Steve Harris - British Lion

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 5490

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Deleted User 5490 »

Bamoko. Patrząc na to z drugiej strony. Gdyby hipotetycznie Stefanowi odbiło i zechciał sobie pograć rap, to chciałbyś, żeby to robił w Maiden. :lol:
Patrząc na to innym okiem, to może i dobrze, że Harris chce wydać osobno te przydługawe smęty, które nie przeszły przez sito w studio, bo jeszcze znalazłyby się na 16 albumie i byłaby progresywna katastrofa. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Bamoko
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: pt sie 27, 2010 9:02 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Bamoko »

Pierre Dolinski pisze:Bamoko. Patrząc na to z drugiej strony. Gdyby hipotetycznie Stefanowi odbiło i zechciał sobie pograć rap, to chciałbyś, żeby to robił w Maiden. :lol:
Patrząc na to innym okiem, to może i dobrze, że Harris chce wydać osobno te przydługawe smęty, które nie przeszły przez sito w studio, bo jeszcze znalazłyby się na 16 albumie i byłaby progresywna katastrofa. :mrgreen:
Przedstawiasz naprawdę czarny scenariusz, aczkolwiek niczego nie można wykluczyć (na starość podobno ludziom odbija). ;-) ;-)
Mnie jednak marzy się, żeby ten ostatni album Maiden był metalowo klasyczny, coś w stylu Killers, The Number Of The Beast, czy choćby nawet No Prayer For The Dying. Przez skórę czuję jednak, że taki właśnie będzie, ale ten solowy album 'Arry'ego (treściwy i bezpretensjonalny), a na ewentualną ironową "16- tkę" znowu wejdą - jak to określiłeś - "przydługawe smęty" z "epickimi" intrami i outrami, oraz całą masą powtórzeń. Obym się mylił. :roll:
Awatar użytkownika
michalhusta
-#Invader
-#Invader
Posty: 188
Rejestracja: śr kwie 13, 2011 10:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: michalhusta »

Ludzie! Trochę optymizmu ;-)
Czytaliście przecież, że Steve kawałki na tą płytę pisał pomiędzy ostatnimi trasami (pewnie od czasu Brave czy DOD) i zapewne nie pasowały na nową płytkę Maiden dlatego nie znalazły się na AMOLAD czy jak na wyżej już wymieniony DOD.
Osobiście się cieszę bo będę miał więcej do słuchania od genialnego 'Arry'ego.


Tylko mam nadzieje że to nie Rap... :mryellow:
Maiden England!
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9767
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Budziol »

Pierre Dolinski pisze:Bamoko. Patrząc na to z drugiej strony. Gdyby hipotetycznie Stefanowi odbiło i zechciał sobie pograć rap, to chciałbyś, żeby to robił w Maiden. :lol:
Patrząc na to innym okiem, to może i dobrze, że Harris chce wydać osobno te przydługawe smęty, które nie przeszły przez sito w studio, bo jeszcze znalazłyby się na 16 albumie i byłaby progresywna katastrofa. :mrgreen:
Rzadko zgadzam sie z Pierrem, ale akurat rowniez uwazam, ze Bamoko dramatyzuje :)
Harris to czlowiek instytucja, ale basista, a Ci nie tak czesto robia kariere solowa ;)
Mial pewnie troche pomyslow, ktore zaloze sie ze gromadzil od wielu, wielu lat i postanowil w koncu to wydac. Mysle ze to pomysly nie do konca pasujace do MAIDEN, wiec po albumie mozemy spodziewac sie wszystkiego :)
ale licze glownie na "odrzuty" stworzone dawno dawno temu, to moze wlasnie jedyna okazja uslyszec MAIDEN, ktorego juz nie uslyszymy bo jest rok 2012, a nie 1980 i to "se juz ne vrati" :)
Awatar użytkownika
Bamoko
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: pt sie 27, 2010 9:02 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Bamoko »

Budziol pisze:Rzadko zgadzam sie z Pierrem, ale akurat rowniez uwazam, ze Bamoko dramatyzuje
Obyś był dobrym prorokiem. Ja po prostu obawiam się, że ten album będzie ciekawszy niż ewentualna następna płyta Maiden :D
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9767
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Budziol »

i z tym absolutnie sie zgadzam ;)
tylko pytanie co to za spiewak ;)
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Zakkahletz »

Z tego, co wyczytałem z brytyjskich portali rockowych, ale też wnioskując z dotychczasowych dokonań muzyków wchodzących w skład BRITISH LION, należy się spodziewać mieszanki klasycznego rocka z hard rockiem, czegoś pomiędzy STATUS QUO a wczesnym JUDAS PRIEST. Np. ich garowy Simon Dawson to przyzwoity rzemieślnik, poniżej próbka jego możliwości i klimatów muzycznych, w jakich się porusza.
www.youtube.com/watch?v=Hb2bzKkIN5A
icar
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 57
Rejestracja: sob lut 19, 2005 6:34 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: icar »

Nie zdziwcie się jak album okaże się lepszy od ostatnich dokonań "Dziewicy".... :mryellow:
Deleted User 5490

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Deleted User 5490 »

Jeśli będzie taki jak The X Factor(swojego czasu uważany przez Stefcia za najlepszy...choć nie wiem czy szczerze), to na pewno nie przebije ostatnich dokonań. Chyba, że w długości utworów, długości wstępów na gitarze basowej i ilości powtórzeń krótkich zwrotów w refrenach.
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: ttomasz »

http://www.classicrockmagazine.com/feat ... o-project/
Chcą koncertować, płyta w stylu 70demdziesiątych...ciekawe...
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: IgorW »

Niecierpliwe czekam na jakieś numery z tego albumu, już powinno coś się pojawić w sieci, skoro do premiery tak blisko... dziwi mnie tylko, że gdy SH odpowiada na ostatnie pytanie wywiadu, o solowe dokonania innych członków zespołu, to mówi, że Bruce ma jakieś mgliste plany, ale w ogóle nie wspomina, że Adrian wypuścił pół roku temu całkiem udaną płytę. Zazdrości? ;0
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11508
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: krusejder »

ttomasz pisze:http://www.classicrockmagazine.com/feat ... o-project/
Chcą koncertować, płyta w stylu 70demdziesiątych...ciekawe...
Mam sporo optymizmu po przeczytaniu tego wywiadu :D
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Madril »

IgorW pisze:Niecierpliwe czekam na jakieś numery z tego albumu, już powinno coś się pojawić w sieci, skoro do premiery tak blisko... dziwi mnie tylko, że gdy SH odpowiada na ostatnie pytanie wywiadu, o solowe dokonania innych członków zespołu, to mówi, że Bruce ma jakieś mgliste plany, ale w ogóle nie wspomina, że Adrian wypuścił pół roku temu całkiem udaną płytę. Zazdrości? ;0
Pytanie przecież było o przyszłość, a Adrian dopiero co nagrał album i może na razie nie planuje więcej? :P
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: IgorW »

Madril pisze:Pytanie przecież było o przyszłość, a Adrian dopiero co nagrał album i może na razie nie planuje więcej? :P
A tak na marginesie, to Adrian od kilku lat ma nagrany inny solowy album, ponoć instrumentalny w bardziej progresywnych klimatach, ale z nieznanych powodów nie myśli na razie o wydawaniu go. Szkoda.
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: PanPrezes »

Na razie lepiej niech się skupią nad nową płytą Maiden, by zakończyli karierę w wielkim stylu, a nie wtopili na sam koniec, bo po dwóch tak dobrych i świetnie przyjętych przez krytyków i tych mniej metalheadowych fanów płytach łatwo popaść w samouwielbienie i przegiąć pałę na całej linii.
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: ttomasz »

krusejder pisze:
ttomasz pisze:http://www.classicrockmagazine.com/feat ... o-project/
Chcą koncertować, płyta w stylu 70demdziesiątych...ciekawe...
Mam sporo optymizmu po przeczytaniu tego wywiadu :D
Sporo wyjaśnił. Ja wcześniej spodziewałem się dalszego kroku w progresywność.

A jaki będzie zobaczymy, w najgorszym wypadku średni.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9767
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Budziol »

ttomasz pisze:http://www.classicrockmag...n-solo-project/
Chcą koncertować, płyta w stylu 70demdziesiątych...ciekawe...
chce z tym projektem koncertowac?
nie pomyslalebym, przy tak napietym grafiku MAIDEN.
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: PanPrezes »

pewnie zagrają parę razy w londyńskich klubach
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11508
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: krusejder »

PanPrezes pisze:Na razie lepiej niech się skupią nad nową płytą Maiden, by zakończyli karierę w wielkim stylu, a nie wtopili na sam koniec, bo po dwóch tak dobrych i świetnie przyjętych przez krytyków i tych mniej metalheadowych fanów płytach łatwo popaść w samouwielbienie i przegiąć pałę na całej linii.
1. Dlaczego Maiden ma kończyć karierę ?
2. Nad ostatnią płytą spuśćmy zasłonę milczenia.
3. Czas wyrzucić Shirley'a.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: vyrus »

Ja bym się nawet ucieszył gdyby zakończyli karierę. Albo inaczej mogliby koncertować raz na jakiś czas ale niech nagrywanie płyt sobie odpuszczą bo nic dobrego im nie wychodzi. Ostatnie dwie płyty to jest jakiś żart. DOD był ostatnim dobrym albumem. Wolałbym żeby Bruce miał więcej czasu na solowe projekty i może inni też by coś zrobili fajnego. Adrian jak widać potrafi nagrać coś innego. No chyba, że Steve zamknie paszczę i da im wolną rękę. Gdyby zapomnieli o "progresywności", 10 min wałkach, wyciu Dickinsona, galopadach i całym dotychczasowym stylu Maiden to może coś by z tego było.
ODPOWIEDZ