Hit or Shit?!

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Nomadosław
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Nomadosław »

Świetne, uwielbiam ten zespół, to jeden z ich najlepszych utworów! Wg.mnie to trochę inne granie od AC/DC, bardziej bydlackie, Rose Tattoo to synonim chamstwa w rocku

a ja proszę taką klasykę

http://www.youtube.com/watch?v=sdGDhv32rd8
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Dejavu »

Shit, takie przaśne granie z fatalnym brzmieniem. Na plus dość fajna solówka.


http://www.youtube.com/watch?v=wAbkY3FNnQw
Nomadosław
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Nomadosław »

Dejavu pisze:Shit, takie przaśne granie z fatalnym brzmieniem. Na plus dość fajna solówka.


http://www.youtube.com/watch?v=wAbkY3FNnQw
przaśne !!!?
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Dejavu »

Kolego, to już któryś raz kiedy tak bardzo się dziwisz, że ktoś ma inny gust niż Ty. Oświecę Cię - na świecie, oprócz Twoich zapatrywań muzycznych, są jeszcze inne. Naprawdę.

Widzę, że masz problem ze zrozumieniem tego prostego faktu, bo wszyscy tutaj wrzucamy bardzo różną muzykę, komuś się podoba, komuś nie, a tylko Ty tak przeżywasz jeśli komuś nie podoba się coś, co Ty lubisz.
Deleted User 2259

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Deleted User 2259 »

Dejavu pisze:Widzę, że masz problem ze zrozumieniem tego prostego faktu, bo wszyscy tutaj wrzucamy bardzo różną muzykę, komuś się podoba, komuś nie, a tylko Ty tak przeżywasz jeśli komuś nie podoba się coś, co Ty lubisz.
Dokładnie tylko ten Heavy Metal itp,a w większości wiocha jakich mało,np taki Saxon.Oj będzie się działo.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9652
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Saimon1995 »

Invader pisze: Dokładnie tylko ten Heavy Metal itp,a w większości wiocha jakich mało,np taki Saxon.Oj będzie się działo.
+1

Nie samym heavy metalem człowiek żyje.
Nomadosław
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Nomadosław »

Dejavu pisze:Kolego, to już któryś raz kiedy tak bardzo się dziwisz, że ktoś ma inny gust niż Ty. Oświecę Cię - na świecie, oprócz Twoich zapatrywań muzycznych, są jeszcze inne. Naprawdę.

Widzę, że masz problem ze zrozumieniem tego prostego faktu, bo wszyscy tutaj wrzucamy bardzo różną muzykę, komuś się podoba, komuś nie, a tylko Ty tak przeżywasz jeśli komuś nie podoba się coś, co Ty lubisz.
Wybacz, ale jaki sens ma pisanie na forum bez wymiany zdań, czasami ostrej? Nie wiem może jestem starej daty, ale ja przywykłem do takiej czasami ostrej ale konstruktywnej dyskusji na forach internetowych? Wtedy taka dyskusja ma charakter, jest z jajem.
Oj chyba nie czytałeś for z 6-7 lat temu gdy każde zdanie było komentowane i rodziło to dyskusje nieraz na stronę tekstu.

Przeciwieństwem tego jest np. taki facebook gdzie dyskusja wygląda tak

osoba a- dzisiaj jadłem/jadłam frytki na obiad, ale pycha

osoba b- wow, ale fajnie, sam bym zjadł/zjadła fryteczki, mniam mniam lol

Tak mamy tutaj ze sobą rozmawiać?
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Dejavu »

A ja mam wrażenie, że trochę zbyt na serio podchodzisz do dyskutowania na forum ;-) Zresztą, jakiej jakości jest to dyskusja, jeśli ona w Twoim wykonaniu wygląda tak:
Nomadosław pisze:
Dejavu pisze:Shit, takie przaśne granie z fatalnym brzmieniem. Na plus dość fajna solówka.


http://www.youtube.com/watch?v=wAbkY3FNnQw
przaśne !!!?
Sorry, ale co wnosi do tej "dyskusji" powtórzenie mojego stwierdzenia? Tak, uważam, że tamten utwór był właśnie taki, nad czym tu jeszcze dyskutować? Zresztą, napisałem dlaczego tak uważam.

A poza tym, o ile zdążyłem zauważyć, w tym temacie raczej oceniamy utwory według własnego gustu i wrzucamy jakiś swój link. Ty nie zrobiłeś ani jednego ani drugiego.

Wątpię, by komukolwiek oprócz Ciebie chciało się dyskutować o tym, czy kawałek którzy tu zalinkowałeś jest przaśny, czy nie. Ja myślę, że jest, Ty, że nie - nad czym tu dyskutować?
Deleted User 2259

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Deleted User 2259 »

Dejavu pisze:Sorry, ale co wnosi do tej "dyskusji" powtórzenie mojego stwierdzenia? Tak, uważam, że tamten utwór był właśnie taki, nad czym tu jeszcze dyskutować?
Może chodziło o zdzwienie,bo nie wie co ten wyraz znaczy:p
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Pawcio »

Nomadosław pisze:Przeciwieństwem tego jest np. taki facebook gdzie dyskusja wygląda tak

osoba a- dzisiaj jadłem/jadłam frytki na obiad, ale pycha

osoba b- wow, ale fajnie, sam bym zjadł/zjadła fryteczki, mniam mniam lol
Ale na Facebooku da się nieraz sensowniej pogadac niz tutaj. Masa jest świetnych fanpageów z muzyką np "są na świecie płyty, o których nie śniło się młodym klerykom", albo "nieznany kanon rocka", można tam czasem jakąs perełkę usłyszec, czegoś nowego o muzyce dowiedziec, podyskutowac

@Dejavu, hit, fajnie zrobiony cover, ładne brzmienie, choc nie wiem czy nie aż za słodkie ;)

A jak o coverach Gilmoura mowa:

http://www.youtube.com/watch?v=6TS8nii_HJ8
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Dejavu »

Ups, nawet nie zauważyłem, że wrzuciłem cover, a nie oryginał ;-) Swoja drogą, sporo dobrych coverów Gilmoure'a widziałem na YT.

Ten cover który wrzuciłeś to zdecydowany hit, moim zdaniem tak powinien wyglądać świetnie zrobiony cover.

a ode mnie trochę z innej beczki, często tego ostatnio słucham, jak zresztą większości projektów Morse'a (w zasadzie i Steve'a i Neal'a :))


http://www.youtube.com/watch?v=uYD8fqfi3So
Deleted User 2868

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Deleted User 2868 »

Standardowo Pawcio dobre rzeczy wrzucasz, hit!

http://www.youtube.com/watch?v=yfySK7CLEEg
Pawcio pisze:Masa jest świetnych fanpageów z muzyką np "są na świecie płyty, o których nie śniło się młodym klerykom"
+1!
Deleted User 2259

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Deleted User 2259 »

Dejavu pisze:a ode mnie trochę z innej beczki, często tego ostatnio słucham, jak zresztą większości projektów Morse'a (w zasadzie i Steve'a i Neal'a :) )
I tak trzymać wybierasz się może na któryś z koncertów Neala w Polsce?
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Pawcio »

Hit, najlepsza piosenka z poprzedniej płyty. Wiec niech będzie najlepsza z najnowsze ;)

http://www.youtube.com/watch?v=ywp9IWiLSQc
Hospes
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 886
Rejestracja: wt mar 20, 2012 6:39 pm

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Hospes »

shit to za mocne określenie, ale musi być tak lub siak; nie w moim guście
a ode mnie coś bardzo lekkiego i już dość starego
http://www.youtube.com/watch?v=buJ2DZZHHAI
"Still my heart calculate and pray"
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Hit or Shit?!

Post autor: mimski »

Shit, to nie tak, że słucham wyłącznie metalu, bo potrafię docenić również inne rodzaje muzyki, jeśli są dobre, ten kawałek jednak za bardzo mi nie podchodzi.

By nie być gołosłownym, ot niech będzie to:
http://www.youtube.com/watch?v=Ok7WG_Nikvw
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Pawcio »

Oldfield oczywiście hit. Świetny kawałek.

http://www.youtube.com/watch?v=wZv4L_OP5Uk
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Hit or Shit?!

Post autor: mimski »

Mam mieszane uczucia, ostatecznie niech będzie hit, po prostu nie mam teraz klimatu na takie rzeczy, ale w odpowiednim nastroju sądzę, że się zainteresuję.

Ode mnie o dziwo powermetal, całkiem zgrabna płytka, od dłuższego czasu co jakiś czas w aucie słucham, dobrze się przy tym jedzie:
http://www.youtube.com/watch?v=N4bWsT7NFcs
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: Hit or Shit?!

Post autor: IronCezarek »

Zupełnie nie moje klimaty, nie trawię w ogóle, odtwórcze patataj patataj. Szit.

http://www.youtube.com/watch?v=3lMcZDho2UY
Hospes
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 886
Rejestracja: wt mar 20, 2012 6:39 pm

Re: Hit or Shit?!

Post autor: Hospes »

Przepraszam za wpis nie w temacie, ale po dodaniu Hammerfall przez mimskiego mocno sie zdziwiłem, ponieważ przespałem najnowszy album tej grupy. Swego czasu myślałem, że Hammerfall to będzie zespół jak dla mnie zaraz za Iron Maiden, obok Metalliki, ale na podchodach się skończyło, chociaż niektóre utwory, a nawet albumy są całkiem niezłe. Podobnie rzecz ma się np. z Judas Priest, podchodziłem kilka razy, muzycznie znakomicie (tzn. przeważnie znakomicie), ale to nie jest już taki odbiór jak materiał Żelaznej Dziewicy. Nie wiem do końca dlaczego, może nie jestem po prostu normalnym typem "metalowca" :) Trudno mi znaleźć w muzyce coś, co mi przypadnie do gustu w pełni (albo prawie w pełni). Ostatnio znów zacząłem słuchać Judasów, chętnie bym poczytał jakieś opinie forumowiczów (jest chyba temat "Judas Priest").
"Still my heart calculate and pray"
ODPOWIEDZ