6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 357
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
Program festivalu:
13:00 Otevření haly
14:00 – 14:45 My Wave (CZ)
15:05 – 15:55 Incite (USA)
16:15 – 17:05 Gama Bomb (Irl)
17:25 – 18:15 Xandria (Ger)
18:40 – 19:30 Torture Squad (Brasil)
20:00 – 21:15 EXODUS (USA)
21:45 – 23:00 OVER KILL (USA)
23:30 – 01:00 SOULFLY (USA)
13:00 Otevření haly
14:00 – 14:45 My Wave (CZ)
15:05 – 15:55 Incite (USA)
16:15 – 17:05 Gama Bomb (Irl)
17:25 – 18:15 Xandria (Ger)
18:40 – 19:30 Torture Squad (Brasil)
20:00 – 21:15 EXODUS (USA)
21:45 – 23:00 OVER KILL (USA)
23:30 – 01:00 SOULFLY (USA)
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
12.45 - otwarcie bram
14.00 - The Supergroup
14.45 - Heaven Shall Burn
15.50 - Incite
16.50 - Exodus
18.25 - Overkill
20.05 - Soulfly
METALMANIA FEST 2009
07. 03. 09 – Warszawa, Stodoła, godz. 14.00
14.00 - The Supergroup
14.45 - Heaven Shall Burn
15.50 - Incite
16.50 - Exodus
18.25 - Overkill
20.05 - Soulfly
METALMANIA FEST 2009
07. 03. 09 – Warszawa, Stodoła, godz. 14.00
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
Zbiórka tych którzy jadą do Czech:
11:30 pod wejściem na dworzec w Cieszynie
pociąg z Czeskiego Cieszyna mamy o 12:42, jesteśmy koło 16 w Zlinie i powinniśmy zdążyć na Gama Bomb.
pociąg powrotny mamy o 5:00, więc trzeba będzie gdzieś przewaletować, ale myśle, że to nie problem.
jak na razie lista wygląda tak:
Artur
Raff
Storm
Szajba
ktoś jeszcze bedzie ?
11:30 pod wejściem na dworzec w Cieszynie
pociąg z Czeskiego Cieszyna mamy o 12:42, jesteśmy koło 16 w Zlinie i powinniśmy zdążyć na Gama Bomb.
pociąg powrotny mamy o 5:00, więc trzeba będzie gdzieś przewaletować, ale myśle, że to nie problem.
jak na razie lista wygląda tak:
Artur
Raff
Storm
Szajba
ktoś jeszcze bedzie ?
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
Dobra mysie pysie. Jak się umawiamy na spotkanie w wawie - chodzi o browarek przed koncertusem. Jakieś pomysły, propozycje, etc.
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
słaba ta propozycjaTobink pisze:tak.
-
El Dorado
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
No dobra, to inaczej wiec
ja pewnie w Warszawce będę koło południa, moze wcześniej, więc jak się zdecyduję napiszę godzinę przyjazdu i zapraszam na centralny, stamtąd do jakiegoś parku czy coś pic 
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
no to już jest konkret - chyba, że np o 13 pod Stodołą się ustawimy. Ja mam tel do Herkiego, na pw mogę Tobie podesłać swój. Yankes nie wiem o której przybywa ale myślę ze da znać to juz nas bedzie 4. Kto jeszcze jedzie?
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
moze jutro bede mial juz bilet i moze juz od piatku bede na wsi :]
-
Deleted User 357
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
Zmienili program, teraz wygląda to tak
13:00 otevření haly
14:00 – 14:45 My Wave (CZ)
15:10 – 16:00 Gama Bomb (Irl)
16:25 – 17:15 Xandria (Ger)
17:40 – 18:30 Torture Squad (Brasil)
19:00 – 19:30 Incite (USA)
20:00 – 21:15 Exodus (USA)
21:45 – 23:00 Overkill (USA)
23:30 – 01:00 Soulfly (USA)
13:00 otevření haly
14:00 – 14:45 My Wave (CZ)
15:10 – 16:00 Gama Bomb (Irl)
16:25 – 17:15 Xandria (Ger)
17:40 – 18:30 Torture Squad (Brasil)
19:00 – 19:30 Incite (USA)
20:00 – 21:15 Exodus (USA)
21:45 – 23:00 Overkill (USA)
23:30 – 01:00 Soulfly (USA)
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
meska decyzja podjeta. bilet zakupiony to trzeba jechac.
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
Znaczy o Gama Bomb można zapomnieć. Mnie to rybka ale Storm na pewno troche pokręci nosem ;]Żelazny pisze:Zmienili program, teraz wygląda to tak
13:00 otevření haly
14:00 – 14:45 My Wave (CZ)
15:10 – 16:00 Gama Bomb (Irl)
16:25 – 17:15 Xandria (Ger)
17:40 – 18:30 Torture Squad (Brasil)
19:00 – 19:30 Incite (USA)
20:00 – 21:15 Exodus (USA)
21:45 – 23:00 Overkill (USA)
23:30 – 01:00 Soulfly (USA)
EDIT: tak w ogóle to zmiana planów z mojej strony - jade z Katowic, więc jade z Tobą i Stormem Szajba. Natomiast wróce z Rafem do Krk, coby mu smutno nie było
aha - i bawiłem sie w orientacyjne liczenie cen biletów. Po zastosowaniu 2-óch zniżek [bilet grupowy (25% zniżki dla pierwszych 2-óch osób + 50% dla każdej następnej ) + bilet powrotny (10% zniżki), przy czym zniżki za bilet grupowy przy skorzystaniu również ze zniżki powrotnej naliczane są od kwoty za bilet powrotny, a więc to jeszcze korzystniejsze], wychodząc od kwoty 201 KC za bilet w jedną stronę wyszło mi że cała podróz wyjdzie nas 904,5 KC na 4 osoby czyli po ok. 226 KC, co przy obecnym (i tak niezbyt korzystnym) kursie wymiany daje ok. 38 zł.
tak mi w każdym razie wyszło stosując się do wskazówek na stronce
http://www.kolej.one.pl/~halski/cestovani_vlakem.html#3
więc pretensje jakby co do nich
no, to tyle z ogłoszeń parafialnych
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
dobra, to Ty bedziesz kupował bilety 
9:40 mamy PKS z Dworca PKS w Katowicach i jesteśmy 11:15 w CieszynieArtur pisze:EDIT: tak w ogóle to zmiana planów z mojej strony - jade z Katowic
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
W Warszawie nie zagra HEAVEN SHALL BURN. Zamiast nich zagra polski CARNAL.
http://muzyka.onet.pl/10175,1929382,newsy.html
http://muzyka.onet.pl/10175,1929382,newsy.html
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
Wróciłem. Jak sie obudze, to coś skrobne, narazie powiem tylko, że było zajebiście! Exodus zmiażdżył, Overkill i Soulfly też genialnie!
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
Świetny wypad, zajebisty festiwal. Tak w skrócie można podsumować
a teraz ide spać, później cosik więcej na pewno napiszę.
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
No cóz, pozostaje mi zgodzić się z opiniami wyżej, mocarny wypad i festiwal
tyle na razie, idę spać, jak siię obudzę to wrzucę zdjęcia 
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
No a ja właśnie wstałem
Pominę opisywanie całej podróży, etc, bo przebiegała ona bez problemów i wydarzeń wartych opisywania, nielicząc ostatniej części podróży, którą to spędziliśmy w towarzystwie kibiców hokeja, jadących na mecz. Będąc już w Zlinie zaczeliśmy szukać tej hali, kierując się zasadą "skąd słychać napierdalanie" i po lekkim zabłądzeniu na tyłach Hotelu Moskwa, znaleźliśmy ową Halę. Obok niej była druga hala, do której to zmierzali wyżej wymienieni kibice. Ciekawie to wyglądało, gdy obok siebie toczyły się rozmowy typu "Co zagra Exodus?" i "Ile goli strzeli Hamerlik?"
Standardowe piwko z Raffem(Bo Arczi ma postanowienie
) i wchodzimy do środka. Hala imo strasznie dupiata, biały sufit, do wieczora było na niej jasno i waliło od tego straszną prowizorką... no ale nic. Jak wchodziliśmy grała właśnie Xantria. Imo najlepiej nagłośniony zespół, choć następne też miały świetne nagłośnienie. Takie p2p2, podróba Nightwisha. Potem Torture Squad, jak to Artur skwitował "fajny napierdol". Zagrali fajnie, ale żadnych wielkich spustów na nich nie było. Następnie na scenie pojawił się Incite, w czasie którego zajeliśmy zacne miejsca pod barierkami(dokładnie to Artur przy barierkach, my z Raffem w 2 rzędzie, zaraz za dwójką małolatów, o których za chwile). Koncert fajny, ale też nic wielkiego, ot takie fajne granie. Gdy skończyli grać przyszedł czas na czekanie na Exo. Owe dzieciaki coraz bardziej działały nam na nerwy, ale spoko, postanowiliśmy poczekać do koncertu. Koncert sam w sobie zajebisty! Set genialny(Artur wklei), forma no cud miód, malina. Toxic Waltz zagrali razem z muzykami z Gama Bomb i Torture Squad, co dodało jeszcze więcej pałera temu kawałkowi. Z Dukesa wylazł niezły burak, gdy powiedział, że "słyszał, że tutejsze kobiety są najlepsze a fani najgłośniejsi" co my skwitowaliśmy jednym wielkim LOLem. Również sytuacja, w której swoja kamerą zaczął filmować widownie, mówiąc, że "będziecie na DVD" była z deczka śmieszna. Po Exodusie przyszedł czas na Overkilla. Pamiętając ich występ rok temu w Spodku, spodziewałem się zajebistego koncertu, ale to co zobaczyłem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Zagrali lepiej niż w Spodku(!!!), grając same swoje największe hiciory. Po tym koncercie definitywnie muszę zagłębić się w ich twórczość. Wyborny gig. A i prawie złapałem kostkę
(Raff zamknij sie
). Przed Soulflyem postanowiłem się troche cofnąć, bo mnie łeb delikatnie mówiąc, zaczął boleć, ale nie potrwało to długo, 2-3 kawałki i wylądowałem w młynie. A raczej tym co Czesi zwykli nazywać młynem, jak można się było domyśleć, Czesi są z deczka drętwi. Sam koncert równie zajebisty jak dwa poprzednie. Wplecione kawałki Sanctuary, Raining Blood czy creeping death tylko dodawały smaku całemu widowisku. Już wiem co S1 miał na myśli mówiąc "zobaczyć Soulflya w akcji..!"
Po koncercie już tylko coś zjeść i na dworzec. 3,5 godziny czekania było dość ciężkim wyzwaniem, zważywszy na pogode i temperaturę, ale daliśmy rade. Cieszyn, PKSy i do domu.
Jeszcze co do wspomnianych dzieciaków, którzy stali przede mna i Raffem. Jestem pełen podziwu dla nich, bo po takich bodźcach zewnętrznych, jakie ten chłopczyk otrzymywał od nas (szczególnie ode mnie) 90% ludzi by odeszło spod barierek. A myśmy nawet nie wiedzieli czy on sie wkurwia, bo jak to Arczi ujął "jego twarz nie przekazywała żadnych emocji".
Cały wypad bardzo udany, zabawa przednia, publika drętwa, no ale tego się spodziewaliśmy. Raz jeszcze dzieki dla Raffa i Arcziego
Pominę opisywanie całej podróży, etc, bo przebiegała ona bez problemów i wydarzeń wartych opisywania, nielicząc ostatniej części podróży, którą to spędziliśmy w towarzystwie kibiców hokeja, jadących na mecz. Będąc już w Zlinie zaczeliśmy szukać tej hali, kierując się zasadą "skąd słychać napierdalanie" i po lekkim zabłądzeniu na tyłach Hotelu Moskwa, znaleźliśmy ową Halę. Obok niej była druga hala, do której to zmierzali wyżej wymienieni kibice. Ciekawie to wyglądało, gdy obok siebie toczyły się rozmowy typu "Co zagra Exodus?" i "Ile goli strzeli Hamerlik?"
Jeszcze co do wspomnianych dzieciaków, którzy stali przede mna i Raffem. Jestem pełen podziwu dla nich, bo po takich bodźcach zewnętrznych, jakie ten chłopczyk otrzymywał od nas (szczególnie ode mnie) 90% ludzi by odeszło spod barierek. A myśmy nawet nie wiedzieli czy on sie wkurwia, bo jak to Arczi ujął "jego twarz nie przekazywała żadnych emocji".
Cały wypad bardzo udany, zabawa przednia, publika drętwa, no ale tego się spodziewaliśmy. Raz jeszcze dzieki dla Raffa i Arcziego
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
no i ja juz po
bardzo fajnie, ale koncerty jakos mnie juz chyba rewelacyjnie nie kreca
smiechu sporo i roznych akcji. fajni ludzie to i fajna atmosfera :* a Max i tak to pierdoli i zdejmuje kominiare.
-
Szkieletor
- -#Invader

- Posty: 229
- Rejestracja: pt lis 28, 2003 8:28 am
- Skąd: Wielkopolska
Re: 6,7/03/2009 - Metalmania - Zlin i Warszawa - Stodoła
impreza raczej udana, można ponarzekać na nagłośnienie trochę, no i byłoby fajniej gdyby Max nie miał problemów z gardłem ale i tak Soulfly dał czadu 
I'd rather die on my feet than keep living on my knees...

