Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: RALF »

Tak obiektywnie podsumowawszy-AMOLAD-to album ukazujący profil zespołu , który odnajduje się aranżacyjnie na innym pułapie ekspresji.Cóż, nikt nie zmusza nikogo do pisania peamów odnośnie płyty ala rozważyć ten wątek wypada!!!! :rocx
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: syzygy »

Nomad pisze:nawet nie wiem czy płyta nie jest jednak gorsza od Virtual XI
nic nie jest gorsze od virtuala
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Nomad »

Jedyne poważne wady Virtuala to wokal i brzmienie, kompozycje są w porządku, Clansman czy 2 Words Collide to naprawdę mocne rzeczy, a Futureal dla mnie rozgniata na miazgę wszystkie następne openery.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Szajba »

Nomad pisze:Futureal dla mnie rozgniata na miazgę wszystkie następne openery.
wickerman ?
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Nomad »

No Wicker Mana rozgniata, nie lubię tego utworu, jest dla mnie bezbarwny, taki bez wyrazy może , nie ma w nim tej iskry, podobał mi się przez miesiąc znajomości Iron Maiden, dziś uważam że to jeden z gorszych utworów na BNW ,praktycznie go nie słucham ,w Futureal mamy taką fajną jazdę jakby z Somewhere in Time, utwór bardzo charakterystyczny dla Maiden, klasyczny, szybki
salvis
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: wt wrz 12, 2006 6:16 pm
Skąd: LV 426

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: salvis »

syzygy pisze:
Nomad pisze:nawet nie wiem czy płyta nie jest jednak gorsza od Virtual XI
nic nie jest gorsze od virtuala
jest jedna płyta gorsza- AMOLAD

EDIT:
Ale Wicker man, jest lepszy zdecydowanie od Futureal
"Każdego dnia rodzi się jakiś głupiec i wy się nie spóźniliście"
Clayman
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: sob maja 27, 2006 6:10 pm

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Clayman »

Z tym kradzionym riffem, na pewno jest lepszy.
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Dziku »

Jeszcze raz? :D ok.

1. 7th Son Of a 7th Son
2. Piece Of Mind
3. Somewhere In time
4. Powerslave
5. The Number Of The Beast
6. Brave New World
7. A Matter Of Life And Death
8. Dance Of Death
9. The X Factor
10. Killers
11. No Prayer for The Dying
12. Iron Maiden
13. Fear Of The Dark
14. Virtual XI
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Szajba »

Clayman pisze:Z tym kradzionym riffem, na pewno jest lepszy.
tzn?
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Nomad »

utwór Judas Priest ,Running Wild który jest na płycie Killing Machine ma bardzo podobny riff ,to jest płyta z konca lat 70-tych
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: BeBe »

syzygy pisze:
Nomad pisze:nawet nie wiem czy płyta nie jest jednak gorsza od Virtual XI
nic nie jest gorsze od virtuala
X-Factor, ew. Number.
Jak mnie Number of the beast wpienia. Jest strasznie nudny i jednolity /o/
Awatar użytkownika
michi
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 467
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 12:41 am
Skąd: Gorlice/Kraków

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: michi »

Clayman pisze:Z tym kradzionym riffem, na pewno jest lepszy.
No sorry, ale jeśli chodzi o kawałek Running Wild JP to równie dobrze można powiedzieć że każdy kawałek zawierający riff E jest kradziony :roll:

A Virtual to zacna płyta jest :)
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: RALF »

Kolega Nomad mnie zabił-drogi forumowiczu toż to 80% wstępniaków w hard rocku jest podobne,czy kolega to jest fanem Maiden, czy nie??A Unforgiven 2 Metallicy pan słyszał- riff wstępny jak Children of the Damned ??!! :solo :angry
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Nomad »

proponuje uważnie czytaj posty ,to nie ja napisałem tylko Clayman, ja tylko wyłaśniłem stąd ta aluzja...mniej chaosu ..uwielbiam Adriana Smitha i nigdy bym nie pisał że kradnie on riffy bo uważam to za bzdurę, co nie zmienia faktu że za utworem Wicker Man nie przepadam, przeciętniak, gdzie mu tam do innych openerów IM
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Dziku »

Nomad pisze: co nie zmienia faktu że za utworem Wicker Man nie przepadam, przeciętniak, gdzie mu tam do innych openerów IM
gdyby to dwa ostatnie byly takimi sredniakami....
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Nomad »

Widać że te openery są coraz gorsze, zresztą nie tylko openery, wokal Bruce'a, brzmienie, solówki ,ale o tym już pisałem, czekam na trasę z utworami z lat 80 i następną płytę studyjną, może tam się coś ruszy.
Clayman
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: sob maja 27, 2006 6:10 pm

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Clayman »

Przecież te riffy dla przeciętnego słuchacza brzmią identycznie. Daj mi ktoś przykład kawałka z takim samym riffem jeszcze (najlepiej z przed 1978 roku) skoro to takie popularne i często używane jest.
Awatar użytkownika
michi
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 467
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 12:41 am
Skąd: Gorlice/Kraków

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: michi »

Identycznie ? Pierwsze dźwięki może tak, a to normalne że czasem może się tak zdarzyć, bo przy tej ilośći stworzonej muzyki czasem nieuniknione są podobne sytuacje. A przykład? Co prawda nie sprzed 78, ale pierwsze dźwięki tego kawałka bazują na tym samym riffie, tyle że strojenie jest o ton niżej. Skoro mamy się czepiać szczegółów.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: iEvE »

Nomad pisze:Widać że te openery są coraz gorsze, zresztą nie tylko openery, wokal Bruce'a,
...

Słyszaleś o takim zjawisku jak starzenie się? Jak nie poczytaj czym jest upływ czasu i różne takie. Bo do Ciebie nigdy nie dotrze że wiek 21 to nie są lata 80 20 wieku. Wszystko ulega zmianom.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death

Post autor: Nomad »

mam prawo do własnego zdania ...to nie kwestia starzenia się, tylko kompozycji które mogą być dla wokalu Bruce'a lepsze lub gorsze ,ogólnie najlepiej żeby śpiewał w średnich rejestrach, zadziornie, bo górki mu już nie wychodzą
ODPOWIEDZ