Spotkania forumowe w Katowicach
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- real_alien
- -#Long distance runner

- Posty: 835
- Rejestracja: sob lis 27, 2004 7:33 pm
- Skąd: Rapture
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Ewa - w tym zdaniu nie ma ani grama sarkazmu. A co do kufla to jeden pękł w połowie jak go podnosiłem, drugi to samo ale w momencie gdy się z nim stuknąłem z kuflem Bidda a trzeci to rzuciłem. 
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
A jeszcze mi powiedz dlaczego? Bo nie bardzo pamiętam o co chodziKea pisze:chciałm przypomnieć, że masz zakaz przebwania na terenie mniej, niż 3m ode mnie :] tak gwoli ścisłości :]
Nie cały czas, tylko jak mi moje 2 przstały dziłać, czyli pewnei nie tak długo, a wogóle do dupy masz ten telefon, za głośno działał jakoś.Matek pisze:a nie odebrałem bo zdzicho miał mój telefon cały czas
w ogóle już z nim nie pije jak dalej będzie tak marudny
Wybacz już nie będe, ale miałem taki stan i ochote byc marudny, zresztą ja tam pamietam, ze się dobrze bawiłem, tak mi się zdaje
tylko czemu mnie nadal wszystko boli, a już ręka to wogóle
Ale Matek za to żeś tą wódke ze mną obalił to jestes mistrzu na serio, sam nie wiem jak w takim czasie daliśmy radę, oczywiście przy drobnej pomocy Tej do której się zbliżać podobno nie mogę
Ale zadziałała fajnie ta wódeka, jak o 19.30 myślałem ze juz koło 1 w nocy jest
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
coś sugerujesz ?Zdzicho pisze:i Szajby.
widać byłoZdzicho pisze:Ale zadziałała fajnie ta wódeka, jak o 19.30 myślałem ze juz koło 1 w nocy jest
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Spotkania forumowe w Katowicach
No i co z tegoSzajba pisze:widać było
ja nie, ale wino za 3,09 to już było w ogóle, jeszcze za pomocą scyzoryka dwóch ekspertów od wina, a otworzyc się nie chciałoSzajba pisze:coś sugerujesz ?
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
upierdliwy się stałeś potem jak stara babaZdzicho pisze:Wybacz już nie będe, ale miałem taki stan i ochote byc marudny, zresztą ja tam pamietam, ze się dobrze bawiłem, tak mi się zdaje
ano daliśmy rade, tylko mnie plecy bolą tak że ledwo chodzęZdzicho pisze:Ale Matek za to żeś tą wódke ze mną obalił to jestes mistrzu na serio, sam nie wiem jak w takim czasie daliśmy radę,
dobrze powiedziane, drobnej :laughZdzicho pisze:oczywiście przy drobnej pomocy Tej do której się zbliżać podobno nie mogę
no, noc była dłuuugaZdzicho pisze:Ale zadziałała fajnie ta wódeka, jak o 19.30 myślałem ze juz koło 1 w nocy jest
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
przyszedł krogul i otworzyłja nie, ale wino za 3,09 to już było w ogóle, jeszcze za pomocą scyzoryka dwóch ekspertów od wina, a otworzyc się nie chciało Laughing
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Spotkania forumowe w Katowicach
którym popijałem tabletki :laugh jak ja to przeżyłem to nie wiemZdzicho pisze:ja nie, ale wino za 3,09 to już było w ogóle,
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
to wyście jeszcze potem kolejne wino kupili ?
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Spotkania forumowe w Katowicach
A ja myślałem, ze slav nam to otwierałSzajba pisze:przyszedł krogul i otworzył
Zaprawiony w podobnych bojach już jestes, także się nie dziw.Matek pisze:którym popijałem tabletki jak ja to przeżyłem to nie wiem
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Slava jeszcze nie było wtedyZdzicho pisze:A ja myślałem, ze slav nam to otwierał Laughing
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Nie ale Ty i własnie Krogul w takim razie, jak zobaczyliscie radiowóz to przez ten płot uciekaliscie, ja tam zostałem wziąłem pare łyków, ale całego bym nie dopił, to poszedłem po Matka i kogos chyba jeszcze i wrocilismy to dopić.Szajba pisze:to wyście jeszcze potem kolejne wino kupili ?
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
myśmy się zmyli, bo juz dwa razy mieliśmy w tej bramie przypał z niebieskimi 
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Spotkania forumowe w Katowicach
bo bym od Ciebie w ryj zarobiła. za żywota chybaZdzicho pisze:A jeszcze mi powiedz dlaczego? Bo nie bardzo pamiętam o co chodzi
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Wow, to sory, nie wiedziałem, myślałem, że bez zderzaka w ręku już Cię bił nie będeKea pisze:bo bym od Ciebie w ryj zarobiła. za żywota chyba
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
chyba z pół godz się wkurzałam potem przez to 
i tak masz przewalone
i tak masz przewalone
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
To Ty się na mnei wkurzałas, ale numer, ale przeciez to nie byłem ja, bo ja nic z tego nie pamętamKea pisze:chyba z pół godz się wkurzałam potem przez to
i tak masz przewalone
A i tak zapomnisz, jak juz Cie autem chcialem rozjechac i mi darowałas, to jakies tam pobocie czy cos tym bardziej
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
po mnie matoleZdzicho pisze:ale całego bym nie dopił, to poszedłem po Matka i kogos chyba jeszcze i wrocilismy to dopić.
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Sam byłem, znaczy sie na klatce schodowej ale może było słychać krzyki z domu bo impreze miałem.Matek pisze:misio z kim się nagrałeś na mojej poczcie?
KMFDM
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
kwa, to, że nie pamiętasz, to nie znaczy, że to nie Ty byłeś.Zdzicho pisze:To Ty się na mnei wkurzałas, ale numer, ale przeciez to nie byłem ja, bo ja nic z tego nie pamętam
zrzęda
