Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Jan Ptaszyn Wróblewski w smoku, chyba 14go października
wjazd 20 zł czyli w skrócie dwie blaszki.
Tak mi się zdaje. Jak wytrzeźwieję, to jutro to sprawdzę i podam dokładne dane...
wjazd 20 zł czyli w skrócie dwie blaszki.
Tak mi się zdaje. Jak wytrzeźwieję, to jutro to sprawdzę i podam dokładne dane...
reaktywacja
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
13 października, w piątek. Dwie Niedziele będą z nim grać. Poza tym się zgadza :]
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
23 listopada w chemiku Phil Guy sie pojawi, za 2 dyszki. ja sie chyba pojawie,mimo, ze czwartek :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Oo. Nice. Może będę, czemu nie. A w ogóle to coś będzie w Cienistej bo widziałam plakat, ale nie zdążyłam zobaczyć daty. Jakieś trio. Zadzwonie do nich i zapytam. Ostatnio (14 pażdziernika) w sobote był koncert Ptaszyna Wróblewskiego w duecie z gościem co na mandolinie grał. Ale wymiot był, że masakra \m/
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
w ogole gosc (ten Phil) ma trase po Polsce i Czechach
jakis taki typowo chicagowski prosto z pola bawelny, mi to jak najbardziej pasuje
jakis taki typowo chicagowski prosto z pola bawelny, mi to jak najbardziej pasuje
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
czwartek 26 października o 18:00 w Hadesie
bilety 35,- zł
studenci - 20,- zł
promocja płyty CD
Karen Edwards & Jarek Śmietana
„Everything Ice”
Karen Edwards – vocal ,piano
Jarek Śmietana – guitars,leader
Tomasz Kupiec-acoustic bass
Adam Czerwiński-drums.
Karen Edwards
Wokalistka , pianistka, kompozytorka
Urodzona w Greenville , Południowa Karolina USA
Pierwszą edukacje muzyczną odebrała u swojego ojca który był dyrektorem muzycznym lokalnego kościoła Baptystów. Tak wiec już od dzieciństwa muzyka soul i gospel stała się główną ispiracją tej wybitnej pieśniarki i pianistki. Mrs.Edwards ukończyła studia na uniwersytecie North Texas w klasie fortepianu. Jest niezwykłą pianistką i wokalistką ,wielokrotnie nagradzaną „Grammy Award for Jazz Performance”
Współpracowała sukcesywnie z wieloma światowej sławy artystami takimi jak: Stevie Wonder ,Peabo Bryson czy Tonny Bennett , Pharoah Sanders
Ostatnio wspolpracowala ze slynnym Prince’m
Występowała w New York i Los Angeles w klubach i teatrach muzycznych . Jako główna gwiazda prowadziła kilka lat cotygodniowy „show”w Atlancie.
Występowała na całym świecie i wielokrotnie w Europie gdzie po udanych koncertach w Niemczech otrzymała propozycję uczenia jazzowego śpiewu i improwizacji w Monachijskim Konserwatorium Muzycznym
im. Richarda Straussa.
Występuje najczęściej w USA gdzie oprócz koncertów zagrała w kilku filmach muzycznych rownież jako aktorka.
Karen Edwards to jedna z najciekawszych amerykańskich wokalistek młodego pokolenia. Jej koncert to wspaniałe przeżycie muzyczne
ale także znakomity „show ”
Od kilku lat współpracuje z Jarkiem Śmietana i jego triem z którym odbyła wiele koncertów w całej Europie.
W marcu zeszlego roku nakładem firmy JSR ukazała sie płyta CD „Karen Edwards & Jarek Śmietana „Everything Ice”
Koncerty w Polsce będą prezentacją i promocją tejże płyty .
Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr rrrrrrrrrr rrrrrrrrrrrrrr. Ktoś reflektuje?
bilety 35,- zł
studenci - 20,- zł
promocja płyty CD
Karen Edwards & Jarek Śmietana
„Everything Ice”
Karen Edwards – vocal ,piano
Jarek Śmietana – guitars,leader
Tomasz Kupiec-acoustic bass
Adam Czerwiński-drums.
Karen Edwards
Wokalistka , pianistka, kompozytorka
Urodzona w Greenville , Południowa Karolina USA
Pierwszą edukacje muzyczną odebrała u swojego ojca który był dyrektorem muzycznym lokalnego kościoła Baptystów. Tak wiec już od dzieciństwa muzyka soul i gospel stała się główną ispiracją tej wybitnej pieśniarki i pianistki. Mrs.Edwards ukończyła studia na uniwersytecie North Texas w klasie fortepianu. Jest niezwykłą pianistką i wokalistką ,wielokrotnie nagradzaną „Grammy Award for Jazz Performance”
Współpracowała sukcesywnie z wieloma światowej sławy artystami takimi jak: Stevie Wonder ,Peabo Bryson czy Tonny Bennett , Pharoah Sanders
Ostatnio wspolpracowala ze slynnym Prince’m
Występowała w New York i Los Angeles w klubach i teatrach muzycznych . Jako główna gwiazda prowadziła kilka lat cotygodniowy „show”w Atlancie.
Występowała na całym świecie i wielokrotnie w Europie gdzie po udanych koncertach w Niemczech otrzymała propozycję uczenia jazzowego śpiewu i improwizacji w Monachijskim Konserwatorium Muzycznym
im. Richarda Straussa.
Występuje najczęściej w USA gdzie oprócz koncertów zagrała w kilku filmach muzycznych rownież jako aktorka.
Karen Edwards to jedna z najciekawszych amerykańskich wokalistek młodego pokolenia. Jej koncert to wspaniałe przeżycie muzyczne
ale także znakomity „show ”
Od kilku lat współpracuje z Jarkiem Śmietana i jego triem z którym odbyła wiele koncertów w całej Europie.
W marcu zeszlego roku nakładem firmy JSR ukazała sie płyta CD „Karen Edwards & Jarek Śmietana „Everything Ice”
Koncerty w Polsce będą prezentacją i promocją tejże płyty .
Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr rrrrrrrrrr rrrrrrrrrrrrrr. Ktoś reflektuje?
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Byłaś może? Ja to bez szans w tym czasie. Zapowiadało się ze wszech miar ciekawie.
Ja tam w najbliższym czasie ładuję się na koncert o którym marzyłem, że da radę zobaczyć. Promujący nową płytę Możdżera, Fresco i Danielsona czyli "Between us and the light"
bodajże 29 listopada - "Fabryka trzciny" Wawa, bilety 60 zł
dzień później Lublyn
a propos, coś się cały czas dzieje w tej Cienistej słyszę. Żałuję, że przegapiłem tego Ptaszyna, bo to podobno było świetne. Wczoraj jakiś bluesmen grał, ale oprócz faktu, że było 10 osób nic więcej nie wiem...
Ja tam w najbliższym czasie ładuję się na koncert o którym marzyłem, że da radę zobaczyć. Promujący nową płytę Możdżera, Fresco i Danielsona czyli "Between us and the light"
bodajże 29 listopada - "Fabryka trzciny" Wawa, bilety 60 zł
dzień później Lublyn
a propos, coś się cały czas dzieje w tej Cienistej słyszę. Żałuję, że przegapiłem tego Ptaszyna, bo to podobno było świetne. Wczoraj jakiś bluesmen grał, ale oprócz faktu, że było 10 osób nic więcej nie wiem...
reaktywacja
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
A byłam. Świetnie było. Naprawdę. Cała sala ludzi, fajny klimat. W Hadesie generalnie fajnie jest a miejsce też się przecież liczy. Grali niecałe dwie godziny, ale tak mi szybko zleciało że nie wiem. No i Karen Edwards to taka czarna Murzynka:] Pod koniec to trochę pod publikę poszła bo zaśpiewała "Against all odds" Collinsa a potem "Purple Rain" (Prince'a) ale i tak było warto. Śmietana za każdym razem coraz grubszy. Ledwo się w koszulkę mieścił. Ale ciągle gra zajebiście:]Swarożyc pisze:Byłaś może? Ja to bez szans w tym czasie. Zapowiadało się ze wszech miar ciekawie.
Umieram żeby na to pójść ale nie wiem czy będę mieć pieniądze. Jeśli tylko tak to bankowo jestem.Ja tam w najbliższym czasie ładuję się na koncert o którym marzyłem, że da radę zobaczyć. Promujący nową płytę Możdżera, Fresco i Danielsona czyli "Between us and the light"
bodajże 29 listopada - "Fabryka trzciny" Wawa, bilety 60 zł
dzień później Lublyn
Eeee nie no, to ten koncert bluesowy był tak undergroundowy, że nawet ja o nim nie wiedziałam : pa propos, coś się cały czas dzieje w tej Cienistej słyszę. Żałuję, że przegapiłem tego Ptaszyna, bo to podobno było świetne. Wczoraj jakiś bluesmen grał, ale oprócz faktu, że było 10 osób nic więcej nie wiem...
Jeszcze się nie nauczyli, że trzeba wieszać plakaty... ech.
Fakt, sporo się tam dzieje, często są koncerty. No Ptaszyn z Tartanusem to był wypas. Mandolina wgniata w fotel. Całkiem sporo ludzi wtedy było(ale plakaty wisiały prawie dwa tygodnie wcześniej..a nie dwa dni) No i klimat był fajny, ludzie się bawili. Zobaczymy kogo teraz ściągnął.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
17 listopada, piątek, o 19:00. Coś będzie grało, ale nie pamiętam co : P Ewa jakaś tam na wokalu.. No w każdym bądź razie Pulcyn na basie a to już jakaś zachęta. Wstęp wolny DAjcie znać komu tam możecie.
Acha. 18 listopada też coś będzie grało. Sami zagraniczni więc nie zapamiętałam nazwisk. Wstęp jak wyżej.
Acha. 18 listopada też coś będzie grało. Sami zagraniczni więc nie zapamiętałam nazwisk. Wstęp jak wyżej.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
i w smoku, oczywiscie?
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Wiedziałam, że o czymś zapomniałam... w Cienistej.
Wybierasz sie?
Wybierasz sie?
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Moze sie pojawie, bo jednak co jak co, ale wstep wolny zacheca 
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
A no. A mam prośbę. Mógłbyś o tym napisać na forum puławskim? O tym: http://www.forum.pulawy.pl/ Bo mnie nie chce tam w ogóle logować. To zawsze jakaś reklama, tym bardziej, że to dopiero za tydzień. Poza tym szkoda mi tych muzyków i tego, że z powodu właściciela muła, który uważa, że rozwieszanie plakatów na mieście to wiocha, muszą grać dla kilkunastu osób zamiast pełnego klubu. Możesz?
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
jasne, mam tam konto. Pamietam jak to forum i serwis jeszcze raczkowaly zupelnie, jak stoczylo sie na dno i moze troche wrocilo do lepszej formy 
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Z tego co widziałam to nawet ktoś się tam wypowiada. Nelka np, hehe. Ja się tam nawet zarejestowałam, żeby napisać o koncercie ale jak chce się zalogować to mi zamyka stronę. To mi napisz później czy ktoś zareagował, bo nawet tematów nie mogę przeglądać. Thx.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
padly dwie odpowiedz:
Gelosław pisze:dobrym jazzem nie pogardze
i to zarraz od razu, jakas tam reklama na pewno jest ;]Kovalsky pisze:a poszlabym chetnie ukulturalnic sie troche ale chyba jakas zbigownia sie szukuje
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Jeszcze jeden czlowiek napisal , ze bedzie 
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
To tak pro forma wkleje:

Trochę drogie bilety...

Trochę drogie bilety...
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Copycat pisze:To tak pro forma wkleje:
Trochę drogie bilety...
EDIT:
Jeszcze to: patrz 22 luty.
http://www.voovoo.pl/koncerty.php
Re: Imprezy jazz/blues/poethic/ethno itd.
Na voovoo raczej na pewno sie nie wybiore, ze wzgledow Blackfieldowych,ktore po cichu planuje.
Na Grzegorza tez nie, rodzice mnie beda reprezetowac
Ale fajnie, cos jakby wiecej sie dzialo, Farben Lehre tez jakos ma byc w NA
Na Grzegorza tez nie, rodzice mnie beda reprezetowac
Ale fajnie, cos jakby wiecej sie dzialo, Farben Lehre tez jakos ma byc w NA
Jazz is not dead, it just smells funny.

