Behemoth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Behemoth
ja anthraxu nie slucham
hahah... chyba kiedys sluchalem into the pit i iam the law jesli to sa ich kawalki. zdecydowanie wole exo i slayera ;p a co do riffu. nie ma taby a piosenki nie znam
Re: Behemoth
Into The Pit to tak raczej Testament
Re: Behemoth
aha ups moj blad.. hehe ja mialem podpisane anthrax <lol> heh wybacz.
Re: Behemoth
http://www.ultimate-guitar.com/tabs/a/a ... ll_tab.htm
Tu masz taby. Nie znam piosenki ale riff zabojczo podobny
Tu masz taby. Nie znam piosenki ale riff zabojczo podobny
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Behemoth
dzieki
Re: Behemoth
tyle ze to nie jest do guitar pro....tak to ja juz dawno znalazlem prze 911 tabs;p
Re: Behemoth
Ten riff jest identyczny, tyle że Behemoth go uciął o 1 powtórzenie i 2 dźwięki.
Re: Behemoth
tzn motyw jest ten sam tyle ze u Behemoth miedzy akordami są jeszcze dzwieki ale moze Ner był nieswiadom ze taki bardzo podobny riff juz istnieje 
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Behemoth
Coś mi się nie wydaje, żeby ktoś siedzącyw branży tak długo jak Nergal nie znał tego albumu i utworu.
Re: Behemoth
No fakt ale nieważne. Mamy świetny utwór Behemoth i to jest ważne. 
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
-
Beltrametix
- -#Invader

- Posty: 196
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm
Re: Behemoth
Dla mnie Behemoth to kompletna porażka
Ogólnie nie lubię deathu/blacku więc nie mieli wielkich szans mi się spodobać
Wszystko psuje dla mnie darcie mordy nazywane growlingiem, które dla mnie nie ma nic wspólnego ze śpiewaniem
Do tego ta cała filozofia, malowanie się jak w musicalu i gadanie Nergala jakim to on jest intelektualnym satanistą
Z pewnością zespół ma profesjonalne podejście, a perkusja to prawdziwe arcydzieło (przynajmniej na tym making ofach) , ale wspomniane wyżej elementy sprawiają , że ta muzyka do mnie nie trafia i skreślam ją w przedbiegach. Co więcej myślę, że nie prędko to się zmieni. Chyba, że Behemoth wyda całą płytę instrumentalną albo zmienią wokalistę 
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Behemoth
wypluj słowo...Beltrametix pisze:albo zmienią wokalistę
Re: Behemoth
Behemoth od grudnia 2006 roku pracuje nad swoim najnowszym albumem, „The Apostasy” którego premiera przewidziana jest na lato 2007 roku. Niezmiennie na stanowisku producenta Nergal z pomocą Malty i reszty zespołu właśnie skończyli nagrywać ślady bębnów. Za kilka dni rozpocznie się nagrywanie gitar. Oto co zdołaliśmy usłyszeć od zespołu w krótkiej przerwie między sesjami w studiu Radia Gdańsk.
„Nigdy nie byliśmy lepiej przygotowani jako zespół. Na prawdę ciężko i uczciwie pracowaliśmy przed wejściem do studia, próbując nieprzerwanie przez trzy miesiące, od 4-6 godzin dziennie. W tej chwili Inferno zakończył nagrywanie
swoich partii i wkład tej pracy jest doskonale słyszalny. Muszę powiedzieć, że był bardzo zaangażowany w cały projekt. Wykonuje najcięższą, „galerniczą” pracę i wciąż doskonale radzi sobie ze swoim zadaniem.”
„Pamiętam, jak pewnego dnia próbował nagrać fragment jakiegoś utworu kilkanaście razy i nigdy nie było to wystarczająco dobre. Kiedy w końcu udało mu się położyć na taśmie przyzwoitą wersję zapytał się mnie co sądzę.
Powiedziałem, że jest to niezłe a nawet bardzo dobre. Pytanie jednak, czy chcemy wersje bardzo dobrą czy doskonałą. Jego odpowiedź była krótka: Kasujemy. Mogę nagrać to jeszcze lepiej.”
Malta dodaje „Nigdy nie widziałem tego zespołu tak dobrze przygotowanego do sesji nagraniowej. Inferno używał swoich bębnów, które przetestował w wersji live, więc doskonale się za nimi czuł i wiedział jakiego efektu może oczekiwać”
Perkusista Behemoth również nie kryje entuzjazmu. Nagranie śladów bębnów zajęło 10 dni plus około tygodnia na ustawienie właściwego brzmienia plus testowanie mikrofonów. „Przed wejściem do studia mieliśmy praktycznie wszystko gotowe. Wszystkie kliki do utworów były zgrane w wersji audio, my byliśmy doskonale ograni z materiałem. Nie było więc żadnych wątpliwości ani pytań. Nigdy w życiu w ten sposób nie zaaranżowałem bębnów. To jest życiowa
produkcja.”
O wszystkich nowościach będziemy was na bieżąco informować a tymczasem odwiedźcie stronę YouTube zespołu, oficjalny website oraz MySpace, gdzie zamieściliśmy najnowszą wideo relację z sesji plus zdjęcia ze studia, których autorem jest Krzysztof Sadowski.
Re: Behemoth
Przyznam sie szczerze ze mi tez Behemoth nie od razu podszedł, slyszalem o tym zespole juz dawno temu, ale jakos nie korciło mnie strasznie zeby siegnac po ktoras plyte, jak wydawali Demi to pomyslalem ze to bedzie dobry moment, instrumentalnie bylo bdb ale wokal mnie denerwował no i tak zostalo ze sporadycznie wytrzymywałem do ostatniego numeru
Obecnie rowniez nie doznaje ekstazy przy ich muzyce, ale potrafie docenic ich 2 ostatnie plyty, tylko ich slucham i to mi wystarczy, nie mniej jednak czekam z niecierpliwoscia na nowy album, to profesjonalisci i wierze ze i tym razem nas nie zawioda
Obecnie rowniez nie doznaje ekstazy przy ich muzyce, ale potrafie docenic ich 2 ostatnie plyty, tylko ich slucham i to mi wystarczy, nie mniej jednak czekam z niecierpliwoscia na nowy album, to profesjonalisci i wierze ze i tym razem nas nie zawioda
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Behemoth
wokale na demigod były lekko przesadzone mam nadzieje ze nergal to zauwazyi wokal bedzie mniej przytlaczający dla mnie Satanica
(nie nudze już
?) to najlepszy behemothowy wokal ...ten z demigod jest lekko przesadzony ... ale tylko lekko....
Re: Behemoth
a tak patrzac w przyszłosc to ciekaw jestem czy zespoł zrobi sobie jakas dluzsza przerwe kiedys czy utrzyma przez dluzszy czas tryb: płyta-300 koncertów- plyta 
Re: Behemoth
mi wlasnie ten demigodowy sie podoba.
Re: Behemoth
A ja jestem za zmiana wokalu, bo to tylko moze emocji dodac. Z satanicy bylby gites ;]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Behemoth
ciekawa sprawa, nie lubie growlu, ale lubie i słucham metalu. bardzo ciekawa sprawa. twardzielstwo jak nic.Beltrametix pisze:Dla mnie Behemoth to kompletna porażka Ogólnie nie lubię deathu/blacku więc nie mieli wielkich szans mi się spodobać Wszystko psuje dla mnie darcie mordy nazywane growlingiem, które dla mnie nie ma nic wspólnego ze śpiewaniem Do tego ta cała filozofia, malowanie się jak w musicalu i gadanie Nergala jakim to on jest intelektualnym satanistą Z pewnością zespół ma profesjonalne podejście, a perkusja to prawdziwe arcydzieło (przynajmniej na tym making ofach) , ale wspomniane wyżej elementy sprawiają , że ta muzyka do mnie nie trafia i skreślam ją w przedbiegach. Co więcej myślę, że nie prędko to się zmieni. Chyba, że Behemoth wyda całą płytę instrumentalną albo zmienią wokalistę
Re: Behemoth
no full truu respect po prostu . nergal bedzie spiewal jak bedzie. mi kazdy wokal pasowal od satanicy w górę . zreszta satanica to ''niemal'' symhony black
<lol> a na pewno juz takiej trasy promocyjnej apostasy nie zagraja jak z demigod... Eternal Hail To Inferno !! (obys!! gral na tej perce do konca zycia)
