ankan pisze:No to widzę, że mamy MOTÖRHEAD jako drugą gwiazdę... ehhh trza będzie korki do uszu ze sobą wziąć Nie znoszę tego zespołu, ale mimo wszystko się nie poddam hehe.
Faktycznie jest potwierdzenie na stronie Live Nation:
Teraz czekamy na Slipknota.
A co do Motorhead to bez przesady - na festiwalu raczej nie będą tak głośni jak na własnych koncertach.
Nie o to chodzi - ja ich po prostu nie mogę słuchać bo doprowadzają mnie do szału, szczególnie ten wokal. Ale będę twarda, nie takie rzeczy się już znosiło czekając na Maiden albo Dickiego
ankan pisze:Nie o to chodzi - ja ich po prostu nie mogę słuchać bo doprowadzają mnie do szału, szczególnie ten wokal. Ale będę twarda, nie takie rzeczy się już znosiło czekając na Maiden albo Dickiego
Zawsze będziesz mogła udać się pod drugą scenę.
Heh, ciekawe czy Live Nation ściągnie jeszcze jakąś gwiazdę (poza Slipknotem)... W sumie mogliby postarać się o Alice Coopera, który daje świetny show i będzie występował z Maiden m.in. w Skandynawii czy na szwajcarskim Sonisphere...
ankan pisze:Do mnie Bóg mówi innym głosem hehehehehe.
Alice Cooper ze swoim teatrem śmierci to znakomity show, normalnie sklad Maiden plus Slip plus Alice to byłoby jedno wielkie potrójne SHOW, nawet jeśli ktoś nie lubi muzy Slipa to przyznaje że show to umieją urządzić
Porządny support dla Ironów, mam nadzieję, że pójdą za ciosem i kogoś z podobnego środowiska zaproszą (Saxon, Judas Priest), choć pewnie aby przyciągną fanów z różnych środowisk będzie Slipknot
Judas Priest miało by zagrać jako support Iron Maiden! Toż to wołało by o pomstę do nieba. Judasi nie przyjadą gdyż tak jak SOAD mają już koncerty 9 i 11 czerwca więc niemożliwe by co dzień z kraju na kraj skakali i dawali gig. Cieszę się że potwierdzili Motorhead, to już są dwa bandy na które warto jechać. Ciekawe czy i Slipknot się potwierdzi.
A ja zacząłem słuchać heavy metalu po bluesie i popie (Michael Jackson), więc aż tak dobrze nie znam tych wykonawców. O ile Motorhead niestety jeszcze nie kojarzę (jeśli kupię bilety, przesłucham setlistę), to Slipknot kojarzę choćby z Before I Forget. Mimo to chciałbym zobaczyć wszystkie trzy grupy, to musi być z pewnością historyczne przeżycie.
W związku z tym jestem na to jak na lato.
Bardzo się cieszę lubię Motorhead Nie znam ich tak dobrze jak Maidenow ale maja wiele fajnych kawałków. Odpowiedni support dla IM. Jestem mega zadowolony Motorhead poznałem dzięki Guitar Hero. Mało maja płyt które miażdżą od początku do końca. Ale pojedyncze utwory na prawdę wymiatają
WICKER MAN pisze:W sumie mogliby postarać się o Alice Coopera, który daje świetny show i będzie występował z Maiden m.in. w Skandynawii czy na szwajcarskim Sonisphere...
Od poczatku cichutko licze na Alice Coopera, to by był kosmos!
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
WICKER MAN pisze:W sumie mogliby postarać się o Alice Coopera, który daje świetny show i będzie występował z Maiden m.in. w Skandynawii czy na szwajcarskim Sonisphere...
Od poczatku cichutko licze na Alice Coopera, to by był kosmos!
Motorhead to jeden z najlepszych koncertowych zespołów na świecie.
Lemmy to prawdziwa legenda, ten gość zaczynał w tej branży od załatwiania prochów samemu Hendrixowi, którego był technicznym
Można nie lubić jego prostackiej muzyki, ale to naprawdę grzech nie zobaczyć najbardziej zaprawionego w bojach rockmana na świecie, przy takiej okazji
WICKER MAN pisze:W sumie mogliby postarać się o Alice Coopera, który daje świetny show i będzie występował z Maiden m.in. w Skandynawii czy na szwajcarskim Sonisphere...
Od poczatku cichutko licze na Alice Coopera, to by był kosmos!