Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
A ja słucham na odtwarzaczu mp3, więc tam jest praktycznie wszystko jeśli o rock chodzi. No ale gdyby tak wybrać to:
1. Slayer- RiB
2. Motorhead- Inferno, Ace of Spades
3. Behemoth- Zośka, Demigod
4. Kreator- Enemy of God, Violent Revolution
5. Frontside- Absolutus
6. God is an astronaut- AIVAIB
7. Coma- Zaprzepaszczone...
8. Sodom- Till death do us unite
9. Burzum- Filosofem
itd.
1. Slayer- RiB
2. Motorhead- Inferno, Ace of Spades
3. Behemoth- Zośka, Demigod
4. Kreator- Enemy of God, Violent Revolution
5. Frontside- Absolutus
6. God is an astronaut- AIVAIB
7. Coma- Zaprzepaszczone...
8. Sodom- Till death do us unite
9. Burzum- Filosofem
itd.
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
eee.... M16, Mortal Way of Live, albo Agent O.M@ti pisze:Sodom- Till death do us unite
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
Ale one nie są tak rock'n'rollowe jak TDDUU.
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
Jak Mortal Way Of Live nie ma rock n' rollowego kopa to czego Ty sluchales?; )
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
Chodzi o studyjne, poza tym chodziło mi o to że TDDUU jest po prostu bardziej skoczna i chwytliwa od tych które wcześniej wymieniłeś. Posłuchaj Fuck the police albo Frozen Screams.slayer pisze:Jak Mortal Way Of Live nie ma rock n' rollowego kopa to czego Ty sluchales?; )
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
No niby jest...ale na AO sa takie perły, ze nawet mniej skoczne podskoki powoduja.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
No są niby, ale nie każdy by podskakiwał chyba a TDDUU jest bardziej przystępna że tak powiem. IMO w sam raz do samochodu czy na spacerki. Nie znaczy to, że TDDUU jest moim ulubionym albumem Sodom. Bo jest nim AO i In the sign of evil.
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
Zawsze najlepszy do słuchania w ruchu jest:

I czujesz się jak w amerykańskim filmie ;d

I czujesz się jak w amerykańskim filmie ;d
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
ja ostatnio z kiss of death na rowerku pomykam , super sprawa...dzis mnie prawie samochod zabilM@ti pisze:2. Motorhead- Inferno, Ace of Spades
Jazz is not dead, it just smells funny.
- Endoproczess
- -#Wrathchild

- Posty: 64
- Rejestracja: ndz maja 04, 2003 9:46 pm
- Skąd: Łódź
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
Dla mnie przede wszystkim ZZTop i AC/DC. A ostatnio katuje ostatni projekt Darrella Dimebaga Rebel Meets Rebel. Taki country blusik ale z porządnym wykopem. :rocx
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
1916 jeszcze dobre jest.slayer pisze:ja ostatnio z kiss of death na rowerku pomykam , super sprawa...dzis mnie prawie samochod zabil
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
aaaa Tob przypomniałeś mi. Jak mogłem o Sepie zapomnieć, toć ostatnio sporo kawałków z Chaos AD słucham.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19528
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"
U mnie jakiś czas temu jeszcze kiedy łaziłem ze słuchawkami w uszach, często z empetrójki grały Slayer "Divine Intervention", Kreator "Cause For Conflict", Nuclear Assasult "Handle With Care", Witchmaster "Witchmaster" i Anthrax "Spreading The Disease". Zwłaszcza lubiłem te płyty, kiedy chodziłem na spacer z psem nad rzekę warte
.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

