Joe Satriani vs. John Petrucci

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

KtĂłry bardziej wgniata cie w fotel?

Joe Satriani
26
62%
John Petrucci
16
38%
 
Liczba głosów: 42

Reach out
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: pn maja 08, 2006 7:32 pm

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Reach out »

Kup sobie pierwszą na początek - Not Of This Earth :) W sumie każda jego płyta jest szczególna. Może nie kupuj ostatniej narazie. Na niektórych jest wokal i w sumie tak sobie mi się to podoba. Może "The Extermist" lub "Time Machine" będzie dobrym wyborem. Płyta zatytułowana "Joe Satriani" jest trochę inna i podobno nie wszystkim się podobała (ja lubię).
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Fear »

Hallowed pisze:(tutaj znajduje się jak dla mnie jeden z najcudowniejszych jego kawałków - Searching z przegenialną sekcją whammy).
Jaaaaaaa, ten utwór jest genialny :!: Świetnie wyszedł na dvd Live in Tokyo. Mogę słuchać tego godzinami :wink:
Korzeń
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 713
Rejestracja: śr maja 18, 2005 6:44 pm
Skąd: Łódź

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Korzeń »

Głos na Satrianiego. Dla mnie jego gra ma więcej jaja niż Petrucciego. Męczą mnie czasem kawałki Pietruchy, Satcha nie, słucha mi się go przyjemniej. Od razu zaznaczam - nie mówię : "Pietrucha frajer, popisuje się tylko" - żeby nie było.
Lord Of The Flies
-#Invader
-#Invader
Posty: 150
Rejestracja: wt paź 24, 2006 2:37 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Lord Of The Flies »

Pietrucha i Satch są ok.Chociaż już troche te koncerty z cyklu g3 mi sie znudziły.Niby są dobrzy, a jakoś mnie ta muzyka nie porywa za wyjątkiem jednego pana.Eric Johnson grał świetnie na g3.A jeśli chodzi o popisy to jakoś nie wydaje mi sie żeby Petrucci się jakoś ostro popisywał, a jeśli nawet to przecież ma czym :).A Steve Vai ?? Co o nim myślicie??Ma parę genialnych utworów np. Tender Surrender, ale to jego legato mnie okropnie wkurza, stare kopozycje było solidnie zrobione, tak ze pięknie to pasowało.Teraz zdaje mi sie, ze już nie ma tej pary, co kiedyś.Gitarzyści im starsi tym lepsi, niestety wyjatek potwierdza regułę w wypadku Steve'a.Joe dostaje głos.
I am a man who walks alone...
Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Hallowed »

Ja też uważam, że Vai obecnie jakoś tak się wypalił. Już nie imponuje pomysłami tak jak wcześniej.
Beltrametix
-#Invader
-#Invader
Posty: 196
Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Beltrametix »

Hallowed pisze:
Beltrametix pisze:Od której płyty Satrianiego najlepiej zacząć ?
Ja zacząłem od nowszych płyt - "Super Colosal" oraz "Is There Love In Space ?" (tutaj znajduje się jak dla mnie jeden z najcudowniejszych jego kawałków - Searching z przegenialną sekcją whammy).

Dopiero potem poznałem starsze rzeczy, jak "Surfing With The Alien" czy "Flying In A Blue Dream". I jakże miłe było zaskoczenie, bo okazało się, że są tak samo świetne, nawet lepsze. Wydane w 2002 roku "Strange Beautiful Music" także jest genialne.

Jakąkolwiek płytę odpalisz, zawsze usłyszysz całego Joe, to wiem na pewno :wink:
A jaka jest najcięższa płyta Satrianiego? Czy poszczególne albumy różnią się bardzo stylem, czy też raczej są podobne ?
Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Hallowed »

Hmmmm, to jest dobre pytanie. Kurczę, trudno mi wskazać najcięższą, na prawdę. Na każdej znajdują się zarazem cięższe jak i lekkie, nośne melodie. A co do stylu, to na każdej jest ten sam bardzo charakterystyczny. :wink:

Jak tak myślę, to jednak trudno wskazać płytę, od której najlepiej zacząć :P
Lord Of The Flies
-#Invader
-#Invader
Posty: 150
Rejestracja: wt paź 24, 2006 2:37 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Lord Of The Flies »

Ja bym polecił zacząć od płyty Time Machine albo Extremist :)
I am a man who walks alone...
Reach out
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: pn maja 08, 2006 7:32 pm

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Reach out »

Andy Timmons też spoko gitarzysta jest.
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Fear »

Reach out pisze:Andy Timmons też spoko gitarzysta jest.
Też go bardzo lubie. Bardzo ciekawy koncert dał na jubileuszu Ibaneza. Później grał tam jeszcze Vai i Paul Gilbert. Polecam ten koncercik !
Lord Of The Flies
-#Invader
-#Invader
Posty: 150
Rejestracja: wt paź 24, 2006 2:37 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: Joe Satriani vs. John Petrucci

Post autor: Lord Of The Flies »

Też polecam.Oglądałem i grają świetnie :D
I am a man who walks alone...
ODPOWIEDZ