10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Motorhead - super !!!! może jednak i ja się wybiorę do Wawy skoro Lemmy przyjedzie 
Night Mistress Fan Club Łódź
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Też mi legenda... Zresztą 3/4 takich legend tą są jacyś zupełni degeneraci.PanPrezes pisze: Lemmy to prawdziwa legenda, ten gość zaczynał w tej branży od załatwiania prochów samemu Hendrixowi, którego był technicznym![]()
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Yeah \m/
Teraz byleby nie dali Slipknota, a zamiast tego Saxon'a
To było by spełnienie marzeń, i mogli by dać jeszcze Turbo (Niestety, bez Kupczyka
)
Teraz byleby nie dali Slipknota, a zamiast tego Saxon'a
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Polać bo chłop wie co mówiCezarek1998 pisze:Yeah \m/
Teraz byleby nie dali Slipknota, a zamiast tego Saxon'aTo było by spełnienie marzeń, i mogli by dać jeszcze Turbo (Niestety, bez Kupczyka
)
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Wyobraz sobie panienko @ankan ze Lemmy to zdecydowanie wieksza ikona muzylki metalowej niz muzycy Iron Maiden ktorzy byli jeszcze w powijakach gdy Lemmy zaczynal swoja przygode z rock n' rollem.Wiec przestan chrzanic glupoty-to raz
A dwa ,swietnie ze Motorhaed bedzie obok Maiden na Sonis,Slipknot mnie ani grzeje ani ziebi ale....gdyby dodano do tego skladu ICED EARTH bylbym wniebowziety
Iced latem przyjezdza z trasa na stary kontynent....wiec moze....
Jak wiadomo Jon Schaffer to wielki fan Iron Maiden,swietnie byloby uslyszec te dwa bandy na jednej scenie
A dwa ,swietnie ze Motorhaed bedzie obok Maiden na Sonis,Slipknot mnie ani grzeje ani ziebi ale....gdyby dodano do tego skladu ICED EARTH bylbym wniebowziety
Jak wiadomo Jon Schaffer to wielki fan Iron Maiden,swietnie byloby uslyszec te dwa bandy na jednej scenie
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Eee tam, Eddie to najwieksza ikona muzyki heavy metalowejqracoss pisze:Wyobraz sobie panienko @ankan ze Lemmy to zdecydowanie wieksza ikona muzylki metalowej niz muzycy Iron Maiden
W Szwajcarii gra Alice Cooper i Slipknot. Jest szansa na Horror Show w Polsce!
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Ojj, zlinczują Cię tu zaraz za te słowa.ankan pisze:Też mi legenda... Zresztą 3/4 takich legend tą są jacyś zupełni degeneraci.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Wyluzuj chłopie, nie piłam do tego czy on jest większą czy mniejszą ikoną. Chodziło mi raczej o słowa poprzednika na jego temat, które zresztą zacytowałam. Każdy ma swoich idoli i swoje ikony, a ja nie mam pięciu lat żeby w takich dyskusjach się przekrzykiwać. A moje zdanie na temat degeneratów podtrzymuję bo niestety taka jest prawda. Nie ja to wymyśliłam i szczerze powiedziawszy wolałabym żeby było inaczej.
qracoss pisze:Wyobraz sobie panienko @ankan ze Lemmy to zdecydowanie wieksza ikona muzylki metalowej niz muzycy Iron Maiden ktorzy byli jeszcze w powijakach gdy Lemmy zaczynal swoja przygode z rock n' rollem.Wiec przestan chrzanic glupoty-to raz
A dwa ,swietnie ze Motorhaed bedzie obok Maiden na Sonis,Slipknot mnie ani grzeje ani ziebi ale....gdyby dodano do tego skladu ICED EARTH bylbym wniebowzietyIced latem przyjezdza z trasa na stary kontynent....wiec moze....
Jak wiadomo Jon Schaffer to wielki fan Iron Maiden,swietnie byloby uslyszec te dwa bandy na jednej scenie
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Myślisz,że Ironi to intelektualiści z Oxfordu? to,że Bruce ma teraz chore jazdy(w latach 80 był normalnym facetem) i zajmuję się w tekstach filozofią, a raczej co tu dużo mówić pseudo-filozofią ,Crowleyem i tego typu bzdurami to jedno...ale reszta zespołu (może poza Janickiem ,który jest z kolei rockersem i swoją drogą niezłym pijusem) to typowi cockneye.
Prości ludzie z przedmieść Londynu, którzy nie kończyli ekskluzywnych szkół, wychowali się w prostocie, z pewnością którzy dużo widzieli i dużo wypili. To ta sama stylistyka co AC/DC,Saxon,Deep Purple i Motorhead właśnie,ta sama mentalność bo te same powojenne pokolenie. To nie jest u2 czy Coldplay.

Prości ludzie z przedmieść Londynu, którzy nie kończyli ekskluzywnych szkół, wychowali się w prostocie, z pewnością którzy dużo widzieli i dużo wypili. To ta sama stylistyka co AC/DC,Saxon,Deep Purple i Motorhead właśnie,ta sama mentalność bo te same powojenne pokolenie. To nie jest u2 czy Coldplay.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
E tam obaj przesadzacie, wiadomo że żadna z nich burżuazja, ale na pewno nie są też typowymi dla tego typu środowiska moczymordami i dupczycielami, jak Lemmy albo masa rockowych gwiazd i gwiazdeczek 
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Dupczycielami jak to nazwałeś to nie, bo chyba kalendarz na to nie pozwalał,nie no żartuję,ale patrząc ich na ich kalendarz tras to się samo nasuwa ...zresztą nie wiem co oni robili w łóżku mam osobiście gdzieś ,nie wiem o tym nic i mnie to nie obchodzi.
Że Lemmy się tym chwali? taki ma widać styl, na pewno nie porównywał bym go do bawidamków w stylu Vincenta Neila z Motley Crue,wyższa liga ,poza tym Motley Crue nie skomponowało by takiego utworu jak 1916 .
Ale co do picia to to jest standard w rock and rollu i słowo "moczymorda " jest tu nie na miejscu, poza tym bardziej perwersyjna jest dla mnie właśnie abstynencja alkoholowa, w stylu
"jestem panem filozofem,dla którego picie z kumplami jest niemęskie,wierzę w globalne ocieplenie, równouprawnienie kobiet a typowy podział na dobro i zło znany z Brudnego Harrego jest dla mnie naiwny" ...spotkałem sporo takich ludzi .
Że Lemmy się tym chwali? taki ma widać styl, na pewno nie porównywał bym go do bawidamków w stylu Vincenta Neila z Motley Crue,wyższa liga ,poza tym Motley Crue nie skomponowało by takiego utworu jak 1916 .
Ale co do picia to to jest standard w rock and rollu i słowo "moczymorda " jest tu nie na miejscu, poza tym bardziej perwersyjna jest dla mnie właśnie abstynencja alkoholowa, w stylu
"jestem panem filozofem,dla którego picie z kumplami jest niemęskie,wierzę w globalne ocieplenie, równouprawnienie kobiet a typowy podział na dobro i zło znany z Brudnego Harrego jest dla mnie naiwny" ...spotkałem sporo takich ludzi .
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
qracoss pisze:gdyby dodano do tego skladu ICED EARTH bylbym wniebowzietyIced latem przyjezdza z trasa na stary kontynent....wiec moze....
Jak wiadomo Jon Schaffer to wielki fan Iron Maiden,swietnie byloby uslyszec te dwa bandy na jednej scenie
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
To musiało być dość zabawne, mnie osobiście takie zachowanie potwornie bawiZłapanyWCzasie pisze:"jestem panem filozofem,dla którego picie z kumplami jest niemęskie,wierzę w globalne ocieplenie, równouprawnienie kobiet a typowy podział na dobro i zło znany z Brudnego Harrego jest dla mnie naiwny" ...spotkałem sporo takich ludzi .
Moim zdaniem najważniejszy jest po prostu zdrowy umiar (no chyba że się jest Lemmym i ma się komorę spalania jak parowiec)
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Już naprawdę nie wiadomo co robić, gdyby te Golden Circle kosztowało 300 zł, albo 250...a tak 400 zł za jeden koncert to aż w głowię się nie mieści, ja wiem dać, przecierpieć, wspomnienia zostają, ale jednak.
A może normalna płyta? ,nie wiem...na Berlin jakoś mi przeszła ochota ,choć Iron Maiden w hali? to też kusi ,echh
A może normalna płyta? ,nie wiem...na Berlin jakoś mi przeszła ochota ,choć Iron Maiden w hali? to też kusi ,echh
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Normalna płyta to nie jest za dobry pomysł...
Mój kolega był na Mecie i wrócił cały wyobijany (a do wątłych się raczej nie zalicza) i gówno zobaczył.
Mój kolega był na Mecie i wrócił cały wyobijany (a do wątłych się raczej nie zalicza) i gówno zobaczył.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
No bo te Golden Circle było rozszerzane po wyprzedaniu biletów i to jest problem ,a także oszustwo ludzi ,którzy kupią bilet na normalną płytę.
W Eventim powiedzą,że na GC jest 3-4 tys. biletów i byłoby ok,a tak? będzie tam w istocie z 8-10 tys. bo potem już nikt na normalną płytę biletu nie kupi.
Golden Circle powinno mieć góra 10 metrów ,wtedy można by było coś zobaczyć i jakoś uczestniczyć w koncercie? a tak...koncert oglądany z 30 metrów to już jest tylko "zaliczenie" i nic więcej
W Eventim powiedzą,że na GC jest 3-4 tys. biletów i byłoby ok,a tak? będzie tam w istocie z 8-10 tys. bo potem już nikt na normalną płytę biletu nie kupi.
Golden Circle powinno mieć góra 10 metrów ,wtedy można by było coś zobaczyć i jakoś uczestniczyć w koncercie? a tak...koncert oglądany z 30 metrów to już jest tylko "zaliczenie" i nic więcej
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Myślę, że tutaj ta cała kosmiczna cena może być jak na ironię atutem i odstraszyć od GC wielu tru fanóf 
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Przecież nie wcale nie powiedziałam, że Ironi są inni hehehehe. Wyluzujcie, stwierdziłam ogólnie że takie są fakty dotyczące wielkich ikon i to nie tylko muzyki metalowej. Większość z nich to albo alkoholicy, albo ćpuny albo jakieś zryte berety. Tak jest niestety.ZłapanyWCzasie pisze:Myślisz,że Ironi to intelektualiści z Oxfordu?
Ostatnio zmieniony pn gru 20, 2010 6:58 pm przez ankan, łącznie zmieniany 1 raz.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Nie wiem co masz na myśli pisząc "tru-fan" ale z pewnością odstraszy wielu prawdziwych fanów,niekoniecznie metalowców z naszywkami,ale bardziej uboższych fanów, całe rodziny itd. Za to dużo osób ,dla których 400 zł a 200 zł, to taka róznica jak dla kogoś innego 5 zł a 10 skusi się na taki bilet po to by telefonować koncert z komórki i ponucić Fear of the Dark.
Oczywiście ich prawo ,ale potem dochodzi do debilnych sytuacji,że ludzie nie umieją zaśpiewać I'm running Free yeaaah ,czy drą ryja Fear of the Dark gdy zespół zapowiada zupełnie inny kawałek i ogólnie uczestniczą tylko w odśpiewaniu paru hitów.
To jest wada dużych koncertów w Polsce.
Oczywiście ich prawo ,ale potem dochodzi do debilnych sytuacji,że ludzie nie umieją zaśpiewać I'm running Free yeaaah ,czy drą ryja Fear of the Dark gdy zespół zapowiada zupełnie inny kawałek i ogólnie uczestniczą tylko w odśpiewaniu paru hitów.
To jest wada dużych koncertów w Polsce.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere - Warszawa [ POZOSTAŁE ZESPOŁY ]
Dla mnie niestety 400 zł to dużo, i nie chodzi o fakt, że kilka zespołów w tej cenie to i tak się opłaca, tylko o fakt, że kupno dwóch biletów dla mnie i zony to 2/3 mojej pensji... A z kolei boję się zwykłej płyty, bo nie chcę wrócić poobijany jak to ktoś wcześniej stwierdził, a na dodatek koncert "oglądać" z odległości 100 metrów od sceny...
A co do "pijaków" - pamiętam, jak czytałem o No Prayer For The Dying wypowiedź Bruce'a, że płytę nagrali zupełnie na trzeźwo, a nie, że walili po kilka piw i byli narąbani w studio tracąc tylko czas. Dla Lemmy'ego kilka piw to pewnie drobne śniadanko
ot taki po prostu rock'n'rollowiec pełną gębą 
A co do "pijaków" - pamiętam, jak czytałem o No Prayer For The Dying wypowiedź Bruce'a, że płytę nagrali zupełnie na trzeźwo, a nie, że walili po kilka piw i byli narąbani w studio tracąc tylko czas. Dla Lemmy'ego kilka piw to pewnie drobne śniadanko
Night Mistress Fan Club Łódź
