Pojedynki płyt...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 893
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in Time 11 - 5 Dance of Death
Wspaniała płyta, IM pokazało, że potrafi kombinowac i dalej grać ostro.. A Dance of Death, to fajna płyta, ale jesli byłoby na niej 8 kawałków...
Wspaniała płyta, IM pokazało, że potrafi kombinowac i dalej grać ostro.. A Dance of Death, to fajna płyta, ale jesli byłoby na niej 8 kawałków...
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in Time 12 - 5 Dance of Death
SiT to jedna z moich ulubionych płyt Maidenów! Jest świeża, świetnie zagrana, genialna wokalnie. Ma mnóstwo genialnych kawałków, a moim największym marzeniem jest usłyszenie na żywo Caught Somewhere in Time. DoD miejscami jest dobre, ale jako całość nie wyrabia...
SiT to jedna z moich ulubionych płyt Maidenów! Jest świeża, świetnie zagrana, genialna wokalnie. Ma mnóstwo genialnych kawałków, a moim największym marzeniem jest usłyszenie na żywo Caught Somewhere in Time. DoD miejscami jest dobre, ale jako całość nie wyrabia...
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in Time 12 - 6 Dance of Death
SIT jest świetnym albumem, pomijając średnie momentami Heaven Can Wait i Sea of Madness krążekmasame genialne momenty. Ostatnio mi jednak podpadł, więc głos na DoD, które słabą płytą nie jest.
SIT jest świetnym albumem, pomijając średnie momentami Heaven Can Wait i Sea of Madness krążekmasame genialne momenty. Ostatnio mi jednak podpadł, więc głos na DoD, które słabą płytą nie jest.
-
Deleted User 5147
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in time 13-6 Dance of death
moj glos na SIT. Moim zdaniem jest to o wiele lepsza plyta niz DoD, bardziej rowna bez slabych momentow. A DoD to tylko tytulowy i Rainmaker
moj glos na SIT. Moim zdaniem jest to o wiele lepsza plyta niz DoD, bardziej rowna bez slabych momentow. A DoD to tylko tytulowy i Rainmaker
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in Time 14 - 6 Dance of Death
Wg mnie DoD jest najbardziej nierówną płytą. Ma mega momenty ale jednak SiT za całość...
Wg mnie DoD jest najbardziej nierówną płytą. Ma mega momenty ale jednak SiT za całość...
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in Time 15 - 6 Dance of Death
SiT to jedna z najlepszych płyt Maiden, genialne wokale Bruce'a, świetny Alexander - utwór Legenda. DoD jest fajny, mam sentyment, ale do SiT to jednak mu troche brakuje
SiT to jedna z najlepszych płyt Maiden, genialne wokale Bruce'a, świetny Alexander - utwór Legenda. DoD jest fajny, mam sentyment, ale do SiT to jednak mu troche brakuje
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in Time 16 - 6 Dance of Death
SiT to bardzo równa płyta, nie ma tam zadnego zapychacza, nawet to heaven can wait jest dobrym numerem. DoD ma świetne momenty jak tytułowy, Paschendale, Rainmaker ale klimat brzmienie SiT jest znacznie lepsze. Jeden z ich lepszych albumów, to co Bruce wyprawia w Lonllines of the long distance runner to cos niesamowitego
SiT to bardzo równa płyta, nie ma tam zadnego zapychacza, nawet to heaven can wait jest dobrym numerem. DoD ma świetne momenty jak tytułowy, Paschendale, Rainmaker ale klimat brzmienie SiT jest znacznie lepsze. Jeden z ich lepszych albumów, to co Bruce wyprawia w Lonllines of the long distance runner to cos niesamowitego
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in Time 17 - 6 Dance of Death
Zdecydowany głos na SiT. Jest tam mój ulubiony kawałek Maiden jakim są "Stracone lata". Ogólnie płytę uważam za bardzo udaną, ma taki klimat lat 80 (ahh te syntezatory). Każdy utwór ma coś w sobie, największy wpływ na kawałki na krążku miał Ejdrian i Steve, przez co narodziła się jedna z najrówniejszych płyt Maiden. Nie ma tutaj wypełniaczy, jest genialny Alexander, przebojowe Wasted Years, które już nie raz potrafiły podbudowac mnie w trudnych momentach. Płyta bardzo sentymentalna.
DoD to taka słabsza wersja BNW. Jest bardzo nierówna. Głos oczywisty.
Zdecydowany głos na SiT. Jest tam mój ulubiony kawałek Maiden jakim są "Stracone lata". Ogólnie płytę uważam za bardzo udaną, ma taki klimat lat 80 (ahh te syntezatory). Każdy utwór ma coś w sobie, największy wpływ na kawałki na krążku miał Ejdrian i Steve, przez co narodziła się jedna z najrówniejszych płyt Maiden. Nie ma tutaj wypełniaczy, jest genialny Alexander, przebojowe Wasted Years, które już nie raz potrafiły podbudowac mnie w trudnych momentach. Płyta bardzo sentymentalna.
DoD to taka słabsza wersja BNW. Jest bardzo nierówna. Głos oczywisty.
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in Time 17 - 7 Dance of Death
Dlaczego? Bo SiT nigdy nie udało mi się przesłuchać w całości ;p
Dlaczego? Bo SiT nigdy nie udało mi się przesłuchać w całości ;p
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere in Time 17 - 7 Dance of Death
SIT to świetna płyta ale DoD moim zdaniem choć przegra ten pojedynek jest super produkcją. Kawałek tytułowy, Journeyman, Paschendale to super piosenki i mimo dobrych kawałków na SIT nie są one aż tak świetne.
SIT to świetna płyta ale DoD moim zdaniem choć przegra ten pojedynek jest super produkcją. Kawałek tytułowy, Journeyman, Paschendale to super piosenki i mimo dobrych kawałków na SIT nie są one aż tak świetne.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1472
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Pojedynki płyt...
Diego, powinno być 
Somewhere in Time 17 - 8 Dance of Death
Somewhere in Time 17 - 8 Dance of Death
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere In Time 17 - 9 Dance Of Death
SiT jest jak dla mnie za 'lekką' płytą. Bardziej odpowiada mi cięższe granie IM z lat 80-tych np. TNOTB czy Piece Of Mind. Dance Of Death to płyta gdzie mamy różne typy utworów - krótkie, maidenowe rockery, czy rozbudowane, które powoli stają się klasykami np. tytułowy czy 'Pashendale'. Oprócz tego są świetne sola.
SiT jest jak dla mnie za 'lekką' płytą. Bardziej odpowiada mi cięższe granie IM z lat 80-tych np. TNOTB czy Piece Of Mind. Dance Of Death to płyta gdzie mamy różne typy utworów - krótkie, maidenowe rockery, czy rozbudowane, które powoli stają się klasykami np. tytułowy czy 'Pashendale'. Oprócz tego są świetne sola.
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere In Time 17 - 10 Dance Of Death
Może gdyby nie powstał BNW... DOD oceniany byłby wyżej. Choć wynik wydaje się przesądzony głosuję na DOD za Dance Of Death, Paschendale (oba genialne), Rainmaker (swietny melodyjny rocker), Montsegur (jeden z cięższych w brzmieniu kawałków jakie Maiden stworzyli, lecz rzuca się w oczy podobieństwo z The Fallen Angel), akustyczny Journeyman. Chwytliwy, dający kopa refren z New Frontier. Niezłe NML i AoI. Natomiast WD i GoT (gorsze Lord Of The Flies) jedne ze słabszych dokonań Maiden.
Może gdyby nie powstał BNW... DOD oceniany byłby wyżej. Choć wynik wydaje się przesądzony głosuję na DOD za Dance Of Death, Paschendale (oba genialne), Rainmaker (swietny melodyjny rocker), Montsegur (jeden z cięższych w brzmieniu kawałków jakie Maiden stworzyli, lecz rzuca się w oczy podobieństwo z The Fallen Angel), akustyczny Journeyman. Chwytliwy, dający kopa refren z New Frontier. Niezłe NML i AoI. Natomiast WD i GoT (gorsze Lord Of The Flies) jedne ze słabszych dokonań Maiden.
Re: Pojedynki płyt...
Słuchajta. Wyjeżdżam, i nie będzie mnie parę dni. Wiecie jak to działa, i dacie radę sami.
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere In Time 18 - 10 Dance Of Death
Somewhere to druga po Piece of Mind najlepsza płyta.
Pomimo tego, że na DoD jest świetny tytułowy oraz Paschendale, SIT gromi tą płytę.
Somewhere to druga po Piece of Mind najlepsza płyta.
Pomimo tego, że na DoD jest świetny tytułowy oraz Paschendale, SIT gromi tą płytę.
Re: Pojedynki płyt...
proponuję do czasu powrotu erniego głosować cały czas na DoD i SiT. Ucieszy się jak wróci 
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 893
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Pojedynki płyt...
Głosujmy dalej. Somewhere in Time raczej wygra, a potem jest już K.O, bo zmierzą się płyty 1990 i 2000 roku
Jak wróci, będzie rządził drugą rundą.
Re: Pojedynki płyt...
No dobra
Trudny wybór w sumie bo lubię dwie płyty. Jednak:
Somewhere In Time 19 - 10 Dance Of Death
wolę Ironów z młodszych lat, poza tym za Alexandra +10
Trudny wybór w sumie bo lubię dwie płyty. Jednak:
Somewhere In Time 19 - 10 Dance Of Death
wolę Ironów z młodszych lat, poza tym za Alexandra +10
- michalhusta
- -#Invader

- Posty: 192
- Rejestracja: śr kwie 13, 2011 10:53 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Pojedynki płyt...
Somewhere In Time 19 - 11 Dance Of Death
SIT ma to coś w sobie(Alexander ahh), jednak jak ktoś wyżej zauważył płyta jest zbyt "lekka". Na DOD podoba mi się te ciężkie granie(Paschendale, Dance Of Death, Journeyman...). + dla DOD
SIT ma to coś w sobie(Alexander ahh), jednak jak ktoś wyżej zauważył płyta jest zbyt "lekka". Na DOD podoba mi się te ciężkie granie(Paschendale, Dance Of Death, Journeyman...). + dla DOD
Maiden England!
-
Robercikk
Re: Pojedynki płyt...
A może żeby wydłużyć zabawę, zrobilibyśmy jeszcze pojedynki przegranych płyt, w celu ustalenia miejsc od 1-15.
Czyli oprócz pozostałych pojedynków zrobilibyśmy np.:
Killers - Virtual XI
X Factor - Fear of the Dark
The Final Frotnier - Dance of Death (?)
No Prayer for the Dying/Brave New World
Taka rozgrywka pozwoliłaby na wyłonienie niższych miejsc. Co o tym sądzicie?
Czyli oprócz pozostałych pojedynków zrobilibyśmy np.:
Killers - Virtual XI
X Factor - Fear of the Dark
The Final Frotnier - Dance of Death (?)
No Prayer for the Dying/Brave New World
Taka rozgrywka pozwoliłaby na wyłonienie niższych miejsc. Co o tym sądzicie?

