Denerwuje mnie jednak to całe pierdzielenie o tym że Stairway to Heaven puszczone od tyłu to o szatanie jest.. Kto normalny słucha utworów od tyłu??
P.S. Podobno ma wyjść dvd z tego koncertu w Londynie z 2007 co się rekatywowali...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Byłoby wspaniale.Mike Stanley pisze: P.S. Podobno ma wyjść dvd z tego koncertu w Londynie z 2007 co się rekatywowali...


To mi przypomina przemowę Bena Stillera z "Tenacious D: pick of destiny"PanPrezes pisze:Żeby zrozumieć ich fenomen trzeba cofnąć się do samych korzeni bluesa i całej afrykańskiej muzyki, która nasiąknięta jest mistycyzmem i oddziałuje bezpośrednio na najgłębsze wręcz zwierzęce instynkty i podświadomość.
jasne, a fakt, że byli zwykłym cover bandem przemilczymyvinylator pisze:Zeppsi , moim zdaniem wiecej wniesli do muzy niz The Beatles i Rolling stonsi
No IM to "Progresywny hard & heavy" (cytuję Nicko) - natomiast LZ - hard rock najwyższej próby. Wszyscy muzycy DOSKONALI!!!Damian1993 pisze: Godne podziwu jest oczywiście że skończenie kariery zespołu po tragicznej śmierci perkusisty... Led Zeppelin pozostanie w moim sercu zawsze jako numer 1, na równi z Iron Maiden
Na pewno nie zwykłym, a poza tym zrobić dobry cover jest nieraz ciężej niż samemu coś wymyślić. Kto by dziś pamiętał o większości z tych starych standardów, gdyby oni się za nie wzięli?cellman pisze:jasne, a fakt, że byli zwykłym cover bandem przemilczymy
Serio? Mógłbyś mi podać jakieś piosenki z których oni zrobili cover. Lubię muzykę LZ, ale nie wiedziałem, nie zagłębiałem się nawet w pochodzenie tej muzyki. Wzbudziłeś we mnie ciekawość i jeśli okaże się, że masz racje, stracę trochę szacunku wobec nich, poprzez świadomość tego, że byli odtwórczy.cellman pisze:jasne, a fakt, że byli zwykłym cover bandem przemilczymyvinylator pisze:Zeppsi , moim zdaniem wiecej wniesli do muzy niz The Beatles i Rolling stonsi
