Journeyman - która wersja lepsza?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Journeyman - która wersja lepsza?
..temat wydaje się być jasny i zrozumiały. ja chwilowo wstrzymam się od głosu, bo do mnie NML dotrze dopiero w następnym tygodniu. ale ciekawią mnie Wasze opinie. może jeszcze jakieś uzasadnienie wyboru...
Ostatnio zmieniony sob kwie 03, 2004 1:26 pm przez EddieTH, łącznie zmieniany 1 raz.
i'm waiting in my cold cell
when the bell begins to chime...
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Dla mnie wersja electric jest dużo dużo lepsza, a to zwłaszcza dzięki tym gitarką które tak wspaniale się ciągną, nadając niesamowity klimat, i to ta właśnie wersja powinna znaleść się na płycie, a nie znalazła się być może dlatego że Ironmi bardzo chcieli mieć coś na akustyku 
-
Alexander_The_Great
- -#Prisoner

- Posty: 113
- Rejestracja: wt lip 29, 2003 12:57 pm
- Skąd: Somewhere In Warszawa
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Ja popieram przedmówców.
Wersja z singla rządzi. Klimat niemal progresyjny wyszedł. Cudne brzmienie . Szkoda, że nie grają tej wersji na koncertach - to byłby raryasik na DVD
Wersja z singla rządzi. Klimat niemal progresyjny wyszedł. Cudne brzmienie . Szkoda, że nie grają tej wersji na koncertach - to byłby raryasik na DVD
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
A moim zdaniem wersja akustyczna jest lepsza. Wersja elektryczna jest jakby taka bez polotu. Niczym mnie nie zaskoczyła.
IMO gitara akustyczna to dopiero wprowadza w piękny natrój. Z elektrykiem utwór i może jest zbliżony do progresji, ale mi się mniej podoba.
IMO gitara akustyczna to dopiero wprowadza w piękny natrój. Z elektrykiem utwór i może jest zbliżony do progresji, ale mi się mniej podoba.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Dla mnie lepsza jest wersja elektryczna.
Nigdy nie lubiałem brzmienia gitary akustycznej w nadmiarze. Natrętne brzdąkanie na akustykach kojarzy mi się nieodparcie z ruchem oazowym, harcerstwem, pielgrzymkami, itepe. Takie "plum-plum-brdink" może być, ale już "bam-baram-baramabambam-bambaram" to na kilometr zalatuje mi oazową wycieczką górską.
W ogóle JM jest taki jakiś niedorobiony. Mało wypełniony w środku jak gdyby, porównując chociażby do "Thin Line...". Ale "elektryk" jest dużo milszy dla mych uszu.
Nigdy nie lubiałem brzmienia gitary akustycznej w nadmiarze. Natrętne brzdąkanie na akustykach kojarzy mi się nieodparcie z ruchem oazowym, harcerstwem, pielgrzymkami, itepe. Takie "plum-plum-brdink" może być, ale już "bam-baram-baramabambam-bambaram" to na kilometr zalatuje mi oazową wycieczką górską.
W ogóle JM jest taki jakiś niedorobiony. Mało wypełniony w środku jak gdyby, porównując chociażby do "Thin Line...". Ale "elektryk" jest dużo milszy dla mych uszu.
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Ja wole wersje elektryczną. W tej wersji jest ten niepowtarzalny klimat, ma coś czego nie ma wersja akustyczna
Sanktuarium Fan-Club Registered Member - 068
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Miałem przyjemność usłyszenia tej piosenki u kolegi <tego samego co mam DVD-A DoD>.I bardziej podoba mi się wersja elektryczna. Ma w sobie to "coś". Tego "kopa". Pozdrawiam
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Elektryczna :rocx
-
Haile Selassie
- -#Wrathchild

- Posty: 53
- Rejestracja: czw lip 03, 2003 3:12 pm
- Skąd: Kraków
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
dokladnie tak samo bylo u mnie, refren z ta gitarka z tylu wypada rewelacyjnie. Az mnie ciarki przechodza, jednak mogliby sie bardziej postarac dajac wykwitniejsza solowke w miejsce tych wstawek w srodkowej czesci utworu.bobek pisze:Electric to nowość, więc występuje aktualnie fascynacją tą wersją.
-
PHANTOMLORD
- -#Charlotte

- Posty: 16
- Rejestracja: pt lis 14, 2003 4:00 pm
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Nie słyszałem elektrycznego Journeyman ale nie bardzo wyobrażam sobie ten song bez akustycznej gitary. Przecież to na niej opiera się ten nieziemskim klimat piosenki.
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
a moze lepiej zrobic ankiete?
a jesli chodzi o mnie to bardziej podoba mi sie wersja akustyczna
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Mi się podobają obie... :rocx
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
bardzo proszę. jest ankieta. tylko... teraz prosiłbym moderatora o przeniesienie topicu do odpowiedniego działu.
...na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie wyobrazić sobie Journeyman bez "pudeł". ale... za kilka dni będę miał okazję zweryfikować poglądy
...na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie wyobrazić sobie Journeyman bez "pudeł". ale... za kilka dni będę miał okazję zweryfikować poglądy
i'm waiting in my cold cell
when the bell begins to chime...
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Już zagłosowałem, oczywiście elektryczna :solo
-
Ancient Mariner
- -#Invader

- Posty: 215
- Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:36 am
- Skąd: Kraków
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Szczerze mowiac myslalem ze elektryczna bedzie troche lepsza. Akustyk rzadzi moim zdaniem, i mam nadzieje ze w przyszlosci Maideni czesciej beda siegac po pudla.
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
wybrałem wersje elekrtyczna bo naprawde jest świetna, ma klimat chociaż albumowa też ma swój urok
The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
elektryczna
od pierwszych dzwiekow bardziej mi sie spodobala. Jak dla mnie wersja z albumu byla taka monotonna, a w srodku utworu mozna bylo sie nudzic.
Na elektrycznej tego nie czuje. Pozatym jak dla mnie spiew Bruca wydaje mi sie lepszy, taki bardziej spokojniejszy i klimatyczny. :solo
od pierwszych dzwiekow bardziej mi sie spodobala. Jak dla mnie wersja z albumu byla taka monotonna, a w srodku utworu mozna bylo sie nudzic.
Na elektrycznej tego nie czuje. Pozatym jak dla mnie spiew Bruca wydaje mi sie lepszy, taki bardziej spokojniejszy i klimatyczny. :solo
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
kurde co mam zrobic jak nie mam tej epki
nie mam czasu przegladac forum, jest jeszcze gdzies sklep gdzie mozna to zamowic? Jesli ktos moglby mnie informnąć bede dzwięczny 
we are starchildren, coming out of nowhere and to nowhere return
Re: Journeyman - która wersja lepsza?
Wybralem akustyczna ale wg mnie brakuje opcji "obie podobaja mi sie jednakowo".. gdyby byla to bym pewnie ta zaznaczyl.. ale jakos chyba wole wersje akustyczna.. elektryk nie wywoluje we mnie tyle emocji co akustyk.. i wokal dla mnie lepszy jest na utworze z albumu nie singla..
mimo wszystko ja sie ciesze ze to akustyk sie znalazl na albumie a potem zostal wrzucony na bisy podczas trasy.. pieknie to brzmialo.. i podczas koncertow w banskiej i pradze podczas tego utworu Adrian popatrzyl na mnie i skinal do mnie glowa
mimo wszystko ja sie ciesze ze to akustyk sie znalazl na albumie a potem zostal wrzucony na bisy podczas trasy.. pieknie to brzmialo.. i podczas koncertow w banskiej i pradze podczas tego utworu Adrian popatrzyl na mnie i skinal do mnie glowa
Ostatnio zmieniony wt kwie 06, 2004 4:45 pm przez Sim0n, łącznie zmieniany 1 raz.