Man Of Sorrows
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
lolowiecki
- -#Prisoner

- Posty: 124
- Rejestracja: czw sie 12, 2010 1:47 am
Man Of Sorrows
Taki piękny utwór z taką solówką. Nigdy nie grany na żywo?
Re: Man Of Sorrows
Chyba nie był 
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Man Of Sorrows
Racja, piękny jest.lolowiecki pisze:Taki piękny utwór z taką solówką. Nigdy nie grany na żywo?
You can't kill the metal,
The metal will live on.
Iron Maiden is my religion!
-
lolowiecki
- -#Prisoner

- Posty: 124
- Rejestracja: czw sie 12, 2010 1:47 am
Re: Man Of Sorrows
Nie rozumiem tego. Publika jakby z Brucem refren śpiewała to by epickie było...tak
Re: Man Of Sorrows
ale musieliby na scenę wtaszczyć fortepian, albo przynajmniej jakieś klawisze, a to by było niepraktyczne dla jednego kawałka
Re: Man Of Sorrows
Przecież można "klawisze" puścić z taśmyPanPrezes pisze:ale musieliby na scenę wtaszczyć fortepian, albo przynajmniej jakieś klawisze, a to by było niepraktyczne dla jednego kawałka
www.MetalSide.pl
- Kamil Yugol
- -#Wrathchild

- Posty: 65
- Rejestracja: czw cze 24, 2010 5:30 pm
- Skąd: Wrocław / Sanctuary
Re: Man Of Sorrows
Pewnie, że można ale to trochę bez sensu gdy decydują one głównym stopniu o charakterze utworu... Poza tym jest tam jeszcze fletnia pana, wiolonczelle... Jakoś sobie tego nie umiem wyobrazić na typowym metalowym koncercie.gumbyy pisze:Przecież można "klawisze" puścić z taśmy
Re: Man Of Sorrows
Zawsze można go też przearanżować 
Queen mieli na koncertach pianino, ale fortepianowy w oryginale "Love of My Life" był grany tylko z akompaniamentem gitary akustycznej.
Queen mieli na koncertach pianino, ale fortepianowy w oryginale "Love of My Life" był grany tylko z akompaniamentem gitary akustycznej.


