MetallicA vs. MegaDeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Kto?

MegaDeth
67
45%
MetallicA
82
55%
 
Liczba głosów: 149

yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: yankes »

ttomasz pisze: Jak to jest natomiast z metą?
Garage jest niezły, ale tylko część z coverami, Master słabiutki, Ride beznadziejny, Black Album niezły, St.Anger i Death Magnetic słabiutki...Zespół pod żadnym względem do mnie nie trafia :oops:
:facepalm: :facepalm: :facepalm:

Dobrze, że na forum istnieje taka funkcja jak "ignoruj użytkownika" Czas najwyższy z niej skorzystać.

P.S słucham Mety już tyle lat, a dopiero dziś się dowiedziałem, że na Garage Inc. są autorskie utwory Metalliki... :oops:

:facepalm: :facepalm: :facepalm:
Ostatnio zmieniony czw wrz 02, 2010 11:46 pm przez yankes, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: ttomasz »

P.S słucham Mety już tyle lat, a dopiero dziś się dowiedziałem, że na Garage Inc. są autorskie utwory Metalliki...
Coś mi się tam mogło pomylić ;-)
Kolega mi pożyczył chyba CD 2 i tylk go słuchałem.
Dobrze, że na forum istnieje taka funkcja jak "ignoruj użytkownika" Czas najwyższy z niej skorzystać.
Jeśli każdy użytkownik o innym guście zasługuje na ignoruj to przestan rozmawiać z połową forum, na każdego coś się znajdzie.
Do mnie ten zesól po prostu nie trafia, traktowanie tego w kwestii lubię cię/nie lubię jest trochę śmieszne :B
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: yankes »

To nie kwestia gustu kolego. Można nie lubić deszczu, ale nikt nie zaprzeczy, że jest mokry, comprende?

Inna kwestia jest taka, że się ośmieszasz oceniając dane albumy nawet ich nie znając. Podejrzewam, że tak samo jak przesłuchałeś Garage ("kolega mi pożyczył CHYBA cd2") tak samo zaznajomiłeś się z "słabiutkim" Masterem czy "beznadziejnym" Ride. Sprawdź lepiej czy aby na pewno te albumy słuchałeś.
Ostatnio zmieniony czw wrz 02, 2010 5:48 pm przez yankes, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: tomtomala »

Oj tam yankes! Nie przesadzaj. Na pewno wystarczy przesłuchać jedną płytę z dwóch by sobie wyrobić zdanie o całej twórczości zespołu. :facepalm: :facepalm: :facepalm:
Awatar użytkownika
Rafaello
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 06, 2006 3:28 pm
Skąd: Opole

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Rafaello »

Kurde, nie jestem wielkim fanem Metallicy ale powiedzieć, że Master jest słabiutki, toż to herezja! Wydaje mi się, że nic lepszego nie nagrali. W sumie dobrze znam ich 4 pierwsze płyty i ostatnią, bo w międzyczasie te wariacje, które grali kompletnie do mnie nie przemawiały, więc tego okresu nie komentuję. No ale Master.... Mistrz!
Deleted User 622

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Deleted User 622 »

ttomasz pisze:Garage jest niezły, ale tylko część z coverami
Która część? :lol:
ttomasz pisze:Master słabiutki, Ride beznadziejny, Black Album niezły
:lol:
ttomasz pisze:Zespół pod żadnym względem do mnie nie trafia
Trudno ;)
Awatar użytkownika
Jaerdic
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 48
Rejestracja: pt sie 13, 2010 9:11 pm
Skąd: Lublin

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Jaerdic »

ttomasz pisze:Master słabiutki, Ride beznadziejny
A Slayer gra pop z wpływami disco-polo.

Już nie przesadzajmy. Za Mastera i RtL Metallice należy się szacunek. Ja rozumiem różnice gustu, ale żeby od razu For Whom the Bell Tolls, Creeping Death czy RtL były beznadziejne? No, ale może ja po prostu głuchy jestem.
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: ttomasz »

Szanuję Metallicę za to, że znalazła swoje grono fanów i co, jak co jest jednym z najpopularniejszych zespołów na świecie.
To, że ich muzyka mi się nie podoba to osobna sprawa, grunt, że na koncertach nie są źli ;-)
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: M@ti »

Jaerdic pisze:A Slayer gra pop z wpływami disco-polo.
Przecież Szymon nie lubi disco polo. :neutral:
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: IronCezarek »

Mi to się z Metallici najbardziej podoba Kill'em All ;)
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: RALF »

Meta dla mnie to:

1....And Justice For All
2.Master Of Puppets
3.Ride The Lightning
4.Black Album
5.Kill'em All

O reszcie rodziny nie mówię.

MegaŚmierć:

1.Rust In Peace
2.Peace Sells
3.Countdown To...
4.Youthanasia
5.EndGame
6.So Far, So What
7. System Has ...

Więc jednak Mega ;-)
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: mimski »

RALF pisze: 1.Rust In Peace
2.Peace Sells
3.Countdown To...
4.Youthanasia
5.EndGame
6.So Far, So What
7. System Has ...

Więc jednak Mega ;-)
A gdzie Killing i United Abominations?
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Son after sin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Son after sin »

Glos na Megadeth. Za to, ze sa ciagle jacy sa i robia swoje. A klasyczne albumy tej ekipy to cos co bede pamietal do konca zycia ;-)
I don't give a fuck
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: IronCezarek »

Jaerdic pisze:Za Mastera i RtL Metallice
Czemu wszyscy zapominają o K'eA :mad:
Awatar użytkownika
VeeKing
-#
-#
Posty: 1512
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 4:44 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: VeeKing »

Zdecydowanie Meta za koncert na SONI w Bemowie :dance:
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Lando »

Zdecydowanie Metallica. Megadeth lubię pojedyncze kawałki, ale generalnie nie przemawia do mnie wokal Mustaine'a. Nie mniej szanuję ich i żałuję, że nie widziałem na żywo, w końcu to legenda.
A moje ulubione albumy Metallicy:
- Ride The Lightning
- Master Of Puppets
- Black Album

Ale wcale nie uważam Justice czy Kill'Em All za słabe :D jedynie ostatnie płyty mi się nie podobają (i tez nie tak, że w całości, bo są na nich fajne utwory :) )
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Mr.Hankey »

Wczoraj zakupiłem Rust In Peace Live na Blu-ray i niestety został niesamowicie spieprzony. Jakość obrazu to ścisła czołówka, ale osoba odpowiedzialna za dźwięk dała ciała na całej linii... Dziwne, że coś takiego jest sprzedawane i to jeszcze sygnowane logiem Megadeth. Koncert jest przebasowany! I to na taką skalę, z jaką wcześniej się nie spotkałem. Wszystkie dodatki są już w jak najlepszym porządku, ale danie główne zostało niestety spieprzone. Jedyną opcją słuchania jest niemal całkowite wyciszenie subwoojera. Dziwna sprawa. Nie wiem jak jest z wydaniem DVD, ale Blu-ray niestety jest zły. Szkoda, bo jakość obrazu deklasuje, Flight666 i Metallice razem wzięte.
Awatar użytkownika
DARTH
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 378
Rejestracja: sob paź 02, 2010 10:23 pm
Skąd: KRAKÓW

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: DARTH »

Metallica wg. mnie zakończyła żywot na And Justice For All potem pojawiła się nieśmiało zza grobu w St. Anger by upaść na pysk chyba już na wieki :/
Magadeth jak dla mnie w tej konfrontacji rulez!Uwielbiam ich za Killing Is My Business... jak i za The System Has Failed które dzieli aż 21 lat różnicy! Jedna z moich pierwszych kapel słuchanych zaraz po IM w podstawówce! Styl od samego początku a ż po dziś dzień w zasadzie nie zmieniony i nie ulegli komercjalizacji jak Mettalica ....... W czasach gdy zaczynałem swoją przygodę z metalem mówiło się że są dwie podstawowe zbrodnie przeciw tej muzyce:
1.Klawisze :D
2. Komercha
Mettalica kiedyś dała dupy mamonie na całego i to będzie się ciągnęło za nimi w moich oczach do usranego końca świata lub ich! Co nie zmienia faktu że Metallice dalej chętnie słucham! Oczywiście do And Justice włącznie i jeszcze St. Anger :D
PanAntoni
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 98
Rejestracja: pt sie 13, 2010 2:06 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: PanAntoni »

lubić St. Anger jednocześnie nie lubiąc Death Magnetic to dość dziwne, st. anger nawet solówek nie ma, brzmi jak demo jakiegoś średniego zespołu, ogólnie słabizna. Death Magnetic to inna sprawa, zupełnie inna, dobry album, moim zdaniem.

Co do kasy to to samo możesz powiedzieć o Megadeth, też nagrali Risk i kilka lżejszych płyt, ogólnie biorąc pod uwagę wszystkie płyty obu grup to Risk jest najlżejszą i najbardziej komercyjną płytą ze wszystkich, to że Metallica ma więcej sprzedanych płyt to kwestia pewnego boomu na ten zespół i promocji, nie znaczy to że są bardziej komercyjni od Megadeth.
W ogóle ocenianie wg zasady "co ma ogromną sprzedawalność jest złe" to takie trochę dziecinne podejście do muzyki. Na tej zasadzie Maiden też sie sprzedali.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: gumbyy »

.:DARTH:. pisze:St. Anger :D
Dla mnie gniot dziesięciolecia.
www.MetalSide.pl
ODPOWIEDZ