Może dlatego że najmniej jej słuchałem. W ogóle jets jakaś taka... inna. A GR nawet niezła jest, a napewno lepsza od Orchida.slayer pisze:nizej niz GR... strejndz
Opeth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Opeth
Jak na debiut jest dobry ale w porównaniu z resztą dyskografii Opeth wypada blado. :]slayer pisze:e tam. Orchid to debiut-geniusz.
Nie mam, ale jakoś nie śpieszy mi się z jej oglądaniem. Tam zagrali chyba tylko materiał z Damnation więc za ciekawe to to nie jest (chodzi o żywiołowość itp bo Damnation jako płyta jest świetna). To tylko takie moje pierwsze wrażenie, może ktoś oglądał to niech się wypowie.syzygy pisze:M@ti, masz może koncertówkę Lamentations? :>
Re: Opeth
no ale Damnation podobno bardzo lubiszM@ti pisze:Tam zagrali chyba tylko materiał z Damnation więc za ciekawe to to nie jest.
a poza tym... :
9. Harvest
10. The Leper Affinity
11. Masters Apprentices
12. Deliverance
13. The Drapery Falls
14. A Fair Judgement
Re: Opeth
Jak wcześniej pisałem, Damnation jako album jest świetny ale nie widzę tego materiału zagranego na żywo. Jest... za spokojny.syzygy pisze:no ale Damnation podobno bardzo lubisz
A o tym to nie wiedziałem. Dość sporo tych "innych" kawałków, zwarzając na czas jaki ma każdy utwór.syzygy pisze:a poza tym... :
9. Harvest
10. The Leper Affinity
11. Masters Apprentices
12. Deliverance
13. The Drapery Falls
14. A Fair Judgement
Re: Opeth
W październiku ukaże się koncertowy album Opeth zatytułowany The Roundhouse Tapes. Dwupłytowe wydawnictwo jest zapisem koncertu zespołu z 9 listopada 2006 roku w londyńskim Camden Roundhouse.
Setlista przedstawia się następująco:
CD1:
1. When
2. Ghost Of Perdition
3. Under The Weeping Moon
4. Bleak
5. Face Of Melinda
6. The Night And The Silent Water
CD2:
1. Windowpane
2. Blackwater Park
3. Demon of the Fall
Źródło: Blabbermouth
OMFG, OMFG, OMFG
i jaki set, lepszy niż na Lamentations jak dla mnie. Jest Bleak, Demon, BWP... pięknie.. The Moor i The Drappery Falls tylko mi do szczęścia brakuje, ale i tak jest fpytę
Re: Opeth
Brzydka okladka i brzydka nazwa
Ale OMFG set jest rzeczywiscie i jestem pewien, ze to wydawnictwo zakupie.
When - Nareszcie! MAYH przypomniana!
Ghost Of Perdition - nie musialo byc ale jest to najlepszy numer z ostatniej plyty wiec jak najbardziej ok
Under The Weeping Moon nosz rewelacja, powrot do debiutu!
Bleak - znakomicie
Face of Melinda - powrot do Still Life.
The Night And The Silent Water -
dla tego samego kawalka bym to juz kupil. Wreszcie , przepieknie na zywo!!!
Windowpane - ok, choc wolalbym Death Whispered a Lullaby jesli juz musialoby znalezc sie cos z Damnation.
Dwoch ostatnich nie bede komentowal, bo sama slodycz.
Opeth teraz pomysl zloty z takim albumem, z tak przekrojowym setem. Ewidentnie chca wylizac rane spowodowana GR hehe ; )
fantastyczna wiadomosc!
Ale OMFG set jest rzeczywiscie i jestem pewien, ze to wydawnictwo zakupie.
When - Nareszcie! MAYH przypomniana!
Ghost Of Perdition - nie musialo byc ale jest to najlepszy numer z ostatniej plyty wiec jak najbardziej ok
Under The Weeping Moon nosz rewelacja, powrot do debiutu!
Bleak - znakomicie
Face of Melinda - powrot do Still Life.
The Night And The Silent Water -
Windowpane - ok, choc wolalbym Death Whispered a Lullaby jesli juz musialoby znalezc sie cos z Damnation.
Dwoch ostatnich nie bede komentowal, bo sama slodycz.
Opeth teraz pomysl zloty z takim albumem, z tak przekrojowym setem. Ewidentnie chca wylizac rane spowodowana GR hehe ; )
fantastyczna wiadomosc!
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Opeth
No tylko ten set mógłbny być dłuższy, tak sobie myślę.. na CD 3 kawałki tylko 

Szkoda, że z Deliverance nic nie ma... no ale było na Lamentations.
Wolałbym In The Mist She Was Standindg, albo Apostle In The Triumph, jeśli już chcieli koniecznie coś z debiutuslayer pisze:Under The Weeping Moon nosz rewelacja, powrot do debiutu!
Szkoda, że z Deliverance nic nie ma... no ale było na Lamentations.
Re: Opeth
a i tak prawie pol godziny muzykisyzygy pisze:na CD 3 kawałki tylko
ale faktycznie mogli dac chociaz z jeden wiecej, ale w takim razie wyglada na to,ze jest to zapis koncertu z jednej lokalizacji , wiec tak lepiej. Niz mialoby byc wiecej kawalkow, a z roznych wystepow .
hehe, ale trafiles. Ja to nie wiem czy bym wolal, UTWM jest bardzo ok, wiec te dwa moglyby pojawic sie jako 'wiecej' ; )syzygy pisze:Wolałbym In The Mist She Was Standindg, albo Apostle In The Triumph, jeśli już chcieli koniecznie coś z debiutu
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Opeth
Dla mnie za spokojne, Damnation świetnie się słucha z regularnego LP, ale koncertowo... nie jest złe, ale nie zachwycam się tym mocno. Fakt, że nie tylko Damnation tam jest. ;]slayer pisze:mhm, ale z Lamentations dvd to tez swietny material i bardzo dobrze , ze go tak wydali.
