Elevatorman pisze:a co do Clawfinger to dla mnie zespół śmiesznie beznadziejny... robienie sobie zdjęć na scenie rozwalało mnie doszczętnie... takiego pozerstwa w sensie podlizywania się nie widziałem nigdy, to ja już wolę Sabaton i jego 40:1
eh, ja nawet tego nie zauważyłem, nie zwracałem uwagi. koncert był zajebisty i to jest fakt. wystarczyło popatzeć na publikę. ja clawfingera nawet nie lubię, ale trzeba być naprawdę uprzedzonym żeby nie zauważyć tego co tam się działo
Elevatorman pisze:ale żal... czy woodstock musi być ju taki bezpłciowy kiedyś był Dezerter był Kreator, a teraz jest totalna kicha miały być ostre zespoły są zespoły ostro co najwyżej kiepskie
no sorry, kiepski to jest dezerter i kreator

zastanów się dla kogo jest ten festiwal

jurek chce kolejny rekord frekwencji a na kreatora i inne ścierwogrzmoty to przyjedzie garstka takich jak Ty

chcesz kreatora na "płciowej" imprezie to sobie zapłać
