17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
no tak satanisci...zwlaszcza Darzamat... chyba ze pan polityk sluchal moonspellowskiego Anno Satanae i widzial logo....heh jak hordy bm typu anima graja koncerty to sie fuczy nic... no ale przeciez kredki w wawie byly afiszowane jako kapela HC 
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
rotfl
:laughMoonspell to jest stuprocentowy zespół satanistyczny, który propaguje satanizm
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
hehehe lol :laugh
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
Mnie to po prostu śmieszy
ten gość jest mega durny... Ile Moonspell zagrał już koncertów w Polsce? Płyty normalnie leżą w sklepach, a ten wyskakuje z takimi tekstami: "Moonspell to jest stuprocentowy zespół satanistyczny"
ŻENADA... a może panie Rysiu (Misiu
) czas zmienić Pana Doktora? 
ŻENADA... a może panie Rysiu (Misiu
www.MetalSide.pl
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
Nowak MISZCZ
:laugh
To żegnajcie mi drodzy, zaraz wychodzę na koncert tej bandy walniętych satanistów. Po tym koncercie już nic nie będzie takie samo....
Waltzówna też klasę pokazała
A już tak w ogóle serio mówiąc to coraz większe paranoje w tym kraju mają miejsce, szkoda.
Mentalne średniowiecze - tak to ktoś kiedyś ładnie określił.
To żegnajcie mi drodzy, zaraz wychodzę na koncert tej bandy walniętych satanistów. Po tym koncercie już nic nie będzie takie samo....
Waltzówna też klasę pokazała
A już tak w ogóle serio mówiąc to coraz większe paranoje w tym kraju mają miejsce, szkoda.
Mentalne średniowiecze - tak to ktoś kiedyś ładnie określił.
-
Deleted User 1309
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
Temu Nowakowi chyba kota spalono bo jakies straszne kompleksy ma .
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
po prostu dla pana Nowaka ktoś dawno ryja nie obił, bo o ile się nie mylę to też przez m.in niego nie doszło do Black Metal Festival.
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
Tak , to ten sam osobnik .M@ti pisze:przez m.in niego nie doszło do Black Metal Festival.
Według niego czołowym satanistą w Polsce jest Jurek Owsiak
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
no to:Ashka pisze:Tak , to ten sam osobnik .
M@ti pisze:po prostu dla pana Nowaka ktoś dawno ryja nie obił
... i Majka Jeżowska.Według niego czołowym satanistą w Polsce jest Jurek Owsiak
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
no i po koncercie...było super, ale za duże stężenie satanizmu jednak
brakło mi 2-3 kawałków, set mniej więcej taki jak ten, ktory podalem stronę wczesniej. pierwsze 2 zespoły - nic ciekawego, szczególnie Darzamat, ktory widzialem juz drugi raz i po raz drugi uznałem, że to straszna kupa :]
ale ogolnie wrazenia bardzo pozytywne, choć Moonspell moglby zagrac nieco dłużej
- tak ze 2 godziny byloby gites.
koniec relacji. ciąg dalszy w wypocinach Artura :j
ale ogolnie wrazenia bardzo pozytywne, choć Moonspell moglby zagrac nieco dłużej
koniec relacji. ciąg dalszy w wypocinach Artura :j
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
To przecież oczywiste , teraz trzeba się zabrać za demaskowanie kryptosatanistów .M@ti pisze:Ashka napisał/a:
Tak , to ten sam osobnik .
no to:
M@ti napisał/a:
po prostu dla pana Nowaka ktoś dawno ryja nie obił
Cytat:
Według niego czołowym satanistą w Polsce jest Jurek Owsiak
... i Majka Jeżowska.
A tak serio najbardziej mnie wkurza że ta jego organizacja jest częściowo opłacana z moich podatków .
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
Ja nie wiem po co w ogóle utworzyli tą organizację. Zaraz jeszcze inkwizycję przywrócą, wtedy będzie jak w średniowieczu.Ashka pisze:A tak serio najbardziej mnie wkurza że ta jego organizacja jest częściowo opłacana z moich podatków .
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
najśmieszniejsze, że organizacje chroniące przed sektami nie chcą mieć z tym oszołomem nic wspólnego :laugh
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
Koncert byl rewelacyjny! Naprawde, jestem pod wrazeniem:) Swietna forma, zarabiscie to wszystko wypadlo ogolnie. 1.5 godziny grali czekalismy na ich po autografy,ale niestety nie wyszli:(
Mimo wszystko chyba wszyscy sie pieknie bawili. Set i recenzje da Artur bo on sie juz wyspecjalizowa w takich rzeczach:p
Aaa jescze jedno: fernando w pewnym momencie mowie: ze powinnismy juz isc( jak ich nie chcialismy puscic) by swietowac, ze Polska zostalam organizatorem Euro :p No przygotowali super
Wiecej takich koncertow:) kto nie byl ,niech zaluje 
Mimo wszystko chyba wszyscy sie pieknie bawili. Set i recenzje da Artur bo on sie juz wyspecjalizowa w takich rzeczach:p
Aaa jescze jedno: fernando w pewnym momencie mowie: ze powinnismy juz isc( jak ich nie chcialismy puscic) by swietowac, ze Polska zostalam organizatorem Euro :p No przygotowali super
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
jakis znajomy kumpla czekał ponad godzinę pod klubem i zdobył autografy bo dopiero wtedy wyszli ;]Opra pisze:czekalismy na ich po autografy,ale niestety nie wyszli:(
a Artur to podła gnida bo stał przy barierkach i złapał pół setlisty
-
Deleted User 1309
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
A po czym cię podrapała :>? Mojego znajomego gotka kiedys użarła .
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
mnie kiedyś jedna chciała wzrokiem zabić 
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
No to skoro już zarówno przez Raffa jak i Opre zostałem wywołany do spłodzenia tutaj kilku zdań to chyba musze to zrobić 
Generalnie koncert wyśmienity moim zdaniem, Moonspell potwierdził, że koncertowo są jednak znakomici, o czym mogłem się drugi raz przekonać
Z supportów widziałem tylko Darkside, na Darzamat nie zdążyłem bo i nie spieszyło mi się specjalnie. Sam Darkside niczym mnie nie zainteresował, po raz kolejny przekonałem się, że fanem death metalu nie zostanę (choć to pewnie jakaś 2 albo i 3 liga tego gatunku). Ciekawostką może być fakt, że zespół jest z Austrii, natomiast w składzie poza dwoma obywatelami tego kraju są jeszcze dwaj Słowacy oraz Włoch. Jeden utwór zadedykowali ś.p. Docentowi. Znali go bo kiedyś z Vaderem na trasie byli.
Mniej więcej równo o 21 wszedł na scenę Moonspell i się zaczęło misterium
Brzmienie mieli naprawdę dobre, jedynie wokalu czasem w ogóle nie słyszałem. Basik trochę "pierdział", no ale przynajmniej był słyszalny :laugh Sam basista miał na sobie t-shirta Venom (coś dla Herkiego ;] ). Ale np. gitary w zasadzie perfect, a solówki Ricarda były odegrane perfekcyjnie, w zasadzie brzmiały jak z płyty. Pedro oczywiście naprzemiennie - raz gitara, raz klawisze kiedy utwór ich bardziej wymagał. Sam Ribeiro widać, że był zadowolony z przyjęcia fanów, złapał z nimi (nami
) dobry kontakt. Gdzieś tak po 3-ech utworach udało mi się wbić pod same barierki i tam też spędziłem resztę koncertu
Prawie naprzeciwko Fernando. Dzięki temu pierwszy raz na koncercie udało mi się coś złapać; tym czymś była wspomniana przez Raffa set lista, a ściślej mówiąc jej część , bo złapałem ją równocześnie z jakąs dziewczyną i żeby się nie kłócić to ją przerwaliśmy, umownie na pół. Umownie bo tak po prawdzie to ja mam prawie calą kartkę
Jeszcze prawie załapałem pałeczkę Gaspara, ale niestety gościu obok mnie miał więcej siły i mimo że złapaliśmy równocześnie to on mi ją wyrwał :laugh Notabene fajni z nich goście, cienia poza, zarówno w trakcie jak i po koncercie wbili przed barierki i przybijali każdemu 5. Niby szczegół, ale lubię takie coś. W trakcie koncertu Fernando coś wspomniał o EURO (jak mówiła Opra), przed "Mephisto" coś o tych warszawskich durniach.
Set lista:
1. In Memoriam
2. Finisterra
3. Memento Mori
4. Blood Tells
5. Opium
6. Awake!
7. Ruin & Misery
8. Proliferation
9. Upon The Blood Of Men
10. Everything Invaded
11. Nocturna
12. Vampiria
13. Alma Mater
14. Full Moon Madness
---------------------
15. From Lowering Skies
16. Mephisto
17. Capricorn At Her Feet
Kilka słówek komantarza - materiał z "Irreligious" wydaje się być nieśmiertelny, bo to z reguły najlepsze momenty koncertu, zespół jest podobnego zdania bo zagrał aż 5 utworów z tego albumu. Przedstawiciele "Wolfheart" również zostali odegrani bardzo zacnie, acz szkoda że były to jedynie 2 utwory. Bardzo liczyłem na "Wolfshade" (a w zasadzie w ciemno zakładałem, że zagrają to), po cichu również na "Love Crimes" (marzenia) i "An Erotic Alchemy", a przynajmniej jeden z nich. Szkoda , że zupełnie pomijają materiał z "Sin/Pecado" i "The Butterfly Effect" bo to świetne płyty, lepsze niż choćby "Darkness And Hope", który swojego przedstawiciela w postaci "Nocturny" miał. Swoją drogą jedna z większych niespodzianek to dla mnie była, o ile nie największa. Aż 3 utwory z "The Antidote" udowadniają , że to jedno z najlepszych wydawnictw Moonspell, wszystkie wyszły znakomicie, ze wspaniałym "From Lowering Skies" na czele. No i te solówki w "Everything Invaded" i "Capricorn At Her Feet"
Materiał z "Memorial" wyszeł na pewno dobrze, aczkolwiek na początku koncertu jeszcze brzmienie nie było doskonałe i się troszkę zlewało. Tym niemniej "Memento Mori" czy "Upon The Blood Of Men" powaliły.
Cały koncert trwał mniej więcej 1,5h jak to już zostało chyba powiedziane.
Co do niespodzianek: na pewno "Nocturna", poza tym "Ruin & Misery" i "Mephisto", a także "Everything Invaded". "Capricorn..." też pewnie byłby dla mnie niespodzianką gdyby nie to, że spojrzałem kątem oka na set listę, którą wkleił Raff
No i niespodzianką, ale nieszczególnie miłą był jednak brak "Wolfshade". Chyba też "Upon The Blood Of Men", bo sądziłem, że zabrzmi "Once It Was Ours".
Tak czy siak - warto było iść, bo koncert przedni i oczywiście nawet złotówki nie żałuję. Jak przyjadą za 2-3 lata to pewnie znowu się przejdę ;]
W zasadzie więcej pisał nie będę, bo to chyba wszystko
Tak czy siak - piękny koncert. Mam nadzieję, że go nie odwołali Warszawiakom ;]
No i pozdro dla Raffa i Opry, którą miałem okazję poznać
Generalnie koncert wyśmienity moim zdaniem, Moonspell potwierdził, że koncertowo są jednak znakomici, o czym mogłem się drugi raz przekonać
Z supportów widziałem tylko Darkside, na Darzamat nie zdążyłem bo i nie spieszyło mi się specjalnie. Sam Darkside niczym mnie nie zainteresował, po raz kolejny przekonałem się, że fanem death metalu nie zostanę (choć to pewnie jakaś 2 albo i 3 liga tego gatunku). Ciekawostką może być fakt, że zespół jest z Austrii, natomiast w składzie poza dwoma obywatelami tego kraju są jeszcze dwaj Słowacy oraz Włoch. Jeden utwór zadedykowali ś.p. Docentowi. Znali go bo kiedyś z Vaderem na trasie byli.
Mniej więcej równo o 21 wszedł na scenę Moonspell i się zaczęło misterium
Set lista:
1. In Memoriam
2. Finisterra
3. Memento Mori
4. Blood Tells
5. Opium
6. Awake!
7. Ruin & Misery
8. Proliferation
9. Upon The Blood Of Men
10. Everything Invaded
11. Nocturna
12. Vampiria
13. Alma Mater
14. Full Moon Madness
---------------------
15. From Lowering Skies
16. Mephisto
17. Capricorn At Her Feet
Kilka słówek komantarza - materiał z "Irreligious" wydaje się być nieśmiertelny, bo to z reguły najlepsze momenty koncertu, zespół jest podobnego zdania bo zagrał aż 5 utworów z tego albumu. Przedstawiciele "Wolfheart" również zostali odegrani bardzo zacnie, acz szkoda że były to jedynie 2 utwory. Bardzo liczyłem na "Wolfshade" (a w zasadzie w ciemno zakładałem, że zagrają to), po cichu również na "Love Crimes" (marzenia) i "An Erotic Alchemy", a przynajmniej jeden z nich. Szkoda , że zupełnie pomijają materiał z "Sin/Pecado" i "The Butterfly Effect" bo to świetne płyty, lepsze niż choćby "Darkness And Hope", który swojego przedstawiciela w postaci "Nocturny" miał. Swoją drogą jedna z większych niespodzianek to dla mnie była, o ile nie największa. Aż 3 utwory z "The Antidote" udowadniają , że to jedno z najlepszych wydawnictw Moonspell, wszystkie wyszły znakomicie, ze wspaniałym "From Lowering Skies" na czele. No i te solówki w "Everything Invaded" i "Capricorn At Her Feet"
Cały koncert trwał mniej więcej 1,5h jak to już zostało chyba powiedziane.
Co do niespodzianek: na pewno "Nocturna", poza tym "Ruin & Misery" i "Mephisto", a także "Everything Invaded". "Capricorn..." też pewnie byłby dla mnie niespodzianką gdyby nie to, że spojrzałem kątem oka na set listę, którą wkleił Raff
Tak czy siak - warto było iść, bo koncert przedni i oczywiście nawet złotówki nie żałuję. Jak przyjadą za 2-3 lata to pewnie znowu się przejdę ;]
W zasadzie więcej pisał nie będę, bo to chyba wszystko
No i pozdro dla Raffa i Opry, którą miałem okazję poznać
Ostatnio zmieniony czw kwie 19, 2007 9:36 pm przez Artur, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: 17-20/04/07 - Moonspell - Wrocław,Kraków,Warszawa,Bydgoszcz
Niezły lol miałem dzisiaj.
Mieliśmy w budzie warsztaty o sektach. Kulturalnie oglądaliśmy film, kolo coś nam tam tłumaczył, bla bla bla. No i czy są jakieś pytania? No to ja wypaliłem- co pan sądzi o bojkocie koncertów Moonspell? Kolo wyłączył film (projektor podłączony do laptopa), i pokazał pewien folder:
-Tool
-Slayer
-Shitolica (meta
)
-In Flames
I maaasa innych zespołów. Jeden normalny facet zajmujący sie sekatmi
Mieliśmy w budzie warsztaty o sektach. Kulturalnie oglądaliśmy film, kolo coś nam tam tłumaczył, bla bla bla. No i czy są jakieś pytania? No to ja wypaliłem- co pan sądzi o bojkocie koncertów Moonspell? Kolo wyłączył film (projektor podłączony do laptopa), i pokazał pewien folder:
-Tool
-Slayer
-Shitolica (meta
-In Flames
I maaasa innych zespołów. Jeden normalny facet zajmujący sie sekatmi



