Idealnie, moje imieniny. Niezły prezent sobie sprawięmic7 pisze: Już się nie mogę doczekać 24.09
Steve Harris - British Lion
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Steve Harris - British Lion
Re: Steve Harris - British Lion
No patrząc na rozmach tras i sprzedaż płyt to dobrze jest jak jest. Wiadomo że są fani z wiekszym obyciem, ktorzy nie czekaja z ciarkami zeby uslyszec po raz tysieczny fear of the dark, ale to margines.Pierre Dolinski pisze:. Myślę, że gdyby Steve liczyłby się choć trochę z tym czego oczekują fani to i setlisty na koncertach byłyby bardziej urozmaicone i nowe kompozycje nieco inne.
Re: Steve Harris - British Lion
Jestem zaskoczony, album znikąd. Nie przypominam sobie by Steve coś wspominał o solowym projekcie. Tak czy siak, jak legenda Maiden wydaje solowy album to musi być ciekawie. Czekam z niecierpliwością.
Re: Steve Harris - British Lion
Koniec świata... To Steve potrafi grać z innym perkusistą? 
Jestem bardzo ciekaw tej solowej twórczości, tylko mam nadzieję, że wokal będzie znośny. I tego, że będzie tam 100% Steve'a w Stevie, a nie tylko firmowanie własnym nazwiskiem cudzej twórczości. No to czekamy do września
M.
Jestem bardzo ciekaw tej solowej twórczości, tylko mam nadzieję, że wokal będzie znośny. I tego, że będzie tam 100% Steve'a w Stevie, a nie tylko firmowanie własnym nazwiskiem cudzej twórczości. No to czekamy do września
M.
Re: Steve Harris - British Lion
tez mam taka nadzieje, bo najlepsza nute moze slaby spiewak popsuc. Nikt nie zna chlopakow, ktorzy z nim graja?beaviso pisze: tylko mam nadzieję, że wokal będzie znośny. .
tego raczej nie trzeba sie obawiac, sygnuje to wlasnym nazwiskiem, to nie jak z Adrianem ze nagrywa w jakims zespolebeaviso pisze: I tego, że będzie tam 100% Steve'a w Stevie, a nie tylko firmowanie własnym nazwiskiem cudzej twórczości. No to czekamy do września.
zreszta z tej krotkiej notki, ktora mozna wyczytac, wynika ze nagrywal to juz od bardzo dawna, wiec to jego autorskie pomysly, nawet z przed bardzo wielu lat pewnie, zapowiada sie naprawde ciekawie, wg mnie bez porownania ze Smitha projektem
Re: Steve Harris - British Lion
A ja cierpliwiePablo1919 pisze: Czekam z niecierpliwością.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Steve Harris - British Lion
Czyli jak, każdy utwór po ok. 10 minut, z czego 9 minut przypadnie na intro?
M.
M.
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: Steve Harris - British Lion
skoro nagrywał od lat, to znaczy że pewnie materiał będzie zróżnicowany a to może byc ciekawe.
ja czekam na jakiś singiel żeby dostać cokolwiek !
ja czekam na jakiś singiel żeby dostać cokolwiek !
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
-
Deleted User 5490
Re: Steve Harris - British Lion
...a minuta na zakończenie.beaviso pisze:Czyli jak, każdy utwór po ok. 10 minut, z czego 9 minut przypadnie na intro?![]()
M.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Steve Harris - British Lion
Zdziwiła mnie ta informacja. Kto jak kto ale Steve i solowa twórczość? Wydawało mi się od zawsze, że akurat on to się realizuje w Iron Maiden. Ogólnie nie przepadam za czymś takim jak kariera solowa podczas gdy ktoś gra już w jakimś zespole. Czasami wychodzą z tego niezłe kawałki ale moim zdaniem to nie jest dobra oznaka jak już każdy z Ironów angażuje się w inne projekty.
Re: Steve Harris - British Lion
A wg mnie dobra. Świadczy to o tym, że duch artystyczny w nich nie ginie i potrzebują dodatkowych sposobów jego zaspokojenia. A w przypadku SH możemy być dodatkowo absolutnie pewni, że nie odejdzie z IMJourneyman666 pisze:moim zdaniem to nie jest dobra oznaka jak już każdy z Ironów angażuje się w inne projekty.
M.
Re: Steve Harris - British Lion
wg mnie to tez nic zlego, sa i tak juz u schylku kariery, nie ma co sie obawiac rozlamow, rozpadow, konfliktówJourneyman666 pisze:Zdziwiła mnie ta informacja. Kto jak kto ale Steve i solowa twórczość? Wydawało mi się od zawsze, że akurat on to się realizuje w Iron Maiden. Ogólnie nie przepadam za czymś takim jak kariera solowa podczas gdy ktoś gra już w jakimś zespole. Czasami wychodzą z tego niezłe kawałki ale moim zdaniem to nie jest dobra oznaka jak już każdy z Ironów angażuje się w inne projekty.
widac mial inne pomysly niz do maiden i przez lata uzbieralo sie na solowy album
Re: Steve Harris - British Lion
Osobiście uwielbiam kawałki Steve'a na płytach Maidenów, więc mile mnie zaskoczyła wiadomość o jego solowym albumie. Mam nadzieję, że się nie zawiodę, bo czekam na dużą dawkę niesamowitej muzyki.
Re: Steve Harris - British Lion
Hmmm czy dziś 1 kwietnia ??
Album wzięty znikąd, nagrany z gośćmi znikąd ...
Album wzięty znikąd, nagrany z gośćmi znikąd ...
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Steve Harris - British Lion
A ten na lewo to nie jest przypadkiem wokalista Saxon, Peter Byford?
Re: Steve Harris - British Lion
Słyszałeś choć sekundę tej muzyki, by tak twierdzić? :0Budziol pisze:zapowiada sie naprawde ciekawie, wg mnie bez porownania ze Smitha projektem
Re: Steve Harris - British Lion
zapowiada - to na pewno, a jak bedzie zobaczymy po przesluchaniu :]
Re: Steve Harris - British Lion
Podziwiam gościa ,że mimo tylu lat tworzenia w macierzystym zespole ma jeszcze inwencje twórczą do zrobienia czegoś "poza" . A może Steve chce dać pstryczka w nos tym co już postawili na nim krzyżyk.Poczekamy-zobaczymy.
Re: Steve Harris - British Lion
Jest krótkie info na interii http://muzyka.interia.pl/metal/news/bry ... en,1823675




