Nevermore

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: paniron »

To nie jest oficjalne info :wink:
Tak je dałem żebysta sie podniecili troche
Ja jakby co bede miał to wydawnictwo w dniu premiery, mam nadzieje :P
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

paniron pisze:To nie jest oficjalne info :wink:
Nieważne :P
paniron pisze:Tak je dałem żebysta sie podniecili troche
O Ty nędzny zbóju pfffff.... ale udało Ci się :mrgreen:
paniron pisze:Ja jakby co bede miał to wydawnictwo w dniu premiery, mam nadzieje
A ja i tak jeszcze wcześniej :twisted:
Davenport

Re: Nevermore

Post autor: Davenport »

wiem, że to trochę obciach nie znać Nevermore, ale chór z tym...

nie chce mi się także przeglądać poprzednich czterdziestu pięciu stron, więc spytam się: jaką płytę polecilibyście nÓbowi nevermorovemó na zapoznanie się z zespołem, prócz 'best ofów' i 'lajwów'? :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Nevermore

Post autor: syzygy »

Nie ma live jeszcze :evil: :wink:

Dead Heart In A Dead World!
Davenport

Re: Nevermore

Post autor: Davenport »

nie znam, więc nie wiem ^^
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

Davenport pisze:wiem, że to trochę obciach nie znać Nevermore, ale chór z tym...
Ja bym tego obciachem nie nazwał, uwierz mi ;)
Davenport pisze:nie chce mi się także przeglądać poprzednich czterdziestu pięciu stron, więc spytam się: jaką płytę polecilibyście nÓbowi nevermorovemó na zapoznanie się z zespołem, prócz 'best ofów' i 'lajwów'? :)
Trzydziestu pięciu ;) :lol:
A do tematu - podobnie jak Syzyg, sądzę, że najlepiej będzie jakbyś od "Dead Heart In A Dead World" zaczął, każdemu to na początek polecam.
Ewentualnie to może "Nevermore" (debiut) albo ostatni album, "This Godless Endeavor", ale tego to byś musiał troszkę pomęczyć ;) W zasadzie to poza M@tim każdy tutaj ze słuchających Nevermore jakiś czas się do tego albumu przekonywał ;) I na innych forach, jak tak przeglądałem, to było często podobnie.
Davenport

Re: Nevermore

Post autor: Davenport »

znaczy wiesz.. wiem, że to w miarę duża marka i warto coś takiego znać.. ale jakoś nie miałem okazji nigdy posłuchać ;D zamiast tego poznaję kapele w głębi np. z Hondurasu :D
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: paniron »

Davenport nie słuchaj ich. zacznij od bootlegów. Akurt mam kilka za 5zł mogą być Twoje : j
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

Davenport, nie bądź głupi, chyba byś nie dał Panajronowi zarobić nie ?? :lol:
Awatar użytkownika
Wakterstein
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 365
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am

Re: Nevermore

Post autor: Wakterstein »

Ja tam zaczynałem od TGE, a każda następna w tył płyta wydawała się być coraz lepsza. Fajnie, że okazuje się potem "wszystkie są dobre". Moim skromnym zdaniem, najlepszą płytą jest DNB ;). Najlepsze solo, jest IMO w "Engines of Hate" z DH.

PS Wiem, że solo z EoH podchodzi pod death. Czy ktoś zna jakiś zespół, co ma takie sola, niekoniecznie deathowy?


PS2
Jaki dla was jest najlepszy utwór z DNB? Ja ostatnio naprawdę czuję "No more will". Ostatnio na wigilii klasowej zapuściłem ;).

"No more will to live, I see the world fade
No more hope inside, my life means nothing anyway
Just shades of grey, I slip away again"
Ostatnio zmieniony śr gru 27, 2006 9:52 pm przez Wakterstein, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: paniron »

Vacter pisze:Ja tam zaczynałem od TGE, a każda następna w tył płyta wydawała się być coraz lepsza. Fajnie, że okazuje się potem "wszystkie są dobre
Dokładnie hy hy.
A co do gry Loomisa to chyba niegdzie takich nie uświadczysz :j
Może Jag Panzer ?
Davenport

Re: Nevermore

Post autor: Davenport »

ale 'stary' czy 'nowy' Jag Panzer?
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: paniron »

Nie wiem, mam jedną płyte :j
Gdzieś na Youtube jest filmik jak chyba Loomis gra i jakiś kolo z Jag Paznera właśnie.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

Ale takich solówek jak gra Loomis w NM na pewno w Jag Panzer nie znajdzie się, oni grają dużo klasyczniej, prościej, bardziej heavymetalowo.
To, że na jednej z tras im pomagał to inna bajka jest ;)
Davenport pisze:ale 'stary' czy 'nowy' Jag Panzer?
W jakim sensie stary i nowy ?? :>
Stary - "Ample Destruction", nowy - reszta tak ??
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: iEvE »

no kurde. EoR tak mi wchodzi prze-opornie że aż nie chce :\. W zasadzie to zaczynam wątpić czy ta muzyka jest dla mnie, bo w zasadzie DHIADW tGE i debiut mi tak się naprawdę spodobały i podobają, aha i jeszcze EPka w sumie też, a tPoE czy EoR to gorzej. Jest sens brać się za DNB :>. Wiem, że potrzeba do nich dużo czasu, no ale ale. Z tamtymi było łatwiej [;.
A pozatym Sanctuary fajne jest :>?
Arczi miałeś mi dać remaster Enemies. Daj [;. Bo może ja mam to kiepskie i dlatego.
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Wrath »

Politics Ci nie wchodzi? :/ jakim cudem, przecie to całkiem przystępna płytka :> że Enemies to rozumiem, też mi nie pasowało na początku (no poza tytułowym i Tomorrow...), może to znak że trzeba się wziąść za Iced Earth? :B
a remastera to ja tyz poprosze bo ni mam :( a brzmienie tragiczne.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: iEvE »

No a mówiłeś że Enemies lepsze kolego ;p. Nie wiem, jakoś nie przyswajam ich tak fajnie jak Dead Heart, tge i debiut. Totalnie utowrów nie kojarze, mieszają mi się, a tzn że ja słuchając ich nie odróżniam :?
wiejsko.
Wrath pisze:może to znak że trzeba się wziąść za Iced Earth? Dorky
hyh, dziś wcześniej doszłam do takiego samego wniosku, że już niedługo dam im drugą szansę [;
Ale na razie mam ochotę na Warrel'a i pytam czy warto Sanctuary. To jest heavy jeszcze czy już nie :>
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Wrath »

EvE pisze:No a mówiłeś że Enemies lepsze kolego ;p.
wiesz..ja dosyc czesto zdanie zmieniam :) ostatnio więcej Politics sluchałem i jednak lepsze ;) wejdzie Ci, czasu tylko trzeba.
co do Sanctuary to jes ok, ale jakos sie nie wsluchiwalem :] moze jak poznam całe NM to się wslucham dokladniej. Chyba mam więc moge podrzucic :P
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: iEvE »

czego nie znasz ?
Dead juz znasz :P?
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Wrath »

EvE pisze:Dead juz znasz Razz?
No wiesz :closed wychwalałem swego czasu pod niebiosa, widzę, że czytasz dokladnie moje posty <foch> :P

nie znam debiutu i DNB. Debiut zamierzam przesluchac jeszcze dziś, tej drugiej to nawet na dysku ni mam jeszcze...

ten zespół to jest dziwny jednak...wchodzi dosyć opornie (przynajmniej mi), jak juz wejdzie to nie moge przestac sluchac a i tak nie mam motywacji do sluchania tego czego nie znam :]

albo to ja dziwny jestem :B
ODPOWIEDZ