Co do płyt oryginalnych - powtórzę się: jak się chce to można. Ja swoją skolekcjonowałem przez około pół roku! Miałem poprostu uzbierane kieszonkowe z bratem, które razem przeznaczyliśmy na pełną dyskografię. Każda kasa szła na coraz to nowszą płytę, aż w końcu uzbierała się całość. Nie jestem z tego dumny, poprostu odprawiłem pokutę
Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Cholera jasna! Powinniście trochę uszanować Vlada. Uszanujcie gościa, który trochę doświadczył w życiu. I to nie jest moje jakieś włażenie w tyłek! Poprostu jak nie macie nic ciekawego do powiedzenia to nie piszcie, bo potem się robi bajzel. Takie kłótnie rażą i obniżają kulturę forum.
Co do płyt oryginalnych - powtórzę się: jak się chce to można. Ja swoją skolekcjonowałem przez około pół roku! Miałem poprostu uzbierane kieszonkowe z bratem, które razem przeznaczyliśmy na pełną dyskografię. Każda kasa szła na coraz to nowszą płytę, aż w końcu uzbierała się całość. Nie jestem z tego dumny, poprostu odprawiłem pokutę
. Nigdy też nie posiadałem mp3 jakiegokolwiek albumu studyjnego IM. Jedynie miałem mp3 Eddie's Archive, które specjalnie sobie ściągnąłem, żeby nie niszczyć tych oryginalnych. Ktoś tu niedawno wspomniał o poznaniu historii i biografii. Nie chwaląc się historię znam dokładnie całą (dzięki TED i internecie), tak samo jak biografię poszczególnych muzyków i przeróżne ciekawostki. Słucham wiele zespołów, ale Maideni są dla mnie całym życiem. Kocham ich bardzo i nie wyobrażam sobie żebym kiedykolwiek odwrócił się do nich plecami.
Co do płyt oryginalnych - powtórzę się: jak się chce to można. Ja swoją skolekcjonowałem przez około pół roku! Miałem poprostu uzbierane kieszonkowe z bratem, które razem przeznaczyliśmy na pełną dyskografię. Każda kasa szła na coraz to nowszą płytę, aż w końcu uzbierała się całość. Nie jestem z tego dumny, poprostu odprawiłem pokutę
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Nie mam wprawdzie za dużo long-play ogrinalnych ale za to mam pare orginalnych rarytasow na VHS jak np. Live After Death, 12 Wasted Years, Rock in Rio, Visions Of The Beast itp.
Jednak przy okazji jak będę mial troche gotowki nabede je na pewno.
:rocx
Jednak przy okazji jak będę mial troche gotowki nabede je na pewno.
UpTheIrons
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Hmm ... jakie to rarytasy VHS LAD mozna kupić na allegro (czasem się pojawia), 12 Wasted Years też było na allegro i to nówka a o reszcie się nie wypowiadamEol_Eddie pisze:Nie mam wprawdzie za dużo long-play ogrinalnych ale za to mam pare orginalnych rarytasow na VHS jak np. Live After Death, 12 Wasted Years, Rock in Rio, Visions Of The Beast itp.
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Szczerze mówiąc to mam tylko Rock in Rio, Early Days, Dance of Death.
Nową płyte kupię na pewno. Chyba zaczne zbierać oryginalne abumy Maiden, o ile portfel mi na to pozwoli. Ale na pewno nie powiem, że nie jestem fanem.
Nową płyte kupię na pewno. Chyba zaczne zbierać oryginalne abumy Maiden, o ile portfel mi na to pozwoli. Ale na pewno nie powiem, że nie jestem fanem.
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Ja nie mam całej. Jeszcze... Natomiast jak mam kasę to regularnie coś dokupuję. W ten sposób składam kilka oryginalnych dyskografii.
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Ja byłem fanem do 2006 roku, bo wtedy miałem wszystkie LP studyjne w oryginale, ale wyszedł AMOLAD i już nie jestem fanem, bo go nie mam ; - (
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
skoro tak twierdzisz...
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Chwila prawdy!herki pisze:Ja byłem fanem do 2006 roku, bo wtedy miałem wszystkie LP studyjne w oryginale, ale wyszedł AMOLAD i już nie jestem fanem, bo go nie mam ; - (
-
Deleted User 2868
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Ja podobnie jak Balcerek, brakuje mi bodajże 4 studyjnych płyt, poza tym mam parę singli i większość DVD 
-
Deleted User 804
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Odgrzewanie tego tematu a zwłaszcza w ten sposób jest mocno nie na miejscu. Poswatał on dawno temu i miał na celu dyskusje czy ktoś kto nie ma całej dyskografii maiden może nazwać się ich fanem. Niestety Vlad który był wtedy moderatorem dodał do tego tematu ankietę, która zmieniła temat w propagowanie jego prywatnych poglądów i gnębienie wszystkich którzy nie mają całe dyskografii maiden a śmią się nazywać ich fanami
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Dla mnie osobiście fanem nie jest ten co wszystko "ma", lecz ten który stara się o zespole wiedzieć jak najwięcej, śledzi i przeżywa osobiście ich wzloty i upadki.
-
Deleted User 2259
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Dokładnie znam też ludzi,którzy jeżdżą na koncert,a mają mało płyt,albo nie mają ich wcale.RALF pisze:lecz ten który stara się o zespole wiedzieć jak najwięcej, śledzi i przeżywa osobiście ich wzloty i upadki.
ps.mi brakuje 2 dvd oficjalnych i nie jestem fanem?
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
a Wy dalej swoje.
Przeczytajcie co napisal Ralf i Deleted User 804 i odp sama sie nawinie
Przeczytajcie co napisal Ralf i Deleted User 804 i odp sama sie nawinie
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Płyty tanie nie są. W MM dvd "Rock In Rio" kosztuje 125 PLN, dzięki serdecznie 
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
na allegro uzywki w idealnym staie mozna za polowe ceny kupic
kwestia checi i wyboru
kwestia checi i wyboru
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Czy kupując używki nie stajemy się fanami drugiej kategorii? Przecież zespół nie ma wtedy z nas żadnego zysku. Uważam, że to zupełnie jak ściąganie płyt z internetu - CZYSTA KRADZIEŻ.Budziol pisze:na allegro uzywki w idealnym staie mozna za polowe ceny kupic
kwestia checi i wyboru
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Mi już tylko The Crypt z dyskografii IM brakuje, ale nadrobię 
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
prowokujesz specjalnie czy robisz to nieświadomie? 
kupuje winyle i inne rarytasy zwiazane z MAIDEN na aukcjach z drugiej reki, bo maja po 30 lat i raczej w sklepie ich nie kupie
kupuje winyle i inne rarytasy zwiazane z MAIDEN na aukcjach z drugiej reki, bo maja po 30 lat i raczej w sklepie ich nie kupie
-
Deleted User 804
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
większości płyt Maiden nie da się dostać w sklepie(singli i limitowanych wydań na którym fanom najbardziej zależy). A czy Ty kupując ich koszulki zawsze korzystasz z oficjalnego sklepu bo jak nie to czysta kradzież. 
- Clairvoyant###
- -#Charlotte

- Posty: 17
- Rejestracja: pn lut 27, 2006 12:29 am
- Skąd: Czeladź
Re: Pomiar uczciwości wobec samego siebie. Jestem fanem czy nie?
Ja np. kupuje oryginalne płyty Ironów , ale mam przy tym jedną zasade
Dla mnie liczy się tylko zebym miał wszystkie albumy jakie znajduja się w dyskografi na oficjalnej stronie , zaznaczam tu wyraźnie ALBUMY ( nie single i dvd ). Ja uważam że jeżeli ktoś ma albumy wszystkie to jest naprawdę respektowanym fanem zespołu , inne kompilacje i wydawnictwa , traktuje raczej jak gratke dla kolekcjonerów , Ja akurat uważam się za fana a nie za kolekcjonera.
Dla mnie liczy się tylko zebym miał wszystkie albumy jakie znajduja się w dyskografi na oficjalnej stronie , zaznaczam tu wyraźnie ALBUMY ( nie single i dvd ). Ja uważam że jeżeli ktoś ma albumy wszystkie to jest naprawdę respektowanym fanem zespołu , inne kompilacje i wydawnictwa , traktuje raczej jak gratke dla kolekcjonerów , Ja akurat uważam się za fana a nie za kolekcjonera.



