Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Slaug
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1101
Rejestracja: pn wrz 12, 2011 7:56 pm
Skąd: Częstochowa

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Slaug »

Łódź 13'- mój debiut na IM. I tyle. :mryellow:
Awatar użytkownika
wydra77
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1989
Rejestracja: pn sie 15, 2011 8:43 pm
Skąd: Maidenland

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: wydra77 »

Budziol pisze:
wydra77 pisze:Pierwszy 20go czerwca 2000 w Katowicach a ostatni 27go wrzesnia 2013 w Buenos Aires.
Reszty nie pamietam :)
Ale widzialem Maiden na 4 kontynentach
To pozno Cie wzielo na nich;-)
Ale jak polknales bakcyla to na maxa;-)
Z 50sztuk?;-)
Pięćdziesiątki jeszcze nie ma bo jak sam zauważyłeś późno zacząłem koncertować. W 2005 z rożnych względów nie zaliczyłam żadnego koncertu. A w ogóle wiecej niż jeden koncert z jednej trasy to dopiero od 2008.
40 koncertów w 21 krajach na 4 kontynentach
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: IgorW »

1. Katowice 1998
2. Katowice 2000
3. Katowice 2003
4. Wrocław 2003
5. Praga 2005
6. Chorzów 2005
7. Ostrava 2007
8. Warszawa 2008
10. Sztokholm 2010
11. Praga 2011
12. Piestany 2013

Biorąc pod uwagę totalną przewidywalność występów Iron Maiden i ich czysto rzemieślnicze podejście w ostatnich latach, zupełnie bezcelowe jest dla mnie oglądanie ich więcej niż raz na trasie. Ponieważ nie lubię się oszukiwać i mówić, że świeci słońce, gdy wchodzę w kałużę,to po ostatnim koncercie (choć bardzo udanym!), zupełnie nie mam ciśnienia by ich dalej oglądać. Zmienić to może nowy album albo pomysł na trase, który nie będzie trącił odgrzewanym kotletem dla przeciętnych smakoszy, opakowanym w toporny PR hehe.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: IgorW »

WICKER MAN pisze:Na chwilę obecną 72 koncerty - w przyszłym roku pewnie dojdzie jeszcze kilka i będę świętował 75-tkę. ;)
O proszę, nie wiedziałem, że aż tyle ich zaliczyłeś przez te wszystkie lata :) To fascynujące, zwłaszcza biorąc pod uwagę ile czasu i pieniędzy straciłeś na konsumowanie średniego, bądź co bądź produktu hehe.
Brooce
-#Invader
-#Invader
Posty: 233
Rejestracja: pt gru 21, 2012 10:00 pm
Skąd: Niby GD, a jednak KR

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Brooce »

U mnie tylko dwa, Gwardia 2008 i Gdańsk 2013 (w 2011 niestety nie mogłem być :( ) - aż wstyd pisać przy takich postach jak kilka powyższych :mryellow:
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Budziol »

IgorW pisze:Zmienić to może nowy album albo pomysł na trase, który nie będzie trącił odgrzewanym kotletem dla przeciętnych smakoszy, opakowanym w toporny PR hehe.
faktem jest, że mam podobne uczucia co do odsłony ME part.3 w 2014. Jakoś tak na siłę, bez polotu, na siłę - 3 lata pod rząd tłuc to samo, jak w dorobku 15 płyt - bez sensu :roll:

ale ja jestem bezkrytyczny i pojechałbym nawet jakby grali 20lat z rzędu to samo, ale nie da się tego nie zauważyć
Awatar użytkownika
kamil198
-#Invader
-#Invader
Posty: 233
Rejestracja: wt sie 09, 2011 11:35 pm

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: kamil198 »

U mnie skromniutko, tylko dwie sztuki :)
Warszawa 2011
Gdańsk 2013
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11501
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: krusejder »

IgorW pisze:
Biorąc pod uwagę totalną przewidywalność występów Iron Maiden i ich czysto rzemieślnicze podejście w ostatnich latach, zupełnie bezcelowe jest dla mnie oglądanie ich więcej niż raz na trasie.
10 / 10
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: IgorW »

Budziol pisze:
IgorW pisze:Zmienić to może nowy album albo pomysł na trase, który nie będzie trącił odgrzewanym kotletem dla przeciętnych smakoszy, opakowanym w toporny PR hehe.
faktem jest, że mam podobne uczucia co do odsłony ME part.3 w 2014. Jakoś tak na siłę, bez polotu, na siłę - 3 lata pod rząd tłuc to samo, jak w dorobku 15 płyt - bez sensu :roll:
To już jest szczyt. Przecież zapowiadali, że ostatnie koncerty w tym roku to będzie koniec trasy ME. Rozumiem, że dostali fajną propozycję. Ale weselej byłoby, jakby wystąpili nawet bez scenografii specjalnej (to podnosi koszty), ala trasa No Prayer, za to z zupełnie innym zestawem numerów. Kurde, mają ponad pół roku na próby ;) Ale nie, nie można tego oczekiwać. To nie Metallica... :P
Awatar użytkownika
Slaug
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1101
Rejestracja: pn wrz 12, 2011 7:56 pm
Skąd: Częstochowa

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Slaug »

ale po co się starać coś sprzedać, jak można się nie starać i też sprzedać. ;)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: gumbyy »

IgorW pisze:Biorąc pod uwagę totalną przewidywalność występów Iron Maiden i ich czysto rzemieślnicze podejście w ostatnich latach, zupełnie bezcelowe jest dla mnie oglądanie ich więcej niż raz na trasie.
Widzę, że nie tylko ja tak mam :)
www.MetalSide.pl
Szymon
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2593
Rejestracja: pn mar 31, 2003 7:33 pm
Skąd: Lunteren, NL

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Szymon »

59 koncertow , pierwszy w Kato 2000. Do niedawna bylem w stanie wymienic wszystkie po kolei bez zajakniecia, teraz moglbym sie w przypadku kilku rozminac co do dokladnej daty. W wiekszosci z tych koncertow pewnie bylbym sobie w stanie przypomniec cos wyjatkowego z nimi zwiazanego.

Moze i ida po najmniejszej lini oporu, ale ja sie jakos powstrzymac nie moge. Wydaje mi sie ze place za emocje jakie sie we mnie wyzwalaja w momencie jak zaczyna leciec doctor doctor, zawsze niezmiennie mam ciary. Moga grac to samo i tak bede jezdzil. Dla mnie pytanie po co jezdzic na Maiden wiecej niz raz jest z serii pytan typu: po co czlowiek chodzi w gory itp?

Fakt ze jak sie policzy ze jeden koncert to srednio 200 euro kosztow i sie to przemnozy to wychodzi z tego calkiem pokazna sumka, ale inni wiecej zostawiaja w banku splacajac kredyty :) Tez pewnie towazysza temu emocje ;)
Awatar użytkownika
Rafaello
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 06, 2006 3:28 pm
Skąd: Opole

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Rafaello »

1986 - Wrocław
1993- Ostrava
2000 - Katowice
2003 - Katowice, Wrocław
2005 - Chorzów
2007 - Ostrava
2008 - Praga
2011 - Berlin
2013 - Łódź

Ten pierwszy, to już tak przez mgłę pamiętam. Miałem 14 lat i byłem chyba trochę w szoku :)
Awatar użytkownika
VeeKing
-#
-#
Posty: 1512
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 4:44 pm

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: VeeKing »

2005 Chorzów, 2008 Wawa, 2011 Soni Bemowo, 2013 LDZ
Budziol pisze:3 lata pod rząd tłuc to samo
Waters swój The Wall też ciągnnie to ponad 3 lata :) żałuje, że nie miałem okazji zobaczyć :(
Ostatnio zmieniony ndz gru 15, 2013 10:34 pm przez VeeKing, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rafaello
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 06, 2006 3:28 pm
Skąd: Opole

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Rafaello »

Budziol pisze:
IgorW pisze:Zmienić to może nowy album albo pomysł na trase, który nie będzie trącił odgrzewanym kotletem dla przeciętnych smakoszy, opakowanym w toporny PR hehe.
faktem jest, że mam podobne uczucia co do odsłony ME part.3 w 2014. Jakoś tak na siłę, bez polotu, na siłę - 3 lata pod rząd tłuc to samo, jak w dorobku 15 płyt - bez sensu :roll:

ale ja jestem bezkrytyczny i pojechałbym nawet jakby grali 20lat z rzędu to samo, ale nie da się tego nie zauważyć
Tak trochę offtopowo, ale pozwolę sobie pociągnąć wątek. Dochodzi do tego, że wielką sensacją robi się zmiana jednego-dwóch kawałków w setliście. Czy ktoś sobie wyobraża taką opcję, jaką Meta teraz szykuje - koncert życzeń?
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: remi »

Szymon pisze:
Moze i ida po najmniejszej lini oporu, ale ja sie jakos powstrzymac nie moge. Wydaje mi sie ze place za emocje jakie sie we mnie wyzwalaja w momencie jak zaczyna leciec doctor doctor, zawsze niezmiennie mam ciary. Moga grac to samo i tak bede jezdzil. Dla mnie pytanie po co jezdzic na Maiden wiecej niz raz jest z serii pytan typu: po co czlowiek chodzi w gory itp?
;)
Mam takie samo zdanie, prawdę mówiąc, każde stypendium jakie dostałem na studiach przeznaczalem na IM, mało tego - był to główny powód by o takowe sie starać. W miarę studenckich możliwości widzenie ich po kilka razy na ostatnich 3 trasach było niełatwym wyczynem.
Doctor doctor plus jakikolwiek set jest dla mnie uniesieniem duchowym, które mnie nastraja na bardzo długi czas - jest to uczucie nie do opisania, ale jestem pewny że niektórzy wiedza o co chodzi ;-)

Czasami odnoszę wrażenie, że jadę ich głownie zobaczyc niż posłuchać. Świadomie wybieram zawsze miejsce jak najbliżej barierki, które często sie wiąże z cichym brzmieniem gitar, ale gdy ich widzę - w głowie mi lecą wszystkie nuty, które sie wbiły w pamięć przez 10 lat słuchania i sam widok muzyków jest dla mnie gwoździem wyjazdu.

I co racja to racja, największe ciary mam na Doctor doctor :mryellow: i podczas Troopera gdy wszyscy gitarzyści stoją na jednej rampie na wyciagnięcie ręki ;)
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: beaviso »

remi pisze: Doctor doctor plus jakikolwiek set jest dla mnie uniesieniem duchowym
(...)
Czasami odnoszę wrażenie, że jadę ich głownie zobaczyc niż posłuchać. Świadomie wybieram zawsze miejsce jak najbliżej barierki
Dobrze powiedziane. Sama prawda, bo właśnie o to chodzi!

Dodatkowo, w czasie Doctor, doctor wychodzi ze mnie cały, jakby nie było, stres - wynikający wcześniej z podróży, oczekiwania, nieustającej obawy o uchwycenie dobrego miejsca, o wytrzymanie minionych 3 godzin przed koncertem przy barierce (najdłuższe chwile w życiu...), a także o najbliższą chwilę i młyn, który zaraz uderzy...

Błysk w oku Harrisa vis-a-vis, brak zęba w jego szczęce z prawej u góry (hahahaha), uśmiech Dave'a, zmarszczki i grymasy Adriana, oglądane z bliska, wynagradzają cały trud. Tego żadne DVD nigdy nie ukaże. To za to się płaci, niezależnie od setu.

M.
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Madril »

Panowie, nie oszukujmy się, to jest uzależnienie. :)
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Budziol »

Madril pisze:Panowie, nie oszukujmy się, to jest uzależnienie. :)
Dokładnie można narzekać, kręcić nosem na set, a i tak będziemy na ilu tylko się da koncertach, wyczekiwać na ich ogłoszenie, emocjonować się :)
nie wyobrażam sobie jak za kilka lat tego zabraknie :/
Szymon
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2593
Rejestracja: pn mar 31, 2003 7:33 pm
Skąd: Lunteren, NL

Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN

Post autor: Szymon »

Budziol pisze:
Madril pisze:Panowie, nie oszukujmy się, to jest uzależnienie. :)
Dokładnie można narzekać, kręcić nosem na set, a i tak będziemy na ilu tylko się da koncertach, wyczekiwać na ich ogłoszenie, emocjonować się :)
nie wyobrażam sobie jak za kilka lat tego zabraknie :/
Czesc mnie sobie tego nie wyobraza, druga czesc nie moze sie doczekac :)
Ale pieniedzy i tak miec nie bede bo spokojnie bede mial pomysl na ich wydanie :)
ODPOWIEDZ