Metallica
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Metallica
W przypadku "LuLu" wszyscy skupili się na krytyce stylu wokalnego Lou Reed'a. No cóż - to już wówczas był stary, schorowany człowiek a wielkim wokalistą LR nigdy noie był. Istota miernoty tegoż "dzieła" jest kompletne spartolenie koncepcji "muzycznej". Użyłem cudzysłowia, bo ja w podstawówce na fleciku piccolo wygrywałem ciekawsze rzeczy.
Aby tylko dopisać sobie w CV epizod współpracy z legenda alternatywy... KPINA!
Aby tylko dopisać sobie w CV epizod współpracy z legenda alternatywy... KPINA!
Re: Metallica
Z tego co kojarzę to Lou wyszedł z propozycją współpracy, nawet w ostatnim czasie Robert wypowiadał się na temat, że podczas tworzenia tego materiału Reed był "dowódcą". Więc rzeczywiście tylko chcieli sobie wpisać coś do CV 
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Metallica
Az szkdoa, tego komentować po prostu. Słuchałem, chciałem się przekonać nawet kilkakrotnie, ale moja ocena jak na te chwile 1 na 10 pkt. I myśle, ze to sie chyba nawet z czasem nie zmieni. I nie piszcie prosze tylko, ze to było jak na ten zespół odważne posuniecie...FaithNoMore pisze:No właśnie. Oprócz Iced Honey to reszta asłuchalna.RALF pisze:Ale nie ma co narzekać - zawsze możnaposłuchać "LuLu"
Re: Metallica
Tiaaa wszystko przypadkowo, nagłe wolty stylistyczne zmiany image w minionych latach, nagrywanie raz albumów alternatywnych, raz symfonicznych w końcu ten gniot z piastką na okładce, który pachniał nu metalem itd, itd, itd. Wszystko przypadkiem a jeszcze pewnie ten biedaczek Lou zmusił ich siła do nagrywania(...)kabanos pisze:tylko chcieli sobie wpisać coś do CV
Juz mi się gadać nie chce... szkoda mi na to słów.
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: Metallica
To zarzut? To jakim gównem musi być dla Ciebie Radiohead, czy o, zgrozo! Ulver.RALF pisze:nagłe wolty stylistyczne
Jakież to były albumy?RALF pisze:nagrywanie raz albumów alternatywnych
Bardzo daleko St. Anger stoi od nu metalu. Życzę Maiden nagrania tak szczerej, bezkompromisowej płyty jak Święty Gniew.RALF pisze:który pachniał nu metalem
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9594
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Metallica
Ja za to właśnie cenię Mete, że potrafiła zmieniać swój styl, grać to, co im w duszy siedziało.The Burczax pisze: To zarzut? To jakim gównem musi być dla Ciebie Radiohead, czy o, zgrozo! Ulver.
Lepiej nie wymieniać tutaj nazw takich jak Radiohead, bo to zbyt innowacyjna muzyka, w porównaniu z rycerskim metalem.
Pewnie chodzi o Load/Reload.The Burczax pisze:Jakież to były albumy?
No tu też się zgodzę. Meta potrafiła nagrać album szczery do bólu. Niełatwy w odbiorze, ale szczery na maxa.The Burczax pisze:Bardzo daleko St. Anger stoi od nu metalu. Życzę Maiden nagrania tak szczerej, bezkompromisowej płyty jak Święty Gniew.
Re: Metallica
No jeśli tak to nie żartujmy sobie, to są przecież rockowe/hardrockowe albumy i co w tym alternatywnego? Jeśli dla kogoś Meta skończyła się na KEA, to może jest to alternatywne, ale tak ogólnie, to zupełnie nieFaithNoMore pisze:The Burczax napisał/a:
Jakież to były albumy?
Pewnie chodzi o Load/Reload.
Może jest bezkompromisowy i szczery, ale czy to wartość sama w sobie? Moim zdaniem jednak nie. Prawdziwy punk też jest bezkompromisowy i szczery, a jednak (dla mnie) nudny i beznadziejny.The Burczax pisze: Bardzo daleko St. Anger stoi od nu metalu. Życzę Maiden nagrania tak szczerej, bezkompromisowej płyty jak Święty Gniew.
Nie życzyłbym Maiden takiej 'bezkompromisowej' płyty jak St Anger jeśli za tym miałaby iść taka nijakość kompozycyjna jak na tamtej płycie. No i w Maiden grają zbyt dobrzy gitarzyści, żeby zrobili album bez solówek
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: Metallica
Wg. mnie takiego określenia można użyć do ocenienia ostatniego dokonania Iron Maiden, czy też Metalliki, a nie do St. Anger- przecież tam aż kipi od pomysłów- zgoda, niekiedy gorszych(jak wspomniana przez Ciebie absencja solówek), ale jednak.Dejavu pisze:nijakość kompozycyjna
Wg. mnie jest przereklamowanym gitarzystą. Ot, niezły rzemieślnik.Dejavu pisze:Bez obrazy dla Kirka, kiedyś to był w miarę dobry gitarzysta.
Re: Metallica
Taaa 30 lat temu. Ale słuchaj te "Ajron Majden" to beznadziejne, śmierdzace piwskiem stare dziady i sprzedajne, kapitalistyczne k***y, co nigdy nie zmieniaja stylu bo to im gwarantuje zarobek na poziomie gwiazd pop z megapopularnego, rycerskiego metalu
, który wciąz graja w radiach i telewizorach... nie to co takie "Unforgiveny" underground i kvlt a jaka ekstrema... hard core przy tym to istne disco... 
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Metallica
Coto w ogóle jest rycerski metal ?FaithNoMore pisze:rycerskim metalem.
Re: Metallica
A no to co w radio leci i w tv na wszystkich stacjach pokazują - szczyt komerchy 
Re: Metallica
Z Death Magnetic się zgodzę (chociaż jak wspominałem, bardzo lubię ten album mimo tego, że co tu dużo kryć - jest wtórny) ale co do The Final Frontier, mam inne zdanie. Mam wrażenie, że średni odbiór tej płyty przez niektóre osoby wynika właśnie z faktu, że postanowili zrobić kilka rzeczy inaczej niż zwykle, pokombinować. W ogóle to stopniowe odchodzenie od 4 minutowych utworków na rzecz dłuższych form z większą ilością pomysłów bardzo mi się w Maiden podoba. Tu już kwestia jak się komu podobają te dłuższe numery. Mnie bardzo.The Burczax pisze:Wg. mnie takiego określenia można użyć do ocenienia ostatniego dokonania Iron Maiden, czy też Metalliki, a nie do St. Anger
Mam podobne zdanie, temu właśnie napisałem "w miarę dobry" - na takie określenie zasługuje moim zdaniem, na więcej chyba nie. Faktem jest, że trochę dobrych solówek nagrał, nagrał kilka genialnych albumów. Natomiast to co teraz robi na żywo czasem woła o pomstę do nieba. Solówki na Death i Beyond Magnetic - kilka dobrych się trafiło (o ile mnie pamięć nie myli, to całkiem niezłe były w The Judas Kiss i Suicide and Redemption) ale ogólnie jest bardzo, bardzo przeciętnie. Tak jakby mu się już nie chciało.The Burczax pisze: Wg. mnie jest przereklamowanym gitarzystą. Ot, niezły rzemieślnik.
RALF pisze:Taaa 30 lat temu. Ale słuchaj te "Ajron Majden" to beznadziejne, śmierdzace piwskiem stare dziady i sprzedajne, kapitalistyczne k***y, co nigdy nie zmieniaja stylu bo to im gwarantuje zarobek na poziomie gwiazd pop z megapopularnego, rycerskiego metalu, który wciąz graja w radiach i telewizorach... nie to co takie "Unforgiveny" underground i kvlt a jaka ekstrema... hard core przy tym to istne disco...
![]()
Nie bardzo rozumiem co wnoszą takie wypowiedziRALF pisze:A no to co w radio leci i w tv na wszystkich stacjach pokazują - szczyt komerchy![]()
Re: Metallica
ZAMIERZONA IRONIA
Re: Metallica
+1Dejavu pisze:W ogóle to stopniowe odchodzenie od 4 minutowych utworków na rzecz dłuższych form z większą ilością pomysłów bardzo mi się w Maiden podoba. Tu już kwestia jak się komu podobają te dłuższe numery. Mnie bardzo.
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: Metallica
Jak dla mnie to średnio tu kombinowali. Raczej obrali taktykę, że to długość, a nie zawartość utworu świadczy o jego progresywności. Bo tak na prawdę, co jest ciekawego w tych dłużyznach? Te krótkie, niestety, są jeszcze gorsze.Dejavu pisze:kilka rzeczy inaczej niż zwykle, pokombinować. W ogóle to stopniowe odchodzenie od 4 minutowych utworków na rzecz dłuższych form z większą ilością pomysłów bardzo mi się w Maiden podoba.
Odnoszę wrażenie, że to nie Hammet komponował swoje solówki, a po prostu robił to, co mu kazano. Takie odnoszę wrażenie przez filmik(chyba z some kind of monster), gdzie Hammet nie może załapać jak zagrać pewien fragment.Mam podobne zdanie, temu właśnie napisałem "w miarę dobry" - na takie określenie zasługuje moim zdaniem, na więcej chyba nie. Faktem jest, że trochę dobrych solówek nagrał, nagrał kilka genialnych albumów. Natomiast to co teraz robi na żywo czasem woła o pomstę do nieba. Solówki na Death i Beyond Magnetic - kilka dobrych się trafiło (o ile mnie pamięć nie myli, to całkiem niezłe były w The Judas Kiss i Suicide and Redemption) ale ogólnie jest bardzo, bardzo przeciętnie. Tak jakby mu się już nie chciało.
I do tego jaka wyrafinowana.RALF pisze:ZAMIERZONA IRONIA
Re: Metallica
Być może mamy po prostu zupełnie inny gust, bo ja w tych dłużyznach widzę sporo świetnych momentów. Np. w takim Isle of Avalon uważam że napięcie jest bardzo fajnie stopniowane od początku numeru, aż do refrenu, świetne solówki, szczególnie Smith, gdzieś w połowie kawałka, w tym fragmencie granym w 7/4. Lubię takie granie. I podobne elementy znajduję w innych kawałkach z tej płyty, dlatego moim zdaniem tam tych pomysłów jest dużo.The Burczax pisze: Jak dla mnie to średnio tu kombinowali. Raczej obrali taktykę, że to długość, a nie zawartość utworu świadczy o jego progresywności. Bo tak na prawdę, co jest ciekawego w tych dłużyznach? Te krótkie, niestety, są jeszcze gorsze.
Haha, widziałem toThe Burczax pisze: Odnoszę wrażenie, że to nie Hammet komponował swoje solówki, a po prostu robił to, co mu kazano. Takie odnoszę wrażenie przez filmik(chyba z some kind of monster), gdzie Hammet nie może załapać jak zagrać pewien fragment.
Co do tego, że on nie komponuje solówek, to możesz mieć rację, przynajmniej w niektórych przypadkach. Słuchałem kiedyś wersji demo chyba do Load. Solówki grał tam Hetfield i były w kilku numerach bardzo podobne do tego, co w finalnych wersjach nagrał Hammett. Więc bardzo możliwe, że coś jest na rzeczy. Zresztą, Het to dużo, dużo lepszy gitarzysta.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Metallica
Taaak, czterech ziomków w garażu plus Pablo1919 będą mówić Metallice, jak powinien brzmieć ich własny album. Zajebiste.Pablo1919 pisze:Ziomki zgnietli jaja Metallice. Pokazali jak powinna brzmieć ta płyta.
Ostatnio zmieniony ndz sty 18, 2015 12:50 pm przez likipiki, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Deleted User 6661
Re: Metallica
Metallica- kiedyś wielki zespół, teraz największy szkodnik muzyki metalowej.
Nie mogłem się powstrzymać przed ocenami:
Kill 'Em All - 9/10
Ride the Lightning - 10/10
Master of Puppets - 10/10
...And Justice for All - 10/10
Metallica - 2/10
Load - 3/10
ReLoad - 2/10
St. Anger - 6/10
Death Magnetic - 2/10
Nie mogłem się powstrzymać przed ocenami:
Kill 'Em All - 9/10
Ride the Lightning - 10/10
Master of Puppets - 10/10
...And Justice for All - 10/10
Metallica - 2/10
Load - 3/10
ReLoad - 2/10
St. Anger - 6/10
Death Magnetic - 2/10
Re: Metallica
ja rozumiem że opinie na temat mety, jej twórczości, komercji itp są podzielone, ale dawanie black albumowi 2/10 zkrwawa o herezję
Kill 'Em All - 9/10
Ride the Lightning - 10/10
Master of Puppets - 10/10
...And Justice for All - 7/10
Metallica - 10/10
Load - 7/10
ReLoad - 7/10
St. Anger - 2/10 - chyba tylko tytułowy jest niezły
Death Magnetic - 7,5/10
Kill 'Em All - 9/10
Ride the Lightning - 10/10
Master of Puppets - 10/10
...And Justice for All - 7/10
Metallica - 10/10
Load - 7/10
ReLoad - 7/10
St. Anger - 2/10 - chyba tylko tytułowy jest niezły
Death Magnetic - 7,5/10
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight

