Slayer

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 1499

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 1499 »

Oj dobra może przegiąłem z tym określeniem sorry :)

I racja EOT.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Slayer

Post autor: widman »

Nowy Slayer jak najbardziej mnie kurczę zaskoczył. Na razie słuchałem tego w pracy, tak trochę jednym uchem, ale spodziewałem się gorszej płyty po tym jednym z singli. Wiadomo, do Slayera z lat 80/pocz.90 troche brakuje ale na szczęście nie nagrali czegoś na siłę eksperymentalnego.

A co do ostatnich płyt Overkill, Testament, Exodus czy Destruction - chwała im, że dalej niszczą. Bo naprawdę po takim czasie, że im się chce i że kompozycyjnie to się kupy trzyma.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Slayer

Post autor: Pablo1919 »

Nowy Slayer spoko. Odrobinę lepszy od poprzednika. Jak dla mnie z "wielkiej czwórki" to właśnie Slayer trzyma najwyższy poziom, ale niestety porównując go z ostatnimi dokonaniami innych gigantów thrashu wypada przeciętnie, co tylko uwydatnia bezsens istnienia określenia "wielka czwórka".
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16728
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: gumbyy »

widman pisze:A co do ostatnich płyt Overkill, Testament, Exodus czy Destruction - chwała im, że dalej niszczą. Bo naprawdę po takim czasie, że im się chce i że kompozycyjnie to się kupy trzyma.
Stara gwardia wciąż daje radę i tak jak napisałeś - chwała :) jak oni się skończą to będzie smutno i pusto...
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Slayer

Post autor: widman »

"Wielka Czwórka" to jak już pewnie milion razy było pisane, to wymysł dziennikarzy. A oni lubią wymyślać rankingi na podstawie sprzedaży płyt bo chyba tak wtedy było. No przecież jak można pominąć taki EXODUS ?? Zresztą nie ma co znów tego jątrzyć.
A propo... Dla mnie właśnie EXODUS trzyma najlepszy poziom dziś bo cały czas gnoi strasznie. Na drugim miejscu jest OVERKILL.
Awatar użytkownika
Pajong
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 70
Rejestracja: wt cze 17, 2003 10:09 am
Skąd: Opole

Re: Slayer

Post autor: Pajong »

widman pisze: Dla mnie właśnie EXODUS trzyma najlepszy poziom dziś bo cały czas gnoi strasznie. Na drugim miejscu jest OVERKILL.
Jeszcze dorzućmy do tego Testament oraz Slayera i mamy "Wielką Czwórkę" co się zowie. :) Taki skład chętnie bym zobaczył na trasie pod tym właśnie szyldem.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Slayer

Post autor: voivod' »

smieszne :)
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Slayer

Post autor: widman »

voivod' pisze:smieszne :)
Tak samo śmieszne jak stawianie Metalliki i Megadeth na piedestale thrashu w Ameryce. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Exodus kasował te kapelki jak chciał.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Slayer

Post autor: likipiki »

Ale akurat nie ma co z Testamentu robić niewiadomo jakich bożyszczy thrashu. Świetna kapela, ale zawsze o krok za czołówką.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Deleted User 2259

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 2259 »

Obrazek

Niezła akcja w tym media nie powiem.
Deleted User 2259

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 2259 »

Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Slayer

Post autor: tomtomala »

Kapitalny jest ten nowy Slayer. Kapitalny. Repentless to jest utwór przekozak. Juz nie moge sie doczekać tego wykonania na koncercie.

Jedyny minus tej płyty to niestety Holt. Może i rytmicznie jest ok, ale solówki. Dramat. Przykład - utwór Vices, gdzie po dosć równym fragnmencie (1:50) najpierw wycina King, a później wchodzi Holt... Masakra. Od samego poczatku mi on w Slayer nie pasował i zdania nie zmienię.

Co do cen nowej płyty to mam je gdzieś ;) Kupiłem absolutnie wszystkie wydania tej płyty od metal eagle, przez 12 winyli do boxa a nawet kasetę :D. Tak wiem, jestem pojebany, ale cóż.

Kilka zdjęć boxu zamieściłem tutaj - https://www.facebook.com/RockvillePL/po ... 7899050944
Awatar użytkownika
Pajong
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 70
Rejestracja: wt cze 17, 2003 10:09 am
Skąd: Opole

Re: Slayer

Post autor: Pajong »

Ciekaw jestem jaką metodą autor artykułu liczył studyjne płyty Slayera.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Slayer

Post autor: Saimon1995 »

tomtomala pisze:Kapitalny jest ten nowy Slayer. Kapitalny. Repentless to jest utwór przekozak. Juz nie moge sie doczekać tego wykonania na koncercie.
Podpisuję się pod tym rękoma i nogami. Im dłużej słucham Repentless, tym bardziej mi wchodzi i utwierdzam się w przekonaniu, że to jedna z mocniejszych pozycji A.D. 2015. A utwór tytułowy to miazga - na żywo z pewnością zrobi spustoszenie. Podobnie jak Take Control czy You Against You.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Slayer

Post autor: voivod' »

widman pisze:
voivod' pisze:smieszne :)
Tak samo śmieszne jak stawianie Metalliki i Megadeth na piedestale thrashu w Ameryce. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Exodus kasował te kapelki jak chciał.
Tak samo śmieszne jak stawianie Iron Maiden i Judas Priest na piedestale heavy metalu. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Saxon kasował te kapelki jak chciał.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Slayer

Post autor: Pablo1919 »

Priest nadal potrafią dowalić do pieca, więc z piedestału HM spadło tylko Maiden :P
Ale obecnie na szczycie bez dwóch zdań ACCEPT.
Dobra nie ma co offtopować. Niepotrzebnie napocząłem temat "wielkiej czwórki"
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Slayer

Post autor: widman »

voivod' pisze:
widman pisze:
voivod' pisze:smieszne :)
Tak samo śmieszne jak stawianie Metalliki i Megadeth na piedestale thrashu w Ameryce. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Exodus kasował te kapelki jak chciał.
Tak samo śmieszne jak stawianie Iron Maiden i Judas Priest na piedestale heavy metalu. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Saxon kasował te kapelki jak chciał.
Kiedy? Jak nagrywali w pół przeciętny Crusader? Czy jak latali po pustyni grając te amerykańskie melodyjki na Innocent is no excuse?
Awatar użytkownika
krieg
-#Invader
-#Invader
Posty: 225
Rejestracja: wt lip 30, 2013 12:16 pm
Skąd: 3miasto

Re: Slayer

Post autor: krieg »

Zaskakująco dobry krążek wysmażył Slayer, nie żałuję zakupu limitki z BD. :mryellow:
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19518
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Slayer

Post autor: LukaSieka »

voivod' pisze:Tak samo śmieszne jak stawianie Iron Maiden i Judas Priest na piedestale heavy metalu. Wtedy i dziś. No co jak co, ale taką dzikością i wściekłością to Saxon kasował te kapelki jak chciał.
Saxon to akurat nie najlepszy przykład, ale kilka innych grup by się znalazło.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4872
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Slayer

Post autor: AncientMariner »

Troche się obawiałem tego materiału z Repentless. Ciekaw byłem co Slayer nam teraz wyczaruje, ale była tez obawa jak to będzie bez Jeffa. Album na szczęście okazał się być dobrym, jak nie lepszym nawet następcą World Painted Blood. Nie ma żadnych kombinacji z muzą i dziwacznych eksperymentów. Repentless to w sumie taki Slayer jakiego chciałem usłyszeć. Ale jednak brak Jeffa daje o sobie chwilami znaki. Ja lubię Holta za jego dokonania w Exodus bo jest bardzo dobrym wioślarzem, ale ciężko zastąpić takiego gitarzystę jak Hanneman. Tak podsumowując nowa płyta 7 punktów na 10.
ODPOWIEDZ