Muzyka jest moim przyjacielem...

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Brand »

Copycat pisze:heh, wielka szkoda. cisza jest cudowna. pomaga myśleć.
That's right.
Jak się uczę to raczej w ciszy.
A muzyka jest lekarstwem dla duszy :)
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Szajba »

vBrand pisze:A muzyka jest lekarstwem dla duszy Smile
już starożytni to odkryli ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Wrath »

jak sie ucze to tez w ciszy raczej :]
ale czytac książek jakos w ciszy nie lubie :B
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Freeze »

U mnie odwrotnie, rozprasza mnie to raczej. Chyba, że jakieś artykuły etc. Ale dobrą książką muszę się napawać w ciszy ;p
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Wrath »

z drugiej strony nadmiar muzyki może ogłupić :B
ja muszę słuchać czegos jak lektury czytam. bo najcześciej nudne są :[
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Elevatorman »

Wrath pisze:ale czytac książek jakos w ciszy nie lubie
ja też zawsze coś słucham .. tylko ie po polsku bo jak jest po polsku to za bardzo zwracam uwage na tekst piosenki i jakoś nie moge sie na ksiązce skupić ...
a ucze się też często przy muzyce ....
Awatar użytkownika
Swarożyc
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 506
Rejestracja: ndz gru 19, 2004 8:24 pm
Skąd: Puławy

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Swarożyc »

Lubię muzyke, ale też nie zawsze i czasem w ograniczonych ilościach. Cisza potrafi być jednak nieoceniona. Dziwi mnie kiedy np. widzę ludzi z plejerami na uszach na górskim szlaku. Co kto lubi...
reaktywacja
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Freeze »

Wrath pisze:bo najcześciej nudne są :[
oj tak... ;/ Ale to nie reguła na szczęście :>
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: BeBe »

'Cause the music is your special friend,
Dance on fire, as it intends,
Music is your only friend,
Until the end.'
the Doors-When the music`s over.

I wystarczy chyba.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Artur »

Ja uwielbiam muzykę i sobie nie wyobrażam żeby jej nie było, ale są też chwile kiedy wolę jak nic nie leci ;) Czasem cisza też potrzebna :)
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: iEvE »

Artur pisze:Ja uwielbiam muzykę i sobie nie wyobrażam żeby jej nie było,
^
ale teraz to mam jakiś kryzys bo totalne żadne dźwięki mi nie wchodza (Raff uprzedzając, IE próbowałam ;P )
nie wiem, coś mi wygasło i mi sie nie chce niczego słuchać.
syfiasto tak trochę.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: herki »

Taki z muzyki przyjaciel jak z koziej pipy rower. Ale słuchać lubię, zwłaszcza live :solo
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: vyrus »

Większość moich zainteresowań wiąże się z muzyką. Dużo kasy idzie w muzykę. Hmm....chyba jest tego warta :P
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Awatar użytkownika
real_alien
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 835
Rejestracja: sob lis 27, 2004 7:33 pm
Skąd: Rapture

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: real_alien »

Leżę słuchając muzyki, siedzę słuchając muzyki, sprzątam słuchając muzyki, moczę stopy słuchając muzyki, uczę się słuchając muzyki, piszę te słowa słuchając muzyki, będąc w domu słucham muzyki, będąc na zewnątrz słucham muzyki... Nie wytrzymałbym bez niej.
Clayman
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: sob maja 27, 2006 6:10 pm

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Clayman »

jakiej muzyki słuchacie do słuchania muzyki ??
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: vyrus »

Każdej która nam się podoba :solo
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: miki »

ja od prau tygodni dzięki mojej pracy prawie w ogóle nie słucham muzyki. mam dość
Zygmunt
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 404
Rejestracja: sob lip 08, 2006 1:24 pm

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Zygmunt »

Ja słucham około godzinę codziennie i dzięki niej łatwiej jest mi pokonywać różne trudności życiowe. Dodaje mi energii oraz poprawia humor. Generalnie mogę parę dni nic nie słuchać, ale życie bez niej byłoby sporo uboższe.
ironek_48
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 274
Rejestracja: wt lis 29, 2005 3:07 pm
Skąd: Wilkowice

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: ironek_48 »

z drugiej strony nadmiar muzyki może ogłupić Dorky
:guns :wink:
Generalnie mogę parę dni nic nie słuchać
Nieźle...ja nie potrafię...
Copycat
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1157
Rejestracja: pn cze 20, 2005 6:55 pm
Skąd: Kazimierz Dolny

Re: Muzyka jest moim przyjacielem...

Post autor: Copycat »

Zaszyj się na dwa tygodnie w górach bez dostępu do cywilizacji. Nauczysz się od razu.
ODPOWIEDZ