Umieściłem ten utworek na
Myspace
dajcie jakąś recenzje
nagrany na cubase, niestety nie ma wokalu
Dopiero po nagraniu stwierdziłem ze to jest ciut za wolno ..
miłego słuchania :rock:
ps. nie linczujcie za błędy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
To tylko moja opinia. Jak dla mnie za dużo flażoletów. Nie chodzi mi o granie dźwięk w dźwięk, bo to też nic nie daje. Dave`owe hammer-ony torchę nie wyszły, ale one nie są łatwe do zagrania tam. Ogólnie reszta ok, ale nad solówkami bym jeszcze popracował. Aha - świetne brzmienie, ciepłe i takie śpiewne, to się ceni.wistul pisze:no dobra ale prosze konkrety, skwasiłem czyli chodzi o dysonanse niby czy o co ?
o flażolety ?
czyli miałem te sola zagrac dzwięk w dzwięk ? śmieszne ..
bez obrazy ale naśladują gł....
Efekt prosto do USB ? Nie mów mi że coś takiego uzyskałeś bez żadnych miksów ani nic takiego ? Tak mi się wydawało że to zbyt płaskie brzmienie jak na elektrykawistul pisze: dzięki michi za odp. więc to jest nagrywane przez efekt (zoom g7) który sie podłącza do usb. fajna sprawa: dobra jakość, zero szumów. jedynie trzeba mieć dobrą karte muzyczną bo inaczej są opóźnienia dzwięku
a ten akustyk wam siada?hehe
Dokładnie o te. Nie no nie brakuje im nic w Twoim wykonaniu, ale ja jednak wolę Dave`owewistul pisze:wydaje mi się ze chodzi Ci o te hamerki w moim w 2.49s a w oryginale w 2.35s według mnie im nic nie brakuje a czy jakiś błąd?
hura !wistul pisze:No szukam basisty:D
Buuuuuwistul pisze:ale jestem z Bielska-Białej
Jeśli chodzi o TEGO pana to może Love Thing ? Genialne jest.wistul pisze:Myślałem takze nad "Up In The Sky" wiesz kogo
Może nie wyraziłem się jasno, ale mi chodziło dokładnie o to samowistul pisze:Chodziło mi o tego akustyka w 0.40 s tego zamiast wokaluale ten akustyk to jest tylko symulacja w efekcie, nagrywałem to na esp ltd m-400 a basa na Epiphone Embassy Standard V od kolegi. Według mnie ta symulacja akustyka brzmi prawie jak prawdziwy (a nagrywane na elektryku).