A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Która płyta lepsza

DoD
47
23%
AMoLaD
127
62%
Remis
31
15%
 
Liczba głosów: 205

Chudy
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1930
Rejestracja: czw mar 02, 2006 7:37 pm
Skąd: Z gabinetu

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Chudy »

Moim zdaniem DOD to druga [egzekwo (nie wiem jak to się pisze) z BNW] a AMOLAD to taki średni średniak więc wiadomo co zaznaczyłem.
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Żabka »

Gdy znałam tylko 4 kawałki głos oddałam na DoD, teraz gdy wszystkie słyszałam kilkanaś...dziesiąt razy głos na AMOLAD.
Ale myślę, że jakby te płyty wyszły na przykład jednocześnie to inaczej by były rozłożone głosy, przez 3 lata DoD mógł się trochę niektórym znudzić a AMOLAD to nowość i podchodzi się do niego inaczej.
Poziom DoD jak dla mnie bardzo zaniża Wildest Dreams.
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Joker »

remis tj. dwa kataklizmy, upadek...
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Mr.Hankey »

Joker pisze:upadek
Był taki film, z resztą całkiem dobry. Ale użycie tego słowa w stosunku do Maiden jest nie na miejscu :wink:
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Joker »

Dla mnie jest jak najbardziej na miejscu przez wzgląd na twórczość ostatnią.
Awatar użytkownika
bud
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 106
Rejestracja: śr sty 18, 2006 4:25 pm
Skąd: Elbląg

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: bud »

Ja sądze, że remis ze wskazaniem na AMLOAD. Na obu są perełki w stylu The Legacy i The Paschendale, ale na DoD jest parę bardzo przeciętnych utworów (Age of Innocence, New Frontier?!). A po tych kilkudziesięciu przesłuchaniach AMLOAD nie "usłyszałem" jakichś bardzo "odstających" utworów. Jakościowo oczywiście. Wszystkie dają radę.
edi from rojca
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 1
Rejestracja: ndz lis 05, 2006 4:53 pm
Skąd: Rojca :)

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: edi from rojca »

ludzie,robicie tyle szumu a te plytki sa takie same (no bo gra na nichj steve janick bruce nicko dave i adrian) :lol:
Ironi rulles
freeforce
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: sob mar 25, 2006 10:07 pm
Skąd: Lublin

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: freeforce »

bud pisze:parę bardzo przeciętnych utworów (Age of Innocence, New Frontier
Według mnie te utwory są jednymi z lepszych na tej płycie ;]
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Joker »

Mylisz się. Grają ci sami ludzie, jednak inaczej grają.
Reach out
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: pn maja 08, 2006 7:32 pm

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Reach out »

Jak dla mnie te albumy trochę muzycznie za mocno się różnią żeby je tak porównywać. AMOLAD wydaje mi się jednak bardziej maidenowaty (może przez The Legacy), ale dla odmiany brakuje mi na tej płycie czegoś takiego jak "The Paschendale". Dance był bardzo żywiołowy, zaś AMOLAD jest ciężki mniej w nim szaleństwa. Raczej nie porównuje konkretnych utworów, bo traktuje płyty Ironów jako całość. AMOLAD jest trudniejsza w odbiorze i geniusz tej płyty doceniają chyba Ci, którzy doskonale znają muzykę tego zespołu. Dance wydaje mi się bardziej przebojowy. Jak usłyszałem początek No More Lies to już mnie chwyciło ale z czasem płytka powoli się nudziła. Z AMOLAD jest odwrotnie, najpierw się krzywisz, a potem zauważasz, że te utwory są świetne.
arek8383
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 4
Rejestracja: pn lis 06, 2006 1:16 pm
Skąd: Irlandia, Bray

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: arek8383 »

Jak dla mnie DoD.
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Elevatorman »

AMOLAD...
Awatar użytkownika
iron06
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 2
Rejestracja: wt wrz 19, 2006 4:55 pm
Skąd: tomaszowice

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: iron06 »

Dla mnie zdecydowanie lepsza plyta jest AMOLAD i na nia dalem glos. DoD od razu zabardzo mi sie niezpodobala jednak z czasem zaczynam jej coraz czesciej sluchac na poczatku z tej plyty podobaly mi sie tylko 3 utwory "wildest dreams", "no more lies" oraz tytolowy: "dance of death" po jakims czase(ok 2 latach:P) to dej "gropki" doszly: "rainmaker", "journeyman" i "new frontier". Utwory z AMOLAD od razu mi sie bardzo spodobaly, jedynym utworem godnym niepolecenia (wedlug mnie) jest "the reincarnation of benjamin breeg" i niebyl to strzal w 10 dajac go na singiel. Ale i tak osobie ktora nigdy nieslyszala Miaden-ow jako pierwsza plyte do sluchania dal bym "the number of the beast" - tak jak to w moim przypadku bylo. :twisted:
_____________________________________________________________
:solo "IRON MAIDEN GONNA GET YOU!!!" :solo
Lord Of The Flies
-#Invader
-#Invader
Posty: 150
Rejestracja: wt paź 24, 2006 2:37 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Lord Of The Flies »

Przesłuchałem dzisiaj obie płyty...i musze przyznać, że mam problem :) Na DoD jest szaleńcza jazda, utwory ciepłe i żwawe.Z drugiej strony AMOLAD niesie powage i mroczny klimat.Hmm...jednak zwycięży DoD, ale minimalnie...zobaczymy jaki osąd będzie następnym razem.
DoD +8/10
AMOLAD 8/10

:solo
I am a man who walks alone...
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Mr.Hankey »

Lepszy jak dla mnie AMOLAD, który w moim przekonaniu jest albumem zdecydowanie równiejszym niż DOD, na którym mamy utwory genialne jak Paschendale czy tytułowy, ale też bardzo mizerne jak WD, New Frontier czy GOT. Jednak DOD zostawia nowy krążek daleko w tyle w kwestii solówek. Z koleii AMOLAD emanuje niepowtażalnym, mrocznym i podniosłym klimatem. Jak dla mnie

DOD 7/10
AMOLAD 8/10
norbert
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 131
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 5:41 pm

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: norbert »

Dałem remis bo dla mnie Dance of Death nie jest takie złe gdyby nie Wildest Dreams
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Żabka »

norbert pisze:Dance of Death nie jest takie złe gdyby nie Wildest Dreams
otóż to, moim zdaniem WD zaniża poziom DOD.
I nie jestem już tak pewna jak pewna jak parę miesięcy temu czy AMoLaD jest dużo lepszy. Myślę, że są troszkę na równi :)
Chudy
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1930
Rejestracja: czw mar 02, 2006 7:37 pm
Skąd: Z gabinetu

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Chudy »

Iron maidenka pisze:
norbert pisze:Dance of Death nie jest takie złe gdyby nie Wildest Dreams
otóż to, moim zdaniem WD zaniża poziom DOD.
Ale WD to nawet fajna piosenka jest :D Kiedyś cie przekonam do niej :)
Iron maidenka pisze:I nie jestem już tak pewna jak pewna jak parę miesięcy temu czy AMoLaD jest dużo lepszy.[...]
Bo jest dużo gorszy :D
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Szczur22 »

Ale i tak DW jest gorsze
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Filik10 »

Szczur22 pisze:Ale i tak DW jest gorsze
Bluźnisz, panie bluźnisz. Na DOD jest tak - 6 świetnych numeró (2, 3, 4, 5, 8, 11) i 5 gorszych (1, 6, 7, 9, 10). I dlatego ogólny wynik taki sobie - o wiele od AMOLAD gorszy :P
ODPOWIEDZ