Rok 1986...

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: Rok 1986...

Post autor: Szczur22 »

cellman pisze:Bruce to mówi, bo publika na to leci, zresztą u Bruca chodzi o show, czasem plecie, ale ludzie wiwatują, o to chodzi. przypomina mi się gadka Bruce'a o klawiszach na SSOASS na Maiden England, przecież widać, że gra pod publiczkę, mówi co teoretycznie chce usłyszeć lud.

a Ian Gillan.... klasa, uwielbiam jak facet gada, jak nieraz zapowie utwór.. miodzio.
a co gadal o klawiszach?
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Rok 1986...

Post autor: Brand »

Widzę, że Was przefajne tematy prowokują do dyskusji... :P
BTW. Nomad - nagroda pierwszego frustrata roku :P
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Rok 1986...

Post autor: Deadlock »

no nomad wogole wiele nagrod powinien zdobyc

co do satanizmu , tez czytalem biblie LaVeya i pomimo wielu bzdur oraz wymyslonych zachowan to jest tam duzo rzeczy , wiadomosci , idei wg ktorych zyje wielu ''satanistow'' i dobrze im z tym . sami przyznaja ze jest tam duzo glupoty ale z filozoficznego punktu widzenia wiele mozna z tego wyciagnac. nie twierdze , ze ideologia oraz postanowienia jakie mozna sobie obrac po przeczytaniu tej ksiazki i skonsultowaniu ze swoim ja sa bledne...wrecz przeciwnie kazdy moze wybrac forme zycia taka jaka sie mu podoba .

mozemy pogadac o roku 91 ? o 85 o 81 o jakim chcemy fajne rzeczy wtedy wychodzily :) wogole zbudujmy wechikul czasu i sie tam cofnijmy :D
Severius777
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 66
Rejestracja: pn cze 25, 2007 9:54 am
Skąd: Zabrze

Re: Rok 1986...

Post autor: Severius777 »

Może najlepiej zakończmy tą dyskusję ;)
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Rok 1986...

Post autor: Deadlock »

tyz racja :)
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Rok 1986...

Post autor: vyrus »

Ja tam wciąż nie rozumiem o co Nomadowi chodziło z tym satanizmem ale nieważne. ;-) Skoro chcecie prześwietlić wszystki lata to może ustalimy najpierw w którym roku nas wyrzuciło :razz:
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Rok 1986...

Post autor: iEvE »

vyrus pisze:Ja tam wciąż nie rozumiem o co Nomadowi chodziło z tym satanizmem ale nieważne. ;-)
no proste. Metallica z Master Of Puppets (jakże szatański tytuł, nie mówiąc o okładce) przyczyniła się znacząco (jak nie stworzyła satanizm). Proste nie :)?

Metallica naturalnie jest winna wszelkiemu złu na świecie i taki chyba powinien być wniosek.
Metallica ze swoją płytą zniszczyła większość ówczesnych gwiazd. (To jest dopiero potęga ekonomiczna. Geniusz czy coś.)

A nawet z jej winy kiedyś dżuma powybijała pół świata.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Rok 1986...

Post autor: Matek »

o boże, przeczytałem :shock: krzysiu my wszyscy wiemy że jesteś ideologicznym przeciwnikiem metallici. ale żeby do czegoś takiego sie posówać? żałosne, naprawde.
Nomad pisze:ten nurt jednak upada pod ciężarem okropieństw grunge.
no oczywiśćie, o grunge'u tez musiało sie znaleźć, nie byłbyś sobą :lol: to co jest większym złem, metallica czy grunge? :lol: a skoro jesteśmy przy grunge'u juz to napisze tylko że np. zadna kapela z lat 80-tych nie miala tyle wspólnego z black sabbath co alice in chains :P rzczywiście grunge to okropieństwo :lol: powrót do stylistyk z lat 70tych (które tak bardzo sobie chwalisz), nie mogło być nic gorszego :P
Nomad pisze:Rok 1986 to także Slayer z wiadomą płytą, tylko że różnica pomiędzy Slayerem a Metallicą jest taka że w tym pierwszych od cholera jest zapożyczeń od Judas Priest,Motorhead czy NWOBHM
przechodzisz sam siebie :lol: slayer to jeszcze bardziej brud i agresja niz meta :P

wiesz krzysiu, nasze gusta to dwa różne bieguny, ale zawsze szanowałem Twoje zdanie bo potrafileś to (zazwyczaj) jakoś uargumentować, tak żeby to sie kupy trzymalo. ale za każdym razem jak zaczynasz sobie tłumaczyć swoje uprzedzenia (czy to do mety, grunge'u czy new metalu) robisz z siebie błazna. bo wszystko naginasz tak żeby pasowało do Twojej teorii. czemu nie dociera do Ciebie to że nie wiesz i nei będziesz wiedział jakie to były czasy, czego chcieli ludzie itp? swoje przypuszczenia traktujesz jak fakty.
tylko prosze, nie zrób tego co zawsze jak już napisze do Ciebie cokolwiek :P
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16719
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Rok 1986...

Post autor: gumbyy »

deja-vu

:lol: :lol:

nawet te same odpowiedzi w pierwszych postach :lol:
www.MetalSide.pl
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Rok 1986...

Post autor: Nomad »

Matek pisze: tylko prosze, nie zrób tego co zawsze jak już napisze do Ciebie cokolwiek :P
czyli...
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Rok 1986...

Post autor: iEvE »

chyba nie ignoruj tego
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Rok 1986...

Post autor: Deadlock »

az strach sie bac
Deleted User 622

Re: Rok 1986...

Post autor: Deleted User 622 »

klasyczny heavy metal umarł dokładnie 20 lat pozniej... kiedy ukazała się debiutancka płyta Gosi Andrzejewicz


Nomad żal mi ciebie chłopie... serio jesteś w moim wieku?
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Rok 1986...

Post autor: iEvE »

aleee wstyd MetalÓ :]
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Rok 1986...

Post autor: mimski »

Podziwiam Krzysztofa za jego upór i zazdroszczę mu ilości wolnego czasu. Temat ten w nieco tylko odmienionych formach był przez Ciebie wałkowany klika(naście?) razy. I jak zwykle te same argumenty, ta sama gadka. Meta jest zła, grunge jest zły, Maiden only. My to wszyscy już wiemy i nie musisz tego powtarzać co trzy miesiące. Nie mówię że lubię Metę. Też mi daleko do bycia ich fanem. Lubię w zasadzie tylko kawałek Master of Puppets, ale nie czuję potrzeby dzielić się z całym światem tym że Meta jest moim zdaniem do bani(grunge też :) ).
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Rok 1986...

Post autor: vyrus »

Chodzi o to że gdyby nie powstał trash i grunge to metal został by na poziomie heavy a wtedy Maiden byłoby najlepszą kapelą metalową na świecie :B
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Rok 1986...

Post autor: Stormshield »

Najlepiej zaorać ten temat.
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Rok 1986...

Post autor: Deadlock »

wogole zamknijcie go i bedzie luz
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Rok 1986...

Post autor: Nomad »

jak nie macie żadnych argumentów to na ch_j komentować, nie napisałem tego by była jakaś dyskusja tylko dlatego że miałem ochotę coś napisać, gówno mnie to obchodzi czy ktoś się z tym zgadza czy nie...zresztą zobaczcie temat o Manowar-Gods of War, ponad 100 wypowiedzi,a tego z 10 to rzeczowe komentarze o płycie, tak samo tutaj, takie sranie dla srania i robienie z siebie niewiadomo kogo.
Będzie mi sie chciało to jeszcze sto razy napiszę coś w podobnym stylu, nie podoba się to ku**a nie musicie czytać .
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Rok 1986...

Post autor: Stormshield »

Nomad pisze:jak nie macie żadnych argumentów to na ch_j...
...zakładać takie tematy?
ODPOWIEDZ