I racja EOT.
Slayer
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Slayer
Nowy Slayer jak najbardziej mnie kurczę zaskoczył. Na razie słuchałem tego w pracy, tak trochę jednym uchem, ale spodziewałem się gorszej płyty po tym jednym z singli. Wiadomo, do Slayera z lat 80/pocz.90 troche brakuje ale na szczęście nie nagrali czegoś na siłę eksperymentalnego.
A co do ostatnich płyt Overkill, Testament, Exodus czy Destruction - chwała im, że dalej niszczą. Bo naprawdę po takim czasie, że im się chce i że kompozycyjnie to się kupy trzyma.
A co do ostatnich płyt Overkill, Testament, Exodus czy Destruction - chwała im, że dalej niszczą. Bo naprawdę po takim czasie, że im się chce i że kompozycyjnie to się kupy trzyma.
Re: Slayer
Nowy Slayer spoko. Odrobinę lepszy od poprzednika. Jak dla mnie z "wielkiej czwórki" to właśnie Slayer trzyma najwyższy poziom, ale niestety porównując go z ostatnimi dokonaniami innych gigantów thrashu wypada przeciętnie, co tylko uwydatnia bezsens istnienia określenia "wielka czwórka".
Re: Slayer
Stara gwardia wciąż daje radę i tak jak napisałeś - chwaławidman pisze:A co do ostatnich płyt Overkill, Testament, Exodus czy Destruction - chwała im, że dalej niszczą. Bo naprawdę po takim czasie, że im się chce i że kompozycyjnie to się kupy trzyma.
www.MetalSide.pl
Re: Slayer
"Wielka Czwórka" to jak już pewnie milion razy było pisane, to wymysł dziennikarzy. A oni lubią wymyślać rankingi na podstawie sprzedaży płyt bo chyba tak wtedy było. No przecież jak można pominąć taki EXODUS ?? Zresztą nie ma co znów tego jątrzyć.
A propo... Dla mnie właśnie EXODUS trzyma najlepszy poziom dziś bo cały czas gnoi strasznie. Na drugim miejscu jest OVERKILL.
A propo... Dla mnie właśnie EXODUS trzyma najlepszy poziom dziś bo cały czas gnoi strasznie. Na drugim miejscu jest OVERKILL.
Re: Slayer
Jeszcze dorzućmy do tego Testament oraz Slayera i mamy "Wielką Czwórkę" co się zowie.widman pisze: Dla mnie właśnie EXODUS trzyma najlepszy poziom dziś bo cały czas gnoi strasznie. Na drugim miejscu jest OVERKILL.
Re: Slayer
Tak samo śmieszne jak stawianie Metalliki i Megadeth na piedestale thrashu w Ameryce. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Exodus kasował te kapelki jak chciał.voivod' pisze:smieszne
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Slayer
Ale akurat nie ma co z Testamentu robić niewiadomo jakich bożyszczy thrashu. Świetna kapela, ale zawsze o krok za czołówką.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Slayer
Kapitalny jest ten nowy Slayer. Kapitalny. Repentless to jest utwór przekozak. Juz nie moge sie doczekać tego wykonania na koncercie.
Jedyny minus tej płyty to niestety Holt. Może i rytmicznie jest ok, ale solówki. Dramat. Przykład - utwór Vices, gdzie po dosć równym fragnmencie (1:50) najpierw wycina King, a później wchodzi Holt... Masakra. Od samego poczatku mi on w Slayer nie pasował i zdania nie zmienię.
Co do cen nowej płyty to mam je gdzieś
Kupiłem absolutnie wszystkie wydania tej płyty od metal eagle, przez 12 winyli do boxa a nawet kasetę
. Tak wiem, jestem pojebany, ale cóż.
Kilka zdjęć boxu zamieściłem tutaj - https://www.facebook.com/RockvillePL/po ... 7899050944
Jedyny minus tej płyty to niestety Holt. Może i rytmicznie jest ok, ale solówki. Dramat. Przykład - utwór Vices, gdzie po dosć równym fragnmencie (1:50) najpierw wycina King, a później wchodzi Holt... Masakra. Od samego poczatku mi on w Slayer nie pasował i zdania nie zmienię.
Co do cen nowej płyty to mam je gdzieś
Kilka zdjęć boxu zamieściłem tutaj - https://www.facebook.com/RockvillePL/po ... 7899050944
Re: Slayer
Ciekaw jestem jaką metodą autor artykułu liczył studyjne płyty Slayera.Invader pisze: http://www.deathmagnetic.pl/newsy/tom-a ... e-slayera/
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Slayer
Podpisuję się pod tym rękoma i nogami. Im dłużej słucham Repentless, tym bardziej mi wchodzi i utwierdzam się w przekonaniu, że to jedna z mocniejszych pozycji A.D. 2015. A utwór tytułowy to miazga - na żywo z pewnością zrobi spustoszenie. Podobnie jak Take Control czy You Against You.tomtomala pisze:Kapitalny jest ten nowy Slayer. Kapitalny. Repentless to jest utwór przekozak. Juz nie moge sie doczekać tego wykonania na koncercie.
Re: Slayer
Tak samo śmieszne jak stawianie Iron Maiden i Judas Priest na piedestale heavy metalu. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Saxon kasował te kapelki jak chciał.widman pisze:Tak samo śmieszne jak stawianie Metalliki i Megadeth na piedestale thrashu w Ameryce. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Exodus kasował te kapelki jak chciał.voivod' pisze:smieszne
Re: Slayer
Priest nadal potrafią dowalić do pieca, więc z piedestału HM spadło tylko Maiden 
Ale obecnie na szczycie bez dwóch zdań ACCEPT.
Dobra nie ma co offtopować. Niepotrzebnie napocząłem temat "wielkiej czwórki"
Ale obecnie na szczycie bez dwóch zdań ACCEPT.
Dobra nie ma co offtopować. Niepotrzebnie napocząłem temat "wielkiej czwórki"
Re: Slayer
Kiedy? Jak nagrywali w pół przeciętny Crusader? Czy jak latali po pustyni grając te amerykańskie melodyjki na Innocent is no excuse?voivod' pisze:Tak samo śmieszne jak stawianie Iron Maiden i Judas Priest na piedestale heavy metalu. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Saxon kasował te kapelki jak chciał.widman pisze:Tak samo śmieszne jak stawianie Metalliki i Megadeth na piedestale thrashu w Ameryce. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Exodus kasował te kapelki jak chciał.voivod' pisze:smieszne
Re: Slayer
Zaskakująco dobry krążek wysmażył Slayer, nie żałuję zakupu limitki z BD. 
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19518
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Slayer
Saxon to akurat nie najlepszy przykład, ale kilka innych grup by się znalazło.voivod' pisze:Tak samo śmieszne jak stawianie Iron Maiden i Judas Priest na piedestale heavy metalu. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Saxon kasował te kapelki jak chciał.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Slayer
Troche się obawiałem tego materiału z Repentless. Ciekaw byłem co Slayer nam teraz wyczaruje, ale była tez obawa jak to będzie bez Jeffa. Album na szczęście okazał się być dobrym, jak nie lepszym nawet następcą World Painted Blood. Nie ma żadnych kombinacji z muzą i dziwacznych eksperymentów. Repentless to w sumie taki Slayer jakiego chciałem usłyszeć. Ale jednak brak Jeffa daje o sobie chwilami znaki. Ja lubię Holta za jego dokonania w Exodus bo jest bardzo dobrym wioślarzem, ale ciężko zastąpić takiego gitarzystę jak Hanneman. Tak podsumowując nowa płyta 7 punktów na 10.


