Mega koncert. 3h magii. Nagłośnienie wyborne, technicznie i wizualnie fantastycznie. Comfortable Numb mnie powaliło na kolana...
P.S. Padło stwierdzenie: "Do zobaczenia w przyszłym roku"
30, 31/01/2009-The Australian Pink Floyd-Bydgoszcz i Wrocław
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Re: 30, 31/01/2009-The Australian Pink Floyd-Bydgoszcz i Wrocław
We Wrocławiu też było zajebiście, nie spodziewałem się czegoś takiego. Podobało mi się chyba bardziej niż The Musical Box. Zespół świetnie zgrany, wokaliści bardzo dobrzy, jedynie damski chórek mi się średnio podobał. Choć wokaliza w The Great Gig In The Sky była całkiem, całkiem. Chciałbym jeszcze raz hehe. Jedyny minus - kaprawe animacje cgi na ekranie, ale pewnie z prawnych powodów nie mogli wykorzystać oryginalnych fragmentów filmu.
Setlista:
The Wall
Shine on you crazy diamnond pt1
The Great Gig In The Sky
Learning To Fly
Brain Damage / Total Eclipse
i jeszcze jeden utwór z Dark Side, podczas którego pojawiła się wspaniała świnia
Setlista:
The Wall
Shine on you crazy diamnond pt1
The Great Gig In The Sky
Learning To Fly
Brain Damage / Total Eclipse
i jeszcze jeden utwór z Dark Side, podczas którego pojawiła się wspaniała świnia
Re: 30, 31/01/2009-The Australian Pink Floyd-Bydgoszcz i Wrocław
Ja niestety tego roku być nie mogłem. Jest ktoś kto był teraz i w spodku i może napisać jakieś porównanie? 
Re: 30, 31/01/2009-The Australian Pink Floyd-Bydgoszcz i Wrocław
IgorzeW, te animacje to były chyba takie jakie używali Floydzi na koncertach. Film powstał później, do tych animacji tylko powrzucali kangury hehe
Kurde, było całkiem spoko, tylko przespałem 2 kawałki.
Kurde, było całkiem spoko, tylko przespałem 2 kawałki.
Re: 30, 31/01/2009-The Australian Pink Floyd-Bydgoszcz i Wrocław
Chyba nie, te animacje wyglądały na grafikę kompjuterową, a w okresie kiedy grali The Wall na żywo (chyba 1980 albo 81) to chyba nawet Spektrumny jeszcze nie było.
Natomiast to wyglądało dokładnie jak animacje z filmu Parkera, tylko przerobione z rysunków na cgi.
Natomiast to wyglądało dokładnie jak animacje z filmu Parkera, tylko przerobione z rysunków na cgi.


