Pink Floyd

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Twoja ulubiona płyta?

The Piper at the Gates of Dawn
5
6%
A Saucerful of Secrets
3
3%
Music from the Film More
0
Brak głosów
Ummagumma
1
1%
Atom Heart Mother
3
3%
Meddle
4
5%
Obscured by Clouds
0
Brak głosów
The Dark Side of the Moon
15
17%
Wish You Were Here
18
20%
Animals
17
19%
The Wall
8
9%
The Final Cut
1
1%
A Momentary Lapse of Reason
0
Brak głosów
The Division Bell
13
15%
 
Liczba głosów: 88

Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9820
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Pink Floyd

Post autor: Saimon1995 »

Invader pisze:Które miejsce u nas ?
Pierwsze.
Załączniki
pf.png
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6613
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Pink Floyd

Post autor: WICKER MAN »

FaithNoMore pisze:
Invader pisze:Które miejsce u nas ?
Pierwsze.
Swoją drogą straszna słabizna z debiutem U2... 6 miejsce... :roll: Jak widać udostępnienie płyty za darmo przełożyło się na jej sprzedaż. Cóż, nadrobią na koncertach. ;)

Ciekawie w USA... Tam Endless River jest dopiero #3 na liście Billboardu, a wyprzedza ich Taylor Swift i Foo Fighters...
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9820
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Pink Floyd

Post autor: Saimon1995 »

WICKER MAN pisze: Swoją drogą straszna słabizna z debiutem U2... 6 miejsce... :roll: Jak widać udostępnienie płyty za darmo przełożyło się na jej sprzedaż. Cóż, nadrobią na koncertach. ;)

Ciekawie w USA... Tam Endless River jest dopiero #3 na liście Billboardu, a wyprzedza ich Taylor Swift i Foo Fighters...
Czemu słabizna? To już piąty tydzień na liście (a ta ostatnia cyfra oznacza najwyższe miejsce na Liście Sprzedaży). Podwójna platyna jest dobrym wynikiem. :cool:
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Pink Floyd

Post autor: RALF »

Podwójna platyna u nas bo dystrybutor "z marszu" przesłał 40k do wszystkich sieci sprzedaży (Empik). Tak się robi te wyniki. Generalnie w tej chwili te wszystkie pozycje i wyniki na listach sprzedaży to fikcja, w wielu krajach wystarcza zamówienie rzędu 1500 kopii w pierwszym tygodniu aby trafić do TOP 10 sprzedaży. Ostatecznie wygrywa lepsza dystrybucja i wydawca bardziej ustosunkowany niż samo zainteresowanie.
Deleted User 2259

Re: Pink Floyd

Post autor: Deleted User 2259 »

Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7782
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Pink Floyd

Post autor: widman »

WICKER MAN pisze:
FaithNoMore pisze:
Invader pisze:Które miejsce u nas ?
Pierwsze.
Swoją drogą straszna słabizna z debiutem U2... 6 miejsce... :roll: Jak widać udostępnienie płyty za darmo przełożyło się na jej sprzedaż. Cóż, nadrobią na koncertach. ;)

Ciekawie w USA... Tam Endless River jest dopiero #3 na liście Billboardu, a wyprzedza ich Taylor Swift i Foo Fighters...
No bo U2 straszne gów..o jest. Sorry, taka prawda. Tak słabej płyty to już dawno nie słyszałem. Jeszcze udostępnienie za friko, właśnie fajni chcieli być i coś nie wyszło, bo pełno wiary wyzywało, że im się automatycznie pobiera.
A co do USA to zawsze był dziwny kraj. :) I nie dziwi mnie jakaś Taylor Swift przed Floydami, to naturalne. Tam to zawsze była komedia, rynek amerykański, gdzie heavy metalem nazywano pudel-cudaki pokroju Motley Crue czy Poison, a typowo heavy metalowe kapele jak przykładowo Maiden czy Priest zmieniały stylistykę, żeby sprzedać płyty...
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Pink Floyd

Post autor: RALF »

W USA tylko kasa się zawsze liczyła i społeczeństwo już od lat '30tych zostało wytrenowane tak, by kupować wszystko co reklamują. Akurat IM nie zmieniali nigdy specjalnie stylistyki i nie mierzyli w ten rynek docelowo... JP - owszem, zawsze byli pod ogromną presja tamtejszych mediów.

Nowe U2, nieeee - DNO to mało powiedziane.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7782
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Pink Floyd

Post autor: widman »

RALF pisze:W USA tylko kasa się zawsze liczyła i społeczeństwo już od lat '30tych zostało wytrenowane tak, by kupować wszystko co reklamują. Akurat IM nie zmieniali nigdy specjalnie stylistyki i nie mierzyli w ten rynek docelowo... JP - owszem, zawsze byli pod ogromną presja tamtejszych mediów.

Nowe U2, nieeee - DNO to mało powiedziane.
Kij juz z tym U2 przereklamowanym zespolikiem od siedmiu boleści. A Iron Maiden przecież... hm... Somewhere in Time się dobrze sprzedawało w USA, Seventh Son też. Gorzej ze starszymi produkcjami :) Ale trudno, było minęło.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Pink Floyd

Post autor: likipiki »

widman pisze:A co do USA to zawsze był dziwny kraj. :) I nie dziwi mnie jakaś Taylor Swift przed Floydami, to naturalne. Tam to zawsze była komedia, rynek amerykański, gdzie heavy metalem nazywano pudel-cudaki pokroju Motley Crue czy Poison, a typowo heavy metalowe kapele jak przykładowo Maiden czy Priest zmieniały stylistykę, żeby sprzedać płyty...
No ale zmiana stylistyki pod sprzedaż płyty świadczy chyba bardziej o kapeli niż o samym rynku, nieprawdaż?

BTW, kiedy IM niby zmienili muzykę pod USA?
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7782
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Pink Floyd

Post autor: widman »

No może zmiana nie idealnie pod sprzedaż płyt, ale zmieniona stylistyka nagrań, brzmienie w 1986 roku, no chyba inaczej Somewhere brzmi niż Powerslave nie? Już nie mówiąc o Seventh Son.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Pink Floyd

Post autor: RALF »

Stylistyka muzyki pozostała ta sama. Nawet można powiedzieć, że SiT (przy moim całym szacunku dla IM) jest kontynuacją pomysłów z tego okresu. Zrobili tylko bardziej przestrzenne brzmienie i w tle było słychać syntezator gitarowy, który dodaje takiego klimatu w stylu SF.

Jak chcesz posłuchać sobie płyty tip - top pod rynek zrobionej w 1986, to proponuję "TURBO" JP. Taki disco-metal :mryellow:
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Pink Floyd

Post autor: Dejavu »

widman pisze:No może zmiana nie idealnie pod sprzedaż płyt, ale zmieniona stylistyka nagrań, brzmienie w 1986 roku, no chyba inaczej Somewhere brzmi niż Powerslave nie? Już nie mówiąc o Seventh Son.
To się zdecyduj czy pod sprzedaż płyt jak pisałeś wyżej, czy jednak nie ;) Bo zaraz wyjdzie na to, że każda zmiana brzmienia musi być podyktowana zwiększeniem sprzedaży płyt, bo oczywiście marzeniem każdego muzyka jest granie całe życie tego samego z tym samym brzmieniem ;)
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Pink Floyd

Post autor: likipiki »

widman pisze:No może zmiana nie idealnie pod sprzedaż płyt, ale zmieniona stylistyka nagrań, brzmienie w 1986 roku, no chyba inaczej Somewhere brzmi niż Powerslave nie? Już nie mówiąc o Seventh Son.
Muzycy nie są zaizolowani, a proces twórczy zawsze jest umieszczony w jakimś kontekście. Akurat SiT oraz 7Son to raczej przykłady interakcji wyobraźni muzycznej IM z otoczeniem. No i dopuszczenie Smitha do konkretnego komponowania.

Jeśli w dyskografii IM miałbym szukać czegoś robionego trochę pod publikę, to prędzej bym wskazał na FOTD. Czyli album wypełniony rockowymi, nie zawsze do końca metalowymi przebojami, raczej lekkostrawnymi i niezbyt wymagającymi. Choć też można użyć argumentu, że korespondowało to z tym, co się na początku lat 90 działo w muzyce.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7782
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Pink Floyd

Post autor: widman »

No to już szybciej No prayer przeciez z tym hard rockiem mial komponować z poczatkiem lat 90. i uciąć okres megalomanii.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Pink Floyd

Post autor: likipiki »

Na NPFTD mieliśmy zwrot czy tam po części swoisty powrót. Ale dopiero na FOTD mieliśmy do czynienia z prawdziwym rockowym pitu-pitu ;)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Pink Floyd

Post autor: RALF »

NPFTD miało być w zamiarze IM powrotem do brzmień i kompozycji z pierwszych albumów, także wizerunkowo - w porównaniu z poprzednimi trasami tournee promujące było bardzo skromne pod względem oprawy. Gdyby wówczas mieli nagrać coś "pod publikę" byłaby to wolta w kierunku thrashu, wówczas przypadł komercyjny szczyt tego gatunku a FOTD - dla mnie to jest czysto klasycznie heavymetalowy album z niesamowitym brzmieniem, to trzeba przyznać!
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7782
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Pink Floyd

Post autor: widman »

No tak, ale jeśli No prayer był świeży, to Fear... nie do końca. Dla mnie ta płyta jest średnia mocno, przereklamowana. Lubię z niej kawałki, których może ktoś nawet nie kojarzy :D jak Fugitive, Childhood's end, Chains of Misery... Nośne, żywe, fajne. Tytułowy dla mnie przejedzony jak budyń.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Pink Floyd

Post autor: Dejavu »

Chains of Misery to świetny numer, od wszystkich prawie zawsze słyszę jaki słaby, jaki nudny a moim zdaniem to jeden z lepszych na FOTD. Natomiast co do tych obu płyt (FOTD i No Prayer) to z tych dwóch średnich albumów można by zrobić jeden naprawdę, naprawdę bardzo dobry.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7782
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Pink Floyd

Post autor: widman »

Fakt, może i można by, ale... sam No prayer oferuje nam naprawdę dobre kawałki. Wystarczy może przestać ględzić i posłuchać ;) "Run silent, run deep", "Assassin", "Fates Warning", "Public enema no 1"... Świetne hard rockowe klimaty, dodając do tego klimat albumu, styl, image zespołu... Dla mnie git!
Deleted User 2259

Re: Pink Floyd

Post autor: Deleted User 2259 »

ODPOWIEDZ