No i i co z tego?Judaspriest7 pisze:Adrian i Bruce nie mogą spieprzać z maiden, bo to by nie było maiden;d
49-urodziny Bruca Dickinsona
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Teraz tak gadacie, a gdyby znowu Bruce odszedł z kapeli to by wszyscy psioczyli i srali z żalu mówiąc jaka to tragedia.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Ja osobiście bym tak nie mówił gdyby Bruce poświęcił się karierze solowej - chodzi mi o regularne wydawanie płyt i trasy koncertowe. Prawda jest taka że Maiden nie nagrają jakiś świetnych płyt więc wolę więcej solo Bruca który jest zajebisty. Może trochę zal by było koncertów Maiden.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
A skąd wiesz, że Bruce po odejściu z Maiden kontynuował by karierę solową?
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Nie wiem. Zakładam tylko, że jak odejdzie z Maiden to będzie miał więcej czasu na pewne sprawy. Chodzi o to, że jak oświadczy, że odchodzi z Maiden by poświęcić się karierze solo to będę bardzo zadowolony(i tak w to nie wierzę, że odejdzie).
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Kto by psioczył, to by psioczył :jM@ti pisze:Teraz tak gadacie, a gdyby znowu Bruce odszedł z kapeli to by wszyscy psioczyli i srali z żalu mówiąc jaka to tragedia.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
A to inna sprawa.vyrus pisze:Chodzi o to, że jak oświadczy, że odchodzi z Maiden by poświęcić się karierze solo to będę bardzo zadowolony
Prędzej Maiden zakończy działalność.vyrus pisze:i tak w to nie wierzę, że odejdzie
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Ech... Ludzie, przecież sami muzycy mówili cały czas, że nagrają jeszcze jeden album, i to już bedzie koniec. Nie bedzie już tych okropnych płyt, przez które Bruce nie może nagrywać solo, nie będzie już tych tragicznych tras przez które Bruce nie może grać jedynej i słusznej muzyki... Nie martwcie się w końcu Maiden się rozleci, i spełnią się wasze marzenia...
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
jedynej i słusznej dla Ciebie, tak samo z tymi płytami i trasami. byłeś choć na jednym koncercie trasy?
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Ech... Nie podobała Ci się jedna trasa koncertowa, i to jest już powód, żeby stawiać krzyżyk na zespole, tak? Skoro dla niektórych "A Matter..." to słaba płta to znaczy, że najlepiej zespół powinien się rozlecieć, bo już zawsze bedą wydawać gnioty?
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Apropo odejścia Bruce'a z Maiden i poświęcenia się karierze solowej to zapominacie o jednym szczególe: w karierze solowej on lubi eksperymentować, i czytałem gdzieś wywiad z Roy'em w którym mówił, że jeśli nagrają następną płytę z Dickinson'em to będzie ona już w zupełnie innej stylice- znając jego to pewnie nie będzie heavy metal. A płyty Bruce'a sprzed Chemical Wedding owszem, są dobre [poza Skunkworks którego nie znam], ale takie znowu och ach to one nie są.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Apropo odejścia Bruce'a z Maiden i poświęcenia się karierze solowej to zapominacie o jednym szczególe: w karierze solowej on lubi eksperymentować, i czytałem gdzieś wywiad z Roy'em w którym mówił, że jeśli nagrają następną płytę z Dickinson'em to będzie ona już w zupełnie innej stylice- znając jego to pewnie nie będzie już heavy metal, więc próżno oczekiwać kontynuacji ToS. A płyty Bruce'a sprzed Chemical Wedding owszem, są dobre [poza Skunkworks którego nie znam], ale takie znowu och ach to one nie są.
EDIT: Sorry za podwójny post, miałem problemy z kompem i nie zdążyłem usunąć. No pomylił mi się Chemical z Accidentem, coś mi się pomieszało że CW był wcześniej.
EDIT: Sorry za podwójny post, miałem problemy z kompem i nie zdążyłem usunąć. No pomylił mi się Chemical z Accidentem, coś mi się pomieszało że CW był wcześniej.
Ostatnio zmieniony czw sie 09, 2007 7:12 pm przez michi, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Ech... źle mnie zrozumiałeś, przecież ja ich bronię. Tylko nie rozumiem tego pustego i czczego biadolenia o tym, że Bruce powinien odejść. O tym, że Maiden to syf, że Matter to syf. Tym co się on nie podoba postokroć dali to do zrozumienia, nie muszą się powtarzać bez końca. Chyba, że przejmują pałeczkę MikiegoJMM pisze:Ech... Nie podobała Ci się jedna trasa koncertowa, i to jest już powód, żeby stawiać krzyżyk na zespole, tak? Skoro dla niektórych "A Matter..." to słaba płta to znaczy, że najlepiej zespół powinien się rozlecieć, bo już zawsze bedą wydawać gnioty?
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Już samo pisanie na forum poświęconym konkretnemu zespołowi, że najlepiej by było gdyby podstawowi muzycy opuścili zespół, to jednak jest objaw złego smaku. Doskonale rozumiem wszelką krytyke, jednak pewne rzeczy są nie na miejscu, zwłaszcza w temacie na cześc naszego jubilata. I tym samym koniec offtopu.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Na szczescie Bruce jest zadowolony z efektu AMOLAD i nie oglada sie na te gadanie. Pomyslec, ze kiedys ludzie piszacy o tym zeby Bruce spieprzal z maiden pisali bzdury pokroju ze w Polsce fani sa najwierniejsi, ze tu zespol ma najwieksze poparcie. G prawda.
Zaznaczam tylko ze przez bycie fanem nie rozumiem bezkrytycznego zapatrzenia w zepsol, bo to nie jest podejscie fana, tylko skrajny fanatyzm. Prawdziwy fan potrafi przyjac krytyke, a takze ja wysunac a po wszytskim dalej pozostac z zespolem. Jesli nie pamietacie o kim mowie to przejzyjcie sobie starsze tematy, z czasow kiedy 'wszystko bylo super' .
Zaznaczam tylko ze przez bycie fanem nie rozumiem bezkrytycznego zapatrzenia w zepsol, bo to nie jest podejscie fana, tylko skrajny fanatyzm. Prawdziwy fan potrafi przyjac krytyke, a takze ja wysunac a po wszytskim dalej pozostac z zespolem. Jesli nie pamietacie o kim mowie to przejzyjcie sobie starsze tematy, z czasow kiedy 'wszystko bylo super' .
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
To co czytam napawa mnie przerażeniem-kilka łepków rozczarowanych w ich mniemaniu kiepskimi IRONAMI bluzga na forum w dniu urodzin najsłynniejszego wokalu heavy metal!!!!!!!!to zwykłe chamstwo(...)
Nikt ich nie zmusza do obcowania z grupą...Po co,pytam,ci ignoranci biorą udział w wypowiedziach...Nie dziwię się...MAIDENI DO TEJ POLSKIEJ WIOCHY NIR PRZYJADĄ co to za fani...W CZechach czy Rosji jest inny klimat o Węgrzech nie wspomnę..
BRUCE IN THIS PARTICULAR DAY I WOULD LIKE TO WISH YOU 3 DIFFERENT AMAZIN THINGS THE FIRST OF THEM;DEMIGOD'S HEALTH SECOND THE STRONG WILLTO CREATE YOUR WRKS AND LAST ONE;PATIENCE TO POOR FOOLS!!!!
See you next year on the road better abroad!!!! :beer
Nikt ich nie zmusza do obcowania z grupą...Po co,pytam,ci ignoranci biorą udział w wypowiedziach...Nie dziwię się...MAIDENI DO TEJ POLSKIEJ WIOCHY NIR PRZYJADĄ co to za fani...W CZechach czy Rosji jest inny klimat o Węgrzech nie wspomnę..
BRUCE IN THIS PARTICULAR DAY I WOULD LIKE TO WISH YOU 3 DIFFERENT AMAZIN THINGS THE FIRST OF THEM;DEMIGOD'S HEALTH SECOND THE STRONG WILLTO CREATE YOUR WRKS AND LAST ONE;PATIENCE TO POOR FOOLS!!!!
See you next year on the road better abroad!!!! :beer
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
spokojnie widac ze troche pilesfaust pisze:najsłynniejszego wokalu heavy metal!!!!!!!
po 2 ... pisz na trzeźwo
ja bruce'owi zycze udanych koncertow , dobrej formy wokalnej i jeszcze jednego albumu Maiden
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Po pierwsze naucz się dyskutować - masz już przecież 32 lata. Po drugie ja osobiście stwierdzam iż tak by było lepiej ale nie - jak ty sugerujesz - że teraz jest do dupy. Z pewnością jest gorzej niż kiedyś ale tak całkowiecie do dupy to nie jest. Po prostu wolę 3 solowe albumy Bruca niż 0,5 Bruca i 2 Maiden.faust pisze:To co czytam napawa mnie przerażeniem-kilka łepków rozczarowanych w ich mniemaniu kiepskimi IRONAMI bluzga na forum w dniu urodzin najsłynniejszego wokalu heavy metal!!!!!!!!to zwykłe chamstwo(...)
Nikt ich nie zmusza do obcowania z grupą...Po co,pytam,ci ignoranci biorą udział w wypowiedziach
Na koniec wskaż post, w którym jakiś użytkownik obraził Maiden.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
Ja od początku stawiałem Dicka solo ponad Maiden - co do tego to koniec i kropka. Zaglądam na to forum:
1. bo w Maiden śpiewa Bruce
2. bo Maiden to świetny zespół. Nie tylko ze względu na obecność w nim Bruce'a, ale po prostu mają kapitalne kawałki (mają też, delikatnie mówiąc, niezbyt porywające), a i reszta zespołu to najwyższej klasy muzycy. Na chwilę obecną TNOTB chyba tylko Chemical Wedding przebija.
3. bo nie ma prawdziwego polskiego forum Bruce'a solo (jest jedno, na które nikt nie zaglądał od roku chyba
), a tutaj czasem się o nim podyskutuje (np. w tym wątku hehe)
4. bo tak
Generalnie - IM to dla mnie świetny zespół, ale i tak wolę Bruce'a solo. Przy całym szczucku do IM, uważam że nie nagrają już niczego porywającego (co nie znaczy, że mizernego), za to Bruce na solowych płytkach pewnie "pochawalił by się" jakimiś świerzymi pomysłami. Nie wierzę, że Harris chciałby grać muzę zbliżoną do solowych dokonań Bruce'a, dlatego fajnie by było, gdyby Bruce wypiździł z IM na rzecz płytek firmowanych jego inicjałami.
1. bo w Maiden śpiewa Bruce
2. bo Maiden to świetny zespół. Nie tylko ze względu na obecność w nim Bruce'a, ale po prostu mają kapitalne kawałki (mają też, delikatnie mówiąc, niezbyt porywające), a i reszta zespołu to najwyższej klasy muzycy. Na chwilę obecną TNOTB chyba tylko Chemical Wedding przebija.
3. bo nie ma prawdziwego polskiego forum Bruce'a solo (jest jedno, na które nikt nie zaglądał od roku chyba
4. bo tak
Generalnie - IM to dla mnie świetny zespół, ale i tak wolę Bruce'a solo. Przy całym szczucku do IM, uważam że nie nagrają już niczego porywającego (co nie znaczy, że mizernego), za to Bruce na solowych płytkach pewnie "pochawalił by się" jakimiś świerzymi pomysłami. Nie wierzę, że Harris chciałby grać muzę zbliżoną do solowych dokonań Bruce'a, dlatego fajnie by było, gdyby Bruce wypiździł z IM na rzecz płytek firmowanych jego inicjałami.
Re: 49-urodziny Bruca Dickinsona
A tak swoją drogą to najbardziej prawdopodobnym wydaje mi się że Bruce zostanie w Maiden, i w międzyczasie nagra jeszcze solową płytke 



