Nie miałeś Practice i New Order?LukaSieka pisze:"Practice What You Preach" i "The New Order" mam dopiero od jakiś 4-5 lat. Ja oczywiście znalem dobrze te materiały, ale musiało minąć spoooro czasu zanim się do tego na dobre przekonałem.
Metallica
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Metallica
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19527
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
Ale mówię, znałem te płyty, przekonywać się musiałem dość długo. Wcześniej nie miałem, bo ja nie zbieram płyt, bo płyty to nie znaczki w klaserze moim zdaniem. Z resztą u mnie wygląda to tak, ze zanim płyte postanowię sobie sprawić już na dobre musi mi się podobać w całości, albo chociaż w większej części. Z 2 i 3 lp Testament niegdyś nie wsyztsko mi do końca odpowiadało. Ze "Souls Of Black" do dzisiaj nie wszystko mi leży, więc płyty w ogóle nie mam.Adrian S.O.S. pisze:Nie miałeś Practice i New Order?LukaSieka pisze:"Practice What You Preach" i "The New Order" mam dopiero od jakiś 4-5 lat. Ja oczywiście znalem dobrze te materiały, ale musiało minąć spoooro czasu zanim się do tego na dobre przekonałem.To słabiutko
Mnie te płyty od razu chwyciły.
To bardzo proste. Tak jak psiałem nie leży mi ta maniera Hetfielda, która momentmai bardziej na daje się własnie na współprace ze wspomnianymi czy do jakiejś rockowo-funkowej kapelki niz do jakiegokolwiek metalowego grania. Może i te wokale przeszły by jeszcze na "Metallice", ale na wcześniejszych juz na pewno nie. Moim zdaniem Hetfield obecnie strasnzie kaleczy tym sowim gibiącym się śpiewem, który niejednokrotnie brzmi jakby miał sie podobać przede wszystkim jakimś licealistą z odwróconymi tył na przód czapeczkami z daszkiem i spodniami z krokiem w kolanach.voivod' pisze:zupełnie nie kumam o co chodzi z tymi duetami Hetfielda z Eminemem i Snoop Doggiem...
Posłuchaj innych wokalistów z tych starych kapel pokroju Metallicy. Weźmy Chucka Billy'ego, Blitza Ellswortha, Steve'a "Zetro" Souze, Johna Connelly'ego. Tam od razu słychać to jebn*ęcie, energie i przede wszystkim ich wokale mają ten charakterystyczny pazur, który James zgubił gdzieś po 1989 roku. Poza tym są o wiele bardziej drapieżne niż chwytliwa i łagodna maniera Hetfielda. Tak na prawdę dzisiaj James mógłby swobodnie startować na duet z choćby jakaś Rihanną, czego na szczeście nie można powiedzieć o tamtych z Testament, Exodus, Overkill i Nuclear Assault.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
Naprawdę nie wiem o co Ci chodzi. Nie jest żadną tajemnicą że Hetfield nie jest i nigdy nie był jakimś wybitnym śpiewakiem, ale co ma do tego wszystkiego Eminem, czy Rihanna tego ja już nie rozumiem. I nawet nie chce próbować.
Natomiast generalnie zgadzam się że Exodus czy Overkill nagrywają dziś lepsze albumy niż Metallica, pytanie tylko co niby miałby z tego wynikać, bo wszystkie te zespoły bez wyjątku odcinają kupony od okresu kiedy rzeczywiście miały coś na muzycznej scenie do udowodnienia i wszystkie robią to dla kasy, różnica polega na tym że Metallica robi to na skale globalna, a reszta nie była w stanie wyjść poza ciepły metalowy kurwidołek. I nie opowiadajcie mi banialuków o popie i komercji, bo każdy z tych zespołów sprzedałby dusze diabłu, żeby mieć te pozycje co Metallica. Z reszta wspomniany Exodus nigdy na niczym nie zrobił tyle szumu wokół siebie co na rozpowiadaniu historii że Metallica coś tam im rzekomo ukradła.
Natomiast generalnie zgadzam się że Exodus czy Overkill nagrywają dziś lepsze albumy niż Metallica, pytanie tylko co niby miałby z tego wynikać, bo wszystkie te zespoły bez wyjątku odcinają kupony od okresu kiedy rzeczywiście miały coś na muzycznej scenie do udowodnienia i wszystkie robią to dla kasy, różnica polega na tym że Metallica robi to na skale globalna, a reszta nie była w stanie wyjść poza ciepły metalowy kurwidołek. I nie opowiadajcie mi banialuków o popie i komercji, bo każdy z tych zespołów sprzedałby dusze diabłu, żeby mieć te pozycje co Metallica. Z reszta wspomniany Exodus nigdy na niczym nie zrobił tyle szumu wokół siebie co na rozpowiadaniu historii że Metallica coś tam im rzekomo ukradła.
Re: Metallica
Nie mogę uwierzyć w te banialuki. Przecież wspomniane przez Ciebie zespoły mają cholernie silne pozycje na poletku zwanym thrashem, Overkill i Exodus można powiedzieć, że katują fanów naprawdę dobrymi produkcjami w ostatnich latach. Człowieku! Litości!
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19527
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
Heh, nie chdozi przecież oto, ze Hetfield nie ma 15 skal czy jest dobry czy słaby. Tylko i wyłącznie o to, ze dzisiaj Hetfield wokalnie przypomina takiego fajnego chłopaczka luzaka, który by się nadawał bardziej do Green Day ze swoimi ciepłymi wokalami niż do metalowego grania, ale to już chyba było. Nie wiem co w tym niezrozumiałego.voivod' pisze:Naprawdę nie wiem o co Ci chodzi. Nie jest żadną tajemnicą że Hetfield nie jest i nigdy nie był jakimś wybitnym śpiewakiem, ale co ma do tego wszystkiego Eminem, czy Rihanna tego ja już nie rozumiem.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Deleted User 1499
Re: Metallica
I ja to samo mogę napisać o Mecie. Temat rzeka także koniecvoivod' pisze:a ja sadze ze Testament to totalnie przereklamowany band który od 20 lat nie nagrał żadnej dobrej płytywidman pisze:Sądzę, że nowy Testament w porównaniu z Death Magnetic to wyziew szatana. Zero porównania, ogień, moc i spustoszenie.
Re: Metallica
Nie mogę uwierzyć w te banialuki. Przecież wspomniane przez Ciebie zespoły mają cholernie silne pozycje na poletku zwanym thrashem, Overkill i Exodus można powiedzieć, że katują fanów naprawdę dobrymi produkcjami w ostatnich latach. Człowieku! Litości!
Co to w ogóle thrash metal obecnie?
Generalnie to przeczytaj jeszcze raz co napisał voivod, przeanalizuj to i głęboko przemyśl opcję edytowania swojego posta.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19527
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
No a też co by śie miało niby dziać? W hard rocku się cały czas się coś dzieje?Pawcio pisze:Co to w ogóle thrash metal obecnie?w tym gatunku nic się nie dzieje od - no nie wiem - 20 lat.
Echh, nie wiem czego miałyby tamte zespoły zazdrościć Metallice? Tego statusu woodstockowego zespołu dla niedzielnych hipisów i metalowców? Metallica obecnie tak jak i ta z 1997 czy 2003 roku to wstyd już niestety jedynie. Taka kapela, a skończyła w gronie kapel tak fajnych jak inne Luxtorpedy i Huntery
a stwierdzenie, ze Exodus czy Overkill robi coś dla kasy.... dla jakiej kasy?
Ostatnio zmieniony sob paź 18, 2014 10:12 am przez LukaSieka, łącznie zmieniany 2 razy.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Metallica
Wszyscy zawodowi muzycy robią muzykę dla kasy. Jedni dla większej, drudzy dla mniejszej, ale zawsze chodzi o kasę. Nie miejmy złudzeń.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
-
Deleted User 1499
Re: Metallica
Tylko że jedni mają luksusy a drudzy zapirzają do normalnej roboty 
Re: Metallica
Tu nie chodzi przecież o to żeby nie mieć z muzy kasy - za dobre granie należy się zapłata, biega o to aby ta kasa nie przesłoniła Ci muzyki, nie stała się jedynym motywatorem, celem samym w sobie. Meta od ponad 20 lat to zespół, dla którego kasa i metody jej powiększania to sedno działalności i chyba to Luka ma na myśli. Mnie osobiście drażnią te wszystkie akcje "z miłości dla fanów" w ramach których za "prezenty" każą sobie słono płacić a i jakość pozostawia nader wiele do życzenia. Meta z całej rodziny grup "metalowych" to chyba najdonioślejszy przykład grupy, która kasę umiłowała czystym, nieskalanym uczuciem - ZŁOTY CIELEC! 
Re: Metallica
Fakty mówią same za siebie.
Re: Metallica
tyle że dziś dobre produkcje na poletku zwanym thrashem to jak nagie zdjęcia starej baby, podczas gdy dookoła biegają młode laseczki.widman pisze:Nie mogę uwierzyć w te banialuki. Przecież wspomniane przez Ciebie zespoły mają cholernie silne pozycje na poletku zwanym thrashem, Overkill i Exodus można powiedzieć, że katują fanów naprawdę dobrymi produkcjami w ostatnich latach. Człowieku! Litości!
oczywiście ze dla kasy. podejrzewam że nigdy nie mieli tak mocnej pozycji na rynku jak obecnie (patrząc na ilość koncertów i miejsca płyt w rankingach sprzedaży), a do tego mogą nagrywać cały czas ten sam album, bo bezkrytyczni fani niczego innego nie oczekują. czysto koniunkturalna polityka.LukaSieka pisze:a stwierdzenie, ze Exodus czy Overkill robi coś dla kasy.... dla jakiej kasy?
w black metalu akurat sporo się działo na przestrzeni ostatnich lat, można pewne zjawiska podważać ale na pewno nie można powiedzieć ze gatunek stoi w miejscu, bo jednak takie kapele jak Deathspell Omega, Katharsis,Watain, Antaeus, Wolves in the Throne Room, Oranssi Pazuzu, Deafheaven, Peste Noire, Primordial to coś czego wczesniej NIE BYŁO.LukaSieka pisze:No a też co by śie miało niby dziać? W hard rocku się cały czas się coś dzieje? W black metalu?
jak może wyglądać progres jeszcze wyraźniej widać na przykładzie rapu, gdzie dzisiejsze nagrania brzmią ZUPEŁNIE inaczej niż te sprzed 10 lat, ale rozumiem że dla większości z was rozmowa o rapie to herezja
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Metallica
A mi się wydaje, ze to co jest dzisiaj nawet sie nie umywa do tej popularnosci tych zespołów w latach 85-90voivod' pisze:oczywiście ze dla kasy. podejrzewam że nigdy nie mieli tak mocnej pozycji na rynku jak obecnie
No właśnie i tu mi się wydaje zaczyna się coś dziwnego. Bo ja nie wyborażam sobie tak jak wspomniałeś czegoś "nowego" w thrash metalu. Chyba zbyt hermetyczny jest ten styl i zbyt krytyczny wobec jakiś niestandardowych i niekonwencjonalnych rzeczy.voivod' pisze:Deathspell Omega, Katharsis,Watain, Antaeus, Wolves in the Throne Room, Oranssi Pazuzu, Deafheaven, Peste Noire, Primordial to coś czego wczesniej NIE BYŁO.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19527
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
Ja też sobie nie wyobrażam, Coś takiego jak jakiś nowoczesny thrash dla mnie nie istnieje. Mi się już kiedyś nie podobały zespoły pokroju Corporation 187, zachwalany The Haunted, Darkane i jakieś tam inne jeszcze nowsze. Te nowe to lubię w zasadzie tylko i wyłączone jeżeli grają po staremu, jak jakiś Kreator, Slayer, Bulldozer, Sepultura, bo akurat tych nowe płyty są słabe.Adrian S.O.S. pisze:No właśnie i tu mi się wydaje zaczyna się coś dziwnego. Bo ja nie wyobrażam sobie tak jak wspomniałeś czegoś "nowego" w thrash metalu. Chyba zbyt hermetyczny jest ten styl i zbyt krytyczny wobec jakiś niestandardowych i niekonwencjonalnych rzeczy.voivod' pisze:Deathspell Omega, Katharsis,Watain, Antaeus, Wolves in the Throne Room, Oranssi Pazuzu, Deafheaven, Peste Noire, Primordial to coś czego wczesniej NIE BYŁO.
I co z tego, że gatunek stoi w miejscu od iluś tam lat. Ja na prawde nie wyobrażam sobie, ze thrash metal na początku lat 90tych poszedł w takim kierunku w jakich poruszał si,ę później death czy black metal. Choć nie twierdze, że w przypadku death czy black metalu niektóre zabiegi, które z początku mogły się wydawać co najmniej dziwaczne tak na dobrą sprawę sprawdziły się. Thrash to dla mnie thrash i taki już musi być
Oczywiście. Wtedy nawet teledyski za dnia leciały takiego Exodusa czy innego thrashowego bandu typu Slayer, Testament w telewizji. I tak jak kiedyś był znany i popularny Exodus, Anthrax, Megadeth, Kreator, Slayer, Testament, Forbidden, Death Angel czy inni tak raczej na pewno nie będzie już nigdy.Adrian S.O.S. pisze:A mi się wydaje, ze to co jest dzisiaj nawet sie nie umywa do tej popularnosci tych zespołów w latach 85-90voivod' pisze:oczywiście ze dla kasy. podejrzewam że nigdy nie mieli tak mocnej pozycji na rynku jak obecnie
Nie wiem dokładnie jakie rzeczy masz na myśli, bo ja tak na prawdę z tych rzeczy teraźniejszych chłonę tyle, że można by to policzyć na palcach u jednej ręki. Scena metalowa ta obecna nie ma w ogóle i już nigdy nie będzie miała startu do tego co działo się w tej muzyce w latach 80tych i na początku 90tych. Czy stety czy niestety to nie wiem, ja i tak molestuje sie ciagle tymi rzeczami, które urzekły mnie za dzieciaka. Za jakimiś wynalazkami i tymi nowatorskimi tworami jakoś uganiać mi sie nigdy nie chciało. Ja i tak już w muzyce mam niemalże za dużo czego bym chciałvoivod' pisze:tyle że dziś dobre produkcje na poletku zwanym thrashem to jak nagie zdjęcia starej baby, podczas gdy dookoła biegają młode laseczki.
Rap mnie totalnie nie obchodzi, jest mi obojętny, choć ten z TV bardziej irytujący. Znam wiele rzeczy bo słuchałem płyty jakiś tam min. Naughty By Nature, Wu Tang Clan, Public Enemy, N.W.A., Ice Cube, Run D.M.C., Gravediggaz, Ice-T, Killah Priest, Masta Ace, Kaliber 44, 3 X Klan, Molesta, Paktofonika, O.S.T.R., Słoń, A Jezusowi Kazali Spać, żeby chociażby zobaczyć co to jest, wyrobić sobie jakieś zdanie, a nie tylko krytykować dla jakiejś tam zasady, bo coś tam... Mi ta muzyka zupełnie nie leżała w 1996 i nie leży do dzisiaj. Za bardzo to skomputeryzowane i zmechanizowane dla mnie. Bez dwóch zdań za mało organicznych brzmień, za dużo syntetyków, za dużo sampli, jakiś pierdołek, no i te jednostajne bity. Wole 50cio sekundowy grindcore'owy kawałek w jednym tempie grany na perkusji i gitarach niz sample powycinane z Bryana Adamsa, Milesa Davisa, Tiny Turner czy kogo tam jeszcze.voivod' pisze:jak może wyglądać progres jeszcze wyraźniej widać na przykładzie rapu, gdzie dzisiejsze nagrania brzmią ZUPEŁNIE inaczej niż te sprzed 10 lat, ale rozumiem że dla większości z was rozmowa o rapie to herezja
Jedyne co się w tym wszystkim chwali to to, że rap i to środowisko stworzyło sobie niezależną, odrębną kulturę, muzyke. To dawne podejście do tematu, do samej muzyki. To jest to za co te rzeczy szanuje i raczej nic poza tym. Bo tak jak pisałem - nie moja muzyka jednak.
Ostatnio zmieniony ndz paź 19, 2014 10:20 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
jeśli coś nie wykazuje znaków życia to znaczy że umarłoAdrian S.O.S. pisze:No właśnie i tu mi się wydaje zaczyna się coś dziwnego. Bo ja nie wyborażam sobie tak jak wspomniałeś czegoś "nowego" w thrash metalu. Chyba zbyt hermetyczny jest ten styl i zbyt krytyczny wobec jakiś niestandardowych i niekonwencjonalnych rzeczy.
Re: Metallica
Nie myl pojęć medycznych z muzyką...voivod' pisze:jeśli coś nie wykazuje znaków życia to znaczy że umarłoAdrian S.O.S. pisze:No właśnie i tu mi się wydaje zaczyna się coś dziwnego. Bo ja nie wyborażam sobie tak jak wspomniałeś czegoś "nowego" w thrash metalu. Chyba zbyt hermetyczny jest ten styl i zbyt krytyczny wobec jakiś niestandardowych i niekonwencjonalnych rzeczy.
Re: Metallica
muzyka to żywy organizm
Re: Metallica
Zaciekawiła mnie opinia voivoda na temat The Gathering Testament - co to znaczy nowoczesny thrash bo ta płytka jest z z 1999. roku . Tak swoją drogą miałem okazję porozmawiać z D.Lombardo podczas Drum Festu w Opolu parę lat temu - zapytałem go jakie płytki ze swojej kariery ceni najbardziej - odpowiedział- SLAYER Seasons i TESTAMENT The Gathering . Wracając do Mety nie jestem aż tak krytyczny co do DM ale stawianie tego na równi bądż wyżej od ostatniego EXO lub Testamentowego Dark Roots to kpina ze zdrowego rozsądku . Wczoraj w Opolu na warsztacie perkusyjnym gościł Gene Hoglan ( chyba nie trzeba przypominać kto to ) i mówił lekko żartobliwie o Mecie ( vide ewidentne zapożyczenie z Dark Angel w One - najwybitniejszy perkusista wśród biznesmenów Lars mocno czerpie z dobrych wzorców .



