Dream Theater
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Dream Theater
Bardzo podobna do poprzednich, ale teraz mi sie ni chce myslec rano ew. napisze, ide spac dobranoc
Re: Dream Theater
Nie wiem czy czegoś nie pominę i może w innej kolejności podam, ale tak mniej więcej:
1. Overture 1928
2. Strange Deja Vu
3. Honor Thy Father
4. Surrounded
5. Constant Motion
6. The Dark Eternal Night
7. Never Enough
8. Take The Time
9. Forsaken
10. Spirit Carries On
11. Home
12. Wait For Sleep
13. Learning to live
Mogłem powalic kolejność(bardzo możliwe) i mógł mi umknąć jeden kwałek(mało możliwe)
1. Overture 1928
2. Strange Deja Vu
3. Honor Thy Father
4. Surrounded
5. Constant Motion
6. The Dark Eternal Night
7. Never Enough
8. Take The Time
9. Forsaken
10. Spirit Carries On
11. Home
12. Wait For Sleep
13. Learning to live
Mogłem powalic kolejność(bardzo możliwe) i mógł mi umknąć jeden kwałek(mało możliwe)
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Dream Theater
Super było
Się naprawdę nie spodziewałem, że aż tak. A porównywalnie z poznańskim było, nieważne że krócej. Set lista mi to wynagrodziła
Coś w ten deseń było:
1. Overture 1928
2. Strange Deja Vu
3. Honor Thy Father (TAK TAK, niespodzianka dnia dla mnie
)
4. Constant Motion
5. The Dark Eternal Night
6. Sorrounded (z wplecionym fragmentem "Sugar Mice" MARILLION :rocx niespodzianka nr. 2; w moim otoczeniu na płycie chyba tylko ja wiedziałem o co biega i śpiewałem z Jamesem
Przyznać sie, który wiedział ??
)
7. Never Enough
8. Take The Time
9. Forsaken
10. The Spirit Carries On
11. Home ( \m/ )
--------------------
12. Wait For Sleep
13. Learning To Live ( :rocx )
Mogłem coś pomylić z kolejnością "Sorrounded" i "Forsaken".
I zaraz po wejściu do Spodka dowiaduje sie, że grają w październiku w Wawie. Jak tata zobaczył pod logiem DT logo Symphony X to prawie w moment stwierdził, że tam jedzie
Więc niewykluczone, że zobaczę ich już 4 raz
A SX też bardzo chętnie obaczę, w końcu pierwszy koncert w Polsce.
A jeszcze co do dzisiejszego - może płyty wydają już nieco słabsze ale na koncertach to jest forma ponad norme. Coś jak Maiden
Super super. Dośc krótko ale jakże treściwie
Sorx chłopaki, że nie dałem rady tego piwka z Wami wypić, będę to musiał nadrobić
Może jeszcze w czwartek coś skrobne
I do zobaczenia w przyszłą środę z niektórymi, mam nadzieje
Coś w ten deseń było:
1. Overture 1928
2. Strange Deja Vu
3. Honor Thy Father (TAK TAK, niespodzianka dnia dla mnie
4. Constant Motion
5. The Dark Eternal Night
6. Sorrounded (z wplecionym fragmentem "Sugar Mice" MARILLION :rocx niespodzianka nr. 2; w moim otoczeniu na płycie chyba tylko ja wiedziałem o co biega i śpiewałem z Jamesem
7. Never Enough
8. Take The Time
9. Forsaken
10. The Spirit Carries On
11. Home ( \m/ )
--------------------
12. Wait For Sleep
13. Learning To Live ( :rocx )
Mogłem coś pomylić z kolejnością "Sorrounded" i "Forsaken".
I zaraz po wejściu do Spodka dowiaduje sie, że grają w październiku w Wawie. Jak tata zobaczył pod logiem DT logo Symphony X to prawie w moment stwierdził, że tam jedzie
A jeszcze co do dzisiejszego - może płyty wydają już nieco słabsze ale na koncertach to jest forma ponad norme. Coś jak Maiden
Sorx chłopaki, że nie dałem rady tego piwka z Wami wypić, będę to musiał nadrobić
Może jeszcze w czwartek coś skrobne
I do zobaczenia w przyszłą środę z niektórymi, mam nadzieje
Ostatnio zmieniony śr cze 13, 2007 12:42 am przez Artur, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dream Theater
a koncert jak? bo choc zespołu zdzierżyc nie moge, to jestem ciekaw 
Re: Dream Theater
Arturoo tak dość podobne te listy nam wyszły więc chyba rzeczywiście tak to wyglądało. A koncert po prostu wspaniały. Krótszy, niż w Poznaniu, ale za to bardzo treściwy. W zasadzie nic bym nie wywalił z tego setu, a w Poznaniu zamieniłbym kilka utworów. Forma doskonała. La Brie bardzo dobrze śpiewał, forma muzyków również jak zwykle wysoki poziom i chyba tylko najsłabiej wyszło nagłośnienie. Za bardzo bębny i gitara były uwypuklone, a bas i klawisze za bardzo w tle. Ale ogólnie koncert był naprawdę dobry i kto nie był może żałować. Początkowo miałem obawy, że w sumie bilet za darmo nie był a set raptem na 80 minut się zapowiadał, ale obawy się rozwiały jak tylko usłyszałem Overture, a potem La Brie powiedział, że spędzą z nami 2h dziś.
A co do tego motywu, to nie wiedziałem że to był Marillon, za to ta solówka zagrana przez Pietruchę skądś mi znajomo brzmiała i to na pewno nie był Marillon, bo nie znam tej kapeli. Tzn. znam nazwę ale nic nie słyszałem. Pasowało mi to na Gilmoura z Floydów, ale nie jestem pewien w który kawałek by to wcisnąć.
Ostatnio zmieniony śr cze 13, 2007 12:57 am przez mimski, łącznie zmieniany 1 raz.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Dream Theater
Ulala, to chyba jednak jestem chętnym na bootleg z tego ; )Artur pisze:6. Sorrounded (z wplecionym fragmentem "Sugar Mice" MARILLION niespodzianka nr. 2; w moim otoczeniu na płycie chyba tylko ja wiedziałem o co biega i śpiewałem z Jamesem Przyznać sie, który wiedział ?? )
Re: Dream Theater
A propo bootlega, jakiś koleś przede mną miał kamrę. Ale za wcześnie ją wyciągnął(tzn. jeszcze jak się światła paliły) i ochrona go zobaczyła i zwinęli mu sprzęt, ale pewnie jeszcze wiele osób na tym koncercie miało kamery. Co mnie zdziwiło mnie w ogóle nie sprawdzili przy wejściu. Tylko bilet skasowali, a nawet nie przeszukali więc mogłem wnieść niemal wszystko. W dodatku widziałem kilka osób z plecakami więc tam też mogli mieć sprzęt nagrywający.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Dream Theater
W sumie racja, perfekcyjnie grali, jak z płyty, nawet sie to tyczy utworów z "Images And Words", która to płyta ma przecież bardzo specyficzne, krystaliczne brzmienie, które na koncertach trudno raczej uzyskać - a im to sie udało bardzo dobrze, czułem jakby to prawie z CD leciałomimski pisze:Forma doskonała.
Co do nagłośnienia to ja słyszałem pięknie, jak na Spodek, w którym akustyka jakaś szczególnie dobra nie jest to naprawde ok było IMO. Lepiej to brzmiało jak dla mnie niż jakakolwiek kapela na Mystic na przykład. Jordana przykładowo świetnie słyszałem, w "Home", w "Learning..." czy nawet te tła w "Constant Motion. Możę dlatego że stalem na płycie bliżej jego "terytorium"
W ogóle to wdzięczny im jestem za tę wycieczkę w czasy "Images And Words" i "Scenes From A Memory" - po prostu extra
Ale i tak super.
A na następnej trasi (albo drugiej części tej) niech robię wycieczki "Awake'owe"
W środku "Sorrounded" prawie nuta w nutę zagrali "Sugar Mice", serio seriomimski pisze:A co do tego motywu, to nie wiedziałem że to był Marillon, za to ta solówka zagrana przez Pietruchę skądś mi znajomo brzmiała i to na pewno nie był Marillon, bo nie znam tej kapeli.
Cały koncert czy tylko "Sorrounded" czy może fragment "Sugar Mice" Cie interesuje ?? :>JMM pisze:Ulala, to chyba jednak jestem chętnym na bootleg z tego ; )
Re: Dream Theater
Ja znów byłem z drugiej strony. Od Pietruchy. Tzn. jak byłem pod sceną gdzieś w czwartym rzędzie to było naprawdę dobrze, choć i tak klawisze bardzo schowane, ale jak potem w drugiej połowie nieco się wycofałem to tam już się robiły pogłosy, echa, solówki z Home przed refrenem ani razu nie było dobrze słychać, podobnie np. w Take The Time. Nie mówiąc już o Rudessie, czasem musiałem się doszukiwać klawiszy, a solówki były bardzo zlane, że tak powiem, mało selektywne to dobre słowoArtur pisze: W sumie racja, perfekcyjnie grali, jak z płyty, nawet sie to tyczy utworów z "Images And Words", która to płyta ma przecież bardzo specyficzne, krystaliczne brzmienie, które na koncertach trudno raczej uzyskać - a im to sie udało bardzo dobrze, czułem jakby to prawie z CD leciałoCholerni perfekcjoniści
Co do nagłośnienia to ja słyszałem pięknie, jak na Spodek, w którym akustyka jakaś szczególnie dobra nie jest to naprawde ok było IMO. Lepiej to brzmiało jak dla mnie niż jakakolwiek kapela na Mystic na przykład. Jordana przykładowo świetnie słyszałem, w "Home", w "Learning..." czy nawet te tła w "Constant Motion. Możę dlatego że stalem na płycie bliżej jego "terytorium"Jeśli chodzi o Spodek to jeden z lepiej nagłośnionych na których byłem.
Hmmm... powiem Ci, że raczej nie, bo tą solówkę znam i słyszałem wiele razy. I wydaje mi się że to z The Wall nawet było, ale musiałby ktoś inny potwierdzić, bo nie mam pewności. Ale kurde no na 90% to był któryś z kawałków The Wall. Nawet bym sobie puścił teraz żeby to znaleźć(albo i nieArtur pisze: W środku "Sorrounded" prawie nuta w nutę zagrali "Sugar Mice", serio serioMoże Ci sie kojarzyć z Gilmourem, bo w sumie Rothery (gitarnik Marillion) czasem (mi przynajmniej) go stylem grania przypomina
Zapuśc sobie z ciekawości
Polecam w ogóle cały zespół, choć nie wiem czy Twoje klymaty :]
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Dream Theater
Jeśli usłysze ten fragment to moge wam potwierdzić, czy to rzeczywiście było to. Ale bootleg z całości bym chętnie zobaczył, choć nie wiem, czy bym wytrzymał wszystkie nowsze kawałki ; )
Re: Dream Theater
Te trzy jakoś przebrniesz
. No ale i tak boota nie mam, więc nie poratuję 
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Dream Theater
wróciłem
koncert super, zabrakło tylko IMO Pull Me Under, ale co tam ,reszta setu przegenialna, jak usłyszałem Honor Thy Father przez chwile zastanawiałem sie co to, bo nei spodziewałem się tego kawałka zupełnie, ale potem normalnie spiewałem z Jamesem na nagłośnieniu się za bardzo nei znam ale IMO było świetne, nowe kawałki (amen, że tylko 3 i to te najlepsze) wyszły świetnie (choć na CM poszedłem do kibla i zapalić
), DIN lepiej brzmi bez tego przesterowanego wokalu a Forsaken tez zajebiście. Take the time najlepiej wyszedł ze wszystkich a na Wait for Sleep jedna laska koło mnie się popłakała. i pzd dla Raffa i Michcia za piwo i kebab po koncercie
niestety Kobiego stracilem z oczu po koncercie
i pzd for Invader, którego poznaliśmy na dworcu
generalnie to koncert fpyte i chce kolejny, ale jak w warszawie maja grac cale "SC" to ja nie jade
ide spac. nara
EDIT: a z centrum do domu taksówką za 3,50 wracałem
generalnie to koncert fpyte i chce kolejny, ale jak w warszawie maja grac cale "SC" to ja nie jade
EDIT: a z centrum do domu taksówką za 3,50 wracałem
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Dream Theater
Ale to ja Ci moge potwierdzićJMM pisze:Jeśli usłysze ten fragment to moge wam potwierdzić, czy to rzeczywiście było to.
Jak LaBrie śpiewał:
cause I know what I feel, know what I want I know what I am
Daddy took a raincheck
Cos I know what I want, know what I feel I know what I need
Daddy took a raincheck, your daddy took a raincheck
Aint no one in here thats left to blame but me
Blame it on me, blame it on me
to chyba nic innego być nie mogło, głych aż tak nie jestem
No chyba, że chodzi o solówkę, ale ja byłem pewien że to ten utwór po samej grze muzyków. Nawet z ojcem już uwagi wymieniłem i nie ma wątpliwości, że to była Maryla :]
A zmienić w aranżu ofkorz coś mogli, dodać inne solo, ale dla mnie to brzmiało nuta w nutę jak "Sugar Mice"
No ale koniec tematu, obczaj bootlega ;]
No, ja mam to samoSzajba pisze:na nagłośnieniu się za bardzo nei znam ale IMO było świetne
Kurde, żałuje chłopaki że nie dałem rady, Emine..... eee znaczy Kobiego bym po dłuuuuugiej przerwie spotkał
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Dream Theater
Skoro tak stawiasz sprawe, to nie mogę zaprzeczyć, ale nie zmienia faktu, że chciałbym to usłyszeć. Więc panowie, i panie- jeśli wypłynie bootleg, w tym temacie jest jeden chętny ; )
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Szajba dla ciebie i Wratha też pozdro,miło było spotkać,jak kebab smakował
Kro stałeś koło mnie,ja byłem przy barierce koło Pietruchy,troche bardziej głośników,miałeś koszulce SC,żałuje,ze nie złapałem kostki Johna która leciała mi prosto w twarz i nagle gdzieś się rozpłynęła,ale wszystyko do nadrobienia w Warszawie.
no i mam 4 Autografy:wszystkich prócz Myunga
a sam koncert ... uff,powiem,że to był mój najpięknięjszy dzień życia,dobrze,ze dodali jescze jeden koncert
Kro stałeś koło mnie,ja byłem przy barierce koło Pietruchy,troche bardziej głośników,miałeś koszulce SC,żałuje,ze nie złapałem kostki Johna która leciała mi prosto w twarz i nagle gdzieś się rozpłynęła,ale wszystyko do nadrobienia w Warszawie.
no i mam 4 Autografy:wszystkich prócz Myunga
a sam koncert ... uff,powiem,że to był mój najpięknięjszy dzień życia,dobrze,ze dodali jescze jeden koncert
Re: Dream Theater
To był jeden z najlepszych koncertów na jakich w ogole byłem. Świetna set lista, bardzo dobre nagłośnienie i świetna forma muzyków. Set lista była jak dla mnie naprawdę wyśmienita (chociaż zabrakło Pull Me Under :/ ). Dopiero na żywo się przekonałem jakimi są showmenami. Sama przyjemność ich oglądać myślę nawet dla osób ,które nie znają dokładnie ich twórczości. Na Torwar się z pewnością również wybiorę
A z Arturem się mogę nie zgodzić w kwestii ,że DIT było najsłabsze na koncercie, bo jak dla mnie było jednym z lepszych jego momentów 
Re: Dream Theater
dobry byłInvader pisze:Szajba dla ciebie i Wratha też pozdro,miło było spotkać,jak kebab smakował![]()
generalnie to jademy do warszawy
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Dream Theater
To widze ,że spora ekipa się tam wybiera
Zobaczymy ilu zostanie do samego koncertu 
Re: Dream Theater
Noo, super było 
przez większość koncertu utrzymywałem się w drugim-trzecim rzędzie idealnie na przeciewko Petrucciego, nie dałem się wypchnąć dalej mimo obecności trochę dużego gościa, od którego dostałem raz z łokcia i raz, hm..z tyłka
a wszystko przez to, że ośmieliłem się położyć rękę na jego ramieniu
bardzo zaskoczyła mnie obecność Honor.., ucieszyło Home, Learning, Wait...brakowało trochę Metropolis pt 1, PMU, As I Am, Glass prison, czegoś z Awake, Falling..no ale mamy jeszcze koncert w Wawie :] no i w sumie na razie więcej nie piszę bo zmęczony jak cholera jestem.
kobi, jak koncert się podobał?
generalnie fpytę, jeden z najlepszych koncertów na jakich byłem.
no i fajnie było spotkać znane mi juz osoby z S. i poznać nowe, kobiego, Michcia i Invadera ;]
przez większość koncertu utrzymywałem się w drugim-trzecim rzędzie idealnie na przeciewko Petrucciego, nie dałem się wypchnąć dalej mimo obecności trochę dużego gościa, od którego dostałem raz z łokcia i raz, hm..z tyłka
kobi, jak koncert się podobał?
heh, u nas w Krakowie za samo trzaśnięcie drzwiami płaci się 5 zł :] mialem Ci to napisać, ale uznalem, że nie będę kasy na Ciebie wydawalSzajba pisze:EDIT: a z centrum do domu taksówką za 3,50 wracałem
fakt, było, jakoś super Marillion nie znam, ale to akurat poznałem ;]Artur pisze:z wplecionym fragmentem "Sugar Mice" MARILLION
generalnie fpytę, jeden z najlepszych koncertów na jakich byłem.
no i fajnie było spotkać znane mi juz osoby z S. i poznać nowe, kobiego, Michcia i Invadera ;]
Re: Dream Theater
u mnei tez tak jest, ale akurat to ojciec kumpeli byłWrath pisze:heh, u nas w Krakowie za samo trzaśnięcie drzwiami płaci się 5 zł :] mialem Ci to napisać, ale uznalem, że nie będę kasy na Ciebie wydawal
już nie mam tu najwięcej postów

