The Final Frontier

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 622

Re: The Final Frontier

Post autor: Deleted User 622 »

Deleted User 804 pisze:Póki co jedyną osobą która się tu napina jesteś Ty, no i ewentualnie Tobink przez "problemy ze zwieraczami". Oczywiście można nie lubić nowego kawałka maiden, ale pozostaje kwestia w jaki sposób się to wyraża. :roll:
szatanista pisze:Wg. mnie utwor "Final Frontier" to jeden z najgorszych gniotow jakie puścili w obieg i tyle. I co? napiszesz, ze masz takie same odczucie wobec mnie?
Nie, tak nie napiszę ale coś by w tym było i to bynajmniej nie ze względu na to czy bodoba Ci się nowy kawałek.
Musisz zaakceptować tę formę, bo Tobink jest Palikotem z okolic Łodzi ;)
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: The Final Frontier

Post autor: Mr.Hankey »

Jak na razie, to wszystkie opisy nowego albumu są zdecydowanie na plus i to bardzo mnie cieszy. Zdecydowanie z każdym kolejnym przeczytanym artykułem napięcie rośnie ;-)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: The Final Frontier

Post autor: syzygy »

Mr.Hankey pisze:Jak na razie, to wszystkie opisy nowego albumu są zdecydowanie na plus i to bardzo mnie cieszy. Zdecydowanie z każdym kolejnym przeczytanym artykułem napięcie rośnie
taaa, a co było z AMOLAD? Najlepszy album po reunion? :lol: Któryś z tych bęcwałów nawet chórki żeńskie słyszał :lol:

AMOLAD to gniot. Dzisiaj sobie puściłem po latach, bo wkrótce po premierze porzuciłem ten album na dobre. Shit straszny :shock: Pamiętałem, że jest źle, ale żeby aż tak?

Bruce pieje niemiłosiernie, brzmienie okropne, kawałki rozwleczone... Jedynie Benjamin i Greater jakoś przetrzymałem bez grymasu na twarzy.
Każdy kawałek brzmi jak jakieś demo, wydaje się niedopracowany. Taki brighter ma potencjał, ale bruce i brzmienie gitar jest tragiczne. Instrumentalne kawałki na tej płycie brzmią jakoś sucho, pusto, bez polotu zupełnie, zero mięcha.
No tak, ale Harris nie stosował na koncertach stoperów, jest głuchy jak pień, więc ma w dupie takie pierdoły, jak brzmienie albumu.

-Jest pierdolnięcie?
-jest
-no to jedziemy!

tak wygląda rozmowa Harrisa z Shitlejem

Także teraz będzie podobnie i Final Frontier to pewnie jeden z dwóch kawałków, który da się słuchać ;-) Jestem złej myśli, ale może jednak coś drgnie, bo przecież DoD to mój ulubiony album Maiden ;-)
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: The Final Frontier

Post autor: dostoevsky »

No właśnie! AMOLAD byłby super, gdyby nie ta fatalna produkcja. Bo tych próbkach z TFF mogę stwierdzić, że jest nieco lepiej.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: The Final Frontier

Post autor: Budziol »

RALF pisze:Czyżby kolejny singiel?Obrazek :idea:
no to druga promówka się szykuje (bo jeszcze nie widziałem jej do kupienia), a jeszcze EL DORADO nie zdobyłem bo ceny na ebay kosmos :/

jest juz na youtube IMTV episode 3?
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: The Final Frontier

Post autor: jArO »

syzygy pisze:AMOLAD to gniot. Dzisiaj sobie puściłem po latach, bo wkrótce po premierze porzuciłem ten album na dobre. Shit straszny :shock: Pamiętałem, że jest źle, ale żeby aż tak?

Bruce pieje niemiłosiernie, brzmienie okropne, kawałki rozwleczone... Jedynie Benjamin i Greater jakoś przetrzymałem bez grymasu na twarzy.
Każdy kawałek brzmi jak jakieś demo, wydaje się niedopracowany. Taki brighter ma potencjał, ale bruce i brzmienie gitar jest tragiczne. Instrumentalne kawałki na tej płycie brzmią jakoś sucho, pusto, bez polotu zupełnie, zero mięcha.
No tak, ale Harris nie stosował na koncertach stoperów, jest głuchy jak pień, więc ma w dupie takie pierdoły, jak brzmienie albumu.
Czy wy na pewno jesteście na forum fanów Iron Maiden :?: :shock:
W głowie się nie mieści co niektórzy wypisują. Kup sobie kasetę z muzyką disco polo i będziesz zadowolony :mryellow:
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: The Final Frontier

Post autor: Zilian »

Mi tam AMOLAD się podoba zresztą jak każda płyta IM. Fakt możne nie jest aż taka super ekstra chociaż mówię mi się podoba, ale nie jest też nie wiadomo jak gówniana :) Tylko robię sobie długie odstępy pomiędzy słuchaniem płyty. Staram się nie słuchać jej w kółko (oczywiście są wyjątki) bo wtedy najzwyczajniej się nudzi :) Kiedyś chyba zrobiłem sobie przerwę od muzyki Im chyba około miesiąca i jak po tym miesiącu się mi ich przyjemnie słuchało to sobie nie wyobrażacie :)
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: The Final Frontier

Post autor: Budziol »

każdy może tu w cywilizowany sposób wyrażać swoje zdanie.

ludzi pokroju Tobiasza, sam zastanawiam się co tu jeszcze trzyma.
Wypowiedzi pokroju to czy tamto to gów... mówią same za siebie oraz za użytkownika, który pokusił się o tak bogatą argumentację :roll:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: The Final Frontier

Post autor: syzygy »

jArO pisze:Czy wy na pewno jesteście na forum fanów Iron Maiden
krytyka zakazana? :D

Amolad mi się zupełnie nie podoba, napisałem dlaczego. Mam wielbić każdą płytę tego zespołu, dlatego, że jestem tu zarejstrowany? Czy płyty z logiem IM mają mi się odgórnie podobać? Mam nie widzieć tego, że Bruce pieje niemiłosiernie, a brzmienie DoD i AMOLAD pozostawia wiele do życzenia?
Że silą się na jakiś progres, a wychodzi im parodia samych siebie?

jArO pisze:Kup sobie kasetę z muzyką disco polo i będziesz zadowolony
aha, skoro tak mówisz :dance:
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: The Final Frontier

Post autor: Budziol »

syzygy pisze:Mam nie widzieć tego, że Bruce pieje niemiłosiernie, a brzmienie DoD i AMOLAD pozostawia wiele do życzenia?
Że silą się na jakiś progres, a wychodzi im parodia samych siebie?
aha, skoro tak mówisz :dance:

ja mam zupełnie inne zdanie
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: The Final Frontier

Post autor: syzygy »

No i Twoje prawo :dance:
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: The Final Frontier

Post autor: Mr.Hankey »

:dance:
boniek1977
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 3
Rejestracja: pn maja 16, 2005 10:18 pm

Re: The Final Frontier

Post autor: boniek1977 »

poniedzialek godzina 16.41

4 dni do koncertu w Dublinie a jako ze teraz mieszkam na samym koncu Irlandii nie moglo mnie tam zabraknac
cieszy mnie to ze jako pierwsi w europie bedziemy mogli cieszyc sie muzyka
jak w sobote dojde do siebie to bede probowal cos napisac jakie wrazenia i ogolne sprawy

wesoly bus z Westport :pijak:
nie wiem ile zostalo sprzedanych biletow ale w tutejszym radio ciagle reklamuja koncert z mojego miasteczka gdzie mieszka 4 tys ludzi jedzie 25 w busie a moze i kilka osob prywatnie

nie oszukujmy sie teraz jest
FINAL COUNTDOWN

:dance:
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: The Final Frontier

Post autor: paniron »

Budziol pisze:no to druga promówka się szykuje (bo jeszcze nie widziałem jej do kupienia), a jeszcze EL DORADO nie zdobyłem bo ceny na ebay kosmos :/
Te okładki sa takie fajne, że milusio by było jakby wyszły jako 12" :j
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: The Final Frontier

Post autor: ttomasz »

syzygy pisze:
Mr.Hankey pisze:Jak na razie, to wszystkie opisy nowego albumu są zdecydowanie na plus i to bardzo mnie cieszy. Zdecydowanie z każdym kolejnym przeczytanym artykułem napięcie rośnie
taaa, a co było z AMOLAD?
Rzeczywiście lepiej gdyby były na minus ;-)
A AMOLAD rządzi :mrgreen:
Cwirek
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 15
Rejestracja: pn cze 07, 2010 11:01 am
Skąd: Longford/Ireland

Re: The Final Frontier

Post autor: Cwirek »

boniek1977 pisze: nie oszukujmy sie teraz jest
FINAL COUNTDOWN
:dance:
Rzeczywiście jest już ostatnia prosta, widać powoli metę :jee:

Co do hali, w której odbywać się będzie koncert to wchodzi tam 14 000 widzów.

Zdjęcie z niedawnego koncertu Pearl Jam:

Obrazek

Więcej informacji na temat O2 : http://en.wikipedia.org/wiki/The_O2_%28Dublin%29
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: The Final Frontier

Post autor: Zilian »

Fajna hala i na pewno dźwięk też się dobrze rozchodzi. Nie jest jakaś ogromna ale dzięki temu widzowie z dalszych miejsc tez mogą wszystko dobrze w miarę widzieć i słyszeć. Zawsze będę twierdził że IM jest zespołem nadającym się świetnie do koncertowania w tego typu obiektach.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Final Frontier

Post autor: RALF »

Na Maiden tam wejdzie 11,000 - scena jest ogromna, szczególnie jak na ten obiekt.

MY TU O NICZYM prawimy, - a zainteresowanych "TFF" zapraszam na stronę główną "SANKTUARIUM FC". ;-)
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: The Final Frontier

Post autor: dostoevsky »

RALF pisze:Na Maiden tam wejdzie 11,000 - scena jest ogromna, szczególnie jak na ten obiekt.

MY TU O NICZYM prawimy, - a zainteresowanych "TFF" zapraszam na stronę główną "SANKTUARIUM FC". ;-)
O rany. Po tych próbkach stwierdzam, że tak Maideni jeszcze nigdy nie grali, a kawałek numer jeden - bez dodatkowych odgłosów + intro - może być bardzo, bardzo super (też brzmi jak na nich bardzo innowacyjnie). Mam wrażenie, że będzie bardziej pomysłowo w kwestii kompozycji, niż na AMOLADzie, chociaż próbka The Talisman brzmi baaaaardzo podobnie do The Legacy, ale to za mało, żeby ich posądzić o autoplagiat (a może jednak takie nawiąznie do Legacy, również w warstwie lirycznej? kto wie).

Natomiast Starblind ma zajebistą rytmikę!

P.S. Mother of Mercy brzmi w stylu solowego Bruce'a, Coming Home również. The Alchemist - rytmika w stylu Man on the Edge (i w ogóle kompozycji z The Factor), czyli typowe maidenowanie.

Jestem bardziej zajarany tymi próbkami, niż próbkami, które puścili w obieg na jakiejś stronie przed AMOLADem, dokładnie 4 lata temu. :)

Szykuje się mocna płyta, i jestem przekonany, że będzie lepsza niż AMOLAD. :) Wiem, że kilkunastosekundowe próbki to malutko, aby to stwierdzić, ale tutaj NARESZCIE słyszę jakiś pomysł + (wnioskując po El Dorado, a nawet z lekka zagłuszanym TFF) ciut lepsze brzmienie. Daleko mi do postawy fanatyka z okresu okołoAMOLADowego, ale teraz naprawdę nie mogę się doczekać. :)
Awatar użytkownika
soulburner
-#Invader
-#Invader
Posty: 208
Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

Re: The Final Frontier

Post autor: soulburner »

Heh, fragment "When The Wild Wind Blows" tak się do mnie przykleił, że cały czas mi w głowie gra :D
You must gather your party before venturing forth.
ODPOWIEDZ