już obczajam właśnie ;]paniron pisze:Obczaj sobie te kawałki z Dreaming...
Nevermore
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nevermore
Re: Nevermore
to tak jak u mnieEvE pisze:A pozatym jestem pewna że w duzej mierze działa na mnie to, że poznałam ją od deski do deski jako pierwszą ze wszystkich od nich. Czyli sentyment.
powinieneś się cieszyć, bo widocznie Artur i spółka uznali Cię za godnego tej płyty odrazuWrath pisze:to czemu jak pytalem co na początek to kazdy pisal ze TGE?
a mnie ten kawałek średnio ruszaEvE pisze: I tam jest inside four walls a to jest taki kop, że w ogóle .
a ten jest prawie na szczycie :closedEvE pisze:A pisałeś że lubisz Dragon... dla mnie na tej płycie to piosenka troche w tyle
Cover Judasów jest zajebisty
Re: Nevermore
Racja. :beer Ten... "dziwny", "chory" klimat, niewiem jak to określić, ale jest genialne.syzygy pisze:Ale i tak Insignificant rządzi
Re: Nevermore
and maybe one day, you realizeM@ti pisze:Ten... "dziwny", "chory" klimat, niewiem jak to określić, ale jest genialne.
just spect in a spectrum, insignificant am I...
Cudo
Re: Nevermore
Widzę, że znowu kilka pochwał pod adresem Warrela & co.
Bardzo miło to się czyta, jeszcze jak pomyślę, że sam niektórym polecałem Nevermoraków
Aż się na duchu człowiek podnosi
:beer
Niezłe 
Generalnie to był jakiś czas temu MMP właśnie, ale od niedawna dystrybutorem Century Media na Polskę jest Mystic, toteż "TGE" był wydany w Polsce przez Mystic. A wcześniejsze płyty to zostały wznowione jakiś czas temu przez EMI Music Polska.ThimGrim pisze:kto jest wydawcą płyt Nevermore w Polszcze?
Cały czas jestem ZłotkoEvE pisze:Ale Arczi w ogóle znikł i mi brak motywacji teraz.
I ja się przychylam. Przyswojenie tego materiału było dla mnie najtrudniejsze, obok "TGE" chyba też...slayer pisze:racja. niesamowicie wciaga :]paniron pisze:tylko, że na te płyte trzeba duuużo czasu
Nie bój się, jeszcze nie raz zrobię taki nalotEvE pisze:nie no to potrzeba nalotu słów Arcziego katarynki
Szczerze to to jest to co w Nevermore kocham najbardziejslayer pisze:no i emocje graja tam wielka role.
O qrczesyzygy pisze:bo widocznie Artur i spółka uznali Cię za godnego tej płyty odrazu![]()
Re: Nevermore
Arurro to nasz wódz. Jako nieliczny widział ich na żywo.
Prowadź nas wodzu
Prowadź nas wodzu
Re: Nevermore
i wciągnął wszystkich rozmawiających tu teraz o NM, oprócz chyba Ciebie Paniron?paniron pisze:Arurro to nasz wódz. Jako nieliczny widział ich na żywo.
ale mało Cię widać ostatnio :closedArtur pisze:Cały czas jestem Złotko
Re: Nevermore
On już dawno wciągnięty.syzygy pisze:i wciągnął wszystkich rozmawiających tu teraz o NM, oprócz chyba Ciebie Paniron?
Re: Nevermore
Ale ja nie odczuwam Twojej obecnościArczi pisze:Cały czas jestem Złotko Cool
no ja przesłuchalam tych trzech piosenek co Paniron pisał i na to jeszze przyjdzie czas chyba jednak :]Artur pisze:Przyswojenie tego materiału było dla mnie najtrudniejsze, obok "TGE" chyba też...
Artur pisze:Nie bój się, jeszcze nie raz zrobię taki nalot Wink

Re: Nevermore
paniron pisze:Arurro to nasz wódz. Jako nieliczny widział ich na żywo.
paniron pisze:Prowadź nas wodzu
Wiem... :/ Ale taki lajf. Tak czy siak cały czas tutaj zaglądam i nadal będę, żegnać się nie zamierzam jeszcze dłuuuugo, nawet jakbyście wyganiali mnie stądsyzygy pisze:ale mało Cię widać ostatnio :closed
Re: Nevermore
aj tam przestańEvE pisze:Ale ja nie odczuwam Twojej obecności
Re: Nevermore
będzie, kiedyś będzie, mam nadzieje, że już niedługo...ale tak już schodzi z miesiac a neta nadal nie mamArtur pisze:no ale teraz pytanie jak będzie z tym Twoim netem w Posen ?? :>
Re: Nevermore
nawaliliście tyle postów, ze znowu nie chce mi sie tego czytac
wpłyń na kogo trzeba i po sprawie, musisz mieć neta, jesteś studentem a stały dostęp do sieci na pewno ułatwi Ci edukację
:]
syzygg, nie pitol tylko załatwiajsyzygy pisze:będzie, kiedyś będzie, mam nadzieje, że już niedługo...ale tak już schodzi z miesiac a neta nadal nie mamArtur pisze:no ale teraz pytanie jak będzie z tym Twoim netem w Posen ?? :>Ale wróce na pewno
aa chyba że taksyzygy pisze:powinieneś się cieszyć, bo widocznie Artur i spółka uznali Cię za godnego tej płyty odrazu![]()
i za to go nienawidzę :/ że był na Metalmaniipaniron pisze:Jako nieliczny widział ich na żywo.
Re: Nevermore
agentem ich jestes?Artur pisze:Widzę, że znowu kilka pochwał pod adresem Warrela & co. Bardzo miło to się czyta,
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Nevermore
Ekhem....
Dobre to Nevermore, cholera. 
Re: Nevermore
No proszę, kolejny
Co słyszałes
Re: Nevermore
TGE. Kurde Sentient, tytułowa i The Psalm Of Lydia rozwalają mnie totalnie 
Re: Nevermore
Mnie z TGE rozkłąda My Acid Words. Wokal tam jest prześliczny.
'Sentient 6' tez fpyte <3. No i opener. Oni w ogóle mają te openery takie że mi szczena opada.
'Sentient 6' tez fpyte <3. No i opener. Oni w ogóle mają te openery takie że mi szczena opada.
Re: Nevermore
mną z tGB zawładnął teraz 'final product' 
Re: Nevermore
Ja to pamietam że najczęściej słuchałem My Acid Words, Bittersweet Feast i Sentient 6. Potem ostatnich dwóch. Chociaż w zasadzieto jast w miare równa płyta i generalnie spokojnie można puśić całą
PS. Hallowed jak chcesz być częścią naszej drużyny, prawych i mądrych musisz uzanć zwierzchność naszego wodza " Don Arturro "
Nasz przywódca Cię przytuli i wskaże droge
PS. Hallowed jak chcesz być częścią naszej drużyny, prawych i mądrych musisz uzanć zwierzchność naszego wodza " Don Arturro "
Nasz przywódca Cię przytuli i wskaże droge


