Puszek123 pisze:a właśnie co to takiego ten vip za 880zł??
Tam masz sobie trybuny, możesz wypić drynia, siedziesz pod parasolami i inne historie. Tak przynajmniej mi się wydaje, kiedyś gdzieś widziałam opis tego miejsca.
nie łudziłem się na niższe ceny, byłem przygotowany na 400-500 zł za GC. Rok temu dostaliśmy informację na co "stać" organizatora tej imprezy. Wysokie ceny przy średniej organizacji i marnym line upie.
Osobiście przyznam, że nie dam takich pieniędzy za jeden gig, no chyba że będzie tam jeszcze Dream Theater i TOOL albo RATM...
Bilet pewnie kupie tuż przed gigiem za max 250-300 zł.
Nie ma co narzekać, mamy swój koncert o który prosiliścię, modliliście itp. Więc do dupy kaktus każdemu co narzeka a błagał o choćby sonisphere...
Czy wy jesteście z kosmosu - NIE ZA IRON MAIDEN 400 ale za wszystkich, do cholery!
Ludzie, te gdakania to normalnie jest dno! A to, ze w końcu w Polsce mamy gigantyczny metalowy fest na światowym poziomie, to dla was nie zachęta. Czy wy macie pojecie ile ludzie w UK za Donington płacili i płacą. SKĄD WY WIECIE, JAK BĘDZIE w 2011
Każdy ma swoje gusta. Forum wyraźnie się podzieliło Żebyście tylko się nie napieprzali jak się tam gdzieś znajdziecie Ale do rzeczy. Liczyłem nie ukrywam na mniejsze ceny biletów. 400 zł to jednak dużo a pod sceną bardzo chciałbym być. Cena jest dla mnie o tyle dziwna (ale pewnie teraz co Soni taka będzie) bo moim zdaniem koncert "BIG 4" jest na pewno większym wydarzeniem komercyjnym niż koncert IM na festiwalu. Poza tym w większości przypadków jechało się na "BIG 4" a tu jedzie się na IM. Oczywiście jeśli się potwierdzi Motorhead, Slipknot to super sprawa ale ja osobiście chciałem jechać na IM i zwisają mi inne kapele co kolwiek by to nie było. Nie przepadam za festiwalami, pojedyncze koncerty bardziej przypadły mi do gustu. Poza tym obiektem na koncert dla mnie powinien być stadion bądź hala i tyle w temacie. Tak więc szkoda. bardzo lubię IM ale 400 to jednak zbyt wiele. Trasa na której najbardziej mi zależało to SBIT bylem tam i musi mi to na razie wystarczyć. Marzenie zobaczenia choć namiastki Live After death na żywo spełnione. Tak więc na Bemowie się nie spotkamy. Milej zabawy wszystkim wybierającym się tam
Bedzie ciekawie, zobaczycie. Wydaje mi sie, że slipknot i motorhead sie potwierdzi. Mysle, też że dojdzie jeszcze coś ciekawego (licze na Alice Coopera a może ManowaR?) oraz kilka "klubowych" kapel w stylu Sabaton. fajnie jakby Blaze zagrał
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
To by było świetne, lepszego składu bym sobie nie mogła wymarzyć. I żeby go potem Maideni zaprosili na swój występ. Ale kto by go zaprosił... A jeszcze lepiej by było, gdyby dali Judas Priest. Ale o czym ja marzę...
ZłapanyWCzasie pisze:PanPrezes napisał/a:
Jak myślicie w ile czasu się rozejdą te bilety do GC?
realnie 2-3 miesiące,może nieco dłużej...potem jest możliwość,że będą te GC maxymalnie rozciągać, także bilet za 200 zł totalnie się nie opłaca,moim zdaniem
wg mnie moga nawet do konca byc
poki co realia są takie ze IM tylko ogłosili, więc za 400zl na GC to raczej nie kupi aż tak dużo osób. A nawet wątpię by znacząco sytuację zmienił MOTORHEAD czy SLIPKNOT
W tym roku w dniu koncertu można było kupić bilety za 100zł (płyta) i 200 (Golden Circle)... Nie mówiąc już o masie wejściówek do wygrania. Więc naprawdę nie rozumiem czemu macie taką napinkę z tymi cenami biletów. Przecież wiadomo było, że będą podobne do tegorocznych.
thorgal_30 pisze:a taki drobiazg.. bo nikt tego nie napisał jeszcze. zauważyliscie pomyłkę na stronie Ironów ?? SAT 10 -- dni tygodnia im sie przestawiły hehe
Sorry nie na temat. Tutaj narzekamy na ceny biletów i na ceny biletów