Pojedynki płyt...

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
MrCrowley
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 472
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:33 pm
Skąd: Poręba

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: MrCrowley »

AMLOAD 13-12 Killers

Killers za brzmienie typowe dla NWOBHM, surowość tekstów i muzyki. Moim zdaniem płyta z 2006roku jest zaś przesłodzona i stworzona według schematu ukształtowanego od czasów reunion. Punkt dla Killers.
Awatar użytkownika
diego
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 536
Rejestracja: pt lis 19, 2010 6:20 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: diego »

AMLOAD 14-12 Killers

Killers to płyta do której mam sentyment, dość kultowa, wzór Eddiego no i naprawdę muzyka dająca kopa ale jest moim zdaniem kilka wypełniaczy. Ale Maiden kocham za kawałki jakie są na płycie AMLOAD. Legacy, Longest Day, Reincarnation to są utwory doskonałe no i w dodatku każdy utwór na tej płycie ma niezły poziom (brak wypełniaczy) i płyta świetna jako całość, dlatego właśnie AMLOAD
voivod
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 819
Rejestracja: ndz cze 13, 2010 12:36 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: voivod »

AMLOAD 14-13 Killers

AMLOAD bardzo lubie, jest to moim zdaniem najciekawsza plyta jaka nagrali od 20 lat, ale Killers to moja ulubiona plyta IM w ogole, idealna w kazdym calu, wiec werdykt moze byc tylko jeden.
Awatar użytkownika
daveaVu
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 84
Rejestracja: pn cze 13, 2011 8:30 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: daveaVu »

AMLOAD 14 - 14 Killers

Piękno samo w sobie. Klasyk.
CardicalC
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 100
Rejestracja: wt lut 16, 2010 9:18 am

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: CardicalC »

AMLOAD 15 - 14 Killers

Killers to jedna z moich ulubionych płyt ale ostatnio jestem pod wrażenie benka i lord of light. Pare osób mówiło o tym że killers ma świetną okładkę. To prawda ale a matter of life and death też ma świetną. Kto wie czy nawet nie lepszą. To nie jest typowa płyta dla zespołu ale głos na nowszą płytę.
Robercikk

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Robercikk »

AMLOAD 16- 14 Killers
Killers to świetna płyta, jednak nie szaleję za Paulem Di'Anno, a dodatkowo nowe kompozycje Iron Maiden są bardzo dobre, AMLOAD to może nie szczyt moich marzeń, ale jednak w hierarchii stoją wg mnie wyżej niż Killers.
Awatar użytkownika
erni13
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 640
Rejestracja: czw gru 16, 2010 3:55 pm
Skąd: Erftstadt (D)

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: erni13 »

KONIEC!


A Matter of Life and Death 16-14 Killers!
Killers odpada. Natomiast teraz kolej na NASTĘPNĄ PARĘ! Oto ona:



The Number of the Beast- Virtual XI!

The Number of the Beast 1-0 Virtual XI
Po prostu płyta lepsza w każdym calu. Klasyk nad klasykami, jedna z najlepszych płyt w historii Heavy Metalu. Virtual XI, to nie najgorszy materiał, jednak nie dorasta on do pięt rywalowi.


Taka mała zmiana w regulaminie. Jeśli jedna płyta będzie miała 15 punktów lub wyżej, druga natomiast 3 lub mniej, gra zostaje zakończona, i awansuje płyta, która ma więcej punktów.
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: IronCezarek »

The Number of the Beast 2-0 Virtual XI

Zdecydowanie The number! Bardzo dobra płyta, o wiele lepsza niż killers i debiut.
Virtual XI jest niezły, ale tylko niezły. Czasem przynudza.
Awatar użytkownika
MrCrowley
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 472
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:33 pm
Skąd: Poręba

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: MrCrowley »

The Number of the Beast 3-0 Virtual XI

Wygrana przez K.O. jak to napisałem Przemkowi na GG ;]

Porównywanie klasyka gatunku z płytą ze świetnymi pozycjami, ale jednak nie aż takimi jak na płycie z roku '82 jest bez celowe. Virtual XI jest świetny, chciałbym oddać na niego głos, ale nie mogę. Nie ma kawałka na The Number of the Beast, którego bym nie kochał...
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11505
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: krusejder »

The Number of the Beast 4-0 Virtual XI

niestety VXI to płyta, która wygrałaby z niewieloma albumami Iron Maiden. Ale moze gdyby był dobry producent, to dawałaby radę.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Gobos
-#Invader
-#Invader
Posty: 223
Rejestracja: sob lis 20, 2010 10:48 pm
Skąd: Płaza/Kraków

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Gobos »

The Number of the Beast 5-0 Virtual XI

Dla mnie to jednostronny pojedynek, Number to absolutny klasyk, esencja heavy metalu :twisted: , a Virtual hmm.. dla mnie jedna z najgorszych płyt Maiden
you are number ... 89 Gobos on tour 2016:Wrocław...
Awatar użytkownika
Rithelight
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 23
Rejestracja: czw cze 02, 2011 7:23 pm
Skąd: Nowa Wieś

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Rithelight »

The Number of the Beast 6 - 0 Virtual XI

Dalsze wyjaśnienia są chyba zbędne. Pojedynek Malucha z Porshe ;-)
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Dziku »

The Number of the Beast 7 - 0 Virtual XI

Oczywiście, że 666. Polaczenie wscieklosci z wirtuozeria.
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Journeyman666 »

The Number of the Beast 8 - 0 Virtual XI
Mi było bardzo ciężko wybrać, ponieważ jako płytę wolę Virtual XI ale na TNOTB jest tytułowy, Hallowed no i RTTH, który uważam za najlepszy utwór w karierze. Po zestawieniu utworów 1v1 2v2 itd (pomijając total eclipse co wyszło na korzyść TNOTB) wyszedł wynik 4:4. Dlatego obecność RTTH przeważyła. Chociaż żal mi Virtual XI, bo to jedna z moich ulubionych płyt zespołu.
Deleted User 5147

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Deleted User 5147 »

The Number Of The Beast 9-0 Virtual XI

I co tu napisac...Virtual to jedna z moich ulubionych plyt IM i mysle ze zaglosowalbym na nia w wiekszosci pojedynkow ale z Nmberem jednak nie ma szans...co nie zmienia faktu ze Virtual XI to bardzo ciekawa plyta :)
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Emilio »

Jako trener Virtuala, rzucam ręcznik na mate i poddaje mojego zawodnika przy stanie 10 - 0...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
CardicalC
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 100
Rejestracja: wt lut 16, 2010 9:18 am

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: CardicalC »

The Number Of The Beast 9- 1 Virtual XI
Lubię słuchać virtual xi w całości a numbera nie za bardzo. Virtual XI ma energię. Słychać że przynajmniej Janickowi się chce ;)
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: ttomasz »

The Number Of The Beast 11- 1 Virtual XI

Virtual ma przeciętne dwa pierwsze kawałki, ale reszta to kosmos!
TNOTB to klasyk wielkimi literami, ale kawałki typu Invaiders, Total Eclipsa, czy Gangland sporo jej odejmują...
Mimo wielkiego szacunku do Virtuala niech będzie bestia.
Awatar użytkownika
wojteq
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1850
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: wojteq »

The Number Of The Beast 12- 1 Virtual XI
Mimo, że Number do moich najulubieńszych nie należy, to jednak jest Klasyka przez duże K. Natomiast Virtual XI to może 2-3 niezłe utwory i reszta do piachu....
Awatar użytkownika
Cybul
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 391
Rejestracja: czw sty 06, 2005 11:55 pm
Skąd: Siedlce

Re: Pojedynki płyt...

Post autor: Cybul »

The Number Of The Beast 13 - 1 Virtual XI

Mam duzo sentymentu do Virtuala, pierwsza kaseta Maiden jaką swiadomie nabylem. Nie znalem wówczas dokonań Maiden poza Killersami i A Real Dead One, Virtual wówczas naprawde mi się podbal; utwory melodyjne choć chwilami za bardzo wydluzone mimo to Blaze spisal się na niej dobrze. Number to jednak klasyka gatunku, znak rozpoznawczy IM, album, który osiągnąl największy sukces komercyjny i przyniósl im slawę. Jedynie Gangland moim zdaniem ostaje nieco poziomem od reszty doskonalych kompozycji
ODPOWIEDZ