Good girl.EvE pisze:nigdy nie zwątpiłam
To ja Cię zmotywuję: <motywuje>EvE pisze:Ale Arczi w ogóle znikł i mi brak motywacji teraz.
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Good girl.EvE pisze:nigdy nie zwątpiłam
To ja Cię zmotywuję: <motywuje>EvE pisze:Ale Arczi w ogóle znikł i mi brak motywacji teraz.
nie no to potrzeba nalotu słów Arcziego katarynkiM@ti pisze:To ja Cię zmotywuję: <motywuje> Wink
:closedEvE pisze:nie no to potrzeba nalotu słów Arcziego katarynki
That's rightslayer pisze:Dreaming Neon Black
A Ty coś dzięki mnie zacząłeś słuchaćM@ti pisze::closed
hyh to pewnie dlatego w instukcji mam ją na koniec przeznaczoną;]paniron pisze:tylko, że na te płyte trzeba duuużo czasu Wink
racja. niesamowicie wciaga :]paniron pisze:tylko, że na te płyte trzeba duuużo czasu
Niekoniecznie, jest tam kilka takich które są piękneEvE pisze:hyh to pewnie dlatego w instukcji mam ją na koniec przeznaczoną
Jak to e-e? Gejowskiego metalu!!!!EvE pisze:A Ty coś dzięki mnie zacząłeś słuchać Razz ? E-e.
mnie sięon wybitnie nie podobał, ale jak Ci sie spodobał to płyte bankowo polubisz ;]. A pisałeś że lubisz Dragon... dla mnie na tej płycie to piosenka troche w tyle (znaczy w cieniu np Narco., Inside, Evolution 169), więc zakłądając zbierzność gustów to sie od niej nie uwolniszThimGrim pisze:cover JP Love Bites
Cover Judasów super, ale na początku mi sie nie podobał. Jest dużo wolniejszy i ta perkusja mi nie pasowała, ale teraz uważam że jest extraThimGrim pisze:Hmmm chyba rzeczywiście zdecyduję się na Dead heart... Zauważyłem jeszcze, że jest siakaś edycja box na której są jakieś "podobno" fajne dodatkowe kawałki, słyszałem tylko cover JP Love Bites i rzeczywiście spodobało mi się więc chcem tę edycję! Tylko nie mówcie mi, że to było limited edition i jej nie dostanę. No nic, się zobaczy jutro jak się sprawy potoczą
Prawie jak ta woda na okładceslayer pisze:niesamowicie wciaga
w ogole uwielbiam, no i emocje graja tam wielka role.paniron pisze:Prawie jak ta woda na okładce
Dokładnie. Odpoczątku czuć, że to wyjątkowa płyta, choć nie od razu łatwo ją przyswoić. Może to banalne co napisze, ale im dłużej jej słucham i sie "wczuwam" tym wiecej pojawia sie zagadek. Tej płyty chba nie możne do końca zczaićslayer pisze:w ogole uwielbiam, no i emocje graja tam wielka role
A tytułowy kawałek wgniata w ziemię. Cudowna muzyka, cudowny tekst.paniron pisze:Dokładnie. Odpoczątku czuć, że to wyjątkowa płyta, choć nie od razu łatwo ją przyswoić. Może to banalne co napisze, ale im dłużej jej słucham i sie "wczuwam" tym wiecej pojawia sie zagadek. Tej płyty chba nie możne do końca zczaić Wink
Nie słyszałem całej płyty więc nie mogę nic więcej napisać poza tym co już napisałem.EvE pisze:mnie sięon wybitnie nie podobał, ale jak Ci sie spodobał to płyte bankowo polubisz ;]. A pisałeś że lubisz Dragon... dla mnie na tej płycie to piosenka troche w tyle (znaczy w cieniu np Narco., Inside, Evolution 169), więc zakłądając zbierzność gustów to sie od niej nie uwolniszThimGrim pisze:cover JP Love Bites
No Dreaming też jest dobry. W ogóle te spokojne fragmenty, gdzie Warrel może sie pokazać.M@ti pisze:A tytułowy kawałek wgniata w ziemię. Cudowna muzyka, cudowny tekst.
"Sometimes when I'm alone I still feel you. Your breath on my neck..."
No bo Warrel potrafi wyrażać emocje. Można się wczuć, i to u niego bardzo cenię.paniron pisze:No Dreaming też jest dobry. W ogóle te spokojne fragmenty, gdzie Warrel może sie pokazać.
To jest chyba najlepsza płyta NM jeżeli chodzi o wokal
MI sie on wcale nie podoba, ja sie go boje bo tak strasznie wyglądaEvE pisze:i pomyśleć, że na początku mi sie nie podobał
No i jak M@ti napisał tytułowy tyżpaniron pisze:The Lotus Eaters, Cenotaph i hipnotuzujący Forever
On zawsze niesamowicie śpiewa. Tak z sercem.EvE pisze:Niesamowicie śpiewa w Sanity Assasis np. albo Believe in nothing.