Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Szkieletor
- -#Invader

- Posty: 229
- Rejestracja: pt lis 28, 2003 8:28 am
- Skąd: Wielkopolska
Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
I'd rather die on my feet than keep living on my knees...
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
Informacja baardzo mila
szkoda, ze to nie piatek tylko...
szkoda, ze to nie piatek tylko...
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
Specjalnie nie ma co mysleć... powinienem byćSzkieletor pisze:Warto to przemyślec
www.MetalSide.pl
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
warto pomyslec nad zbieraniem kasy na to . bo robi to dziuba wiec pewnie ze 100zl bilet bedzie...
no i jakie supporty beda
no i jakie supporty beda
- Ironkostek
- -#Trooper

- Posty: 257
- Rejestracja: pt kwie 06, 2007 12:32 pm
- Skąd: Katowice
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
kurde,wybralym sie 
mam tylko nadzieje, ze cent miare rozsadne w miare rozsadne bada
mam tylko nadzieje, ze cent miare rozsadne w miare rozsadne bada
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
Hmm.. Powerwolf chyba nie zagra w Polsce 
www.MetalSide.pl
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
Ja idę
Wreszcie jakiś ciekawy koncert w Krakowie 
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
czemu powerwolf nie zagra ? tuz to jedyny power bedzie na tym koncercie 
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
Nie wiem dlaczego nie zagra... ale MMP informuje:Stoneman pisze:czemu powerwolf nie zagra ? tuz to jedyny power bedzie na tym koncercie
"CANDLEMASS + Cemetery Of Scream
20.09.07 - Kraków, Klub Studio, godz. 19.00
Ceny biletów:
W przedsprzedaży: 70 zł
W dniu koncertu: 80 zł "
ani słowa o Powerwolf...
www.MetalSide.pl
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
myslalam o tym,ale jednak nie dam tyle
- hail_the_leaf
- -#Invader

- Posty: 226
- Rejestracja: śr maja 16, 2007 3:33 pm
- Skąd: GW
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
Szkoda, że nie z Mesjaszem. No ale sie zobaczy. Znowu przez calą Polskę jechać.. ech ;D
- Ironkostek
- -#Trooper

- Posty: 257
- Rejestracja: pt kwie 06, 2007 12:32 pm
- Skąd: Katowice
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
kurde, kusi....
Wybiera sie tu ktos moze z katow i okolic?
Wybiera sie tu ktos moze z katow i okolic?
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
Set 12 września w Londynie przedstawiał się następująco:
01. Marche Funebre (intro)
02. The Well of Souls
03. At The Gallows End
04. Solitude
05. Emperor of the Void
06. Devil Seed
07. Mirror Mirror
08. Under the Oak
09. Of Stars & Smoke
10. A Sorcerer's Pledge
----------------------------------
11. Black Dwarf
12. Samarithan
Krótko...
Ale fajnie, że aż trzy kawałki z debiutu (szkoooooda, że zabrakło "Demon's Gate), ale dlaczego tylko trzy z "Kinga"??? A gdzie motoryczna "Demonia 6"??? Nokautujący "Destroyer"??? Frapujący "Man Of Shadows"??? Zabójczy "Clearsight"???
No i przede wszystkim - gdzie coś z "Rozdziału Szóstego"??? Polecam "Julie Laughs No More" lub "Where The Runes Still Speak".
Mam nadzieję, że w Kraku wyprostują te niedociągnięcia...
01. Marche Funebre (intro)
02. The Well of Souls
03. At The Gallows End
04. Solitude
05. Emperor of the Void
06. Devil Seed
07. Mirror Mirror
08. Under the Oak
09. Of Stars & Smoke
10. A Sorcerer's Pledge
----------------------------------
11. Black Dwarf
12. Samarithan
Krótko...
Ale fajnie, że aż trzy kawałki z debiutu (szkoooooda, że zabrakło "Demon's Gate), ale dlaczego tylko trzy z "Kinga"??? A gdzie motoryczna "Demonia 6"??? Nokautujący "Destroyer"??? Frapujący "Man Of Shadows"??? Zabójczy "Clearsight"???
No i przede wszystkim - gdzie coś z "Rozdziału Szóstego"??? Polecam "Julie Laughs No More" lub "Where The Runes Still Speak".
Mam nadzieję, że w Kraku wyprostują te niedociągnięcia...
- Ironkostek
- -#Trooper

- Posty: 257
- Rejestracja: pt kwie 06, 2007 12:32 pm
- Skąd: Katowice
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
rzekłbym, ze bardzo krótko.
Jednak się nie wybieram...
Jednak się nie wybieram...
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
A ja byłem :buahaha: Niewiele nas tam było...tak może koło 150 ~ 200 osób
Ale za to wszyscy wiedzieli o co chodzi :rocx
Cementary of Screams ~ totalna porażka :closed Nie dość że nic nie było słychać ( kto ? pytam KTO ? odpowiada za ich brzmienie
) Obrazu nędzy i rozpaczy dopełniał wokalista
I te jego "..super...ale jestescie fajni" i skacze przy tym jak dziecko
Po czymś takim Canlemass miał ułatwioną sprawę
Zabrzmieli kapitalnie - idealnie słyszalny bas, soloweczki swidrujące powietrze, mocarny głos Roberta :rocx
MIÓD :rocx
Sam Robert Lowe to klasa sama w sobie ~ mroczny jak muzyka Candlemass :laugh Normalnie Szatan wcielony
:beer
Zagrali dokladnie to samo co na tej setlicie powyzej plus jeden numer na sam koniec
( wygladało ze taki nieplanowany bis - weszli bez gitar , poprzybijali z ludzmi piątki, staneli w koleczku na scenie , pogadali dwie minuty i jazda dalej :rocx )
A ciekawe było to ze prosto ze sceny zeszli do stoiska z płytami i zaczeli podpisywać wszystko co sie im podsunelo pod reke.....jeszcze spoceni nawet byli
)
Mysle ze kto był ten nieżałuje :beer
Cementary of Screams ~ totalna porażka :closed Nie dość że nic nie było słychać ( kto ? pytam KTO ? odpowiada za ich brzmienie
Po czymś takim Canlemass miał ułatwioną sprawę
Sam Robert Lowe to klasa sama w sobie ~ mroczny jak muzyka Candlemass :laugh Normalnie Szatan wcielony
Zagrali dokladnie to samo co na tej setlicie powyzej plus jeden numer na sam koniec
( wygladało ze taki nieplanowany bis - weszli bez gitar , poprzybijali z ludzmi piątki, staneli w koleczku na scenie , pogadali dwie minuty i jazda dalej :rocx )
A ciekawe było to ze prosto ze sceny zeszli do stoiska z płytami i zaczeli podpisywać wszystko co sie im podsunelo pod reke.....jeszcze spoceni nawet byli
Mysle ze kto był ten nieżałuje :beer
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
Tym dodatkowym, nieplanowanym kawałkiem był Dark Reflections.Kuba pisze: Zagrali dokladnie to samo co na tej setlicie powyzej plus jeden numer na sam koniec ( wygladało ze taki nieplanowany bis - weszli bez gitar , poprzybijali z ludzmi piątki, staneli w koleczku na scenie , pogadali dwie minuty i jazda dalej :rocx )
Generalnie R!E!W!E!L!A!C!Y!J!N!Y! koncert, znakomity show!
Frekwencja? Bez komentarza. Skoro Candlemass ma u nas tylu fanów to na pewno była to druga, a zarazem ostatnia ich wizyta w naszym kraju.
Kto był, wie jak było, reszta jest milczeniem.
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
A dobrze zrozumialem jak Robert zapowiadał ten numer że on z jakiegoś limitowanego wydania ostatniej płyty jestKlaudio pisze:Tym dodatkowym, nieplanowanym kawałkiem był Dark Reflections.Kuba pisze: Zagrali dokladnie to samo co na tej setlicie powyzej plus jeden numer na sam koniec ( wygladało ze taki nieplanowany bis - weszli bez gitar , poprzybijali z ludzmi piątki, staneli w koleczku na scenie , pogadali dwie minuty i jazda dalej :rocx )
Generalnie R!E!W!E!L!A!C!Y!J!N!Y! koncert, znakomity show!
Frekwencja? Bez komentarza. Skoro Candlemass ma u nas tylu fanów to na pewno była to druga, a zarazem ostatnia ich wizyta w naszym kraju.
Kto był, wie jak było, reszta jest milczeniem.
-
<-GOTHMOG_666->
- -#Wrathchild

- Posty: 87
- Rejestracja: ndz lip 06, 2003 3:19 pm
- Skąd: Oborniki Śl. - podwrocławskie zadupie
Re: Candlemass 20 września Kraków Klub Studio
To nie było żadne Dark Reflections tylko, prawdopodobnie, kawałek z limitowanej edycji "King Of The Grey Islands" pod tytułem bodajże "Edgar Grey".
Dark Reflections idzie tak: http://www.youtube.com/watch?v=-4OIO45C-3o
A co do koncertu, to rzeczywiście było srogo
Lowe to wspaniały wokalista i frontman, o czym mieli okazję przekonać sie ci, którzy byli w lutym na Solitude Aeturnus. Bardzo dobrze, że nie próbuje naśladować Grubego i jego błazenad na scenie - zamiast tego przykuwa uwagę bardziej introwertycznym i nieco "diabolicznym" zachowaniem; ponadto kawałki z "mesjańskiej" ery interpretuje na własny sposób, przez co zyskują one sporo na atrakcyjności
Trochę szwankowało nagłośnienie - wokal za bardzo chował się za ścianą gitar, które na dodatek zlewały się ze sobą (zwłaszcza przy "Sorcerer's Pledge"), ale ogólnie wrażenia są bardziej niż pozytywne. Candlemass potrafi wytworzyć na konceercie naprawdę niesamowity klimat, a kawałki takie jak "Well Of Souls" czy "Mirror Mirror" sprawiają, że łeb aż sam rwie się machania
Największym minusem była tragiczna frekwencja, ale cóż, widać teraz ludzie wolą chodzić na Behemotha, który jest bardziej "trendy"
Na koniec parę moich fotek:

Dark Reflections idzie tak: http://www.youtube.com/watch?v=-4OIO45C-3o
A co do koncertu, to rzeczywiście było srogo
Największym minusem była tragiczna frekwencja, ale cóż, widać teraz ludzie wolą chodzić na Behemotha, który jest bardziej "trendy"
Na koniec parę moich fotek:


