Oceny albumow IM w skali 1-10
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Na pewno inaczej. 
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Iron Maiden - 5/10 - moze i klasyk, ale beznadziejny wokal i brzmienie. Plus za epiki Phantom of the Opera i Remember Tomorrow
Killers - 2/10, nieporozumienie, album napisany na kolanie, żadnych epików, wciąż słaby wokal, nawet obecnosć Smitha wiele nie pomogla.
The Number of the Beast - 9/10 - wreszcie dobry wokal! na TNOTB sa najwieksze hity zespolu, sa tez male wpadki w postaci Invaders i Gangland
Piece of Mind - 6/10 - dziwny album, jakis taki ciezki imroczny... jest pare hitow jak Flight of Icarus, The Trooper, ale ogolnie troch bez polotu. W zespole pojawil sie Nico i dal czadu w Where Eagles Dare!
Powerslave - 10/10 - wreszie dopracowany album! ze wspanialym epikiem Rime of the Ancient Mariner
Somewhere in Time - 10/10 - kolejny wspanialy heavymetalowy album, z bardzo niedocenionym epikiem Alexander the Great
Seventh Son of a Seventh Son - 10 /10 Can I Play with Madness, kto dzisiaj takie hity nagrywa? siodmy syn jest bez watpienie najwazniejszym artystycznie dokonaniem IM, sztuka przez duze S
No Prayer for the Dying - 4/10 - powazna znika formy, zadnych epikow, jeden niezly hit Bring Your Daugther...
Fear of the Dark - 10/10 W sumie znam tylko utwor tytulowy i jest genialny! IM po raz kolejny udowadniaja ze sa artystami przez duze A
X Factor - 8/10 - Blaze wcale nie byl taki zly! X Factor to swietny album, mroczny i niepokojacy, ale nie tak toporny jak Piece of Mind
Virtual XI - 3/10 Slaby albym, Bruce wroc!
Brave New World - 10/10 wspanialy powrot najlepszego skladu, najwieksze dzielo w historii muzyki
Dance of Death - 8/10 kontynuacja wspanialej sciezki z BNW
A Matter of Life and Death - 5/10 znowu album ciekzi i toporny, ake bez tego polotu jaki mial X Factor
The Final Frontier - 7/10 wreszcie powrot to bardziej melodyjnego grania, na to czekali fani!
Killers - 2/10, nieporozumienie, album napisany na kolanie, żadnych epików, wciąż słaby wokal, nawet obecnosć Smitha wiele nie pomogla.
The Number of the Beast - 9/10 - wreszcie dobry wokal! na TNOTB sa najwieksze hity zespolu, sa tez male wpadki w postaci Invaders i Gangland
Piece of Mind - 6/10 - dziwny album, jakis taki ciezki imroczny... jest pare hitow jak Flight of Icarus, The Trooper, ale ogolnie troch bez polotu. W zespole pojawil sie Nico i dal czadu w Where Eagles Dare!
Powerslave - 10/10 - wreszie dopracowany album! ze wspanialym epikiem Rime of the Ancient Mariner
Somewhere in Time - 10/10 - kolejny wspanialy heavymetalowy album, z bardzo niedocenionym epikiem Alexander the Great
Seventh Son of a Seventh Son - 10 /10 Can I Play with Madness, kto dzisiaj takie hity nagrywa? siodmy syn jest bez watpienie najwazniejszym artystycznie dokonaniem IM, sztuka przez duze S
No Prayer for the Dying - 4/10 - powazna znika formy, zadnych epikow, jeden niezly hit Bring Your Daugther...
Fear of the Dark - 10/10 W sumie znam tylko utwor tytulowy i jest genialny! IM po raz kolejny udowadniaja ze sa artystami przez duze A
X Factor - 8/10 - Blaze wcale nie byl taki zly! X Factor to swietny album, mroczny i niepokojacy, ale nie tak toporny jak Piece of Mind
Virtual XI - 3/10 Slaby albym, Bruce wroc!
Brave New World - 10/10 wspanialy powrot najlepszego skladu, najwieksze dzielo w historii muzyki
Dance of Death - 8/10 kontynuacja wspanialej sciezki z BNW
A Matter of Life and Death - 5/10 znowu album ciekzi i toporny, ake bez tego polotu jaki mial X Factor
The Final Frontier - 7/10 wreszcie powrot to bardziej melodyjnego grania, na to czekali fani!
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3853
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Fear of the Dark - 10/10 W sumie znam tylko utwor tytulowy i jest genialny! IM po raz kolejny udowadniaja ze sa artystami przez duze A
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19519
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
voivod' pisze:Iron Maiden - 5/10 - moze i klasyk, ale beznadziejny wokal i brzmienie. Plus za epiki Phantom of the Opera i Remember Tomorrow
Killers - 2/10, nieporozumienie, album napisany na kolanie, żadnych epików, wciąż słaby wokal, nawet obecnosć Smitha wiele nie pomogla.
The Number of the Beast - 9/10 - wreszcie dobry wokal! na TNOTB sa najwieksze hity zespolu, sa tez male wpadki w postaci Invaders i Gangland
Piece of Mind - 6/10 - dziwny album, jakis taki ciezki imroczny... jest pare hitow jak Flight of Icarus, The Trooper, ale ogolnie troch bez polotu. W zespole pojawil sie Nico i dal czadu w Where Eagles Dare!
Powerslave - 10/10 - wreszie dopracowany album! ze wspanialym epikiem Rime of the Ancient Mariner
Somewhere in Time - 10/10 - kolejny wspanialy heavymetalowy album, z bardzo niedocenionym epikiem Alexander the Great
Seventh Son of a Seventh Son - 10 /10 Can I Play with Madness, kto dzisiaj takie hity nagrywa? siodmy syn jest bez watpienie najwazniejszym artystycznie dokonaniem IM, sztuka przez duze S
No Prayer for the Dying - 4/10 - powazna znika formy, zadnych epikow, jeden niezly hit Bring Your Daugther...
Fear of the Dark - 10/10 W sumie znam tylko utwor tytulowy i jest genialny! IM po raz kolejny udowadniaja ze sa artystami przez duze A
X Factor - 8/10 - Blaze wcale nie byl taki zly! X Factor to swietny album, mroczny i niepokojacy, ale nie tak toporny jak Piece of Mind
Virtual XI - 3/10 Slaby albym, Bruce wroc!
Brave New World - 10/10 wspanialy powrot najlepszego skladu, najwieksze dzielo w historii muzyki
Dance of Death - 8/10 kontynuacja wspanialej sciezki z BNW
A Matter of Life and Death - 5/10 znowu album ciekzi i toporny, ake bez tego polotu jaki mial X Factor
The Final Frontier - 7/10 wreszcie powrot to bardziej melodyjnego grania, na to czekali fani!
właśnie zaj*biste oceny
A tak na marginesie to ja cały czas czekam na album z samymi epikami, Mogłoby ich być nawet z 12 na krążku
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Deleted User 5147
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
1. Iron Maiden 5/10
2. Killers 3/10
3. The Number Of The Beast 8/10
4. Piece of Mind 6/10
5. Powerslave 9/10
6. Somewhere In Time 10/10
7. Seventh Son of a Seventh Son 9/10
8. No Prayer For The Dying 6/10
9. Fear Of The Dark 6/10
10. The X Factor 8/10
11. Virtual XI 7/10
12. Brave New World 7/10
13. Dance Of Death 6/10
14. A Matter Of Life And Death 10/10
15. The Final Frontier 8/10
2. Killers 3/10
3. The Number Of The Beast 8/10
4. Piece of Mind 6/10
5. Powerslave 9/10
6. Somewhere In Time 10/10
7. Seventh Son of a Seventh Son 9/10
8. No Prayer For The Dying 6/10
9. Fear Of The Dark 6/10
10. The X Factor 8/10
11. Virtual XI 7/10
12. Brave New World 7/10
13. Dance Of Death 6/10
14. A Matter Of Life And Death 10/10
15. The Final Frontier 8/10
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19519
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
U mnie jedyne co się zmieniło przez ostatnie dwa lata to oczko wyżej w przypadku "The Final Frontier". Reszta raczej pozostaje niezmienna.
Iron Maiden - 10/10
Killers - 10/10
The Number Of The Beast - 9,5/10
Piece Of Mind - 8/10
Powerslave - 8/10
Somewhere In Time - 9/10
Seventh Son Of A Seventh Son - 8/10
No Prayer For The Dying - 7/10
Fear Of The Dark - 6,5/10
The X Factor - 6/10
Virtual XI - 5/10
Brave New World - 6/10
Dance Of Death - 4,5/10
A Matter Of Llfe And Death - 2/10
The Final Frontier - 3,5/10
Iron Maiden - 10/10
Killers - 10/10
The Number Of The Beast - 9,5/10
Piece Of Mind - 8/10
Powerslave - 8/10
Somewhere In Time - 9/10
Seventh Son Of A Seventh Son - 8/10
No Prayer For The Dying - 7/10
Fear Of The Dark - 6,5/10
The X Factor - 6/10
Virtual XI - 5/10
Brave New World - 6/10
Dance Of Death - 4,5/10
A Matter Of Llfe And Death - 2/10
The Final Frontier - 3,5/10
Ostatnio zmieniony śr lut 15, 2017 12:10 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4443
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Stan na 2015:
Iron Maiden 10/10
Killers 9/10
The Number of the Beast 10/10
Piece of Mind 10/10
Poweslave 9/10
Somewhere in Time 10/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for the Dying 8/10
Fear of the Dark 8,5/10
The X Factor 10/10
Virtual XI 6/10
Brave New World 10/10
Dance of Death 8,5/10
A Matter of Life and Death 8/10
The Final Frontier 8,5/10
Iron Maiden 10/10
Killers 9/10
The Number of the Beast 10/10
Piece of Mind 10/10
Poweslave 9/10
Somewhere in Time 10/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for the Dying 8/10
Fear of the Dark 8,5/10
The X Factor 10/10
Virtual XI 6/10
Brave New World 10/10
Dance of Death 8,5/10
A Matter of Life and Death 8/10
The Final Frontier 8,5/10
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Iron Maiden - 9/10
Killers - 8/10
The Number Of The Beast - 10/10
Piece Of Mind - 10/10
Powerslave - 9/10
Somewhere In Time - 9/10
Seventh Son Of A Seventh Son - 10/10
No Prayer For The Dying - 7/10
Fear Of The Dark - 7/10
The X Factor - 8/10
Virtual XI - 7/10
Brave New World - 9/10
Dance Of Death - 8/10
A Matter Of Llfe And Death - 8/10
The Final Frontier - 6/10
Killers - 8/10
The Number Of The Beast - 10/10
Piece Of Mind - 10/10
Powerslave - 9/10
Somewhere In Time - 9/10
Seventh Son Of A Seventh Son - 10/10
No Prayer For The Dying - 7/10
Fear Of The Dark - 7/10
The X Factor - 8/10
Virtual XI - 7/10
Brave New World - 9/10
Dance Of Death - 8/10
A Matter Of Llfe And Death - 8/10
The Final Frontier - 6/10
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Iron Maiden 8/10
Killers 8/10
The Number of the Beast 10/10
Piece of Mind 10/10
Powerslave 10/10
Somewhere in Time 10/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for the Dying 7/10
Fear of the Dark 7/10
The X Factor 8/10
Virtual XI 6/10
Brave New World 9/10
Dance of Death 8/10
A Matter of Life and Death 9/10
The Final Frontier 8/10
The Book of Souls 9/10
Z okazji premiery TBoS należało przypomnieć sobie dyskografię. Dochodzę do wniosku, iż moimi ulubionymi płytami pozostają te z 82-88, a zaraz za nimi ostatnie 5. Tak, łapią się zarówno DoD jak i TFF.
Killers 8/10
The Number of the Beast 10/10
Piece of Mind 10/10
Powerslave 10/10
Somewhere in Time 10/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for the Dying 7/10
Fear of the Dark 7/10
The X Factor 8/10
Virtual XI 6/10
Brave New World 9/10
Dance of Death 8/10
A Matter of Life and Death 9/10
The Final Frontier 8/10
The Book of Souls 9/10
Z okazji premiery TBoS należało przypomnieć sobie dyskografię. Dochodzę do wniosku, iż moimi ulubionymi płytami pozostają te z 82-88, a zaraz za nimi ostatnie 5. Tak, łapią się zarówno DoD jak i TFF.
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Iron Maiden 10/10
Killers 10/10
The Number of the Beast 10/10
Piece of Mind 10/10
Powerslave 10/10
Somewhere in Time 10/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for the Dying 7/10
Fear of the Dark 7/10
The X Factor 8/10
Virtual XI 5/10
Brave New World 10/10
Dance of Death 7/10
A Matter of Life and Death 9/10
The Final Frontier 8/10
The Book of Souls 10/10
To z mojej strony!
Killers 10/10
The Number of the Beast 10/10
Piece of Mind 10/10
Powerslave 10/10
Somewhere in Time 10/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for the Dying 7/10
Fear of the Dark 7/10
The X Factor 8/10
Virtual XI 5/10
Brave New World 10/10
Dance of Death 7/10
A Matter of Life and Death 9/10
The Final Frontier 8/10
The Book of Souls 10/10
To z mojej strony!
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
U mnie niewiele zmieniło się na przestrzeni ostatnich lat:
Iron Maiden 10/10
Killers 10/10
The Number of the Beast 10/10
Piece of Mind 10/10
Powerslave 9/10
Somewhere in Time 9/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for the Dying 6/10
Fear of the Dark 8/10
The X Factor 7/10
Virtual XI 6/10
Brave New World 10/10
Dance of Death 7/10
A Matter of Life and Death 9/10
The Final Frontier 8/10
The Book of Souls 9/10
Iron Maiden 10/10
Killers 10/10
The Number of the Beast 10/10
Piece of Mind 10/10
Powerslave 9/10
Somewhere in Time 9/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for the Dying 6/10
Fear of the Dark 8/10
The X Factor 7/10
Virtual XI 6/10
Brave New World 10/10
Dance of Death 7/10
A Matter of Life and Death 9/10
The Final Frontier 8/10
The Book of Souls 9/10
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19519
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Kur*a, no sorry, ale ja nie rozumiem jak można taką dobrą płytę jak "No Prayer For The Dying" stawiać na równi z "Virtual XI"PanPrezes pisze:No Prayer for the Dying 6/10
Virtual XI 6/10
Ja nie wiem co wy chcecie od tej płyty? "Public Enema Number One", tytułowy "No Prayer For The Dying" czy takie "Fates Warning", "Run Silent Run Deep", "The Assassin" rozwalają w drobny mak każdy materiał wydany przez Iron Maiden po 1992 roku.
O tych najbardziej znanych, czyli "Holy Smoke", "Bring Your Daughter... To The Slaughter" celowo nie wspomniałem, bo są akurat najsłabsze na płycie.
Ostatnio zmieniony śr wrz 09, 2015 1:32 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Deleted User 1499
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Dlatego że są dla kogoś równo dobre/słabe ? Czy tu się skończy kiedyś wpierd***nie komuś w oceny ? Dałeś AMOLAD 2/10 czy ktoś się o to czepia i komentuje ?
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19519
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
A niech się czepia i komentuje. Od tego chyba właśnie jest to forum.sekcjazwlok pisze:Dałeś AMOLAD 2/10 czy ktoś się o to czepia i komentuje ?
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
No normalnie. Dałem po 6, więc uważam, że to dobre płyty, choć w przypadku Maiden najgorsze jakie nagrali. Na Virtualu faktycznie pojawiają się największe mielizny w historii zespołu, których słucham z zażenowaniem, ale są tam też świetne numery, jak Clansman, czy Lightning Strike Twice. No Prayer jest na pewno równiejszy i dużo lepiej wyprodukowany, ale trudno szukać tam większych wzlotów. To miał być powrót do surowego brzmienia z początku zespołu no i faktycznie był. Jednak jeśli porówna się tą płytę do genialnych Killersów, to wypada strasznie blado. Jednak nie ten poziom.Kur*a, no sorry, ale ja nie rozumiem jak można taką dobrą płytę jak "No Prayer For The Dying" stawiać na równi z "Virtual XI".
-
Deleted User 1499
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Ok.LukaSieka pisze:A niech się czepia i komentuje. Od tego chyba właśnie jest to forum.sekcjazwlok pisze:Dałeś AMOLAD 2/10 czy ktoś się o to czepia i komentuje ?
LukaSieka pisze: The Number Of The Beast - 9,5/10
The X Factor - 6/10
Virtual XI - 4/10
Brave New World - 6/10
Dance Of Death - 4,5/10
A Matter Of Llfe And Death - 2/10
The Final Frontier - 3,5/10
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19519
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
I co w tym takiego dziwnego ?sekcjazwlok pisze:LukaSieka pisze: The Number Of The Beast - 9,5/10
The X Factor - 6/10
Virtual XI - 4/10
Brave New World - 6/10
Dance Of Death - 4,5/10
A Matter Of Llfe And Death - 2/10
The Final Frontier - 3,5/10
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Deleted User 1499
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Nic w tym oczywistego , płyta z dobrym potencjałem ale kiepsko nagrana z 3 gniotami ,ot mi wielki fenomen.
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Akurat Number jest świetnie nagrany, do produkcji od strony technicznej nie można się przyczepić. A co do jego fenomenu jest chyba oczywisty - uprościli swoją muzykę i uczynili ją bardziej melodyjną, tak że stała się ona przystępniejsza także dla Januszy. Nic dziwnego, że jest tam najwięcej nieśmiertelnych klasyków. Wyszło świetnie, choć prywatnie wolę kilka innych płyt, choćby Killersów lub PoM.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19519
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
No i właśnie tu się myliszsekcjazwlok pisze:Nic w tym oczywistego
trzema gniotamisekcjazwlok pisze:płyta z dobrym potencjałem ale kiepsko nagrana z 3 gniotami ,ot mi wielki fenomen.
Co do produkcji to jest chyba najlepsza jaka być mogła na tamte czasy
Poza tym z tym pojęciem gniot byłbym bardziej ostrożny, bo jak dla mnie gniot to coś czego nie idzie słuchać tak jak dla mnie np. twory typu Milli Vanilli, Modern Talking, Akcent, Milano czy Blue System. A u Iron Maiden jak na razie kawałków kompletnie niesłuchanych nie odnotowałem.
Ja wiem i rozumiem, że jakaś tam płyta Iron Maiden może się bardziej komuś podobać niż tamta, ale sam fakt, że takie "The Number Of The Beast", płyta zagrana na takim poziomie z tyloma Maidenowymi "hitami", nadająca tym samym nowy wymiar tej metalowej muzyce, materiał, który odcisnął takie piętno na Rock i Metalu czy to się komuś podoba czy nie automatycznie przesuwa późniejsze płyty na boczny tor.
Tak jak już w tym temacie wcześniej gdzieś napisałem - przy pierwszych płytach zespołu pozostałe typu "Dance Of Death", "Brave New World" czy "Virtual XI" choć dobre, mogące się podobać są po prostu tylko następnymi, kolejnymi płytami heavy metalowego zespołu. I raczej nic już tego nie zmieni, bo 666% jestem pewien, że Iron Maiden nigdy już nie nagra płyty tak dobrej i znaczącej jak te pierwsze. Co nie zmienia oczywiście faktu, że to wciąż dobry zespół
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.


