jak często słuchasz IM???
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: jak często słuchasz IM???
Właściwie nigdy nie miałem przerwy dłuższej niż kilka tygodni, w zasadzie tylko ok. 1991 r. odstawiłem nieco Maiden na rzecz Queen, Gn'R i Scorpions, ale nawet wtedy nie był to długi rozbrat. Poza tym krótkim okresem słucham IM w domu nałogowo, tylko na wyjazdy weekendowe i wakacyjne raczej nie zabieram. Ironi dobrze mi brzmią na przyzwoitym sprzęcie, raczej nie profanuję ich muzy odtwarzaczem mp3. W bieżącym tygodniu słuchałem codziennie (Killers, PoM, NPftD, BNW, DoD, AMoLaD; każdą po kilka razy). W sumie średnią z całej dwudziestoczteroletniej "kariery" słuchacza wyliczyłem mniej więcej na raz co parę dni i taką dałem odpowiedź.
Re: jak często słuchasz IM???
Aj, jakże istotna sprawa: Ironi dobrze brzmią na przyzwoitym sprzęcie! Nie ma nic lepszego jak włączyć w domu cd i posłuchać dosyć głośno w dobrej jakości
Ułożyć się np. na tapczanie, przy czym dźwięk z kolumn "włazi w tapczan" i wywołuje przyjemne drgania
Czysty dźwięk, nie rzężący, z odpowiednim poziomem basu i sopranu, piękny łomot ciężkiej perkusji i wyraźne gitary jak żyletki, mocno podkreślone
Muzyki z komputera słucham rzadko, ponieważ brak mi tej jakości, od razu czuć różnicę, już nie jest tak przyjemnie
A jakby było pięknie posiadać sprzęt naprawdę wysokiej jakości! Może kiedyś się uda kupić, bo drożyzna straszna.
Ech, rozmarzyłem się
Ech, rozmarzyłem się
"Still my heart calculate and pray"
Re: jak często słuchasz IM???
Hospes, jeśli znasz się trochę na elektronice lub masz kogoś znajomego kto ma o tym pojęcie, to możesz spróbować wyhaczyć coś z używanego sprzętu. Za cenę marketowej miniwieży (a bywa, że znacznie taniej) da się kupić w miarę niezły sprzęt, godny dobrej muzyki.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: jak często słuchasz IM???
Tak raz na tydzień lubię sobie odpalić jakiś album Iron Maiden (ostatnio najczęściej ląduje u mnie 7 syn).
Re: jak często słuchasz IM???
A ja od koncertu w Łodzi przeżywam mały renesans zainteresowania Maiden, nawet zakupiłem dwie ostatnie płyty które dawno skreśliłem jako niesłuchalne
słucham po płytce tygodniowo, tyle mi póki co wystarcza, nie chcę znowu wpaść w Maidenowy przesyt 
Re: jak często słuchasz IM???
Jako że ostatnio dość intensywnie wziąłem się za sport to zarówno podczas jazdy na rowerze jak i treningu na siłowni ZAWSZE słuchawy w uszach i IRON MAIDEN :E Uwielbiam też zapodać sobie coś z winyla na wierzy w domku
Od koncertu w Łodzi to jedyne co mi wchodzi hahaha .... 
- Rattlehead
- -#Invader

- Posty: 181
- Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
- Skąd: Wrocław
Re: jak często słuchasz IM???
Ostatnio bardzo mało słucham IM. Najwyżej puszczę sobie pojedyncze kawałki. Ostatnio słucham dużo dem Metalliki i dem Mustaine'a więc Irony mogą spie*****ć.
-
Deleted User 6661
Re: jak często słuchasz IM???
Brakuje odpowiedzi dla mnie: bardzo niesystematycznie. Czasami przez miesiąc codziennie przynajmniej godzinę, czasami pół roku ani razu...
Re: jak często słuchasz IM???
Słucham codziennie parę godzin. Jak jem, pracuję, biegam, siedzę w necie, jadę samochodem. Mam w telefonie całą dyskografię plus kilka płyt "live". Nawet teraz jak piszę leci "Heaven Can Wait". Obsesja? 
Re: jak często słuchasz IM???
Ja też słucham codziennie po kilka godzin. Specjalnie mam porobione playlisty na Spotify i w zależności od nastroju, codziennie słucham innej 
"I will return and I'll poses your bodies and I'll make you burn!"
Re: jak często słuchasz IM???
Ostatnio codziennie w samochodzie. I same nowsze albumy 
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
Re: jak często słuchasz IM???
A to zależy. Nie raz było tak, że na przykład nie słuchałem w ogóle przez 3 miesiące, bo mi się przejadło. Za to potem jest fajna jazda, odkrywa się na nowo niektóre utwory
Obecnie Ironów słucham jakoś co 2 dni, teraz nie mam dostępu do całej swojej kolekcji, więc jestem skazany na kilka tytułów (przez YT czy serwisy streamingowe słuchać nie lubię), które znam całkiem dobrze, więc moje słuchanie ogranicza się do paru numerów z danej płyty.
Najlepiej mi się słucha zespołu przed koncertem. Raz przed jednym gigiem innej kapeli słuchałem tylko jej przez 2 miesiące, a na koncercie po prostu chłonąłem muzykę
Fajna metoda, kiedyś jeszcze na pewno ją przetestuję.
Najlepiej mi się słucha zespołu przed koncertem. Raz przed jednym gigiem innej kapeli słuchałem tylko jej przez 2 miesiące, a na koncercie po prostu chłonąłem muzykę
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller



