Oceny albumow IM w skali 1-10

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Dejavu »

Ale się panowie spinacie tym ponownym nagrywaniem :lol: I co byłoby w tym takiego złego? Ja tam z ciekawością bym posłuchał, ale podobnie jak wy, jestem na nie dla takich pomysłów, tylko że z zupełnie innych przyczyn - po prostu wolę, żeby nagrywali nowe rzeczy :)
Michał pisze: Jaki utwór waszym zdaniem jest najważniejszy w dorobku Maidenów?
Dobre pytanie. Ja teraz jak myślę o tym, to mam jedną odpowiedź - moim zdaniem nie ma jednego, najważniejszego utworu Maiden. Ba, ja miałbym problem ze wskazaniem najważniejszej płyty.
Ale Hallowed też bardzo, bardzo cenię.
Deleted User 2259

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Deleted User 2259 »

Dejavu pisze: I co byłoby w tym takiego złego?
Wystarczy, że Manowar robi coś takiego. Tylko niech solówki ''H'' gra on sam a nie Janick.
Dejavu pisze:Jaki utwór waszym zdaniem jest najważniejszy w dorobku Maidenów?
Epiki z lat 80.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: voivod' »

ciekawe ze nikt jeszcze nie wspomnial o fear of the dark ;D
Deleted User 1499

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Deleted User 1499 »

LukaSieka pisze:
sekcjazwlok pisze:Gdyby The Number... został nagrany w obecnym składzie i brzmieniu
...To by była profanacja jak **uj :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Nie wiem po co mieli by to robić, bo wiadomo jakby to tragicznie wyglądało, brzmiało :sad: Dlatego dobrze, ze jeszcze im takie dodatkowo pomysły do głowy nie przychodzą....
Kilka grup sie pokusiło i co z tego wyszło? :facepalm: Szkoda słów i szkoda sobie opuszków od palców nadwyrężać :razz:

Nie zrozumiałeś mnie. Chodziło mi o to że gdyby ten album brzmiał tak jak teraz są grane utwory z niego.
Awatar użytkownika
MarekMarcin
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 42
Rejestracja: czw lis 20, 2014 8:08 pm
Skąd: Opole

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: MarekMarcin »

Najważniejsze utwory :
Seventh son , No prayer , Fear , Hallowed , Killers , Iron Maiden , Alexander the Great , Powerslave , The Trooper i jeszcze Sign of the Cross , Clansman i na koniec Dzikie wiatry z TFF. Dużo tego .
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19517
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: LukaSieka »

MarekMarcin pisze:Najważniejsze utwory :
Seventh son , No prayer , Fear , Hallowed , Killers , Iron Maiden , Alexander the Great , Powerslave , The Trooper i jeszcze Sign of the Cross , Clansman i na koniec Dzikie wiatry z TFF. Dużo tego .
Ale to mimo wszystko dla Ciebie najważniejsze, bo wątpie zeby co niektóre z tych wymienionych były tymi najbardziej reprezentatywnymi czy najważniejszymi dla samej kapeli.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Saimon1995 »

Michał pisze: Jaki utwór waszym zdaniem jest najważniejszy w dorobku Maidenów?
Dla mnie - 7 Syn, Rime of the Ancient Mariner, Hallowed be thy Name oraz The Nomad.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: widman »

Phantom of the opera
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19517
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: LukaSieka »

Tak subiektywnie na to spoglądając i biorąc pod uwagę to co np. mówią (czy to w wywiadach czy na koncertach) Bruce Dickinson i Steve Harris to "The Number Of The Beast", "Hallowed Be Thy Name" i "Phantom Of The Opera". Na pewno nic z płyt wydanych po 1982 roku.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Deleted User 2259

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Deleted User 2259 »

LukaSieka pisze: Na pewno nic z płyt wydanych po 1982 roku.
The Trooper i To Tame A Land, Harris w jednym z wywiadów mówił, że to dla niego jeden z najważniejszych utworów z tamtych lat, wywiad czytałem gdzieś w 1998/99 więc możliwe, że jeszcze jakieś utwory były tam podane, ale nie pamiętam w tej chwili.
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Pawcio »

Iron Maiden - 8/10
Killers - 9,5/10
The Number of the Beast - 8/10
Piece of Mind - 9/10
Powerslave - 10/10
Somewhere in Time - 9/10
Seventh Son of a Seventh Son - 9,5/10
No Prayer for the Dying - 7/10
Fear of the Dark - 6,5/10
X Factor - 5,5/10
Virtual XI - 3/10
Brave New World - 8/10
Dance of Death - 4/10
A Matter of Life and Death - 5/10
The Final Frontier - 6,5/10

A najważniejsze dla mnie utwory to Powerslave, Rime Of The Ancient Mariner i Murders In The Rue Morgue
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Mikojaski »

Iron Maiden - 7,5
Killers - 7,5
TNOTB - 10
Piece of Mind - 9,5
Powerslave - 9,5
Somewhere in Time - 10
SSOASS - 9
NPFTD - 7,5
FOTD - 7
X - Factor - 8
Virtual XI - 4
Brave new world - 9,5
Dance of death - 5,5
AMOLAD - 9
TFF - 7,5

Wysoka ocena AMOLAD za klimat tego albumu, dla mnie to taki X-factor z Dickinsonem na wokalu. Niższa TFF za jego "na odwal sie" wykonanie, bo mógł być conajmniej równie dobry jak poprzednik. O pierwszych albumach nie powiem że są złe, to są dobre i fajne krążki, ale nie są tymi za które uwielbiam ten zespół.
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Deleted User 6661

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Deleted User 6661 »

Iron Maiden - 9/10
Killers - 8/10
The Number of the Beast - 8/10
Piece of Mind - 10/10
Powerslave - 10/10
Somewhere in Time - 10/10
Seventh Son of a Seventh Son - 10/10
No Prayer for the Dying - 2/10
Fear of the Dark - 3/10
X Factor - 9/10
Virtual XI - 7/10
Brave New World - 10/10
Dance of Death - 8/10
A Matter of Life and Death - 9/10
The Final Frontier - 3/10

Niezobowiązująco. Być może kiedyś do korekty.
Angelofdeath
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Angelofdeath »

IM-8/10
Killers-6.5/10
Tnotb 7/10
Pom 9/10
Powerslave 8/10
Sit 9/10
SSoaSS 10/10
Npftd 6/10
Fotd 6/10


Dalej nie pamiętam, więc nie będę strzelać. :lol:
Awatar użytkownika
marian_Fe
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 138
Rejestracja: wt maja 14, 2013 1:12 pm
Skąd: Polska

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: marian_Fe »

Wiadomo, że lata 80'te na 10. Nie może być inaczej. Później różnie bywało, choć Brave New World to super produkcja. A co do Fear, to w sumie nie dziwią niektóre słabe oceny. Na tej płycie jest mieszanka. I słabizna i hiciory. Choć ja bym tej płyty nie oceniał źle. Sam Fear wiadomo, ale jest tam trochę niezłych utworów. Afraid, naprawdę super ballada Wasting Love, fajowy i melodyjny Judas My Guide oraz... Tak wiem, obśmiejecie mnie. Jak dla mnie kawałek z wykopem From Here to Eternity. Może to tylko taka samochodowa rąbanka, ale naprawdę nieźle skomponowana i daje czadu. Zresztą do tej pory jak słucham momentu wymiany solówek, to popuszczam w galoty. Partia Janicka jest kapitalna. A Be Quick nie lubię.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: widman »

Fear of the Dark to nie jest strasznie słaby album, ale dużo brakuje mu do formy zespołu z lat 80 czy ich końcówki. Niestety zauważalny mocny spadek formy, przeplatane dobre kawałki z wypełniaczami, chociaż kilka z nich lubię - np. The Fugitive czy Chains of Misery.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16719
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: gumbyy »

widman pisze:Fear of the Dark to nie jest strasznie słaby album, ale dużo brakuje mu do formy zespołu z lat 80 czy ich końcówki. Niestety zauważalny mocny spadek formy, przeplatane dobre kawałki z wypełniaczami, chociaż kilka z nich lubię - np. The Fugitive czy Chains of Misery.
Dokładnie - kilka niezłych kawałków, kilka zapychaczy. A te zapychacze dla mnie to: "Wasting Love" (generalnie większość ballad nie lubię), "Chains of Misery", "Weekend Warrior", "The Apparition" (to jest straszny koszmarek)...
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Dejavu »

"Judas By My Guide" to bardzo niedoceniany kawałek z tej płyty. A z Weekend Warrior i From Here to Eternity mam lekki problem, bo jako całość te kawałki moim zdaniem się nie bronią, ale partie solowe - bardzo przyjemne.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16719
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: gumbyy »

Ja "Judas By My Guide" lubię za jego melodyjność :) a "From Here to Eternity" za taki "rockowy" sznyt :)
www.MetalSide.pl
Deleted User 1499

Re: Oceny albumow IM w skali 1-10

Post autor: Deleted User 1499 »

widman pisze:Fear of the Dark to nie jest strasznie słaby album, ale dużo brakuje mu do formy zespołu z lat 80 czy ich końcówki. Niestety zauważalny mocny spadek formy, przeplatane dobre kawałki z wypełniaczami, chociaż kilka z nich lubię - np. The Fugitive czy Chains of Misery.
Chcieli powrócić do początkowego stylu. Wtedy mieli z tym problem , a więc teraz wyszło by jeszcze gorzej. Jednakże nie uważam że No Prayer... i Fear... to słabe albumy , owszem słabsze od poprzedników ale oby dwa słucham od początku do końca i podoba mi się ten wszechobecny brud i surowość.
Może gdyby Adrian został , to te albumy wyglądały by inaczej.
ODPOWIEDZ