01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Pablo1919 »

Hunter wypadłby miliard razy lepiej gdyby wykonał własny set. Te covery w ich wykonaniu ze zbieranką gości mnie nie powaliły, zwłaszcza te z babką z Closterkeller. Kashmir wyłączyłem po kilkunastu sekundach, jedynie Chop Suey jakoś fajnie zabrzmiał. Ogólnie najbardziej powalił Trumian Show.
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3931
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: barsiarz »

Dejavu pisze:
A co do samego Woodstocku, to może kiedyś się wybiorę, ale tak sobie myślę, czy nie lepiej byłoby zrobić z tego imprezę biletowaną (ale bilety naprawdę tanio, mniej więcej jak za jeden klubowy koncert jakiejś w miarę popularnej kapeli) i dzięki temu mieć kasę na sprowadzenie jakiegoś większego zespołu. Przy założeniu, że przyjechałoby tyle osób co zwykle, nawet z tanich biletów, uzbierałaby się chyba wystarczająca sumka. Bo umówmy się, Anthrax, z całym szacunkiem, to nie jest taka festiwalowa gwiazda. No, ale nie wiem, czy przy wprowadzeniu takiego pomysłu nie musieliby zmienić przepisów dot. bezpieczeństwa etc.
Zresztą, coś takiego jest niemożliwe bo i tak połowa ludzi zaczęłaby jęczeć że się "klimat psuje".
Może w tym roku problemem był konflikt terminu z Wacken Open Air.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Pablo1919 »

Jak się nie mylę, to przecież co roku Woodstock i Wacken są w te same dni.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Saimon1995 »

Dejavu pisze: A co do samego Woodstocku, to może kiedyś się wybiorę, ale tak sobie myślę, czy nie lepiej byłoby zrobić z tego imprezę biletowaną (ale bilety naprawdę tanio, mniej więcej jak za jeden klubowy koncert jakiejś w miarę popularnej kapeli) i dzięki temu mieć kasę na sprowadzenie jakiegoś większego zespołu. Przy założeniu, że przyjechałoby tyle osób co zwykle, nawet z tanich biletów, uzbierałaby się chyba wystarczająca sumka. Bo umówmy się, Anthrax, z całym szacunkiem, to nie jest taka festiwalowa gwiazda. No, ale nie wiem, czy przy wprowadzeniu takiego pomysłu nie musieliby zmienić przepisów dot. bezpieczeństwa etc.
Zresztą, coś takiego jest niemożliwe bo i tak połowa ludzi zaczęłaby jęczeć że się "klimat psuje".
Impreza biletowana (w przypadku Przystanku Woodstock) nie wchodzi w grę. To jest już tradycja, że Woodstock jest imprezą darmową. Po co psuć dobrze działającą machinę? Woodstock jest darmowy, ponieważ koszty życia w Polsce nie należą do tanich. Nie każdy może wydać na festiwal kilka stów. A nawet cena koncertu w klubie (jak tu wspomniałeś) popularnej kapeli w obecnych czasach to wydatek w granicach 100 zł (ceny bardzo podskoczyły w górę).

Z całym szacunkiem, ale Anthrax idealnie do takiej imprezy jak Woodstock pasuje. Nie jest to festiwalowa gwiazda? No, sorry. A jaką festiwalową gwiazdę byś widział na Przystanku? Nie sądze, że Metallica, AC/DC czy chociażby System of a Down by tam pasowali. To nie jest festiwal (taki jak organizuje Evil Nation) gdzie sprowadza się wielkie gwiazdy i kasuje się za to olbrzymią forsę.
Korpal
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 319
Rejestracja: pn lip 29, 2013 9:48 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Korpal »

yasiooo pisze:Hunter właśnie skończył - dzisiejsza setlista wyglądała następująco:

Master of Puppets
Walk
Paranoid
Chop Suey
Perfect Strangers
Amerika
Kashmir
Coś Slayera
Roots Bloody Roots
Killing in the Name of
Run to the Hills
Highway to Hell

Bisy:
Trumian Show
Rzeźnia nr 6
ŚmierciŚmiech

To coś Slayera to było South of Heaven. Na samym końcu zagrali jeszcze raz Highway to Hell.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Dejavu »

FaithNoMore - wiem, że to jest niemożliwe i pisałem o tym już wcześniej. Ale donośnie kosztów, to gdyby bilety był w takiej cenie jak piszesz (bo bilety na 2-3 dni w takiej cenie z dobrymi zespołami to jednak niska cena) i przyjechałaby podobna ilość osób jak na ostatnich Woodstockach, to dałoby się zrobić dużo lepszy line up i to chyba nie ulega wątpliwości. A Anthrax lubię i nie miałem na celu w jakikolwiek sposób obrazić ten zespół, ale po prostu stwierdziłem fakt, że nie jest to zespół który gra w głównej roli na festiwalach. Ja osobiście wolałbym zapłacić jakieś pieniądze i dzięki temu móc zobaczyć na takim festiwalu również inne, większe kapele.
A na temat kwestii "pasowania" zespołów się nie wypowiem, bo nie byłem więc ciężko mi powiedzieć. Ja w każdym razie bym się nie zastanawiał, czy pasują, tylko cieszył, że zagrają.

Tak czy inaczej takie rozważania to kompletne science fiction, więc niewielki sens to ma ;-)
Nomadosław
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Nomadosław »

Na pewno wielu osobom nie pasuje zapraszanie polityków na tą imprezę i z tego powodu nigdy tam nie pojadą, ale przecież wiadomo, że ta impreza to bardziej wydarzenie społeczne komentowane w mediach od Naszego Dziennika poprzez Wyborczą aż po Fakty i Mity a dopiero potem muzyka. Gdyby to miał być festival stricte muzyczny o politykach, publicystach nie byłoby nawet mowy. Albo muzyka albo polityka
The Burczax
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1699
Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: The Burczax »

Byłem pierwszy raz na Woodstocku i bardzo jestem zadowolony. Podchodziłem do tego spędu jak do typowej zbieraniny brudasów i trochę tak było, ale atmosfera tego miejsca wynagradza widok zarzyganych delikwentów. Sam w życiu bym tam nie pojechał, ale z własną ekipą jak najbardziej. Teraz pora na banał: w przypadku Woodstocku koncerty to jest tylko miły dodatek liczy się z kim i jak się tam spędza czas. A jeśli o muzykę chodzi to zdecydowanie najlepszy koncert dał Leningrad. Niby zwyczajne ska, ale nie do końca. Ten skoczny klimat podlany został słowiańską nutą- w postaci przepitego, ale genialnego, wokalu i wschodnich melodii. Anthrax natomiast zagrał niezły koncert, ale nie porwało mnie specjalnie. Wyróżnię też Danko Jones- bardzo fajne rockowe granie z pazurem. A co do Huntera to był to pierwszy koncert Huntera, który mi się nawet podobał, ale tylko ze względu na a)dobór piosenek, b) niesłyszalność Jelonka, bo wykonania pozostawiały wiele do życzenia. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego wyjazdu i jak za rok uzbiera się ekipa i choć jeden zespół mnie przyciągnie, to na pewno postaram się wybrać.
Awatar użytkownika
Mila
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: pt maja 28, 2010 10:08 pm
Skąd: wlkp

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Mila »

FaithNoMore pisze:
Dejavu pisze: A co do samego Woodstocku, to może kiedyś się wybiorę, ale tak sobie myślę, czy nie lepiej byłoby zrobić z tego imprezę biletowaną (ale bilety naprawdę tanio, mniej więcej jak za jeden klubowy koncert jakiejś w miarę popularnej kapeli) i dzięki temu mieć kasę na sprowadzenie jakiegoś większego zespołu. Przy założeniu, że przyjechałoby tyle osób co zwykle, nawet z tanich biletów, uzbierałaby się chyba wystarczająca sumka. Bo umówmy się, Anthrax, z całym szacunkiem, to nie jest taka festiwalowa gwiazda. No, ale nie wiem, czy przy wprowadzeniu takiego pomysłu nie musieliby zmienić przepisów dot. bezpieczeństwa etc.
Zresztą, coś takiego jest niemożliwe bo i tak połowa ludzi zaczęłaby jęczeć że się "klimat psuje".
Impreza biletowana (w przypadku Przystanku Woodstock) nie wchodzi w grę. To jest już tradycja, że Woodstock jest imprezą darmową. Po co psuć dobrze działającą machinę? Woodstock jest darmowy, ponieważ koszty życia w Polsce nie należą do tanich. Nie każdy może wydać na festiwal kilka stów. A nawet cena koncertu w klubie (jak tu wspomniałeś) popularnej kapeli w obecnych czasach to wydatek w granicach 100 zł (ceny bardzo podskoczyły w górę).
Jak dla mnie też by mogli wprowadzić bilety- trochę by się motłoch przesiał. Nawet jakaś symboliczna kwota pomogłaby zminimalizować ilość mętów co za przeproszeniem srają pod siebie.
Awatar użytkownika
yasiooo
-#Invader
-#Invader
Posty: 198
Rejestracja: śr lip 10, 2013 4:41 pm
Skąd: St-ce/Warszawa

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: yasiooo »

The Burczax pisze:Byłem pierwszy raz na Woodstocku i bardzo jestem zadowolony. Podchodziłem do tego spędu jak do typowej zbieraniny brudasów i trochę tak było, ale atmosfera tego miejsca wynagradza widok zarzyganych delikwentów. Sam w życiu bym tam nie pojechał, ale z własną ekipą jak najbardziej. Teraz pora na banał: w przypadku Woodstocku koncerty to jest tylko miły dodatek liczy się z kim i jak się tam spędza czas. A jeśli o muzykę chodzi to zdecydowanie najlepszy koncert dał Leningrad. Niby zwyczajne ska, ale nie do końca. Ten skoczny klimat podlany został słowiańską nutą- w postaci przepitego, ale genialnego, wokalu i wschodnich melodii. Anthrax natomiast zagrał niezły koncert, ale nie porwało mnie specjalnie. Wyróżnię też Danko Jones- bardzo fajne rockowe granie z pazurem. A co do Huntera to był to pierwszy koncert Huntera, który mi się nawet podobał, ale tylko ze względu na a)dobór piosenek, b) niesłyszalność Jelonka, bo wykonania pozostawiały wiele do życzenia. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego wyjazdu i jak za rok uzbiera się ekipa i choć jeden zespół mnie przyciągnie, to na pewno postaram się wybrać.
Koncerty oglądałem co prawda tylko na streamie na Youtubie, ale w stu procentach zgadzam się co do Leningradu - naprawdę świetny koncert. Fajna muzyka, świetny wokal męski i bardzo ładna wokalistka (;)). Danko Jones też całkiem sympatyczne, a nie znałem wcześniej. Hunter i Anthrax w porządku. Natomiast bardzo rozczarował mnie Kusturica z zespołem - liczyłem na kawałek dobrej bałkańskiej muzy i się przeliczyłem. Brak energii zupełny.
Korpal
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 319
Rejestracja: pn lip 29, 2013 9:48 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Korpal »

The Burczax pisze: b) niesłyszalność Jelonka
:lol:

Mi się za ti nie podobał ten Leningrad. Totalny chaos, milion instrumentów, wynagradzał za to świetny wokal :lol: Hunter mi się podobał, ale jak mają sie nie podobać covery ulubionych utworów. Anthrax też fajnie wypadł, mimo że widziałem tylko na YT.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Saimon1995 »

mila pisze: Jak dla mnie też by mogli wprowadzić bilety- trochę by się motłoch przesiał. Nawet jakaś symboliczna kwota pomogłaby zminimalizować ilość mętów co za przeproszeniem srają pod siebie.
Wprowadzić bilety teoretycznie mogliby. Tylko, że Owsiak tego nie zrobi. Spadałaby na niego drastyczna fala krytyki. I zostałby zatracony sens i idea tego festiwalu. Od początku jest darmowy. Od kilku dobrych lat sprowadza multum osób. A to, że pojawiają się tam tacy osobnicy... Impreza darmowa rządzi się swoimi prawami. Na dni miast przychodzi 1/4, która chce posłuchać muzyki, a 3/4 po to by zjeść kiełbaskę i popić to piwem.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Emilio »

Jak byłem w 2007 roku na brudstoku to Owsiak mówił ze sceny, że to prawdopodobnie ostatni przystanek, później mu się odwidziało. Jak dla mnie to jedna z najbardziej przereklamowanych impreza na jakich bywałem :P Na ostatnich edycjach mam bekę z "antysystemowców" którzy pijani w sztok oklaskują systemowych polityków i dziennikarzy. Na starszych i myślących samodzielnie obecność propagandowych gwiazdorów telewizorni być może nie działa, ale dla tłumu lemingów z gimbazy, którzy najliczniej się tam zjeżdżają taka indoktrynacja może okazać się szkodliwa ;) Od kilku lat upolitycznienie brudstoku osiąga zupełnie piramidalne rozmiary. Gdy byłem tam pierwszy raz można było jeszcze w ASP spotkać kogoś neutralnego politycznie, np ciekawe spotkanie z mistrzem kickboxingu, Markiem Piotrowskim. Dziś zapraszani są tam niemal sami mainstreamowi politycy i publicyści...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Dejavu »

Chcą, to zapraszają, ja też nie popieram zapraszania polityków (jakichkolwiek) ale jak tak podkreślasz tą "systemowość" i "mainstreamowość" zaproszonych gości, to rozumiem, że tych "niemaistreamowych" byś zaprosił? Problem polega na tym, że Ci "niesystemowi" plotą podobne bzdury jak systemowi i różnica polega na tym, że podlizują sie innym opcjom politycznym.
Poza tym, już chyba było kilka takich sytuacji, że Owsiak zapraszał różnych "niepokornych" dziennikarzy i polityków, chociażby Terlikowskiego - nie przyjeżdżają. A szkoda, bo propagandystów prawicowych słucha się jeszcze zabawniej niż POwsko-lewicowych.
Wydaje mi się że zapraszanie jakichkolwiek polityków albo dziennikarzy politycznych to błąd, ale jeśli ludzie chcą to oglądać, to ich sprawa.
Nomadosław
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Nomadosław »

Nie błąd, tylko ktoś ma w tym interes.

Dochodzi do takich absurdów, że "zbuntowana' młodzież oklaskuje urzędującego prezydenta Komorowskiego, jeszcze rozumiem gdyby zaprosili jakichś nie wiem antyglobalistów, ekologów, nie żebym popierał te ruchy, ale jakoś by to tak nie raziło, ale Komorowski, Balcerowicz, Wojewódzki ?
Wg.mnie jeśli traktować to jako jeden wielki kemping gdzie ludzie za darmo mogą wypić piwko i posłuchać muzyki to ok, ale w takim razie po co tyle o tym mówić w telewizji, pisać w gazetach?
Ja byłem raz na PW w 2008 r. na Kreatorze, spędziłem na terenie festivalu ledwie 6-7 godzin, jechałem z kolegami, szczerze to ciekawiej było w pociągu, niż na samym festivalu, można tam się zgubić, wieeelkie to, ludzi masa potyka się człowiek o te namioty. Nic ciekawego

Całe te wielkie oburzenie które pojawia się w niektórych mediach jest niepotrzebne, to tylko napędza wydarzeniu reklamy, potem są nawet specjalne dyskusje na temat kolejnych edycji na co koncerty rockowych gwiazd nie mogą liczyć.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Dejavu »

Bo na Komorowskiego większość głosowała, Wojewódzki ma wysoką oglądalność - jest popyt. Nie ma co się doszukiwać w tym czegoś więcej. Nikt ich tam na siłę nie ciągnie.
A na Balcerowicza sam bym się wybrał.

Tak jak mówiłem, Owsiak zapraszał też innych ludzi, ale nie przyjeżdżają, a ja chciałbym, żeby np. taki Terlikowski miał jaja i przyjechał w miejsce gdzie zapewne 95% osób ma przeciwne poglądy. Ale nie ma, a szkoda, bo śmiesznie by było.

W gazetach i tv o tym informują, bo jest to największy tego typu festiwal i trudno się dziwić, że piszą i mówią.
W zasadzie, to trochę robimy offtop i zaraz zejdziemy totalnie na tematy polityczne, a tego wolałbym uniknąć ;-)
Nomadosław
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Nomadosław »

Dejavu pisze:Bo na Komorowskiego większość głosowała, Wojewódzki ma wysoką oglądalność - jest popyt. Nie ma co się doszukiwać w tym czegoś więcej. Nikt ich tam na siłę nie ciągnie.
A na Balcerowicza sam bym się wybrał.
na Komorowskiego nie głosowałem, Wojewódzkiego nie oglądam a na Balcerowicza tez bym się wybrał i spytał dlaczego w Czechach i na Litwie zrezygnowano z jego naukowego wsparcia

Terlikowski nie jest reprezentatywny dla "prawicy" ( nie lubię tego określenia bo nie określa istoty sporu w Polsce), ma swoją niszę, dobrze mu tam, ale to nie jest ktoś kto ma rzesze czytelników na "prawicy" jak np. Sławomir Cenckiewicz czy Rafał Ziemkiewicz
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Dejavu »

Ok, ale zauważ, że Twoje poglądy nie są reprezentatywne dla większości i większość osób na festiwalu woli posłuchać Miecugowa niż Cenckiewicza. Więc kierując się popytem, zapraszają tego, który jest bardziej popularny - Komorowski zdobył najwięcej głosów, Wojewódzkiego ogląda więcej osób niż Ziemkiewicza (o ile jeszcze ma ten swój program, pamiętam co najmniej jego dwa programy w TVP, nie wiem czy do teraz lecą).

A Ziemkiewicza bardzo chętnie bym posłuchał, pytanie tylko, czy by przyjechał? Nie zauważyłem, żeby Woodstock się zamykał na te środowiska, a bardziej odwrotnie - te środowiska jakoś są niechętne do rozmowy tam.
Moim zdaniem Ziemkiewicz to bardzo dobry autor science fiction i bardzo zły publicysta, ale za starą twórczość sf mam do niego dużo szacunku, w przeciwieństwie do dzisiejszej :)

Koniec gadania o polityce, ok :)?
Nomadosław
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: Nomadosław »

Czy ja wiem, teraz jest moda na prawicowe poglądy, więcej osób czyta Do Rzeczy niż jakiekolwiek lewicowo-liberalne pismo
Zresztą jeśli jest tak jak mówisz to jest to tymbardziej żałosne, za 2 lata zaproszą kogoś kto pierdzi na youtube i ma dużo "lajków" na fejsbuku
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: 01-03/08/2013 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn

Post autor: mimski »

Nomadosław pisze:Nie błąd, tylko ktoś ma w tym interes.

Dochodzi do takich absurdów, że "zbuntowana' młodzież oklaskuje urzędującego prezydenta Komorowskiego, jeszcze rozumiem gdyby zaprosili jakichś nie wiem antyglobalistów, ekologów, nie żebym popierał te ruchy, ale jakoś by to tak nie raziło, ale Komorowski, Balcerowicz, Wojewódzki ?
Wg.mnie jeśli traktować to jako jeden wielki kemping gdzie ludzie za darmo mogą wypić piwko i posłuchać muzyki to ok, ale w takim razie po co tyle o tym mówić w telewizji, pisać w gazetach?
Ja byłem raz na PW w 2008 r. na Kreatorze, spędziłem na terenie festivalu ledwie 6-7 godzin, jechałem z kolegami, szczerze to ciekawiej było w pociągu, niż na samym festivalu, można tam się zgubić, wieeelkie to, ludzi masa potyka się człowiek o te namioty. Nic ciekawego

Całe te wielkie oburzenie które pojawia się w niektórych mediach jest niepotrzebne, to tylko napędza wydarzeniu reklamy, potem są nawet specjalne dyskusje na temat kolejnych edycji na co koncerty rockowych gwiazd nie mogą liczyć.
Nie do końca mogę się zgodzić. Woodstockowi można robić różne wyrzuty, ale masz kompletnie błędne założenia. Przystanek jest festiwalem dla ludzi, a nie dla zbuntowanej młodzieży. Powiedziałbym, że nawet staje się modny od kilku lat, w miarę jak co raz bardziej znane kapele przyjeżdżają. Ja już dawno nie należę do zbuntowanej młodzieży, podobnie jak moi znajomi i ich znajomi. Poznałem też kilka nowych osób i większość bywalców to są ludzie w wieku 20-30 lat. Zatem młodzieżą bym ich nie nazwał, a tym bardziej zbuntowaną. W większości są to studenci, bądź nawet ludzie, którzy mają pracę (jak ja czy moi znajomi). Osobiście nie widziałem nic złego w wizycie Prezydenta, a tym bardziej nie uważam, by należało go wygwizdać. Poglądy można mieć różne, ale jakby nie było jest to Prezydent i nie można robić wioski. Na Woodstock zapraszają różnych gości, ja np. w tamtym roku byłem na spotkaniu z Krzysztofem Hołowczycem i spotkanie było bardzo ciekawe. W tym roku nie widziałem nikogo, ale po prostu miałem fajne towarzystwo i wolałem iść nad rzekę ze swoją ekipą, niż słuchać zaproszonych gości. Według mnie cała ASP jest nieco na siłę robiona, ale to już inna para kaloszy.

Zgadzam się natomiast, że można to określić mianem kempingu z wielką sceną w tle, bo większość jednak czasu zajmuje ów kemping i zabawa z przyjaciółmi, a wszelkie wydarzenia są tylko dodatkiem. Z drugiej jednak strony, te wydarzenia powodują, że każdy można znaleźć coś dla siebie i nie nudzić się pomiędzy koncertami.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
ODPOWIEDZ