Sting & The Police

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Lubię :

Sting'a - solowo
8
42%
Sting'a z The Police
11
58%
 
Liczba głosów: 19

SebastianArcheo
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 562
Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
Skąd: a skąd

Re: Sting & The Police

Post autor: SebastianArcheo »

to Sting jest taki stary?

ale i tak za nim nie przepadam
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Sting & The Police

Post autor: Piwowarus »

Razem z The Police. Z tego okresu pochodzi więcej hiciorów i lepszych płyt.
Nediam
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 37
Rejestracja: śr maja 03, 2006 10:26 am

Re: Sting & The Police

Post autor: Nediam »

Oczywiście i solo i z bandem. Dla mnie miazga po prostu. Nie mam słów, dla mnie ścisła czołówka z tego co słucham. The Police to wspaniała zabawa formą i nieziemska wręcz energia. Sting solo to już troszke inna bajka, pracował z czołowymi jazzmenami , Vinnie Colaiuta i in. , to sie czuje na jego płytach. No przynajmniej do All This Time, bo po tym wspaniałym live dla mnie Stinga już nie ma niestety. Przykro mi to mówić, ale zrobił sie z niego pies na kase jakich mało w światku muzycznym, a słyszałem że podobno zarabia funta na sekunde :shock: Te wszystkie jego duety, te ostatnie profanacje kawałków The Police które słysze w radio, szkoda szkoda. Jopek marzyła kiedyś aby z nim płyte nagrać, i wtedy pare lat temu to by mogło coś być, ale teraz...ech...
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Sting & The Police

Post autor: juras »

z the police. raczej słucham sprawdzonych hitów i właśnie okres the police bardzo mi się podoba.
Awatar użytkownika
Tomek(JMM)
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1435
Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
Skąd: Łódź

Re: Sting & The Police

Post autor: Tomek(JMM) »

To skoro koncert już za parę dni, to napisze przekornie, że bardziej cenie Stinga solo. Dlaczego? Po pierwsze- oczywiście Andy Summersi Steward Copeland to świetni muzycy (polecam dotarcie do solowych płyt tego pierwszego, jeżeli ktoś lubi klimaty w stylu powiedzmy Camel), ale z drugiej strony- Dominic Miller, Chris Botti, Manu Katche, czy nieżyjący już Kenny Kirkland... To były składy. Po drugie- w zasadzie The Police rozpadło się kiedy byli na dobrej drodze do nagrania swojego arcydzieła. "Regatta da Bianc", "Ghost in the Machine" czy "Synchronicity" to dobre płyty- ale pozostając w tym składzie mogli nagrać swoje "The Joshua Tree" czy "Disintegration". Ale nie nagrali. Natomiast Sting solo w latach dziewięćdziesiątych zaczarował nas takimi wydawnictwami jak "The Soul Cages" (dla mnie zdecydowanie numer jeden z wszystkich albumów na których śpiewał) czy "Ten Summoners Tale"... Wprawdzie później zdarzyły mu się "Brand New Day" i "Sacred Love", ale to można mu wybaczyć ; )

I przede wszystkim- skończy się trasa, zobaczymy co zrobi dalej...
Deleted User 2259

Re: Sting & The Police

Post autor: Deleted User 2259 »

Sting solo:
Tylko premierowy materiał żadnych gniotów z Harfami itp.

The Dream of the Blue Turtles - 8.25/10
...Nothing Like the Sun - 8.1(18)/10 (I tak najlepszy)
The Soul Cages - 7.7(72)/10
Ten Summoner's Tales - 6.6(62)/10
Mercury Falling - 6.6(68)/10
Brand New Day - 6.9/10
Sacred Love - 6.3/10
The Last Ship - 2.5/10



The Police:

Outlandos d'Amour - 6.6/10
Reggatta de Blanc - 6.4(45)/10
Zenyatta Mondatta - 6.3(31)/10
Ghost in the Machine - 7.1(18)/10
Synchronicity - 7.1/10
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Sting & The Police

Post autor: Saimon1995 »

The Police:
Outlandos d'Amour - 9/10
Reggatta de Blanc - 8/10
Zenyatta Mondatta - 7,5/10
Ghost in the Machine - 6,5/10
Synchronicity - 10/10
Deleted User 2259

Re: Sting & The Police

Post autor: Deleted User 2259 »

FaithNoMore pisze:Synchronicity - 10/10
Jak bym nie dał w życiu, za takie utwory jak Gardenko itp. Ale każdy ma inną skalę i sposób oceniania. ;-)

Ok bez zbędnego pi......

The Police:
Moje zestawienie top 20 wszech czasów:

Maj/Czerwiec 2014:

20.Bombs Away
19.Roxanne
18.Behind My Camel (Instrumental)
17.Walking on the Moon
16.Peanuts
15.Darkness
14.Wrapped Around Your Finger
13.So Lonely
12.When the World Is Running Down, You Make the Best of What's Still Around
11.King of Pain

10.Don't Stand So Close to Me
9.Reggatta de Blanc (Instrumental)
8.Synchronicity I
7.Ωmegaman
6.Bring on the Night
5.Next to You
4.De Do Do Do, De Da Da Da

Top 3:

3.Every Little Thing She Does Is Magic
2.Every Breath You Take

1.Invisible Sun

To teraz:

Sting Solo

Było The Police to teraz moje zestawienie najlepszych wałków Stinga tylko tym razem 30 kawałków, bo on ma pojemniejszą dyske.

Sierpień/Wrzesień 2014:

30. Consider Me Gone
29. I Hung My Head
28. The Wild Wild Sea
27. Send Your Love
26. Fields of Gold
25. Inside
24. Let Your Soul Be Your Pilot
23. Why Should I Cry for You
22. Desert Rose
21. Brand New Day
20. If I Ever Lose My Faith in You
19. Moon over Bourbon Street
18. Tomorrow We'll See
17. Englishman in New York
16. Seven Days
15. The Hounds of Winter
14. Perfect Love... Gone Wrong
13. Fragile
12. Shape of My Heart
11. Fortress Around Your Heart

10. Big Lie, Small World
9. Children's Crusade
8. The Lazarus Heart
7. Mad About You
6. Be Still My Beating Heart
5. Sister Moon
4. When the Angels Fall

Top 3:

3. When We Dance
2. They Dance Alone
1. Russians


Jak widać tym wyznacznikiem się kieruję jeśli chodzi o ilość utworów,ale nawet jak ktoś w swojej dyskografii ma 500 utworów to staram się zamknąć w 50-100.A i zawsze utwory studyjne i bez żadnych coverów,za to singlowe wałki jak najbardziej tylko byle autorstwa danego wykonawcy.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Sting & The Police

Post autor: Saimon1995 »

Invader pisze: Jak bym nie dał w życiu, za takie utwory jak Gardenko itp. Ale każdy ma inną skalę i sposób oceniania. ;-)
Dla mnie to zdecydowanie ich opus magnum. Wspomniane Gradenko może mniej wyróżnia się na tle innych, ale reszta albumu to perła za perłą. Pewnie gdybym oceniał każdy utwór z osobna to pełnej dziesiątki by nie było oczywiście, ale ja tak nie lubię oceniać. To jedna z najlepszych płyt lat 80. i basta.
ODPOWIEDZ