Pantera

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Najlepszy album Pantery to :

Metal Magic
4
5%
Projects In The Jungle
2
2%
I Am The Night
0
Brak głosów
Power Metal
17
19%
Cowboys From Hell
28
32%
Vulgar Display Of Power
21
24%
Far Beyond Driven
8
9%
The Great Southern Trendkill
7
8%
Reinventing The Steel
1
1%
 
Liczba głosów: 88

yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Pantera

Post autor: yankes »

Obrazek

7 lat
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Pantera

Post autor: yankes »

"Piss" is the last unreleased track by Pantera. It was recorded during the Vulgar sessions & stored away.


http://www.youtube.com/watch?v=Ej6JJ59jibI

Obrazek
Deleted User 2259

Re: Pantera

Post autor: Deleted User 2259 »

Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6340
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Pantera

Post autor: Shedao Shai »

:shock:

Najpierw reunion Mad Season, teraz dyskusje o tym... 2012 to zdecydowanie niezwykły rok :mrgreen:

Jest jakaś część mnie, która krzyczy że NIE!! tak nie powinno być, bo Dime to najbardziej niezastąpiony gitarzysta w muzyce, że to będzie parodia, ale...

usłyszeć takie Cowboys From Hell lub [tu wstawcie jeden z x-dziesięciu genialnych kawałków Pantery] na żywo, jezu *.*
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Pantera

Post autor: yankes »

Nie dane mi było zobaczyć Pantere, więc to było coś. Zakk jest na pewno jedną, jak nie jedyną osobą na świecie, która mogła by zastąpić Dimebaga i nie budziłoby to niesmaku. W końcu przyjaciel Darrella i kapeli. Oprócz oczywistego pytania, czy Vince jest w stanie dogadać się z Philem, zastanawia mnie jak Zakk odnalazłby się w repertuarze Pantery? Umiejętności na pewno mu nie brakuje, ale granie u Ozziego czy w BLS to jednak nie ta bajka.
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Pantera

Post autor: Kuba »

yankes pisze:Nie dane mi było zobaczyć Pantere,
Ja to już bilet nawet miałem w rękach, ale też mi brakło ciut szczęścia :???:
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Pantera

Post autor: tomtomala »

Kuba pisze:Ja to już bilet nawet miałem w rękach, ale też mi brakło ciut szczęścia
To samo. Niewiele brakowało.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6340
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Pantera

Post autor: Shedao Shai »

http://merlin.pl/Original-Album-Series- ... 49153.html

Całkiem przyjemny sposób uzupełnienia kolekcji ;-)
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Pantera

Post autor: Kuba »

Shedao Shai pisze:http://merlin.pl/Original-Album-Series- ... 49153.html

Całkiem przyjemny sposób uzupełnienia kolekcji ;-)
Dziękuje bardzo, za darmo bym tego nie chciał :neutral:

A tak pół żartem - Dimebaga to jeszcze mógłbym zastąpić Iggy Gwadera. ;-)
Za jakieś 15 lat :razz:
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Pantera

Post autor: Zakkahletz »

http://www.blabbermouth.net/news.aspx?m ... mID=184851
Ten nius na Blabbermouth zrodził potężny zestaw najśmieszniejszych reakcji i komentarzy, jakie kiedykolwiek tam czytałem - polecam! :D
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19517
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Pantera

Post autor: LukaSieka »

Pierwsze 4 płyty jeszcze ok (nie wiem dlaczego większość określa je mianem "glam/hair", chyba tylko i wyłącznie przez image), ale dalej dla mnie klapa. Na te płyty wydane przed rokiem 1990 jakoś specjalnie się nie jaram, ale wole to niż te późniejsze poczynania Anselmo i Darrella. Za bardzo to granie (zwłaszcza "Vulgar Display Of Power") kojarzy mi się z tymi nowomodnymi syntetycznymi produkcjami. To brzmienie to dla mnie po prostu koszmar, katastrofa i tragedia. Bliżej temu do jakiegoś Korn czy grup hip hopowych niż zespołów metalowych. "Vulgar Display Of Power" jest jedną z tych płyt, które w dużym stopniu przyczyniły się do tego co później działo się w muzyce metalowej, a konkretniej do jej końca.
Pantera tym graniem i tą płytą narobiła niemniej złego dla heavy metalu, niż jakiś Kurt Cobain ze swoją Nirvaną.
Sto razy bardziej wole Exhorder, który był dla nich ogromną inspiracją i tak na prawdę impulsem, do tego co działo się z nimi po 1988 roku.
Ostatnio zmieniony wt gru 03, 2013 1:28 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 2 razy.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: Pantera

Post autor: Kuki91 »

Obrazek
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Pantera

Post autor: Saimon1995 »

LukaSieka pisze:Pierwsze 4 płyty jeszcze ok (nie wiem dlaczego większość określa je mianem "glam/hair", chyba tylko i wyłącznie przez image), ale dalej dla mnie klapa. Na te płyty wydane przed rokiem 1990 jakoś specjalnie się nie jaram, ale wole to niż te późniejsze poczynania Anselmo i Darrella. Za bardzo to granie (zwłaszcza "Vulgar Display Of Power") kojarzy mi się z tymi nowomodnymi syntetycznymi produkcjami. To brzmienie to dla mnie po prostu koszmar, katastrofa i tragedia. Bliżej temu do jakiegoś Korn czy grup hip hopowych niż zespołów metalowych. "Vulgar Display Of Power" jest jedną z tych płyt, które w dużym stopniu przyczyniły się do tego co później działo się w muzyce metalowej, a konkretniej do jej końca.
Pantera tym graniem i tą płytą narobiła niemniej złego dla heavy metalu, niż jakiś Kurt Cobain ze swoją Nirvaną.
Sto razy bardziej wole Exhorder, który był dla nich ogromną inspiracją i tak na prawdę impulsem, do tego co działo się z nimi po 1988 roku.
Obrazek
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Pantera

Post autor: mimski »

Obrazek

Uśmiałem się. :D

Ja już wypowiadałem się w tym temacie, więc bez zbędnych wstępów... Zespół przekozacki, jeden z moich ulubionych i nie widzę by jakkolwiek zaszkodził muzyce, wręcz cieszy mnie, jak wiele zespołów inspiruje się Darrellem & Co. Jak czerpać inspiracje to z najlepszych.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19517
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Pantera

Post autor: LukaSieka »

Ten "Vulgar Display Of Power" to taka mieszanka N.W.A. z Easy E, Dr. Dre na czele i jakiegoś Prong z okresu "Prove You Wrong" i "Cleansing".
Gdyby tak odjąć z tej skocznej muzyczki wokal, to jacyś gangsta madafakerzy czy west coast hip hopy mogliby swobodnie nawijać o swoich furach, kobitach i dolarach.
Ogólnie fajny Rap z Texasu.

Dużo lepsze są pozostałe historie w których Anselmo maczał palce. O wiele więcej w tym Venom, Black Sabbath, brudu, luzu i ogólnie rock 'n' rolla przy których regularnie nadwyrężam sobie karku, aniżeli tych momentami starych rozwiązań i patentów ubranych w nowoczesne i przesadnie selektywne brzmienie Pantery za którym po prostu nie przepadam. Chodzi mi o Viking Crown, Superjoint Ritual i Down. Choć od tego ostatniego i tak częściej sięgam po Crowbar albo Eyehategod.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Pantera

Post autor: voivod' »

To porównanie akurat ma sens sens, bo debiut N.W.A. swoja bezkompromisowością bije na głowę 99% thrash metalu :)
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Pantera

Post autor: mimski »

LukaSieka pisze:Ten "Vulgar Display Of Power" to taka mieszanka N.W.A. z Easy E, Dr. Dre na czele i jakiegoś Prong z okresu "Prove You Wrong" i "Cleansing".
Starałem się podobieństwa uchwycić, ale nijak nie mogę... może jakiś przygłupi jestem. Tak czy inaczej na osłodę wrzucam trochę kozackiej muzyki:

http://www.youtube.com/watch?v=opyVdN8GZtc

Jak dla mnie petarda. :)
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19517
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Pantera

Post autor: LukaSieka »

voivod' pisze:To porównanie akurat ma sens sens, bo debiut N.W.A. swoja bezkompromisowością bije na głowę 99% thrash metalu :)
Bez przesady. Ja takiej muzyki nie słucham w ogóle, chociaż akurat takiej "Straight Outta Compton" autentyczności odmówić nie można. To co innego niż te wszystkie inne X Zibity i 50 Centy, których znacie z telewizji. Z resztą nie ma nawet co porównywać.

Tak na marginesie nie uważasz, patrząc z perspektywy czasu oraz pryzmat Pantery, że takiemu Exhorderowi trochę więcej się należało mimo wszystko? Dla mnie to pionierzy brutalnego thrashu, który później wylewał się na płytach Epidemic, Demolition Hammer, Sodom ("Tapping The Vein") oraz Pantery właśnie.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Pantera

Post autor: Saimon1995 »

mimski pisze: Starałem się podobieństwa uchwycić, ale nijak nie mogę... może jakiś przygłupi jestem.
W sumie ja też nie. Wolę delektować się świetną muzyką, którą zawarli na swoich albumach. A jest czym. Vulgar to jeden z najlepszych albumów metalowych lat 90.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Pantera

Post autor: voivod' »

LukaSieka pisze:Bez przesady. Ja takiej muzyki nie słucham w ogóle, chociaż akurat takiej "Straight Outta Compton" autentyczności odmówić nie można. To co innego niż te wszystkie inne X Zibity i 50 Centy, których znacie z telewizji. Z resztą nie ma nawet co porównywać.

Tak na marginesie nie uważasz, patrząc z perspektywy czasu oraz pryzmat Pantery, że takiemu Exhorderowi trochę więcej się należało mimo wszystko? Dla mnie to pionierzy brutalnego thrashu, który później wylewał się na płytach Epidemic, Demolition Hammer, Sodom ("Tapping The Vein") oraz Pantery właśnie.
eee tam, XZibit i 50 Cent to w rapie tak jak Trivium albo inny Avenged Sevenfold ;P Z resztą ja w tym graniu bardziej słyszę wpływ muzyki hardcore niż rapu.

Z tego co widzę, to Exhorder cieszy się dużym uznaniem, tylko z jakiegoś powodu nie potrafił zaistnieć w świadomości ludzi poza metalowym gettem. Myślę, że Pantera potrafiła wypłynąć na szersze wody przede wszystkim dlatego że grała muzykę mimo wszystko bardziej wielowymiarową, ciekawszą kompozycyjnie i warsztatowo. Dla mnie najlepsze płyty Pantery to Vulgar Display of Power, Far Beyond Driven i The Great Southern Trendkill. Z naciskiem na ta ostatnią. Korna specjalnie nie poważam.
ODPOWIEDZ