a żebyś wiedział, że wole TFFFaithNoMore pisze: Lepiej włączyć The Final Frontier, ekspercie muzycznym.
Plany na 2014 - spekulacje
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Plany na 2014 - spekulacje
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9618
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Plany na 2014 - spekulacje
OK - możesz mieć swoje zdanie. Ale pisanie, że nic wartego uwagi w solowej twórczości Dickinsona nie ma... to bluźnierstwo jest przecież.VeeKing pisze: a żebyś wiedział, że wole TFFnie nazywam siebie ekspertem muzycznym... To TYLKO I WYŁĄCZNIE moje zdanie i mam prawo je mieć.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
A jak można nie lubić WTWWB?FaithNoMore pisze:OK - możesz mieć swoje zdanie. Ale pisanie, że nic wartego uwagi w solowej twórczości Dickinsona nie ma... to bluźnierstwo jest przecież.VeeKing pisze: a żebyś wiedział, że wole TFFnie nazywam siebie ekspertem muzycznym... To TYLKO I WYŁĄCZNIE moje zdanie i mam prawo je mieć.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9618
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Plany na 2014 - spekulacje
No właśnie. Ja też nie rozumiem. Nie wiem co ma piernik do wiatraka.VeeKing pisze: A jak można nie lubić WTWWB?przecież to genialny kawałek jest. Nie rozumiem tego.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Tylko sporo osób tutaj uważa go za gniot i wypowiada sie w taki sam sposób jak ja o twórczości BD i nikt o to do nich pretensji nie ma
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9618
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Widocznie mają konkretne powody. Ja rozumiem - nie każdy musi się zachwycać i wychwalać pod niebiosa solowe albumy Dickinsona. Ale nie sądzę, że po wysłuchaniu Chemical Wedding osoba (która jest fanem IM) może powiedzieć, że Dickinson nagrał same gnioty. Przecież te utwory zmiatają z powierzchni ziemi ostatnie dokonania Maiden.VeeKing pisze:Tylko sporo osób tutaj uważa go za gniot i wypowiada sie w taki sam sposób jak ja o twórczości BD i nikt o to do nich pretensji nie ma
Re: Plany na 2014 - spekulacje
absolutnie też uważam w/w za gniot z do zrzygania powtarzającymi się słowamiMr. M pisze: VeeKing napisał/a:
z wieksza iloscia kawałków typu Journeyman.
Nope, nope, nope! Jeden Journeyman był, nie wyszedł i wystarczy. Akustyczne kawałki do Maiden po prostu nie pasują.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Do zarzygania to było powtarzane Your time will come w pewnym kawałku albo "Show them no fear, show them no pain" w innym z tej samej płytyBudziol pisze:z do zrzygania powtarzającymi się słowami
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Plany na 2014 - spekulacje
I know what I want
I'll say what I want
And no one can take it away
I know what I want
I'll say what I want
And no one can take it away
ja jak to słyszę to nóż w kieszeni się otwiera
I'll say what I want
And no one can take it away
I know what I want
I'll say what I want
And no one can take it away
ja jak to słyszę to nóż w kieszeni się otwiera
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Na szczęście Wicker Man jeszcze ujdzie, ale Mercenary jest tak samo denerwujący jak Journeyman. Jak dla mnie Brave New World i Dance of Death mogłoby liczyć 9 utworów i byłyby zdecydowanie lepszymi albumami (na DoD wyrzucić jeszcze Wildest Dreams). Jakoś zdecydowanie bardziej np. wolę słuchać epki trwającej dwadzieścia kilka minut niż ponadgodzinnego albumu, gdzie spokojnie połowy mogłoby nie być (patrz. AMoLaD).Emilio pisze:Do zarzygania to było powtarzane Your time will come w pewnym kawałku albo "Show them no fear, show them no pain" w innym z tej samej płytyJourneyman trzyma fason.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Ja czuję w kościach, że nowy album bardziej przypadnie do gustu osobom, którym nie spodobał się The Final Frontier. Wydaje mi się, że będzie bardziej jak te starsze i to już ostatnia płyta Ironów.
-
Deleted User 5800
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Ciiiichooo.... dadzą jeszcze radę nagrać więcejTruskawa pisze:... i to już ostatnia płyta Ironów.
Nie sądziłem, że po pięćdziesiątce będą sobie tak dobrze radzić. Teraz jestem gotów uwierzyć w Iron Maiden 60+ (spójrzcie tylko na Nicko
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Też chciał bym aby grali i grali ale realnie myśląc to już będzie ich niestety ostatni albumKayn pisze:Ciiiichooo.... dadzą jeszcze radę nagrać więcejTruskawa pisze:... i to już ostatnia płyta Ironów.![]()
Nie sądziłem, że po pięćdziesiątce będą sobie tak dobrze radzić. Teraz jestem gotów uwierzyć w Iron Maiden 60+ (spójrzcie tylko na Nicko)
Fajnie aby album był bardziej ostrzejszy i trochę mniej progresywny w porównaniu do TFF, ale co jak co to niech sami Ironsi zrobią taki album z którego będą w 100% zadowoleni i z czystym sumieniem nazwą go swoim ostatnim
Wydaje mi się że po trasie promującej album i po przerwie po niej zagrają ostatnia trasę coś na wzór tej Judas Priest. Ale w sumie patrząc teraz na Black Sabbath czy Deep Purple którzy jeszcze grają koncerty to daje mi to poczucie że IM pogra jeszcze z te 4-5 lat. Najbardziej boję się o Nicko gdyż jak wiemy jest najstarszy, a gra perkusji jest najbardziej wymagająca fizycznie. A Bruce czy Steve to jednak zatrzymali się w latach 80"
UP THE IRONS!!!
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Nicko może i jest najstarszy, ale na koncertach wygląda chyba najmłodziej, jak dziecko grające z czystej zajawki
Jego ten uśmiech na twarzy utrzyma przy życiu nawet gdy reszta przestanie wyrabiać 
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Iron Maiden mają już za sobą 38 lat zmagań - masa. Niestety, realia rynku koncertowego są nieubłagane a będzie co raz trudniej - nawet im! Już teraz widać, że na niektórych terytoriach zespół się przejadł - Japonia, Kolumbia, Norwegia, Finlandia - cóż, trzeba przyznać iż niektóre z nich panowie zajeździli w latach 2008 - 2011!
Z drugiej strony w wielu miejscach pozycja Maiden jest bardzo silna a nawet silniejsza niż przed paroma laty (USA). Sądzę, że najbliższy rok powinni poświęcić na przegrupowanie sił i przygotowanie nowego albumu. Na ich miejscu ruszyłbym w trasę dopiero z początkiem 2015 roku! Może również z EF 1.
Grupie potrzebna jest zmiana - praca nad akustyką koncertów (wstyd!!!), dopracowaniem sceny i repertuaru.Marzeniem by było aby nowy album produkował np. Bob Ezrin (ostatni Purple - bomba!!!) czy Rick Rubin... Uważam że K. Shirley już się wyczerpał - 15 lat na jednego i tego samego producenta to wystarczy!!!
Ja liczę, że pograją jeszcze 5 - 6 lat! Wystarczy
Z drugiej strony w wielu miejscach pozycja Maiden jest bardzo silna a nawet silniejsza niż przed paroma laty (USA). Sądzę, że najbliższy rok powinni poświęcić na przegrupowanie sił i przygotowanie nowego albumu. Na ich miejscu ruszyłbym w trasę dopiero z początkiem 2015 roku! Może również z EF 1.
Grupie potrzebna jest zmiana - praca nad akustyką koncertów (wstyd!!!), dopracowaniem sceny i repertuaru.Marzeniem by było aby nowy album produkował np. Bob Ezrin (ostatni Purple - bomba!!!) czy Rick Rubin... Uważam że K. Shirley już się wyczerpał - 15 lat na jednego i tego samego producenta to wystarczy!!!
Ja liczę, że pograją jeszcze 5 - 6 lat! Wystarczy
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Zastanawiam się skąd u Was to biadolenie, że Maiden kończy karierę. Czytam to na tym forum już od kilku lat. Skoro inne zespoły, duże starsze od nich, cały czas grają to dlaczego z nimi miałoby być inaczej? Z tego co wiem nikt z muzyków nie mówił o jakiejś granicy. Wszystko pojawiło się w głowach fanów, tak naprawdę nie wiadomo skąd. Podczas ostatniej premiery też było pełno gadania, że to już koniec bo tytuł płyty taki a taki. Ba, nawet przed koncertem w Chorzowie można było przeczytać teksty, kupujta bilety bo to stare dziady są i może to już ostatni koncert. I co? Jajco. Grają dalej i są w świetnej formie. Nie widzę, żadnych przesłanek pozwalających sądzić, że Maiden zbliża się do końca i to już w ciągu 5 lat.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Ale pewne zmiany już są konieczne, żeby zainteresować tysiące ludzi...
-
Deleted User 5800
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Da radę nawet więcej. Wystarczy tylko żeby im się chciało. Na formę nie ma co narzekać. Grają świetnie, Bruce wciąż śpiewa bardzo dobrze, a biegają po scenie lepiej od niejednego trzydziestolatka.budziov pisze:Ale w sumie patrząc teraz na Black Sabbath czy Deep Purple którzy jeszcze grają koncerty to daje mi to poczucie że IM pogra jeszcze z te 4-5 lat.
Bardziej bym się obawiał, że sami sobie robią krzywdę grając po 80 identycznych koncertów. To musi być potwornie nudne.
Re: Plany na 2014 - spekulacje
vyrus i Kayn,
Wasze zdrowie
Może teraz będzie chociaż trochę mniej jęczenia, bo już naprawdę ręce opadały...
Wasze zdrowie
Re: Plany na 2014 - spekulacje
Fakt faktem, że Maiden od 2012 trochę po najniższej linii oporu idzie.. Koncerty z setem niewiele różniącym się od tego w 2008/09, słabiutko nagłośnione, scena - też poniżej oczekiwań, DVD "ME'88" w zasadzie jakiś sensacji nie przyniosło... No i reakcja fanów, nawet w Finlandii - bardzo przeciętna w porównaniu z minionymi latami. Takie kraje jak Japonia, Bułgaria, Kolumbia czy Peru - już raczej ich nie zobaczą. Zainteresowanie spadło do minimum...
Jeżeli chcesz utrzymywać przy sobie publiczność musisz ją czymś zaskakiwać - tutaj - po najniższej linii oporu. Zobaczmy na ostatnie koncerty: Rumunia ~15,000 - słabiutko, Turcja, mówi się o zaledwie 10 K - b. słabo (a graja na stadionie na 40,000!!!), Czechy - może te 30k się uzbiera - a to kraj gdzie zawsze byli lubiani, Meksyk - co trasa jest gorzej! Na Foro Sol jakieś 60% jest sprzedane ze Slayer i Ghost jako supportem(...) A to jedyny ich koncert w tym kraju!
Niestety - IM zabrakło motywacji, polotu, nawet nie wiem czy Oni maja jeszcze jakieś plany na kolejny rok...
To dla nich takie hobby, bardziej podróżniczo - krajoznawcze niż artystyczne. Potrzeba jakiejś zmiany, bardzo konkretnej i widocznej. Wątpię aby zrobili ten krok, bo już im się nie chce. Co dalej ? - nowy album, trasa historyczna 4, może pożegnalna w 2015/16 roku...
Sądzę, że jeszcze pograją trochę ale fajerwerków się nie spodziewam. Niestety bicie rekordów i wypełnianie stadionów mają już za sobą. Nawet tak głownianie nagłośnione koncerty nie przyciągną za rok - dwa tej samej liczby osób...
Jak tak dalej pójdzie zejdą do poziomu zainteresowania koncertami z 1995/96. Trochę żal..
Obawiam się, że to wszystko zmierza w takim kierunku

Jeżeli chcesz utrzymywać przy sobie publiczność musisz ją czymś zaskakiwać - tutaj - po najniższej linii oporu. Zobaczmy na ostatnie koncerty: Rumunia ~15,000 - słabiutko, Turcja, mówi się o zaledwie 10 K - b. słabo (a graja na stadionie na 40,000!!!), Czechy - może te 30k się uzbiera - a to kraj gdzie zawsze byli lubiani, Meksyk - co trasa jest gorzej! Na Foro Sol jakieś 60% jest sprzedane ze Slayer i Ghost jako supportem(...) A to jedyny ich koncert w tym kraju!
Niestety - IM zabrakło motywacji, polotu, nawet nie wiem czy Oni maja jeszcze jakieś plany na kolejny rok...
To dla nich takie hobby, bardziej podróżniczo - krajoznawcze niż artystyczne. Potrzeba jakiejś zmiany, bardzo konkretnej i widocznej. Wątpię aby zrobili ten krok, bo już im się nie chce. Co dalej ? - nowy album, trasa historyczna 4, może pożegnalna w 2015/16 roku...
Sądzę, że jeszcze pograją trochę ale fajerwerków się nie spodziewam. Niestety bicie rekordów i wypełnianie stadionów mają już za sobą. Nawet tak głownianie nagłośnione koncerty nie przyciągną za rok - dwa tej samej liczby osób...
Jak tak dalej pójdzie zejdą do poziomu zainteresowania koncertami z 1995/96. Trochę żal..
Obawiam się, że to wszystko zmierza w takim kierunku





