Iron Maiden na FB pisze:
EMI Music are proud to announce the release of Iron Maiden founder Steve Harris’ debut solo/side project album. Entitled ‘British Lion’ and comprising ten songs that Steve and his collaborators have been working on for the past few years between Iron Maiden tours and releases, it is an album that will surprise and delight music fans the world over.
With a decidedly heavy rock-vibe this roaring debut paints with a full palette of sounds; brooding, melancholic, righteously indignant and exuberantly heavy. With Kevin Shirley at the mixing helm – whose credits include Iron Maiden as well as Led Zeppelin, Journey and Rush among many others – this is an album to sink your teeth into.
From the growling riffage of opening salvo This Is My God to the heavy forlorn balladry of follow-up Lost Worlds which showcases Richard Taylor’s soaring vocals, it’s clear that ‘British Lion’ is an altogether different beast from Maiden.
Karma Killer, with its dirge-like muscularity, and Us Against The World, with its massive chorus, demonstrates just how far ‘British Lion’ has flexed Steve Harris’ considerable musical muscle. Dovetailed with guitarist David Hawkins’ positively gargantuan lyrical guitar melodies, it’s a mere hors d'oeuvre ahead of the epic, riffing-feast of The Chosen Ones, with its swaggering bravado.
A World Without Heaven, at a breathtaking seven minutes and infused with progressive elements without ever teetering into self-indulgence illustrates perfectly these songsmiths’ colossal abilities to create a mood and stay there. Supercharged by Steve Harris’ inimitable style, there’s an un-cynical vibe here that’s as refreshing as it is out of place in today’s all-too-categorised music industry.
And as far as the name ‘British Lion’; “I’ve always been proud to be British,” explains Steve, “I don’t see any reason why I shouldn’t be. It’s a massive part of being me. It’s not like I’m flag-waving or trying to preach, this is not a political statement at all. It’s like supporting your football team, where you come from. I just think it lends itself to some really strong imagery too, and to me it fits in with the sound.”
With Iron Maiden, Steve Harris has become one of the most recognised and successful ambassadors for British music on the world stage. Having released 15 studio albums, sold over 85 million records worldwide and played more than two thousand gigs in 58 countries in the band’s thirty-five year career, his appeal is truly global.
And now with ‘British Lion’, Steve steps out from Iron Maiden’s illustrious shadow to present a different side of his musical visions.
The tracklisting for ‘British Lion’ is as follows:
1.This Is My God
2.Lost Worlds
3.Karma Killer
4.Us Against The World
5.The Chosen Ones
6.A World Without Heaven
7.Judas
8.Eyes Of The Young
9.These Are The Hands
10.The Lesson
Nie potrafię wyobrazić sobie interesującego solowego albumu faceta, który przez całe życie grał na jedno kopyto w jednym, jedynym zespole i myśleć, że po tylu latach udało mu się stworzyć coś zupełnie innego.
Podejrzewam, że zostało mu trochę prywatnych odrzutów z sesji nagraniowych ostatnich płyt Maiden.
Jak dla mnie mega zaskoczenie 0_o. Spodziewałem się, że Steve w 100% poświęca się Maiden dopóki istnieje, a dopiero potem zajmie się czymś nowym (po skończeniu działalności zespołu). I stawiałem raczej, że zostanie producentem muzycznym/założy swoje studio nagraniowe czy coś w ten deseń. Solo albumu to żem się nie spodziewał 0_o
Pierre Dolinski pisze:Nie potrafię wyobrazić sobie interesującego solowego albumu faceta, który przez całe życie grał na jedno kopyto w jednym, jedynym zespole i myśleć, że po tylu latach udało mu się stworzyć coś zupełnie innego.
A może powstaje właśnie dlatego że Harris nie chce ryzykować w zespole czegoś innego niż to czego oczekują fani. Nie zdziwiłbym się, bo np Dickinson i Smith pokazali że porafią być o wiele bardziej kreatywni poza IM.
A za chwilę pewnie odejdzie, bo mu Bruce powie, że jego kompozycje są za słabe dla Maiden Żarty, żartami ale jestem ciekaw co też Steve wymodził na stare lata. Oby to nie był Maiden bis.
Pierre Dolinski pisze:Nie potrafię wyobrazić sobie interesującego solowego albumu faceta, który przez całe życie grał na jedno kopyto w jednym, jedynym zespole i myśleć, że po tylu latach udało mu się stworzyć coś zupełnie innego.
A może powstaje właśnie dlatego że Harris nie chce ryzykować w zespole czegoś innego niż to czego oczekują fani. Nie zdziwiłbym się, bo np Dickinson i Smith pokazali że porafią być o wiele bardziej kreatywni poza IM.
A może zbiera na jakieś ukryte alimenty albo chce zrobić coś charytatywnego i dochód z albumu przeznaczyć na jakiś brytyjski sierociniec?
Gdybać sobie można w nieskończoność. Myślę, że gdyby Steve liczyłby się choć trochę z tym czego oczekują fani to i setlisty na koncertach byłyby bardziej urozmaicone i nowe kompozycje nieco inne.
Ta informacja mną pozamiatała . Dziwią mnie trochę sceptyczne głosy . Ja w ogóle nie jestem w stanie teraz analizować czy to będzie płyta średnia czy niezła , czy same galopady czy może przecieranie nowych ścieżek . Ktoś z Maidenów wydaje porcję nowej muzyki i to jest powód do radości. Tylko i wyłącznie.
numLock pisze:Ta informacja mną pozamiatała . Dziwią mnie trochę sceptyczne głosy . Ja w ogóle nie jestem w stanie teraz analizować czy to będzie płyta średnia czy niezła , czy same galopady czy może przecieranie nowych ścieżek . Ktoś z Maidenów wydaje porcję nowej muzyki i to jest powód do radości. Tylko i wyłącznie.
absolutnie i dokladnie!
ale malkotenci musza byc zawsze i wszedzie
Nie uwierzycie ale chciałem dzisiaj zadać pytanie( retoryczne? może o czymś nie wiem )na Maiden Fans FAQ czy Harris komponował/udzielał się w jakichś pobocznych projektach a tu szook taki news. Co by nie znalazło się na tym albumie i tak jestem wniebowzięty!!! Już się nie mogę doczekać 24.09
Ostatnio zmieniony śr lip 18, 2012 7:28 pm przez mic7, łącznie zmieniany 1 raz.
STAVE HARRIS SOLO !!!! Noooo..... to już napewno idzie koniec świata TOŻ TO SZOK !!! . W pierwszej chwili pomyślałem że to żart. Jestem bardzo ciekaw zawartości albumu. Czekamy na singla.Poznajecie może tych muzyków na zdjęciu?. ...a może jakaś mała trasa promująca między trasą Maiden USA/EUROPA.No,no....najpierw Adrian,teraz Steve.A tak swoją drogą to fajnie by było jakby Bruce pokusił się jeszcze na coś solowego i pojechał w trasę.