EvE pisze:W ogóle tytułowy z HoD to jest dla mnie geniusz nad geniuszami. I to zwolnienie pod konieci tam jest taki motyw, że kurde aż ciary mam. Uwielbiam.
Last supper jest nudne. ale LoD jeszcze nudniejsze :]
dopieror teraz zaglosowalem..mialem zaglosowac jak wszystko przeslucham, ale jakos nie mam weny na poznawanie reszty płyt
Heavy Metal Breakdown - 9/10
Witch Hunter - 10/10
War Games - 7,5/10
The Reaper - 8/10
Heart Of Darkness - 8/10
Tunes Of War - 8,5/10
Knights Of The Cross - 8/10
Excalibur - 9/10
The Grave Digger - 10/10
Rheingold - 10/10
The Last Supper - 7/10
Liberty Or Death - 5,5/10
Ballads Of A Hangman - 7/10
The Clans Will Rise Again - 7,5/10
Clash Of The Gods - 8/10
Return Of The Reaper - 8/10
Heavy Metal Breakdown - 9/10
Witch Hunter - 9/10
War Games - 7/10
The Reaper - 8/10
Heart Of Darkness - 8/10
Tunes Of War - 3/10
Knights Of The Cross - 4/10
Excalibur - 5/10
The Grave Digger - 7/10
Rheingold - 8/10
The Last Supper - 4/10
Liberty Or Death - 5/10
Ballads Of A Hangman - 6/10
The Clans Will Rise Again - 5/10
Clash Of The Gods - 7/10
Potem troche Grave Digger zaniedbałem. Nie chce mi sie zbytnio po ich kolejne rzeczy sięgać.
Ostatnio zmieniony czw maja 09, 2019 5:56 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 2 razy.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
To radze sie zapoznać, zwłaszcza z dwoma ostatnimi płytami Return Of The Reaper i Clash Of The Gods. Według mnie najlepsze płyty od czasów The Grave Digger i Rheingold.
To radze sie zapoznać, zwłaszcza z dwoma ostatnimi płytami Return Of The Reaper i Clash Of The Gods. Według mnie najlepsze płyty od czasów The Grave Digger i Rheingold.
Nie wiem, ale Grave Diggera tych nowszych rzadziej słucham. Starego lubie, z tymi późniejszymi gorzej, co widać po ocenach z resztą . Do tej pory do kilku sie nie moge przekonać, jak np "Tunes Of War".
Ostatnio zmieniony czw maja 09, 2019 5:59 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Z racji streaming'u z Wacken odkurzam wątek. Coś ciekawego dzieję się teraz w tej kapeli? Całkowicie wypadli z obiegu a kilka albumów mocnych nagrali.
Boltendahl trochę się postarzał z tego co widać ale siwiejąco-wypadające włosy nadału mu ciekawego oblicza:) koncert sam w porzadku, klawisze trochę wychodzą na pierwszy plan i w takim In the dark of the sun zabrzmiały komicznie.
Grave Digger to jest naprawdę dobry zespół, ale zawsze z nimi miałem jakiś problem. Wśród moich kolegów opinie o nim były dużo lepsze. Zawsze to dla mnie jakieś zbyt toporne było. O ile uwielbiam wokal Udo w Accepcie to taki rodzaj śpiewu w Grave Digger mi przeszkadzał. Boltendahl zna się na swojej robocie, ale dla mnie był zbyt jednostajny. Znam te klasyczne albumy typu Tunes of War czy Knights of the Cross i sam dziwię się, że nie lubię tego zespołu bardziej.
Kupiłem ostatnie dwa albumy niedawno i w sumie nie jest to jakaś wirtuozerska muzyka, ale trzymają poziom. Taki niemiecki heavy metal, bez specjalnych fajerwerków, ale solidny. Dobra kapela.