Slayer

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Slayer

Post autor: tomtomala »

Ciekawe to wszystko. Jak zwykle kasa. Żałość, że zespół, który zarabia duże pieniądze potrafi się o nie pokłócić.

Pełne przetłumaczone oświadczenie Lombardo tutaj - http://rockville.pl/slayer-lombardo-wyr ... z-zespolu/
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Slayer

Post autor: Zakkahletz »

Długi, ale ciekawy wywiad z Mr. Ego - mam po nim mieszane uczucia, bo w sumie koleś strasznie się puszy, ale mówi też sporo rzeczy dość brutalnych, ale sensownych o byciu w kapeli i życiu w ogóle.
www.youtube.com/watch?v=Y1SkK4RKLik

Na Bemowie chętnie sprawdzę, jak działa Jon Dette na miejscu Dave'a.
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Slayer

Post autor: M@ti »

Ładnie, to na bemowie zapowiada się 1/2 Slayera? Bo Jeff raczej nie zagra?
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Slayer

Post autor: Zakkahletz »

Nie wiadomo, teraz może zostać finansowo skłoniony do uratowania wizerunku grupy. ;)
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Slayer

Post autor: Emilio »

Znaczy się, że Slayer jest teraz coverbandem? :P
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Slayer

Post autor: tomtomala »

M@ti pisze:Ładnie, to na bemowie zapowiada się 1/2 Slayera? Bo Jeff raczej nie zagra?
Nie zagra. King Kerry wypowiadał się ostatnio, iż nie wiadomo czy Jeff w ogóle wróci do grania...
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Slayer

Post autor: M@ti »

No to jama...
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Slayer

Post autor: Kuba »

Troszkę to jakimś kiepskim cyrkiem zalatuje :facepalm:
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Slayer

Post autor: Szajba »

tomtomala pisze:
M@ti pisze:Ładnie, to na bemowie zapowiada się 1/2 Slayera? Bo Jeff raczej nie zagra?
Nie zagra. King Kerry wypowiadał się ostatnio, iż nie wiadomo czy Jeff w ogóle wróci do grania...
it makes Elmo cry :C
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Slayer

Post autor: IgorW »

Widziałem Slayera z 4-5 razy od 2007 roku i Dave Lombardo zawsze był najjaśniejszą gwiazdą na tych koncertach. Bez niego nie za bardzo będzie mi się chciało na nich ruszać. Strasznie kiepskie i nielojalne zachowanie Kinga, jeśli podejrzenia DL są prawdziwe.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Slayer

Post autor: Szajba »

Obrazek tyle powiem -.-
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Slayer

Post autor: M@ti »

Bardziej $LAYER ;p
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Slayer

Post autor: Kuba »

"Potwierdzamy, że w Australii na perkusji będzie grał Jon Dette, zaczynając od koncertu w najbliższą sobotę, 23 lutego w Brisbane. Zespół Slayer nie zgadza się ze stanowiskiem pana Lombardo, przyznaje jednak, że na mniej niż tydzień przed planowanym odlotem do Australii, przedstawił on nowe warunki porozumienia, które były zupełnie inne niż te, na które zgodził się wcześniej. Zespół nie był w stanie osiągnąć porozumienia i sprostać tym nowym żądaniom w tak krótkim czasie. Sytuacja nie jest prosta, a Slayer nie będzie dalej komentował całego zajścia. Formacja dziękuje jednak fanom, za zrozumienie w tej niecodziennej sytuacji i nie może doczekać się kiedy spotka się z nimi na koncertach."

Srutu tutu :razz: :lol:
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Slayer

Post autor: M@ti »

Oby to nie był początek końca zespołu...
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Slayer

Post autor: Szajba »

LOL 500 SLAYER cover band -,-
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: Slayer

Post autor: Kuba »

Dość dziwne to wszystko. Jak się tak na to patrzy to można wysnuć wniosek że Kingowi już się całkiem coś w głowie poprzestawiało i widocznie teraz w swoim mniemaniu uznał że Slayer to ON.

Nie dość że od dwóch lat zachowuje się co najmniej nieelegancko względem kolegi Jeffa, umniejszając niemal w każdym udzielanym wywiadzie wkład Hannemana w działalności zespołu w ostatnich 10-12 latach (może łysemu gula skacze jak sobie pomyśli że przy niemal wszystkich "klasycznych" kompozycjach w podpisie autora muzyki widnieje nazwisko Hanneman właśnie (choćby Angel of Death, Postmortem, Raining Blood, South of Heaven, Mandatory Suicide, War Ensemble, Dead Skin Mask, Seasons in the Abyss etc))to teraz jeszcze ta sprawa z Dave`m. Najwidoczniej od 12 lat Lombardo nie był stałym członkiem zespołu a takim "najemnikiem" któremu płacili jak i ile im się podobało. A że Dave się poczuł może ciutkę mocniej i postanowił się odezwać to szybciutko został sprowadzony na ziemię.

Ciekawe co tylko na to wszystko Tomek Araya. Dave w swoim oświadczeniu pisał że Arayi też nie pasowało to że pieniądz im wychodzi tylnymi drzwiami. Tylko że tu mam z kolei wrażenie że Tomek to najchętniej to by już sobie z graniem dał spokój i krówki w Texasie na swoim ranchu pasał od rana do wieczora ;-) A w tej konkretnej sytuacji też pewnie dostał zakaz wypowiadania się od managementu, tak profilaktycznie żeby nie stanął po stronie Lombardo.

Ciekawe jak to się wszystko skończy :?:
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Slayer

Post autor: IgorW »

Swoją drogą, wyobrażasz sobie Slayer bez Toma? ;0 To by nie przeszło... Już bardziej bez Kerrego bym ten zespół łyknął heh.
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6218
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Slayer

Post autor: Mr. M »

Kuba pisze:Ciekawe co tylko na to wszystko Tomek Araya. Dave w swoim oświadczeniu pisał że Arayi też nie pasowało to że pieniądz im wychodzi tylnymi drzwiami. Tylko że tu mam z kolei wrażenie że Tomek to najchętniej to by już sobie z graniem dał spokój i krówki w Texasie na swoim ranchu pasał od rana do wieczora ;-) A w tej konkretnej sytuacji też pewnie dostał zakaz wypowiadania się od managementu, tak profilaktycznie żeby nie stanął po stronie Lombardo.
Ja też jestem najbardziej tego ciekaw. Bodajże już po wydaniu World Painted Blood mówił, że już 30 lat "nakur... metalu" ( ;) ) starczy i chętnie poszedłby na emeryturę. A w tej sytuacji jego komentarz może być decydujący (i oby był).

Bo obecnie Slayer składa się z wyrzuconego Dave'a, Jeffa leżącego w szpitalu, Toma coraz mocniej wątpiącego w to wszystkiego oraz Kerry'ego który mimo że w przyszłym roku kończy 50 lat, to czasami zachowuje się jak 5-letnie obrażone dziecko w piaskownicy...Nie wiem jak wam, ale mi tu coś lekko nie pasuje ;-)
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Slayer

Post autor: Szajba »

IgorW pisze:Swoją drogą, wyobrażasz sobie Slayer bez Toma? ;0 To by nie przeszło... Już bardziej bez Kerrego bym ten zespół łyknął heh.
nie kurwa. SLAYER TO SLAYER. To Araya, Hanneman, King i Lombardo. Żaden inny zestaw.

ale powiem szczerze - nie wyobrażam świata bez SLAYERa.
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Slayer

Post autor: tomtomala »

A w przyszłym roku planują nową płytę. Kerry twierdzi, że juz materiał ma ino nagrywać.
ODPOWIEDZ